Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej

Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej Jedz zdrowo. Myśl pozytywnie. Żyj długo.

Żyjemy w czasach, w których gloryfikuje się pracoholizm, pogoń za sukcesem, poświęcanie siebie, a odpoczynkowi przykleja...
28/04/2026

Żyjemy w czasach, w których gloryfikuje się pracoholizm, pogoń za sukcesem, poświęcanie siebie, a odpoczynkowi przykleja się całą masę złych etykietek. Brak czasu dla siebie wynika z wielu powodów. Często to kwestia naszych przekonań ("odpoczywają tylko lenie." "Nie zasługuję na odpoczynek". "Najważniejsze to być cały czas produktywnym", "Gdy wezmę urlop to stracę pracę"...)

W nagraniu poruszam też krótko temat struktogramu, ponieważ w zależności od tego, która struktura mózgowa u nas jest dominująca - problem z odpoczywaniem będzie mieć inne podłoże. I tak jedne osoby mają bardziej problemy ze stawianiem granic, inne z nadmiernym pracoholizmem, a jeszcze inne - z ciągłym analizowaniem i robieniem całej masy planów na przyszłość (kosztem życia w tu i teraz). . Poznanie tych różnic pozwala spojrzeć z większą empatią i współczuciem zarówno na siebie, jak i innych ludzi. :)

Tym akcentem uciekam na urlop do 15 maja. (nagrałam to też nieco dla siebie - żeby pamiętać, że nie muszę wszystkiego zobaczyć i że nieoczekiwane zmiany planów też są OK :) )

Link w komentarzu. :)

Dostałam od Was kilka pytań w komentarzach, czy będzie coś na temat lęku. To temat bardzo szeroki, dlatego będzie w kilk...
24/04/2026

Dostałam od Was kilka pytań w komentarzach, czy będzie coś na temat lęku. To temat bardzo szeroki, dlatego będzie w kilku częściach.

Czym jest lęk? Jak się objawia? Zapraszam do oglądania pierwszej części na temat stanów lękowych. W tym nagraniu przyjrzymy się fobiom i tzw. irracjonalnym lękom, które swój początek mają w ciałach migdałowatych. Boisz się czegoś, mimo, że świadomość podpowiada, że to "bez sensu"? Odczuwasz czasem niepokój, ale nie potrafisz go zracjonalizować? Psychogenealogia daje fajne wglądy, ale przepracować to musimy sami. I są na to metody? Jak wyglądała moja historia z lękiem przed pająkami? :)

Obejrzyj koniecznie do końca i nie zapomnij subskrybować, żeby nie przegapić kolejnych części. :) Link w komencie.

23/04/2026
23/04/2026

Wiemy, co jest dla nas zdrowe, ale... czesto nie robimy tego.

Wiemy, co nie jest dla nas zdrowe, ale.. czesto i tak to robimy.

Czy ma to sens? Czy da się to zmienić? Czy samo tłumaczenie i przytaczanie danych naukowych sprawia, ze nagle dostajemy zastrzyk motywacji? Raczej rzadko. 🙃

Po więcej informacji zapraszam 30 maja do Warszawy. 🙂

Weekend spędziłam na 2 dniowym szkoleniu ze struktogramu. Struktogram (Structogram) to metoda analizy osobowości i stylu...
20/04/2026

Weekend spędziłam na 2 dniowym szkoleniu ze struktogramu. Struktogram (Structogram) to metoda analizy osobowości i stylu zachowania człowieka oparta na biologicznych podstawach funkcjonowania mózgu. Służy głównie do lepszego zrozumienia siebie, swoich reakcji, motywacji i sposobu komunikacji z innymi ludźmi. Metoda została opracowana w Szwajcarii i bazuje na koncepcji trzech poziomów mózgu.

Według mnie cudownie uzupełnia enneagram, ponieważ w enneagramie także mamy triady – intelektu, instynktu i emocji. Struktogram jednak dodaje dużo więcej szczegółów.

Połączenie tego wszystkiego daje ogrom wiedzy na temat innych ludzi i nas samych, a to pogłębia możliwości rozwoju osobistego oraz możliwości lepszego dopasowania swojej pracy do klienta.

Struktogram w piękny sposób wyjaśnił mi, dlaczego nie każda osoba będzie z nami rezonować we współpracy – i to jest jak najbardziej OK. Przez wiele lat pracy z ludźmi próbowałam trochę być dla wszystkich. Dziwiłam się, dlaczego pewne współprace układały się świetnie i były szybkie efekty, a pewne (według mnie) kończyły się niepowodzeniem i brakiem rezultatów. Każdy człowiek bowiem potrzebuje innego rodzaju terapii, a nawet innego doboru słów. Dlatego czasem mamy to wrażenie, że nadajemy z kimś na tych samych falach, a inna osoba – wywołuje a nas przykre emocje, mimo, że może wcale nie mieć złych intencji.

Z moją dominacją „niebieskiej” kory nowej i sporą domieszką czerwonej „limbicznej” części mózgu już rozumiem, dlaczego tak dobrze współpracuje mi się np. z osobami, które nastawione są na szybkie efekty, dokładną analizę badań i osobowości, na konkrety, a dlaczego tak trudno współpracować mi z osobami, które chcą „tylko” pogadać o życiu swoim (i nierzadko swoich sąsiadek, ich dzieci, kolegów ich dzieci itp. :D) Po prostu moja analityczna strona w small-talkach się gubi, wątki mi się nie zgadzają, a po 10 minutach nie wiem nawet jakie zadałam pytanie. Osoby „zielone” jednak potrzebują dobrego słowa, dłuuuuuugich i częstych rozmów i dla nich np. terapia dynamiczna czy terapie grupowe są bardzo pomocne i dają dobre efekty. Osoby analityczne z kolei od razu szukają we wszystkim sensu i możliwości łączenia kropek, a „czerwone” są nastawione bardziej na działanie i pracę z ciałem.

Oczywiście rozwój polega na tym, żeby wzmacniać to, co jest osłabione i doprowadzić wszystko do nieco większej równowagi. Do tego wyprowadzenie swojej osobowości na bardziej dojrzały level. Mówienie całe życie „ja tak mam” (i nie robienie z tym nic) nie da nam rozwoju i szczęścia w dłuższej perspektywie. Przewaga każdego typu ma swoje mocne, ale i słabsze strony. Osobiście wierzę, że mając wysoko rozwiniętą inteligencję emocjonalną jesteśmy w stanie dogadać się niemal z każdym struktogramem czy eneagramem (kto również ma ją rozwiniętą oczywiście 😊).

Mi zgłębianie tej wiedzy już kilka ładnych lat dało niezwykle dużo wglądu, który nie tylko poprawił mi pracę z innymi ludźmi, ale też z osobami mi bliskimi – z rodziną i przyjaciółmi czy znajomymi. Każda z tych bliskich mi osób ma bowiem swoją niezwykłą rolę i moce i przestałam mieć oczekiwania, że każdy będzie od wszystkiego. 😊 Są osoby bowiem, do których warto zadzwonić, kiedy potrzebuje się wsparcia, dobrego słowa, a są takie, z którymi możemy godzinami przeprowadzać analizę natury rzeczywistości i filozofować na tematy życiowe. Są takie, które przytulą, a są takie, które pomogą szukać rozwiązania. I to jest super. 😊

„Zabieranie się za zdrowie, kiedy stan jest bardzo poważny jest trochę jak kopanie studni w momencie, gdy jest się bardz...
17/04/2026

„Zabieranie się za zdrowie, kiedy stan jest bardzo poważny jest trochę jak kopanie studni w momencie, gdy jest się bardzo spragnionym”

Tak często w swojej pracy spotykam się z sytuacją, kiedy ktoś zwlekał latami z podjęciem jakichkolwiek zmian w stylu życia, a gdy uzbierał się cały wianuszek chorób – nagle w panice, strachu próbuje to łatać. Nierzadko ze zdziwieniem, że po miesiącu nie ma spektakularnych efektów.

Na zdrowie pracujemy latami! To codzienne, drobne wybory, które procentują na lata. To świadome i odpowiedzialne decyzje - i to nie tylko za siebie, ale i swoich bliskich.

20 minut biegania po parku – zamiast sprzątania idealnie mieszkania przed wyjściem z pracy.

Dłuższy spacer w przerwie od pracy – zamiast godziny plotkowania przez telefon.

Zdrowe i odżywcze śniadanie – zamiast bezwartościowa, śmieciowa przekąska na szybko.

Położenie się do łózka wcześniej – zamiast oglądania seriali do późna w nocy.

5 minut leżenia z zamkniętymi oczami i oddychania – zamiast przeglądania instagrama w krótkiej przerwie w pracy.

Wartościowa rozmowa z kimś, komu na nas zależy – zamiast wielu rozmów z ludźmi, którzy tylko chcą ponarzekać i poplotkować.

Napisanie listu, w którym uwolnię emocje – zamiast zajadanie stresu słodyczami.

Nauka czegoś nowego, która zmusza mózg do pracy – zamiast oglądania głupich reality show o życiu innych ludzi.

To nawyki, które sprawiają, ze nasze komórki regenerują się szybciej i tworzą zdrowe tkanki. W takim stanie nawet codzienne zmagania, sytuacje, na które nie mamy wpływu nas nie zmiatają z powierzchni. Bo mamy silne ciała i umysły.

Gdy 20-30 lat nie dbasz o ciało i umysł, karmisz się negatywnymi myślami i śmieciowym jedzeniem – nie da się tego zregenerować w miesiąc „zmuszania się” do zdrowej diety czy na jakimś 2 tygodniowym turnusie detoksu warzywnego. To tak nie działa.

Dlaczego dbając o siebie – dbasz też o bliskich? Bo w momencie, gdy jesteś przemęczona, masz niedobory ważnych witamin i minerałów, niewyspana, gdy masz skoki glukozy – bardzo ciężko o cierpliwość i optymalny poziom empatii do innych. To niemożliwe. W takim stanie jesteśmy sfrustrowani, niecierpliwi, żyjemy na „autopilocie”, nasza uważność spada – a co za tym idzie: nasze relacje z bliskimi czy współpracownikami. Ciężko dbać o dzieci czy wnuki, kiedy nie ma energii. Dodatkowo taki wzorzec pt. „Dorosłość to wieczne zmęczenie, sfrustrowanie, narzekanie” przekazuje się kolejnym pokoleniom. (jak i wzorce żywienia – jedzenia byle czego w biegu, brak warzyw, niechęć do aktywności, frustrację związaną z gotowaniem i całe mnóstwo innych).

Gdy mam dni, w których się przepracowuje i zaniedbam swoje zdrowe rutyny, spadek empatii i cierpliwości to dla mnie wyraźny znak, że coś poszło nie tak i trzeba bardziej zadbać o siebie.

Dbanie o zdrowie nie polega na tym, że trzeba ważyć każdy liść sałaty czy ćwiczyć tak, jakbyś się przygotowywała do maratonu. To drobne rzeczy, które się z czasem utrwalają jako „norma”. (Zadanie domowe: Co dziś nazywasz NORMĄ?)

Jeśli chcesz trochę pożyć, bez demencji, garści leków na starość, nie czując ogromnej presji przy tym – to zapraszam na szkolenie 30 maja do Warszawy. 😊

Dziś mam dla Was niezwykle mądrą przypowieść, która pokazuje, jak głosy innych ludzi (lub nas samych) bojkotują nam real...
15/04/2026

Dziś mam dla Was niezwykle mądrą przypowieść, która pokazuje, jak głosy innych ludzi (lub nas samych) bojkotują nam realizację celów, marzeń, a nawet powrót do zdrowia. Wplotła mi się też druga - co z tym robić. :) Zapraszam do oglądania. :)

13/04/2026

Dziś nieco kosmiczny temat - Promieniowanie kosmiczne. :) Czy jest się czego obawiać? Czy to kolejny modny temat, który ma w nas wzbudzić większy strach? Coraz więcej osób mnie o to pyta, dlatego też takie nagranie. :) Można udostępnić.

Wiecie co to jest? Tańczące i radosne mitochondria :) Kiedy takie są? Kiedy nie objadamy się i kiedy mamy dłuższe przerw...
12/04/2026

Wiecie co to jest? Tańczące i radosne mitochondria :) Kiedy takie są? Kiedy nie objadamy się i kiedy mamy dłuższe przerwy między posiłkami i dłuższy post nocny.

I to całkiem serio. Mitochondria są dynamiczne. Mogą łapać się za rączki.. no dobra - ulegać fuzji :D ale też mogą się rozdzielać (ulegać tzw. fizji i fragmentacji sieci) - no i wtedy są bardzo smutne. Rozdzielają się, kiedy ciągle cos podjadasz, kiedy masz krótki post nocny, nie ćwiczysz i jesteś na nadwyżce kalorycznej.

Zanim następny raz sięgniesz po przekąskę - zastanów się, czy chcesz rozdzielać swoje mitochondria i skazywać na samotność. :)

Dziś trochę z humorem - ale właśnie więcej takich faktów, prostym językiem zrozumiałym nawet dla dziecka będę przedstawiać na szkoleniu "Integralne podejście do zdrowia" :) Zapraszam do Warszawy 30 maja. :)

Prawie 2 mln Polaków przyjmuje regularnie antydepresanty. Problem depresji najpewniej jednak dotyczy większej ilości lud...
10/04/2026

Prawie 2 mln Polaków przyjmuje regularnie antydepresanty. Problem depresji najpewniej jednak dotyczy większej ilości ludzi. Sama nierzadko konsultuję osoby z depresją. Nierzadko towarzyszą jej inne dolegliwości zdrowotne. To, co mnie kiedyś dziwiło, to dlaczego ktoś, kto chodzi kilka lat na terapię nie ma praktycznie poprawy. Dziś już znam odpowiedź na to pytanie. Podejście powinno być bowiem integralne. I dopasowane - pod daną osobę.

Depresja - czym jest w ujęciu psychobiologicznym? Czy z depresją trzeba walczyć? A może to program umożliwiający nam przetrwanie i wstęp do znaczących zmian w życiu? Dlaczego niektórzy po wielu latach terapii mogą nie mieć poprawy? Co oznacza w tym wypadku "podejście integralne"? Co ma do tego enneagram? A dieta? Zapraszam do oglądania :)

Dlaczego chorujemy? To pytanie, które zadaję sobie praktycznie od dziecka. Czy to efekt czynników losowych? Czy jakichś ...
07/04/2026

Dlaczego chorujemy? To pytanie, które zadaję sobie praktycznie od dziecka. Czy to efekt czynników losowych? Czy jakichś wadliwych genów? A może mamy znacznie większy wpływ, niż nam się wydaje? Czy jest jakaś dieta gwarantująca zdrowie? A może jakiś protokół, dzięki któremu już nigdy nie zachorujemy?

Na te wszystkie pytania odpowiem na szkoleniu: "Integralne podejście do zdrowia" 30 maja w Warszawie. Podejdziemy do tematu od każdej możliwej strony - gwarantuję, że zupełnie inaczej spojrzysz na zdrowie i tzw. choroby. :) I nie będzie to szkolenie przedstawiające suche fakty naukowe, a raczej warsztaty, gdzie będziemy podejmować trudne, ale ciekawe dyskusje. Dlatego też liczba jest ograniczona, mamy już część miejsc zajętych, ale jeszcze trochę zostało. :) Z kim się widzę? :)

Adres

Gajowa 82
Bydgoszcz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mitodietetyka - dieta i znacznie więcej:

Udostępnij