23/12/2025
𝗭 𝗼𝗸𝗮𝘇𝗷𝗶 𝗦́𝘄𝗶𝗮̨𝘁 𝗕𝗼𝘇̇𝗲𝗴𝗼 𝗡𝗮𝗿𝗼𝗱𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝘇̇𝘆𝗰𝘇𝘆𝗺𝘆 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗶𝗺 𝗻𝗮𝘀𝘇𝘆𝗺 𝘀𝘁𝗮ł𝘆𝗺 𝗶 𝗻𝗼𝘄𝘆𝗺 𝗣𝗮𝗰𝗷𝗲𝗻𝘁𝗼𝗺 𝘇̇𝗲𝗯𝘆 𝘄 𝗻𝗮𝗱𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇𝗮̨𝗰𝘆𝗰𝗵 𝗱𝗻𝗶𝗮𝗰𝗵 𝗰𝘇𝗲̨𝘀́𝗰𝗶𝗲𝗷 𝗺𝘆𝘀́𝗹𝗲𝗹𝗶 𝗼 𝘀𝘄𝗼𝗶𝗰𝗵 𝗯𝗹𝗶𝘀𝗸𝗶𝗰𝗵 𝗻𝗶𝘇̇ 𝗼 𝘄𝗶𝘇𝘆𝗰𝗶𝗲 𝘂 𝘀𝘄𝗼𝗷𝗲𝗴𝗼 𝗳𝗶𝘇𝗷𝗼 🙈
Mając na celu Wasze zdrowie przedstawiamy kilka zasad, które pozwolą Wam bez bólu przeżyć ten wspaniały czas:
𝟭. 𝗡𝗮𝗽𝗶𝗷 𝘀𝗶𝗲̨!
Pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu! Woda jest niezwykle istotna dla Waszych dysków, płynu mózgowo-rdzeniowego, procesów trawiennych, mięśni i powięzi, wchłaniania witamin i minerałów, usuwania metabolitów, przenoszenia niezbędnych substancji. Alkohol i napoje kolorowe nie są najlepszym wyborem, gdyż sprzyjają stanom zapalnym, zaburzeniom funkcji wątroby, rozregulowaniu hormonalnej gospodarki cukrowej itd.
𝟮. 𝗡𝗮𝗷𝗲𝗱𝘇 𝘀𝗶𝗲̨!
Smakuj wielu potraw, ale staraj się zachować przerwę między posiłkami. Pozwól żołądkowi i jelitom na złapanie oddechu przed kolejną dostawą świątecznych rarytasów. Zbyt mocne obciążenie układu pokarmowego zakończy się uczuciem pełności, senności i zaburzeniami trawienia.
𝟯. 𝗢𝗱𝗽𝗼𝗰𝘇𝗻𝗶𝗷!
Aktywny odpoczynek jest najlepszym rozwiązaniem. Spacer 30-60 min może świetnie wpłynąć na nasze samopoczucie, gdyż zazwyczaj okres świąt jest czasem o zmniejszonej aktywności fizycznej.
Brak ruchu spowoduje większą sztywność naszego ciała co fatalnie wpływa na kręgosłup, mięśnie, stawy, układ nerwowy, krwionośny, limfatyczny i oddechowy. Pamiętaj, że ruch to zdrowie więc jeśli będzie go zbyt mało to dojdzie do zastoju, a zastój bezpośrednio wiąże się z bólem… zwłaszcza po nocy.
To tak w skrócie 😉
A co się może stać, jeśli jednak nie posłuchacie… W wielkim skrócie może to wyglądać tak:
Pijemy do dna (niekoniecznie wodę), jemy do syta (niekoniecznie rybkę i warzywa) i nawet nie myślimy o spacerze… Żołądek, jelita, trzustka, dwunastnica i wątroba pracują na najwyższych obrotach – nie mają chwili spokoju nawet w nocy!
Cukier i alkohol rozstrajają układ nerwowy i wprowadzają lokalne stany zapalne. Mięśnie stają się sztywniejsze, płyny ustrojowe krążą coraz gorzej powodując zastoje metabolitów. Serce pracuje coraz ciężej, przepona jest napinana przez obciążony żołądek i wątrobę – cierpi nerw przeponowy i i nerw błędny, które wychodzą z okolic czaszki i szyi.
Przeciążone jelita wpływają na napięcia powięzi piersiowo-lędźwiowej. No i mamy problem -
sztywność szyi – często problem z obracaniem w którąś ze stron, ból między łopatkami i w odcinku lędźwiowym – zwłaszcza po nocy i dłuższym siedzeniu, zwiększone odczuwanie posiadanych już dolegliwości itd.
Ale co tam, nie przejmujcie się! – nawet jak polegniecie to zróbcie sobie kilka dni detoksu (jednodniowa głodówka może zrobić mega robotę), wróćcie do picia większej ilości wody i regularnej aktywności fizycznej.
𝗔 𝗷𝗲𝘀́𝗹𝗶 𝗰𝗼𝘀́ 𝘇𝗼𝘀𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘁𝗼 𝘄𝗶𝗲𝗰𝗶𝗲 𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗻𝗮𝘀 𝘇𝗻𝗮𝗹𝗲𝘇́𝗰́!
𝗪𝗲𝘀𝗼ł𝘆𝗰𝗵 𝗦́𝘄𝗶𝗮̨𝘁!