18/07/2026
Cieżkie decyzje za nami i ogrom pracy w kolejnym roku.Podjełam decyzje ,które z perspektywy rodzica nie są łatwe.Od pożaru naszego domu mineło już sporo czasu.Oboje zarówno Wiktor jak i Łukasz przeżyli wszystko z odroczeniem co manifestuje trudne zachowania. Dorosły człowiek po takiej tragedii często nie potrafi się dźwignąć ,a dziecko które ma już swój bagaż związany z niepełnosprawnością podnosi się o wiele trudniej.Od dłuższego czasu u Łukasza obserwowaliśmy coraz więcej nasilających się zachowań.Zwiększona nadpobudliwość , labilność emocjonalna ,niechęć do współpracy z niektórymi terapeutami, trudność w utrzymaniu kontaktu wzrokowego, mocno ograniczona tolerancja na hałas ( przy czym sam hałas generewoany przez Łukasza jest bardzo duży), w domu Łukasz stał się cieniem mojej osoby ,sam boi się zostać nawet na krótki czas kiedy np.ja idę do kuchni czy wstawić pranie.Pomimo ogromu pracy jaki wkładam ,jako rodzic ( mama z wykształceniem wyższym pedagogicznym, hipoterapeuta)widzę ,że potrzebujemy jeszcze czasu.Czasu ,aby Łukasz w spokoju mógł dojrzeć,wyciszyć się ,dorosnąć do tak ważnego etapu jakim jest szkoła.Czas kiedy będzie mógł stabilnie wzrastać , by móc pójść dalej.Nasze spacery i wyjście w przestrzeń publiczną nie należą do łatwych:
-Łukasz unika jak ognia innych dzieci ,szczególnie mniejszych.Spacerując ,alejkami potrafi zmienić kierunek ,odejść na ubocze .W sklepie kiedy widzi dzieci odchodzi dalej ,zatyka uszy ,wchodzi w zachowania .Przy kasie obok dziecka ,które płacze traci cierpliwość.Ja jako świadomy rodzic nie mogę pozwolić sobie na lekceważenie takich sygnałów one nie będa tylko występować tylko w niektórych miejscach ,ale równiez w nowym środowisku( na pewno manifestowane byłyby w szkole),Łukasz nie wysiedzi w ławce ,pojawi się więcej problemów z których będzie nam trudniej wyjść .Najgorsze co może być ze strony matki to zlekceważenie tych sygnałów.Wypuszczenie dziecka w świat nowych wyzwań ,kiedy wiesz ,że tej gotowości nie ma. Dlatego Łukasz od września będzie ponownie w zerówce w środowisku ,które zna i czuje się dobrze.Tak żeby mógł w przyszłym roku pójść do szkoły.A tym czasem mamy wakcje........
Nieprzerwalnie towarzyszy na terapia ,basen i chociaż przez chwilę trochę więcej snu....
Dokańczamy wszelkie formalności związane z ppp w celu doroczenia Łukasza .U młodego doszła też jakiś czas temu diagnoza skoliozy oraz idoliopatyczne osteochondrozy wieku dziecięcego .Ten czas będzie kluczowy ....i jakże ważny dla młodego człowieka🥰
Chciałabym jasno podkreślić,że bez wsparcia społeczności ,wszystkich tych którzy byli z nami w tym ciężkim dla nas czasie było jeszcze trudniej z tego wyjść 🥰