23/05/2021
Jeszcze tylko dosłownie kilka tygodni dzieli nas od kalendarzowego lata, którego co roku tak wyczekujemy z niecierpliwością. Światło słoneczne poprawia nasze samopoczucie oraz pobudza syntezę witaminy D. Na naszej skórze pojawia się złocista opalenizna. Pamiętajmy jednak, żeby z kąpieli słonecznych korzystać z głową, ponieważ promieniowanie ultrafioletowe może powodować wiele niekorzystnych zmian – od przebarwień, rumienia i zmarszczek, poprzez tworzenie nowych znamion, aż do czerniaka i raka skóry (m.in. raka podstawnokomórkowego). Co zatem zrobić, żeby opalanie było bezpieczne?
By korzystanie z uroków letniej pogody było dla nas przyjemnością, a nie ryzykiem warto zaznajomić się z zaletami witaminy C (kwasu askorbinowego). Witamina C to prawdziwy eliksir młodości. Znana jest ze swoich właściwości antyoksydacyjnych, dzięki czemu bez problemu zwalcza szkodliwe dla naszej skóry wolne rodniki i zapobiega przedwczesnemu procesowi starzenia się. Świetnie sprawdza się podczas lata, gdyż pobudza procesy naprawcze kolagenu w naszej skórze oraz przeciwdziała tworzeniu się zaczerwienień i rumienia, kiedy nadmiernie eksponujemy nasze ciało na słońce. Działa również przeciwzapalnie. Witamina C redukuje tworzenie melaniny na różnych fazach jej syntezy i oddziałuje z jonami miedzi w miejscu aktywności enzymu tyrozynazy, co hamuje tworzenie się barwnika, dzięki czemu jesteśmy w stanie uniknąć nieestetycznych przebarwień.
Witamina C powinna być nieodłącznym elementem pielęgnacji cery narażonej na negatywny wpływ słońca. Nie jest ona typowym filtrem przeciwsłonecznym, natomiast stosowana jednocześnie z kosmetykami zawierającymi SPF wzmacnia ich właściwości ochronne. Poza ochroną przed promieniowaniem ultrafioletowym witamina C pomaga utrzymać optymalny poziom nawodnienia skóry, co jest niezwykle istotne podczas suchych, letnich miesięcy.