22/02/2026
Czasem coś wybieramy „bo ładne”.
Bez konkretnej godziny. Bez ukrytego przesłania. Po prostu estetyka.
A potem okazuje się, że zegar i róże niosą w sobie więcej znaczenia, niż się spodziewaliśmy — o czasie, który przemija, o pięknie chwili i o tym, co trwa mimo wszystko.
Ten projekt miał być przypadkowy.
A wyszedł… symboliczny. 🕰️🌹
🇬🇧Sometimes we choose a tattoo just because it looks beautiful.
No specific time. No hidden meaning. Just aesthetics.
And then we realize that a clock and roses can symbolize so much more — the passage of time, the beauty of the moment, and what remains despite everything.
This piece was meant to be random.
But it turned out meaningful.