16/05/2026
Kilkanaście lat temu byłam pacjentką, która słyszała coraz więcej diagnoz i coraz mniej nadziei.
Reumatoidalne zapalenie stawów, Hashimoto, astma, celiakia, atopowe zapalenie skóry. Do tego guz na podniebieniu, który pękł i pozostawił ubytek wymagający chirurgicznego oczyszczania. Guz w oku, przy którym usłyszałam, że operacja jest konieczna, bo z czasem będzie tylko gorzej. Organizm był wycieńczony, psychika również. Pojawiła się depresja, bezsilność i strach.
Pamiętam szpitalne korytarze, kolejne badania i poczucie, że moje życie coraz bardziej wymyka mi się z rąk.
I właśnie wtedy spotkałam znajomą, która pierwszy raz powiedziała mi o biorezonansie i medycynie naturalnej. Nie wiedziałam wtedy, czym to jest. Nie rozumiałam tego świata. Ale postanowiłam spróbować. Nie dlatego, że ktoś kazał mi odrzucić medycynę akademicką. Wręcz przeciwnie - dlatego, że chciałam żyć i szukałam wszystkiego, co może wspierać organizm w powrocie do równowagi.
Zdecydowałam wtedy, że dam sobie szansę i nie poddałam się operacji oka. Po miesiącu oczyszczania organizmu guz zniknął. To doświadczenie było dla mnie momentem przełomowym - po raz pierwszy poczułam, że organizm ma ogromną zdolność regeneracji, kiedy stworzymy mu odpowiednie warunki.
To był początek drogi, która zmieniła całe moje życie.❤️🙏
Dziś żyję bez chorób, które kiedyś odbierały mi siłę i nadzieję.🥰
To właśnie dzięki własnym doświadczeniom poszłam w kierunku naturopatii i terapii wspierających organizm, aby dziś wspierać innych ludzi w odzyskiwaniu zdrowia, energii i sprawczości.
Dlatego z ogromnym bólem obserwuję próby odbierania ludziom prawa wyboru.
Zakazywanie biorezonansu czy innych metod wspierających zdrowie nie sprawi, że ludzie przestaną szukać wsparcia. Sprawi jedynie, że odbierze im się możliwość świadomego decydowania o własnym ciele i własnym zdrowiu.
Nigdy nie namawiam nikogo do rezygnacji z medycyny akademickiej.
Uważam, że mądrość polega na łączeniu możliwości, a nie na podziałach między środowiskami. Medycyna akademicka ratuje życie i jest niezwykle potrzebna. Ale profilaktyka, styl życia, odżywianie, wsparcie emocjonalne i terapie naturalne również mają ogromne znaczenie w procesie zdrowienia.
Nie twórzmy podziałów.
Twórzmy przestrzeń do świadomego wyboru.
Do profilaktyki.
Do holistycznego spojrzenia na człowieka i zdrowie.
Bo każdy z nas ma prawo szukać swojej drogi do zdrowia.
Ja swoją znalazłam. I dzięki temu dziś mogę wspierać innych.
Jestem tu dla Ciebie i głęboko wierzę, że w nas siła i moc💪❤️
Bądźmy razem 06.06.2025 r w Warszawie