19/05/2026
Lód w ściereczce na kostkę po skręceniu i krioterapia miejscowa w gabinecie — to ta sama „krioterapia”? 🧊 Tylko z nazwy.
🧊 Domowa (zimne okłady):
▪️ temperatura ok. 0°C
▪️ 10-15 minut, kilka razy dziennie
▪️ świeży uraz, obrzęk, lokalny stan zapalny
▪️ ZAWSZE przez ręcznik lub ściereczkę
❄️ Miejscowa w gabinecie:
▪️ temperatura od -150 do -80
▪️ czas zabiegu: ok. 3 minuty
▪️ punktowe, kontrolowane działanie na konkretną strukturę
▪️ wsparcie procesu rehabilitacji, przewlekłe stany przeciążeniowe, sztywność stawów, ból po wysiłku
▪️ pod okiem fizjoterapeuty, jako element planu
⏱️ „3 minuty? To wszystko?”
Tak. I to nie jest „za krótko”, to dokładnie tyle, ile potrzeba. Krioterapia miejscowa działa przez szok termiczny-gwałtowne, bardzo silne ochłodzenie powierzchni tkanki na krótki czas. To uruchamia reakcję organizmu: skurcz naczyń, potem ich rozkurcz, pobudzenie krążenia, modulację bólu i stanu zapalnego.
Dłuższa aplikacja nie zwiększa skuteczności, zwiększa za to ryzyko odmrożenia i przeciążenia układu naczyniowego. Tu naprawdę „mniej znaczy więcej”.
⚠️ Najczęstszy błąd domowy: lód bezpośrednio na skórę przez 30 minut „dla pewności”. Efekt? Odmrożenie zamiast regeneracji.
👉 W TC stosujemy krioterapię miejscową jako element terapii — krótko, precyzyjnie, tylko tam, gdzie ma sens w Twoim planie.