Zrozum Ciało

Zrozum Ciało Technika Bowena jest nowoczesną i niezwykle skuteczną formą terapii. Uruchamia i pobudza w organi Tempo powrotu do zdrowia zależy od wielu czynników.

Technika Bowena nie jest podobna do żadnej z popularnych technik pracy z ciałem. Polega ona na delikatnym pobudzaniu i przemieszczaniu struktur mięśniowo-powięziowych w określonych punktach ciała. Za pomocą komunikacji powięziowej i neurologicznej ruchy te wysyłają sygnały do wnętrza organizmu, przywołując stan naturalnie zrelaksowanej tkanki. Uwolnienie napiętych powięzi prowadzi do rozluźnienia

mięśni i usunięcia blokad - a to uruchamia proces samoregeneracji. Dzięki temu nie leczy pojedynczych schorzeń, ale przywraca prawidłowe działanie całego organizmu. Pomiędzy kolejnymi sekwencjami ruchów następują konieczne przerwy, potrzebne dla przetworzenia bodźców przez układ nerwowy i sieć powięzi. Technika Bowena wspiera leczenie w prawie każdym przypadku, dodatkowo przywołując stan relaksu i odprężenia. Nie ma przeciwskazań do wykonywania zabiegów, zarówno wiekowych jak i ze względu na stan zdrowia. Niewątlpliwą zaletą tej techniki jest jej delikatność - zabieg jest bezbolesny i przyjemny dla pacjenta, usuwa zmęczenie i oznaki stresu. Sesje terapeutyczne trwające ok. 20-40 min, zaleca się powtarzać w odstępach siedmiodniowych. Niektóre dolegliwości ustępują po 1 do 3 zabiegów. Dolegliwości chroniczne wymagają większej ilości zabiegów. Przykładowe schorzenia, w leczeniu których Technika Bowena daje bardzo dobre rezultaty:
• Bóle pleców, karku, lędźwi, rwa kulszowa
• Problemy oddechowe – astma, rozedma płuc
• Problemy stawowe – bark, kolano, biodro, łokieć, nadgarstek, staw skokowy, haluksy
• Bóle głowi, migreny, problemy z zatokami, dysfunkcje narządów zmysłów
• Kontuzje
• Słaba odporność organizmu, alergie
• Niepłodność, bolesne miesiączki, problemy z organami rozrodczymi, miesiączkowaniem, przerostem prostaty
• Problemy trawienne – wzdęcia, zgaga, refluks, choroba wrzodowa, jelito drażliwe, zaparcia, biegunki, hemoroidy
• Problemy krążeniowe – choroby serca, żylaki, zatory limfatyczne
• Choroby neurologiczne – udary, SM, Parkinson, Mózgowe porażenie dziecięce
• Stres, niepokój, napięcie, niestabilność emocjonalna
• Zespół chronicznego zmęczenia
• Choroby tarczycy i innych gruczołów dokrewnych, schorzenia piersi
• Choroby nerek i pęcherza, kamienie nerkowe, nietrzymanie moczu
• Kolki u niemowląt
• Zaburzenia hormonalne
• Bezsenność
I inne...

Zdałam sobie ostatnio sprawę, że minął już rok od ważnego momentu w moim życiu. Niewielu osobom o tym mówiłam i prawie j...
11/05/2026

Zdałam sobie ostatnio sprawę, że minął już rok od ważnego momentu w moim życiu. Niewielu osobom o tym mówiłam i prawie już o tym zapomniałam.

Poczułam w sobie wtedy silną potrzebę zrobienia czegoś, jakiejś zmiany. Wybrałam się na szkolenie Access Bars. Nie wiem dlaczego właśnie to przyciągnęło w tym czasie moją uwagę, ale poszłam za tym.

Co się wydarzyło 2 tygodnie później... muszę opowiedzieć kontekst.
Mój synek już od pierwszego roku życia miał silny odruch ssania, co później przełożyło się na picie ogromnej ilości wody. Można pomyśleć, że to przecież dobrze. Jednak 4 litry u rocznego dziecka -to niedobrze..

Podstawowe badania niczego nie wykazały. Homeopatia u dobrego specjalisty nie pomogła. Synek rósł, rozwijał się prawidłowo i nadal bardzo dużo pił. Szczególnie w emocjach.

Gdy byłam w wysokiej ciąży z drugim dzieckiem dostałam zalecenie żeby zabrać go do szpitala na obszerną diagnostykę. Lekarz rozkładał ręce i nieźle mnie wtedy nastraszył. Jednak nie poszłam tą drogą.

Wiedziałam, że stoją za tym emocje.
Szukałam w totalnej biologii, psychologii, wszelkiej pracy z emocjami. Nie muszę chyba tłumaczyć jak wygląda codzienność z maluchem, który przelewał pieluszki z prędkością światła.

Po szkoleniu z "Barsów" zaczęłam praktykować na najbliższych. Dla dzieci robiłam krótkie sesje prawie codziennie. Po dwóch tygodniach zdałam sobie sprawę z tego, że jego picie wody było na poziomie przeciętnego dziecka. Czyli czasem trzeba było mu o tym wręcz przypominać (!)

Nie wiem co się wydarzyło. Coś "kliknęło". Coś się zresetowało. Dla mnie to było jak magia. 🪄
Nie znamy wszystkich odpowiedzi...

Moje własne doświadczanie tych zabiegów daje mi poczucie jakby poszerzania się perspektywy. Kwestionowania schematów. Czasem wprowadzenia zamętu, żeby później odzyskać klarowność na innym poziomie. Każdy doświadcza tego inaczej - według potrzeb i gotowości. Najczęściej to wycisza, ale bywa też początkiem zmian, wyjścia z zastoju i codziennego automatu.

Momenty ciszy są niezbędne. Zwłaszcza tej w głowie. Żeby usłyszeć ten cichy głos, tą wypieraną potrzebę. Teraz też ten głos do mnie mówi. Mówi, że jest ogromna ilość ludzi których głównym problemem jest nie wyregulowany układ nerwowy. Idę za tym.

Nie trzeba znać przyczyny, ani wracać do trudnych doświadczeń, żeby sobie pomóc. Dlatego zgłębiam kolejne metody łagodnego wsparcia nie tylko dla ciała, ale też dla naszych wewnętrznych programów, reakcji układu nerwowego i zapisanych doświadczeń.

Na ten moment są dostępne dla moich klientów stacjonarnych w pakiecie, aby wpierać i przyspieszać proces zdrowienia - wkrótce wprowadzę je również do stałej oferty.

Czuję dużą wdzięczność, że mam dziś dostęp do takich narzędzi. I coraz wyraźniej widzę, jak wiele może się zmienić, kiedy damy sobie przestrzeń i odpowiednie wsparcie. 🌿

💡Co jeśli problem nie leży w Twoim życiu, emocjach czy wrażliwości... tylko w tym że Twój system jest zwyczajnie przecią...
10/03/2026

💡Co jeśli problem nie leży w Twoim życiu, emocjach czy wrażliwości... tylko w tym że Twój system jest zwyczajnie przeciążony❓

⚡️Coraz częściej przychodzą do mnie osoby, które mówią:

"Nie umiem pozbyć się tego napięcia w sobie"
"Czuję lęki, chociaż nic złego się nie dzieje"
"Nie umiem tak na prawdę odpoczywać"

Myśli krążą, analizują.
Uczucie niepokoju przytłacza.
Ciało trzyma napięcie w barkach, szyi, szczęce, brzuchu.
Sen nie regeneruje tak, jak powinien.
Pojawiają się dolegliwości.
A najgorsze, że niektórzy jeszcze mają z tego tytułu poczucie winy, że są jacyś popsuci. :(

To często efekt lat życia w trybie "muszę", "powinienem", "nie mogę zawieść", "jeszcze tylko..." - programów i przekonań, które działają w tle i nie pozwalają się wyłączyć, zrelaksować, poczuć naprawdę siebie.

Te osoby często próbowały już różnych metod - medytacji, relaksujących ćwiczeń, rozmów z psychologiem - i nie przynosiło to oczekiwanego efektu.

🌿Przedstawiam Wam Access Bars - to delikatna metoda pracy z 32 punktami na głowie, która pozwala rozładować nadmiar mentalnego napięcia i wyciszyć rozpędzony umysł.
Twój system sam zaczyna rozluźniać się bez wysiłku i "czyścić" myśli oraz wzorce, które utrudniają spokój.
To moment, w którym czujesz, że energia zaczyna płynąć, a napięcie powoli znika. Pojawia się przestrzeń na nowe pomysły i szersze spojrzenie.

🌿 Wiele osób mówi po sesji:
"Czuję lekkość"
"Pierwszy raz od dawna miałem tak mało myśli w głowie"
„Uspokoiłam się”

Czasem największą zmianą nie jest robienie więcej.
Tylko pozwolenie sobie przestać tak bardzo się spinać.
Bo tylko w spokoju przychodzi nowa jakość i dostęp do własnej intuicji i kreatywności.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - napisz do mnie lub kliknij tu zrozumcialogdynia.booksy.com/a/
Możliwe, że Twoja głowa potrzebuje teraz po prostu trochę przestrzeni.

Iga Muzyka
661 280 660

Adres

Ulica Zorzy 19
Gdynia
81-601

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 16:00
Środa 10:00 - 16:00
Piątek 10:00 - 16:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zrozum Ciało umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij