02/08/2026
Jakie są Twoje WTF? 😵💫
1. To jedna z głośniejszych opinii ostatnich miesięcy. Trudno mi wyobrazić sobie jej zastosowanie w praktyce, skoro już sama pusta sztanga waży 20 kg, a nosidełko z dzieckiem często przekracza 5 kg. Taki sztywny limit nie ma uzasadnienia w aktualnych dowodach naukowych. Dobór obciążenia powinien być indywidualny i zależeć od możliwości.
2. To mit, który ku mojemu zdziwieniu wciąż ma się świetnie. W ciąży mięśnie brzucha pracują każdego dnia, ponieważ muszą radzić sobie z coraz większym obciążeniem. Odpowiednio dobrane ćwiczenia są nie tylko bezpieczne, lecz wręcz konieczne.
3. Klasyk, który wiele pacjentek słyszy zamiast rzetelnej diagnozy. Ból czy inne dolegliwości nie powinny być zbywane takim stwierdzeniem. Zawsze warto poszukać ich rzeczywistej przyczyny.
4. Sam manewr Valsalvy nie jest niczym złym. To naturalna strategia organizmu, z której korzystamy nie tylko podczas podnoszenia ciężarów, ale również przy wydmuchiwaniu nosa. Kluczowe jest to, kiedy i w jaki sposób go wykorzystujemy.
5. Mężczyźni również mają mięśnie dna miednicy i również mogą doświadczać zaburzeń ich funkcjonowania. Objawy bywają inne niż u kobiet, ale rehabilitacja i odpowiednio dobrany trening mogą być równie skuteczne.
6. Jako naukowcowi naprawdę przykro jest mi słyszeć takie stwierdzenia. Oczywiście pojedyncze badania mogą mieć ograniczenia, dlatego nie opieramy się na jednej publikacji. W nauce liczy się całokształt dowodów, wyniki wielu niezależnych badań i ich krytyczna analiza.
7. Fizjoterapia może skutecznie przygotować do porodu oraz zmniejszać dolegliwości, z którymi wiele kobiet zmaga się w ciąży – m.in. bóle pleców, obręczy miednicznej czy pachwin. Co więcej, trening mięśni dna miednicy jest rekomendowany wszystkim kobietom w ciąży.
Co byście dodali do tej listy?🤔
Fizjoterapia dna miednicy, fizjoterapia w ciąży, nauka