10/05/2026
Czy wiesz, ile przytulania potrzebujesz, by prawidłowo funkcjonować?
Większość dorosłych ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, natomiast dzieci lgną do bliskich, bo czują taką potrzebę naturalnie i jej nie blokują.
To pytanie doczekało się "matematycznej" odpowiedzi dzięki Virginii Satir, znanej terapeutce rodzinnej.
Według jej koncepcji, dawki przytulania rozkładają się następująco:
✨ 4 przytulenia dziennie - absolutne minimum, by przeżyć, w kontekście zachowania podstawowego poczucia bezpieczeństwa.
✨8 przytuleń dziennie – tyle potrzebujesz, by zachować zdrowie, tzn. utrzymać równowagę emocjonalną.
✨12 przytuleń dziennie – dawka niezbędna, by wzrastać i rozwijać swój potencjał.
Zastanawiasz się, dlaczego to w ogóle działa?
To nie jest tylko kwestia "miłego uczucia".
Podczas przytulania w naszym organizmie zachodzą konkretne procesy chemiczne:
1. Oksytocyna nazywana "hormonem więzi". Redukuje poziom lęku, buduje zaufanie i wzmacnia relacje.
2. Kortyzol w dół co oznacza, że bliskość fizyczna drastycznie obniża poziom hormonu stresu, co przekłada się na lepszą odporność organizmu.
3. Dopamina i Serotonina, ponieważ ich wyrzut poprawia nastrój i działa antydepresyjnie.
Prawidłowy rozwój a dotyk
Dla dzieci dotyk jest krytycznym elementem rozwoju mózgu. Badania nad dziećmi z domów dziecka (pozbawionymi bliskości) wykazały, że brak przytulania prowadzi do opóźnień w rozwoju fizycznym i intelektualnym, a nawet do zmian w strukturze mózgu. U dorosłych dotyk pomaga regulować układ nerwowy i zapobiega poczuciu izolacji.
Pamiętaj, liczy się nie tylko ilość, ale i jakość.
Przytulenie powinno trwać minimum 20 sekund, aby organizm zdążył w pełni uruchomić "produkcję" oksytocyny.
Ciekawa jestem, jak u Ciebie jest z tym przytulaniem. Potrzebujesz? Czy w takim świecie to bardziej "wymyślona" potrzeba?
Ściskam, czyli przytulam
Ewelina
_____________________
📍Instytut Emocji
☎️ 792 375 504
📮 Grajewo, Ełcka 22 | Ełk, Piłsudskiego 18a