09/12/2025
Jeśli chodzi o inspiracje z innych europejskich krajów, to na uwagę zasługuje testowana przez kolegów z Holandii aplikacja Dearhealth. Jej zadaniem jest usprawnienie procesu opieki i konsultacji dzięki hybrydowemu modelowi.
Jak słusznie zauważają nasi koledzy, zarówno pacjent w trakcie rzutu choroby, jak i pacjent w okresie remisji wymagają stałej kontroli. Zwykle jest to utrudnione ze względu na niejednoznaczne objawy (czy to infekcja czy już objaw choroby podstawowej?), nieprzewidywalną długość okresu remisji (u niektórych 2 lata, u niektórych 10 lat, a u niektórych całe życie) czy brak jasnych instrukcji i procedur dotyczących monitorowania stanu pacjenta. Tymczasem układowe zapalenie naczyń może dać objawy z przeróżnych układów: narządu wzroku, górnych i dolnych dróg oddechowych, serca, nerek czy centralnego układu nerwowego.
Aplikacja zakłada monitoring takich parametrów jak ciśnienie i temperatura ciała, kontrolę aktywności choroby i jakości życia za pomocą kwestionariusza AAV-PRO, samoocenę pacjenta czy nawet opcję „manager z planem na nadchodzący rok”. Wszystko to w połączeniu z wynikami badań pacjenta ma nas zaalarmować, jeśli konieczna będzie wizyta u lekarza.
Co myślicie o takim wykorzystaniu technologii w medycynie? :)