20/05/2026
Domowa maść z przytulii i oleju kokosowego – łagodzenie skóry prosto z natury.
Przytulia czepna – ta niepozorna roślina rosnąca przy polnych drogach – od wieków znana jest w medycynie ludowej jako zioło wspierające skórę, limfę i nerki. Dziś pokażę Ci, jak w prosty sposób przygotować maść z przytulii na bazie oleju kokosowego.
Co będzie potrzebne?
* garść świeżej (lub 2 łyżki suszonej) przytulii czepnej
* 1/2 szklanki oleju kokosowego (nierafinowanego)
* opcjonalnie: witamina E oraz kilka kropli olejku z drzewa herbacianego lub lawendowego (działanie antybakteryjne i łagodzące)
* mały słoiczek lub pojemnik na gotową maść
Jak przygotować?
1. Jeśli używasz świeżej przytulii – posiekaj ją drobno. Suszoną warto lekko rozdrobnić w moździerzu.
2. W kąpieli wodnej rozpuść olej kokosowy (nie doprowadzając do wrzenia).
4. Dodaj przytulię do oleju i chwilę podgrzewaj na bardzo małym ogniu. Mieszaj od czasu do czasu.
👉 Chodzi o tzw. macerację na ciepło – dzięki temu zioło odda swoje właściwości do tłuszczu.
5. Pozostaw całość do ostygnięcia na 24 godziny (ja po ostudzeniu przechowuję w lodówce)
6. Kolejnego dnia znowu podgrzej aby całość była płynna.
7. Przecedź olej przez gazę lub drobne sitko, dobrze wyciskając ziele.
8. Po lekkim przestudzeniu możesz dodać olejki eteryczne.
9. Przelej gotową maść do słoiczka i pozostaw do stężenia.
Przechowywanie: do 3 miesięcy w chłodnym miejscu. Latem najlepiej w lodówce.
Zastosowanie:
* na podrażnioną skórę, wysypki, ukąszenia, łuszczycę
* do masażu w kierunku węzłów chłonnych przy zastojach limfy
* jako naturalna pielęgnacja dla skóry wrażliwej i delikatnej
Naturalne, proste, skuteczne – taka właśnie jest domowa maść z przytulii. Jeśli jeszcze nie próbowałaś, koniecznie daj jej szansę. Twoja skóra (i limfa!) Ci podziękują 💚