14/08/2026
Dzielę się z innymi🎡👇🌿🦋🧘
🌿 KRĘGOSŁUP LĘDŹWIOWY – DOM ZAUFANIA, BEZPIECZEŃSTWA I SIŁY
Lędźwia są naszym fizycznym fundamentem. Dźwigają ogromną część obciążeń, stabilizują tułów i współpracują z miednicą oraz nogami przy niemal każdym ruchu.
A kiedy patrzę na nie również z perspektywy pracy z emocjami, ustawień i symbolicznego języka Totalnej Biologii, pojawia się jeszcze jedno piękne pytanie:
„Na czym opieram swoje życie?”
Czy czuję się bezpiecznie?
Czy potrafię zaufać?
Czy pozwalam sobie odpocząć?
Czy mam poczucie, że wszystko zależy ode mnie?
Czy noszę ciężary należące do innych ludzi?
Poniższa mapa jest językiem symbolicznym – może służyć do refleksji, ale nie zastępuje diagnostyki bólu kręgosłupa.
Czasami przychodzi do mnie kobieta i mówi: „Nie rozumiem, dlaczego tak trudno mi się rozluźnić”.
Zaczynamy rozmawiać i okazuje się, że od trzydziestu lat jest podporą całej rodziny. Kiedy dzieci mają problem – dzwonią do niej. Kiedy mąż czegoś nie załatwi – zrobi to ona. Kiedy rodzice chorują – organizuje lekarzy. Kiedy brakuje pieniędzy – wymyśla rozwiązanie.
Nawet kiedy sama jest zmęczona, odpowiada: „Dam radę”.
I wtedy pytam: „A kto podtrzymuje Ciebie?” Zapada cisza. Bo czasem ciało nie potrzebuje od nas kolejnej interpretacji. Potrzebuje, żebyśmy wreszcie zauważyli sposób, w jaki żyjemy.
💎 L1 – CZY MAM OPARCIE? Symbolicznie L1 możemy potraktować jako pierwszy fundament: bezpieczeństwo, dom, pieniądze, przetrwanie, poczucie posiadania własnego miejsca.
W niektórych mapach psychosomatycznych L1 łączy się symbolicznie z jelitem grubym, okrężnicą czy obszarem bioder,
L1 steruje tymi narządami”. Dla mnie ważniejsze jest pytanie, które można tutaj postawić:
„Czy czuję, że mam prawo być tutaj?”
Wyobraź sobie człowieka, który w dzieciństwie ciągle słyszał:
„Nie wiadomo, czy wystarczy do pierwszego”, „Musimy oszczędzać”,
„Możemy wszystko stracić”.
Dorasta, zarabia dobrze, ma własny dom, ale jego układ nerwowy nadal funkcjonuje tak, jakby katastrofa mogła wydarzyć się jutro. Nie potrafi odpocząć. Ciągle odkłada, zabezpiecza, kontroluje.
W ustawieniach można wtedy spojrzeć jeszcze dalej: czy w rodzinie ktoś utracił ziemię, dom, majątek, został wypędzony, zbankrutował albo zaczynał wszystko od zera? Nie po to, żeby uznać tę historię za przyczynę bólu, lecz żeby zapytać: „Czy ja nadal żyję tak, jakby tamto zagrożenie trwało?” Zdanie dla siebie: „Mam swoje miejsce.
Jestem tutaj. Dzisiaj jestem dorosła/dorosły i mogę tworzyć własne bezpieczeństwo.”
💎 L2 – CZY MOGĘ BYĆ BLISKO I NIE STRACIĆ SIEBIE?
W symbolicznym języku L2 bywa łączone z intymnością, relacjami, seksualnością, poczuciem winy oraz obszarem podbrzusza, pęcherza i narządów płciowych.
Wyobraź sobie kobietę, która w każdej relacji dopasowuje się do partnera. On lubi góry – ona zaczyna kochać góry.
On nie lubi jej przyjaciół – coraz rzadziej się z nimi spotyka.
On potrzebuje przestrzeni – ona czeka.
Po kilku latach mówi: „Nie wiem już, czego ja chcę”.
I tutaj pojawia się pytanie L2: „Czy potrafię być blisko drugiego człowieka, pozostając przy sobie?”
W ustawieniach możemy zobaczyć również losy kobiet i mężczyzn w rodzie: porzucone miłości, zdrady, związki z obowiązku, wykluczonych partnerów, wstyd związany z seksualnością.
I powiedzieć: „Widzę Wasze historie. Szanuję je. Ale nie muszę ich powtarzać. Mogę kochać i jednocześnie pozostać sobą.”
💎 L3 – CZY POTRAFIĘ PRZYJMOWAĆ, CZY TYLKO DAJĘ?
Symbolicznie L3 możemy potraktować jako przestrzeń równowagi pomiędzy dawaniem i przyjmowaniem, poczucia własnej wartości, odpowiedzialności i proszenia o pomoc.
W różnych nurtach symbolicznych przypisuje mu się obszar miednicy, narządów płciowych.
Natomiast emocjonalne pytanie jest niezwykle wartościowe:
„Czy wolno mi dostać coś bez zasługiwania?”
Znamy przecież ludzi, którzy potrafią zrobić wszystko dla innych, ale kiedy ktoś chce zrobić coś dla nich, natychmiast mówią: „Nie trzeba”.
Kobieta pożyczy pieniądze dziecku, pomoże partnerowi, zaopiekuje się mamą, wesprze przyjaciółkę, ale sama nie poprosi nawet o odwiezienie do lekarza.
Dlaczego?
Bo gdzieś głęboko może mieszkać przekonanie:
„Moja wartość polega na tym, że jestem potrzebna”.
Wtedy warto powiedzieć: „Mogę dawać, ale mogę również przyjmować. Nie muszę zasługiwać na dobro wyczerpaniem.”
💎 L4 – CZY MOGĘ PRZESTAĆ BYĆ W CIĄGŁEJ GOTOWOŚCI? W symbolicznym języku pracy z ciałem L4 często otwiera temat strachu, gniewu, granic, zaufania i przewlekłej gotowości do działania.
Niektóre nurty łączą ten obszar z nerkami i nadnerczami, ale warto zachować rozróżnienie: nadnercza rzeczywiście uczestniczą w fizjologicznej odpowiedzi organizmu na stres.
Wyobraź sobie mężczyznę, który nawet podczas urlopu sprawdza telefon. Kiedy wszystko jest dobrze, zamiast cieszyć się spokojem, myśli: „Coś zaraz się wydarzy”.
Albo kobietę, która zasypia dopiero wtedy, kiedy wszyscy są w domu.
Przez lata jej ciało nauczyło się jednego: „Muszę być czujna”.
W pracy ustawieniowej można zapytać: „Kto przede mną musiał być cały czas gotowy?”, „Czy w rodzinie bezpieczeństwo mogło zniknąć z dnia na dzień?”.
A potem wrócić do teraźniejszości: „Tamto było wtedy. Ja jestem tutaj. Mogę reagować na to, co wydarza się naprawdę, zamiast przygotowywać się bez końca na najgorsze.”
💎 L5 – CZY MAM PRAWO PÓJŚĆ WŁASNĄ DROGĄ? L5 znajduje się na granicy odcinka lędźwiowego i kości krzyżowej – w miejscu poddawanym dużym obciążeniom mechanicznym.
Symbolicznie pięknie otwiera temat ruchu, nóg, stóp, decyzji i zaufania do kolejnego kroku.
Czasami człowiek od lat mówi: „Chcę odejść z tej pracy”,
„Chcę się przeprowadzić”,
„Chcę otworzyć własną działalność”,
„Chcę zakończyć tę relację”, ale stoi w miejscu. Nie dlatego, że jest słaby.
Czasem pomiędzy nim a zmianą stoi lojalność:
„Czy wolno mi żyć lepiej niż moja mama?”, „Czy mogę zarabiać więcej niż tata?”,
„Czy jeśli odejdę, nadal będę należeć?”,
„Czy jeśli wybiorę siebie, kogoś skrzywdzę?”
I właśnie tutaj ustawienia mogą stać się piękną przestrzenią do symbolicznego rozdzielenia losów.
Można stanąć przed rodzicami i powiedzieć: „Mamo, Tato, od Was dostałam/dostałem życie. Przyjmuję je. Waszego losu nie muszę powtarzać, żeby Was kochać. Wy jesteście duzi. Ja jestem Waszym dzieckiem. A teraz odwracam się w stronę swojego życia i robię swój krok.”
I być może właśnie to chcą nam przypomnieć lędźwia – nie w sensie diagnozy choroby, lecz jako metafora naszego sposobu życia.
Nie wszystko trzeba dźwigać.
Nie wszystkich trzeba ratować.
Nie każdą historię rodzinną trzeba powtarzać. Nie każda odpowiedzialność jest nasza.
Czasami największym aktem siły nie jest wytrzymać jeszcze więcej.
Jest nim oprzeć się.
Poprosić o pomoc.
Powiedzieć „nie”.
Odpocząć.
Przyjąć.
Pozwolić dorosłym dzieciom ponosić konsekwencje własnych decyzji.
Pozwolić partnerowi rozwiązać jego problem. Pozostawić rodzicom ich historię. I zająć się swoim życiem.
Połóż dzisiaj dłonie na dolnej części pleców i zamiast pytać:
„Co jest ze mną nie tak?”,
zapytaj siebie: „Co ostatnio dźwigam?
Czy naprawdę należy to do mnie?
Gdzie w moim życiu brakuje mi oparcia? Czego się boję, gdy próbuję odpuścić kontrolę?
Czy umiem przyjmować pomoc?
Czy mam zgodę, żeby moje życie było trochę lżejsze?”
A potem powiedz do siebie powoli:
*„Mamo, Tato, dziękuję za życie. Wasze losy pozostawiam z szacunkiem przy Was. To, co moje, biorę do siebie.
To, co nie jest moje, odkładam.
Nie muszę cierpieć, żeby należeć.
Nie muszę wszystkiego kontrolować, żeby być bezpieczna/bezpieczny.
Nie muszę wszystkiego dźwigać, żeby być wartościowa/wartościowy.
Pozwalam sobie mieć oparcie.
Pozwalam sobie przyjmować.
Pozwalam sobie odpoczywać.
Pozwalam sobie zrobić następny krok.”
Bo może prawdziwa siła kręgosłupa nie polega na tym, żeby dźwigał coraz więcej.
Może również nasze życie staje się silniejsze wtedy, kiedy wreszcie umiemy rozpoznać, co możemy odłożyć. 🌿
Iwona Grzesik – Uznaj Siebie
Jeżeli ból lędźwi jest silny, utrzymuje się lub towarzyszy mu osłabienie nogi, zaburzenie czucia, drętwienie krocza albo problemy z oddawaniem moczu lub stolca, potrzebna jest konsultacja medyczna. Praca z emocjami może być uzupełnieniem troski o ciało, ale jej nie zastępuje.
Łączę wiedzę o regulacji układu nerwowego, pracę z emocjami, mądrość ciała oraz podejście duchowe, aby wspierać ludzi w odzyskiwaniu wewnętrznego spokoju, poczucia własnej wartości i głębszego kontaktu ze sobą.
Iwona Grzesik
Dziękuję za Twoją kawę ☕
Niech Twoja hojność wróci do Ciebie po stokroć – w miłości, dobrostanie i spokoju duszy.
Z całego serca – dziękuję. 🤍
https://buy.stripe.com/5kQ6oJewD9Us8GC8cJ5AQ00