Neurolog Marta Bott-Karoń

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Neurolog Marta Bott-Karoń Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Neurolog Marta Bott-Karoń, Zdrowie i medycyna, Cukrownicza 1a/11, Gryfice.

neurolog, anestezjolog, lekarze medycyny bólu
bottkaron.pl
Medycyna Jakości Życia Bott&Karoń
UL.CUKROWNICZA 1a/11
Gryfice
Rejestracja telefoniczna- tel 451 099 369
od poniedziałku do piątku 09:00- 16:00

Wróciłam właśnie do domu.....a za mną  udział w tegorocznej edycji konferencji „Neurodegeneracje”, która odbyła się w Gd...
18/10/2026

Wróciłam właśnie do domu.....a za mną udział w tegorocznej edycji konferencji „Neurodegeneracje”, która odbyła się w Gdańsku.

Podczas tego znakomitego wydarzenia miałam okazję współprowadzić warsztaty teoretyczno- praktyczne pod tytułem „Leczenie ślinotoku – jak skutecznie poprawić jakość życia chorych z chorobami neurozwyrodnieniowymi?”.

To temat istotny klinicznie, choć często pozostający na marginesie głównych dyskusji o schorzeniach pozapiramidowych. Na moim profilu juz poruszany.

Wspólnie z uczestnikami skupiliśmy się na analizie konkretnych przypadków (case studies) z codziennej praktyki gabinetowej oraz na przeglądzie najnowszych danych z badań klinicznych dotyczących terapii toksyną botulinową.

Dyskutowaliśmy o tym, jak precyzyjne interwencje przekładają się na realną poprawę funkcjonowania chorych, i poprawę jakości życia chorych i opiekunów.

Dziękuję Organizatorom za zaproszenie do współprowadzenia tej aktywości.

Szczególne podziękowania kieruję do pana profesora Jarosława Sławka – dziękuję za zaufanie, zaproszenie do współpracy i możliwość wspólnego poprowadzenia tego panelu warsztatowego.

Dziękuję również wszystkim obecnym na sali lekarzom za merytoryczną dyskusję oraz dzielenie się własnymi doświadczeniami klinicznymi.

cd..........Kiedy mija faza stabilna, te nasze sztywne podręcznikowe schematy często przegrywają z realiami dnia codzien...
16/10/2026

cd..........

Kiedy mija faza stabilna, te nasze sztywne podręcznikowe schematy często przegrywają z realiami dnia codziennego.

Wtedy o sprawności naszego pacjenta decydują detale, o których zbyt rzadko się mówi ..........

Czy leczenie choroby Parkinsona jest łatwe? Gdy kończą się proste schematy....

Kiedy po kilku latach nasze ,,proste" schematy tabletkowe w chorobie Parkinsona przestają wystarczać, leczenie schodzi z poziomu podręcznikowych wzorów......... W fazie zaawansowanej każdy szczegół ma znaczenie, a drobne błędy potrafią zrujnować sprawność nie tylko ruchową pacjenta...

Gdy okienko terapeutyczne, naszych leków, się zawęża, pojawiają się fluktuacje ruchowe, nagłe znieruchomienie oraz dyskinezy.......

Wtedy w gabinecie może warto zapytać i skorygować kilka kluczowych rzeczy:

⏱️ 1. Chaos godzinowy

Leki dopaminergiczne wymagają aptekarskiej precyzji. Stałe, równe odstępy między dawkami to świętość !!!!
Najgorsze, co pacjent może zrobić, to samowolne przesuwanie godzin wzięcia tabletki, bo „akurat rano czuł się lepiej”.
Taki chaos natychmiast rozregulowuje stężenie leku w osoczu i funduje choremu gwałtowną huśtawkę – od pełnego ruchu do nagłego zamrożenia w fotelu !!!!

💊 2. Lęk przed eskalacją dawek....

Gdy choroba postępuje, pacjenci i ich rodziny często odczuwają psychologiczny opór przed braniem tabletek co 2–3 godziny.
Próby „oszczędzania” leków na własną rękę z obawy przed skutkami ubocznymi to błąd. Zamiast chronić pacjenta, skazujemy go na wielogodzinne, bolesne fazy unieruchomienia (OFF) i niepotrzebnie odbieramy mu niezależność.

🍋 3. Ignorowanie biochemii (lek vs jedzenie)

Lewodopę musimy przyjmować bez posiłku (minimum 30 minut przed lub 1-2 godziny po nim). Białko z jedzenia (mięso, nabiał) bezwzględnie konkuruje z lekiem o wchłanianie w jelitach i potrafi całkowicie zablokować jego działanie. Mój gabinetowy trik: popijajcie lek dużą ilością wody lekko zakwaszonej cytryną. Kwaskowate środowisko przyspiesza opróżnianie żołądka, dzięki czemu lek błyskawicznie trafia do dwunastnicy i działa sprawniej.

🏃‍♂️ 4. Fotel zamiast ruchu

Najlepsza farmakoterapia zawiedzie, jeśli pacjent usiądzie w miejscu. Aktywność fizyczna i fizjoterapia to równorzędny fundament leczenia. Ruch stymuluje neuroplastyczność mózgu i pomaga walczyć ze sztywnością. Tabletka daje sprawność, ale to ruch uczy mózg, jak z niej korzystać.

🚨 5. Przegapienie momentu na terapie zaawansowane....

Tabletki mają swoje limity. Gdy modyfikacje dawek doustnych nie radzą sobie z fluktuacjami, czas na otwartą rozmowę o terapiach zaawansowanych.
Głęboka stymulacja mózgu (DBS) czy pompy infuzyjne potrafią spektakularnie przywrócić stabilne funkcjonowanie.
Kluczem jest czujność, by nie przegapić idealnego okna na kwalifikację.

🧠 6. Pomijanie tego, czego nie widać

Skupienie się wyłącznie na motoryce i ignorowanie faktu, że Choroba Parkinsona niszczy też sen, nastrój (depresja, lęki) czy układ autonomiczny (spadki ciśnienia) , to leczenie połowy choroby..... Objawy pozaruchowe często potrafią bardziej odebrać samodzielność niż same problemy z chodzeniem.

W teorii, w książce  wszystko wygląda prosto. Włączasz lewodopę, uzupełniasz dopaminę i pacjent wraca do zdrowia. Rzeczy...
14/10/2026

W teorii, w książce wszystko wygląda prosto.

Włączasz lewodopę, uzupełniasz dopaminę i pacjent wraca do zdrowia. Rzeczywistość w gabinecie neurologicznym weryfikuje to jednak bezlitośnie.......

Czy leczenie choroby Parkinsona jest łatwe? Pozory pierwszych lat......są złudne.....

Zanim w ogóle wypiszemy pierwszą receptę, musimy mieć stuprocentową pewność, z czym tak naprawdę stajemy do walki. I to jest pierwszy, ogromny sprawdzian dla czujności nas neurologów!

Do gabinetu trafia pacjent ze sztywnością, spowolnieniem, z drżeniem.
Pierwsza, intuicyjna i najbardziej popularna diagnoza?
Choroba Parkinsona.
Rzeczywistość bywa jednak czasem znacznie bardziej skomplikowana, bo pomyłki diagnostyczne na wczesnym etapie wcale nie należą do rzadkości. I niech rzuci kamieniem ten kto ich nie miał.......
Pod klasyczny obraz bardzo często podszywa się tzw. parkinsonizm atypowy, czyli zespoły tzw Parkinson plus.

Różnicowanie tych schorzeń na starcie choroby to wyższa szkoła jazdy!

Zazwyczaj pierwszym, sygnałem alarmowym jest dla nas moment, w którym włączamy standardowe leki, a oczekiwana poprawa u pacjenta po prostu nie nadchodzi. Brak poprawy? Zweryfikuj swoją diagnozę.

Jeśli jednak diagnoza okazuje się trafna i mamy do czynienia z idiopatyczną chorobą Parkinsona, wchodzimy w fazę, którą medycyna bardzo trafnie nazywa „miesiącem miodowym”.

Włączenie nawet minimalnych dawek leków – czy to lewodopy, agonistów dopaminy, czy inhibitorów MAO-B – potrafi przynieść spektakularną poprawę.

Pacjent z dnia na dzień odzyskuje dawną sprawność, a lęk przed chorobą znika, albo się zmniejsza.......
Ten etap, oparty na prostych i skutecznych schematach, potrafi jednak mocno uśpić czujność wielu z nas.

Zarówno chory, jego rodzina, jak i mniej doświadczony lekarz mogą ulec złudzeniu, że sytuacja została opanowana raz na zawsze.

Miesiąc miodowy w tej chorobie nie trwa jednak wiecznie. Ta stabilna faza nieuchronnie minie.

Naturalne magazyny dopaminy w mózgu zaczną się wyczerpywać, a okienko terapeutyczne drastycznie się zawęzi. Jako lekarze musimy być na to gotowi od pierwszego dnia i nieustannie podążać za pacjentem, ponieważ prawdziwe wyzwania terapeutyczne i prawdziwa „jazda pod górkę” zaczną się dopiero za kilka lat.

Leczenie Choroby Parkinsona jest trudne.

cdn......


Wracam z Seulu z Międzynarodowego Kongresu MDS -Choroby Parkinsona i Zaburzeń Ruchowych 🇰🇷🧠 Za mną intensywne dni pełne ...
09/10/2026

Wracam z Seulu z Międzynarodowego Kongresu MDS -Choroby Parkinsona i Zaburzeń Ruchowych 🇰🇷🧠

Za mną intensywne dni pełne doniesień naukowych i godzin spędzonych na sali wykładowej.......

Tegoroczny zjazd pod hasłem „Understanding Aging in Movement Disorders” przyniósł mnóstwo przełomowych tematów.

Wracam z głową pełną wiedzy m.in. o tym, jak:
Biomarkery - alfa-synukleina ciągle chcą zrewolucjonizować diagnostykę
DBS oraz terapie infuzyjne, na stałe zmieniają podejście do leczenia
Wykorzystanie AI i wearables do ciągłego monitorowania pacjentów w domach.

Na szczęście w przerwach między intensywnymi sesjami plenarnymi znalazłam też chwilę na oddech i piękny spacer wśród tradycyjnych domów w Bukchon Hanok Village.

Wracam do pracy z ogromną dawką motywacji –ale najpierw czas na walkę z jet lagiem!

Dzisiaj jest nasze święto i będę je świętować ze wszystkimi lekarzami .....1 października — Międzynarodowy Dzień Lekarza...
01/10/2026

Dzisiaj jest nasze święto i będę je świętować ze wszystkimi lekarzami .....

1 października — Międzynarodowy Dzień Lekarza.

Medycyna w teorii wygląda baaaaardzo ładnie w podręcznikach ( jeszcze ładniej w serialach i filmach ),ale w rzeczywistości to po prostu twarda, trudna robota!

Niezależnie od tego, czy akurat badam odruchy pacjenta na oddziale, ktoś inny stoi przy stole operacyjnym, czy przyjmuje trzydziestego pacjenta w przychodni — wszyscy znamy ten sam zmęczeniowy ból z tyłu głowy i to samo poczucie odpowiedzialności.

Wszystkim Lekarzom życzę dzisiaj po prostu normalnych warunków do pracy.

Trafnych diagnoz przy niejednoznacznych przypadkach, pacjentów, którzy szanują Wasz/ Nasz czas, i systemu, który pozwala leczyć zamiast tonąć w papierach.

A przede wszystkim — umiejętności odcięcia się od pracy po wyjściu z pracy. Dbajmy o własne zdrowie i własny układ nerwowy, bo nikt inny o to za nas nie zadba.

Szacun za Naszą codzienną robotę i spokojnych dyżurów!

Zaburzenia chodu, drżenie rąk czy niedowłady kończyn widać od razu. .....Jednak w chorobach neurologicznych najtrudniejs...
26/09/2026

Zaburzenia chodu, drżenie rąk czy niedowłady kończyn widać od razu. .....

Jednak w chorobach neurologicznych najtrudniejsze czasem bywa to, co niewidoczne dla postronnych – albo to, o czym pacjenci po prostu wstydzą się mówić.

Ślinotok od lat pozostaje takim objawem „drugoplanowym”, spychany na margines jako temat tabu.

Podczas dzisiejszych warsztatów, które miałam przyjemność prowadzić dla innych lekarzy, rozmawialiśmy właśnie o tym, jak ten rzadko wymieniany wprost problem dewastuje codzienność pacjentów i ich bliskich.

Ślinotok to potężne obciążenie w wielu różnych schorzeniach neurologicznych – w chorobie Parkinsona (jako uciążliwy objaw pozaruchowy), stwardnieniu zanikowym bocznym (SLA), mózgowym porażeniu dziecięcym czy u pacjentów po udarach czy urazach mózgu.

Pacjenci i opiekunowie rzadko o nim mówią, bo w obliczu ciężkiej diagnozy wydaje się „mniej ważny”.

Rzeczywistość weryfikuje to jednak brutalnie.

Niekontrolowany ślinotok niesie ze sobą ryzyko zachłystowego zapalenia płuc, bolesne uszkodzenia skóry wokół ust oraz ogromny dyskomfort psychiczny.

To objaw medyczny, który można – i powinno się – skutecznie kontrolować.

Podczas dzisiejszych zajęć szczegółowo omawialiśmy procedurę zastosowania toksyny botulinowej podawanej precyzyjnie do ślinianek.
W tym kontekście ta substancja nie ma nic wspólnego z medycyną estetyczną. To czysta neurologia i celowana terapia wspomagająca.

Precyzyjna iniekcja bezpiecznie blokuje sygnały nerwowe, radykalnie zmniejszając wydzielanie śliny.

Dla pacjentów oznacza to wyższy komfort funkcjonowania, a dla opiekunów – lżejszą codzienność.

Edukacja w tym zakresie niestety wciąż kuleje.

Wielu chorych cierpi w milczeniu i w samotności, nie wiedząc, że współczesna medycyna dysponuje dość prostym i bezpiecznym rozwiązaniem.

Bardzo dziekuje dzisiejszym uczestnikom warsztatow za przybycie ! 💙💙💙

Jako neurolog w codziennej pracy skupiam się na diagnostyce  układu nerwowego, objawach, odruchach,  diagnozach..... Jed...
19/09/2026

Jako neurolog w codziennej pracy skupiam się na diagnostyce układu nerwowego, objawach, odruchach, diagnozach.....

Jednak doskonale wiem, że gabinet lekarski – niezależnie od specjalizacji – to nie tylko miejsce badania, ale przede wszystkim przestrzeń spotkania dwojga ludzi. Lekarz- pacjent

Chyba od zawsze interesowała mnie komunikacja...i dlatego , uwielbiam pisac na fb...tu moge sie ,,wyżyć".....

I ciekawi mnie niezmiernie Wasza perspektywa i to, co dzieje się na całym etapie – od poszukiwań lekarza po wyjście z gabinetu lekarskiego...

Co jest dla Ciebie najważniejsze, kiedy wybierasz lekarza i idziesz na konsultację?

Dla mnie- najważniejsza jest poczta pantoflowa🙊

Spróbuj wybrać- a moze napiszesz , ze calkiem coś innego:

🔍 Jak szukasz lekarza, czym się kierujesz przy jego wyborze?

Zaufanie pokoleniowe / historia rodzinna – idziesz do tego lekarza, bo kiedyś skutecznie pomógł Twojej mamie, dziadkowi lub partnerowi i jest sprawdzony przez najbliższych?

Poczta pantoflowa i opinie – wolisz rekomendacje od sąsiadki i przyjaciół, czy skrupulatnie czytasz gwiazdki na ZnanyLekarz, Google czy Facebooku?

Tytuły i autorytet – szukasz profesora lub doktora habilitowanego, wierząc, że stopień naukowy to gwarancja największej wiedzy?

Szkolenia i certyfikaty – sprawdzasz, czy lekarz stale się dokształca, jeździ na kongresy i ma certyfikaty z danej dziedziny ?

Wiek i doświadczenie – wolisz lekarza starszego z wieloletnią praktyką, czy młodego ze „świeżym”, pełnym empatii podejściem?

Czas oczekiwania – po prostu wybierasz tego specjalistę, który ma najszybszy wolny termin

🏥 Otoczenie, finanse i logistyka:

Cena wizyty i budżet – szukasz lekarza przyjmującego na NFZ, czy decydujesz się na prywatną opiekę, sprawdzasz kwote za wizyte i szukasz ,,najtańszej " wizyty

Wygląd gabinetu i czystość – czy schludne, nowoczesne wnętrze i wysoki standard higieny budują Twoje poczucie bezpieczeństwa i powoduja , ze do takiego gabinetu wrocisz?

Lokalizacja – to dla Ciebie najważniejsze -bliskość domu, łatwy dojazd albo bezproblemowy parking pod przychodnią?

🤝 Czego najbardziej oczekujesz już w gabinecie i po wizycie?

Czas, uważność i spokój – brak pośpiechu, skupienie uwagi na Tobie, a nie na ekranie komputera.

Fizyczne badanie i dociekliwość – rzetelne podejście, zbadanie „od stóp do głów” i szukanie prawdziwej przyczyny, a nie tylko szybkie wypisanie recepty.

Znajomość Twojej historii – lekarz pamięta Twoje poprzednie dolegliwości i nie musisz zaczynać opowieści od zera.

Prosty język i jasny plan – wytłumaczenie diagnozy „na ludzki rozum” i wyjście z gabinetu z konkretną kartką: co robić, jak brać leki i kiedy kontrola.

Bezpieczeństwo i brak oceniania – atmosfera szacunku, w której możesz bez wstydu opowiedzieć o trudnych lub nietypowych objawach.

Kontakt po wizycie – poczucie, że w razie pogorszenia stanu zdrowia lub pytań o leki masz możliwość kontaktu (np. przez asystentkę, e-mail czy krótką konsultację telefoniczną).

Partnerstwo – włączanie Ciebie jak9 pacjenta w proces decyzyjny i wspólne omawianie planu leczenia.

Co najbardziej buduje Wasze zaufanie?

p.s. Milego weekendu Kochani , to ostatni przed astrologiczna jesienią😘

Sezon na klastery w pełni ( wydaje mi się, ze trochę wczesniej się rozpoczął w tym roku......) Jak sobie radzicie z tym ...
18/09/2026

Sezon na klastery w pełni ( wydaje mi się, ze trochę wczesniej się rozpoczął w tym roku......)

Jak sobie radzicie z tym okropnym bólem, moi drodzy Pacjenci?

Dla wielu osób jesień to piękny czas, ciepla herbatka, kocyk, swieczka ...... ale w świecie neurologii, a na pewno osób zajmujacych się bólami głowy ,ten okres oznacza jedno – rozpoczęcie sezonu na klasterowe bóle głowy.

Społeczność ,,Clusterheads"doskonale wie, że gwałtowne zmiany pogody i krótszy dzień to idealny wyzwalacz dla „Bestii” - bo jak inaczej nazwać ten ból nierzadko zwany bólem samobójcow😪

Klastrowy ból głowy (ból Hortona) uderza bez ostrzeżenia i funduje pacjentom charakterystyczny zestaw objawów:

👁️ Oko w wersji „Terminator” – czerwone, spuchnięte i łzawiące tylko po jednej stronie.

👃 Zatkany nos, który dokucza dokładnie wtedy, kiedy nie trzeba.

🏃‍♂️ Silny niepokój ruchowy – bo usiedzenie w miejscu podczas ataku graniczy z cudem.

⏰ Budzik w głowie o stałych porach (np. o 2:00 w nocy) – bo ten ból uwielbia zabójczą punktualność.

A do tego pamietajcie bezwzględny, całkowity szlaban na alkohol, który w trakcie trwajacego ,,klasteru" potrafi wywołać atak w kilka minut.🥲

Dlaczego akurat teraz atakują klastery ?

Wszystko przez nasz wewnętrzny zegar biologiczny (podwzgórze), który fatalnie znosi jesienne , a także wiosenne zmiany oświetlenia i rozregulowuje nasz system.

Przypominam o szybkim przeglądzie technicznym: czy butle z tlenem medycznym i maski są pełne i gotowe do użycia?

Dajcie znać w komentarzach:

👇 Jak sobie radzicie w tym roku? O której godzinie najczęściej dopada Was atak?

👇 Skąd ogarniacie tlen? Korzystacie z wypożyczalni, kupujecie butle prywatnie, czy udaje Wam się zdobyć zaopatrzenie w inny sposób?

Podzielcie się swoimi patentami – Wasze doświadczenia mogą pomóc innym chorym!

Trzymajcie się mocno w tym trudnym okresie. 👋👋👋

Europejski Dzień Migreny!!!!„To tylko zwykły ból głowy, weź tabletkę i nie dramatyzuj” 🥲Ktokolwiek z Was  usłyszał ten t...
12/09/2026

Europejski Dzień Migreny!!!!

„To tylko zwykły ból głowy, weź tabletkę i nie dramatyzuj” 🥲

Ktokolwiek z Was usłyszał ten tekst podczas ataku migreny, wie, jak bardzo boli ludzka niewiedza.🫣

Dziś, 12 września, obchodzimy Europejski Dzień Migreny. WAŻNY Dzień !!!!

Zamiast powtarzać ogólniki, pisać o rzeczach, ktore doskonale wiemy, spójrzmy na TWARDE LICZBY!!! z oficjalnego- świeżego raportu instytutu badawczego WifOR:

56 MILIARDÓW ZŁOTYCH – koszt utraconej produktywności w Polsce rocznie (ponad 1,5% naszego PKB)

2 DNI – o tyle dłużej musiałby pracować każdy P***k powyżej 15. roku życia, by odrobić te straty

180 DNI w roku – tyle czasu w paraliżującym bólu spędzają osoby z migreną przewlekłą

72% ciężaru – tak duży procent społeczno-ekonomicznych kosztów choroby dotyczy kobiet

2 LATA – średnio tyle czasu Polacy zwlekają z pójściem do neurologa od pierwszego ataku

Migrena to nie nasza „wymówka od pracy” ani Twój/ Nasz zły humor.
To przewlekła, paraliżująca Nas choroba neurologiczna, która niszczy nasze plany, kariery i relacje.

Jeśli ten problem dotyczy też Ciebie – pamiętaj, migrenę się leczy, a nie „przeczekuje”.
Leczymy nie tylko napad, ale włączamy profilaktykę.

Tęskniłam za tymi sobotnimi porankami ze strzykawką w ręku🤣Wrzesień i zaczynamy naukę!Cudowna grupa lekarzy odwiedzila m...
06/09/2026

Tęskniłam za tymi sobotnimi porankami ze strzykawką w ręku🤣

Wrzesień i zaczynamy naukę!

Cudowna grupa lekarzy odwiedzila mnie w sobote, lekarzy neurologow, ktorzy chca sie uczyc, ktorzy chca zdobywac nowe umiejetnosci !

Lubię, gdy odwiedzaja mnie osoby, ktore chca rozwijac swoje umiejetnosci, ktore są aktywne podczas warsztatow i ,,rwą" się do ,,roboty " - to fantastycznie rokuje na przyszłosć.
I taka własnie byla sobotnia grupa!

Kilku godzinne szkolenie z podawania toksyny botulinowej w migrenie przewleklej.
Wszystko zgodnie z protokołem PREEMPT😀
Dziekuje uczestnikom za zaangażowanie, uczestnictwo i zaufanie!!!

Adres

Cukrownicza 1a/11
Gryfice
72-300

Godziny otwarcia

Środa 15:00 - 18:00
Piątek 14:00 - 20:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Neurolog Marta Bott-Karoń opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Neurolog Marta Bott-Karoń:

Skróty

Udostępnij