04/05/2026
Wciąż czujemy w sobie ciepło ognia, oddech szałasu potu i wszystko to, co poruszyło się w nas podczas sobotniej Ceremonii 🔥
To było wyjątkowe spotkanie z ogniem, z oddechem i z tym, co w nas najgłębiej ukryte, a jednocześnie najbardziej prawdziwe. Intensywne, poruszające i prowadzące dokładnie tam, gdzie każdy z nas był gotowy zajrzeć☀️
W cieple szałasu, w tej gęstej i żywej przestrzeni, każda intencja mogła wybrzmieć w pełni.
Para niosła je ku Ojcu Niebo, a Ziemia z ogromną łagodnością przyjmowała to, co było już gotowe, by zostać puszczone🌿
Szczególnie mocno odczuwalna była energia kobieca – miękka, otulająca, a jednocześnie głęboko zakorzeniona i silna.
Taka, która potrafi przejść przez trudność z uważnością i pozostać w kontakcie ze sobą. Męska obecność natomiast wnosiła spokój i stabilność, tworząc razem przestrzeń pełną równowagi i wzajemnego wsparcia ☯️
Ogień 🔥 prowadził nas przez ten proces w swoim rytmie – oczyszczając, transformując i przypominając to, co istotne.
Teraz pozostajemy w czasie, który jest bardziej subtelny, czasem niemal niewidoczny, a jednocześnie niezwykle ważny.
To właśnie w nim, w czasie integracji wszystko zaczyna się układać – spokojnie, naturalnie, we właściwym dla każdego tempie, przenikając codzienność i zostawiając w niej swój ślad.
Bo choć ceremonia ma swój początek i koniec, jej prawdziwa głębia często odsłania się później – w tym, co ciche, delikatne i rozłożone w czasie.
🙏🙏🙏🙏🙏
Dziękujemy za wspólną obecność 🤍
Jesli czujesz że to doświadczenie jest Tobie bliskie- to już niebawem odbędzie się kolejna Ceremonia 🔥
AHO