19/07/2026
„On to robi specjalnie”, „Nie da się jej uspokoić”, „Czy to zaburzenia emocjonalne?!” 🙀
- częste pytania KAŻDEGO rodzica. Bo każdy rodzic musi to przeżyć. Bez tych trudnych i intensywnych (a bardzo potrzebnych) emocji dziecko nie nauczy się jak adekwatnie i społecznie odpowiednio reagować.
Kiedy dziecko wpada w złość, jego mózg nie działa tak jak mózg osoby dorosłej.
W sytuacji silnych emocji pierwszeństwo przejmują struktury odpowiedzialne za wykrywanie zagrożenia i reakcję emocjonalną, prym wiedzie ciało migdałowate. Mogłaby je regulować i „hamować” kora przedczołowa – odpowiadająca za przewidywanie konsekwencji, kontrolę impulsów i racjonalne myślenie – ale ta sobie dojrzewa w najlepsze jeszcze przez wiele lat i pełną sprawność osiąga dopiero około 25. roku życia (strasznie późno, prawda?)
❤️To oznacza, że małe dziecko często nie potrafi zatrzymać emocji, nawet jeśli bardzo by chciało.
Złość najczęściej pojawia się wtedy, gdy dziecko:
🔹 jest przeciążone bodźcami,
🔹 zmęczone lub głodne,
🔹 nie umie wyrazić swoich potrzeb,
🔹 doświadcza frustracji lub poczucia utraty kontroli.
To nie jest manipulacja.
To sygnał, że układ nerwowy potrzebuje wsparcia.
Dlatego w czasie napadu złości dziecko najbardziej potrzebuje spokojnego, regulującego dorosłego. Warto też sprawdzić, czy takie oczywistości jak zmęczenie, czy głód nie są zapalnikiem całej akcji.
↪️Dopiero gdy emocje opadną, mózg wraca do trybu uczenia się, słuchania i współpracy.
🧠 Pamiętaj:
Dziecko przeżywa trudność i potrzebuje pożyczyć od Ciebie spokój, którego jego mózg jeszcze nie potrafi wytworzyć sam.
🩵 Tak, to okropnie trudne dla każdego rodzica i nie zawsze musi się udać. Jesteśmy ludźmi.
❤️
rodzice • rodzicielstwo • emocje • mózg dziecka • rozwój dziecka • potrzeby emocjonalne • Jaworzno