25/08/2023
Sól - dosalanie potraw i produktów, może być przyczyną między innymi problemów z układem sercowo-naczyniowym, może obciążać nerki oraz powodować zatrzymanie wody w organizmie. Duża podaż soli osłabia też kości. Do pierwszych urodzin malucha nie solimy potraw dla dziecka, a także unikamy produktów zawierających dużą ilość soli, najlepiej wybierać produkty całkowicie jej pozbawione.
Cukier- unikamy z trzech powodów:
-słodkie produkty mogą powodować wahania glukozy we krwi i wpływać na metabolizm;
- dbamy o kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych. Dziecko zna słodki smak, od urodzenia, ponieważ mleko mamy, a także mleko modyfikowane jest słodkie, w związku z tym dziecko, które zna ten smak i dobrze go kojarzy, w naturalny sposób będzie go preferować. W związku z tym podawanie cukru i słodyczy od początku rozszerzania diety może utrudnić Ci cały ten etap, ponieważ maluch niechętnie będzie próbować produkty o trudniejszym, mniej ciekawym smaku;
- cukier jest jedną z głównych przyczyn próchnicy, podawanie cukru małym dzieciom podnosi ryzyko wystąpienia tej choroby u dziecka. To szczególnie ważne, bo wszyscy wiemy, jak czasem ciężko jest dokładnie umyć ząbki maluszkowi.
Surowego mięso i ryb - mogą zawierać pasożyty i chorobotwórcze bakterie, tym samym stanowiąc zagrożenie dla zdrowia oraz życia.
Surowe jaja (a także potrawy je zawierające np. domowy majonez) – stanowią zagrożenie zakażenia salmonellą. J***o dla niemowlaka musi być zawsze całowicie ścięte! Nie podawaj swojemu dziecku jajek sadzonych lub półpłynnej jajecznicy.
Miód – może wywołać bardzo silną reakcję alergiczną, ponadto może zawierać przetrwalniki laseczek jadu kiełbasianego, który wywołuje botulinizm dziecięcy.
Produkty z mleka niepasteryzowanego – mogą zawierać chorobotwórcze bakterie. Możesz podawać produkty mleczne ale kupuj pasteryzowane.
Grzyby leśne – spożycie ich wiąże się z ryzykiem zatrucia. Są ciężkostrawne, mogą bardzo obciążać żołądek i wątrobę dziecka. Zawierają niewiele wartości odżywczych i witamin, spożywa się je głównie dla walorów smakowych, z perspektywy żywieniowej, dziecko nic nie traci, gdy nie dostaje ich na obiad. Grzyby nie podajemy nawet do 12. roku życia.
Podroby – według zaleceń PTGHiŻ podroby podajemy dzieciom dopiero po 3 roku życia.
Żywność wysoko przetworzona – jest świetnym źródłem zagęstników, konserwantów, barwników, wzmacniaczy smaku, olejów utwardzonych, cukru i soli, czyli wszystkiego co Twojemu dziecku nie jest potrzebne do szczęścia i zdrowia.
Wędliny i sery – unikamy ich do 3. roku życia, głównie ze względu na zawartość soli i dodaktów do żywnośći, które zawierają.
Mleko kozie i owcze – cechuje się wysoką zawartością składników mineralnych, w większych ilościach może uszkodzić nerki dziecka.
Mleko krowie zamiast mleka mamy / mleka modyfikowanego - zawiera niewłaściwe ilości składników mineralnych i witamin, nie może być traktowane, jako zamiennik karmienia piersią lub mleka modyfikowanego.
Ryżowe napoje roślinne – mogą być zanieczyszczone arsenem, który w dużych ilościach stanowi zagrożenie dla zdrowia dziecka. Nie podajemy ich nawet do 5. roku życia dziecka.
Soki – uczymy zdrowych nawyków żywieniowych, w tym picia wody, zadbaj aby Twoje dziecko polubiło wodę, nie słodkie napoje. Podawanie soków jest związane z ryzykiem odrzucenia przez dziecko mleka, to natomiast może spowodować występowanie niedoborów pokarmowych, a nawet niedożywienia jakościowego. Soki są to produkty dość kaloryczne, więc dziecko łatwo się nimi najada – najedzone dziecko będzie niechętnie próbować i jeść posiłki stałe podczas rozszerzania diety.
Herbata z kopru włoskiego – zawiera estragol substancję o działaniu rakotwórczym, a także fitoestrogeny – związki podobne do hormonów. Unikamy ją co najmniej do 4. roku życia.
Herbaty granulowane – to źródło cukru i barwników, podawanie tego typu napojów utrudni naukę picia wody.
Ryby wędzone i marynowane – wędzone zawierają szkodliwe substancje powstałe podczas wędzenia, marynowane cechują się zbyt wysoką zawartością soli.
- Ryby: panga, okoń, węgorz, łosoś hodowlany, miecznik, rekin, tilapia, makrela królewska, tuńczyk – unikamy ich ze względu na zanieczyszczenia toksynami i warunki hodowli.