Instytut Dźwiękoterapii Solfeggio

Instytut Dźwiękoterapii Solfeggio Instytut Dźwiękoterapii Solfeggio prowadzi terapeutyczne sesje indywidualne, sesje i koncerty relaksacyjne. W naszej ofercie jest terapia kamertonami.

25/08/2026

„Żyj.Popełniaj błędy.Schrzań wszystko.Ale i tak żyj. Skosztuj porażki. Skosztuj sukcesu.Przekonaj się, że na końcu smaku...
25/08/2026

„Żyj.
Popełniaj błędy.
Schrzań wszystko.
Ale i tak żyj.
Skosztuj porażki. Skosztuj sukcesu.
Przekonaj się, że na końcu smakują tak samo.
Smakują tobą. Smakują życiem.
Smakują miłością, której zawsze szukałaś.
Więc żyj.
Popełniaj błędy.
Schrzań wszystko.
Powiedz to, co trzeba.
Powiedz to, co nie trzeba.
Trzęś się, poć, niech serce się tłucze i wali.
Znajdź swoje podekscytowanie i nigdy go nie wyrzucaj.
Będą cię obrzucać wyzwiskami.
Idiotka. Przestraszona.
Oszukana. Szalona.
Nie jesteś całkiem sobą.
Tak!
Zakosztuj więc odrzucenia. Spróbuj dezaprobaty.
Skosztuj nieobecności, jakiegokolwiek smaku.
Ale przytulaj siebie.
Oddychaj.
I żyj. Kochaj.
Tak.
Otwórz się na miłość.
Popełniaj błędy.
Spieprz wszystko.
Padnij na ziemię, śmiejąc się i płacząc,
świętując upadek.
Ziemia cię przytrzyma.
Jesteś wolna.
JEFF FOSTER tekst dzięki Aga Niecia

Kamertony Solfeggio zawsze zadziałają inaczej. Częstotliwości te zawsze zaskakują i podczas  gdy każda z tych częstotliw...
21/08/2026

Kamertony Solfeggio zawsze zadziałają inaczej. Częstotliwości te zawsze zaskakują i podczas gdy każda z tych częstotliwości ma pewien profil działania, swoją specjalizację, to nigdy nie działają tak samo. Jest to zgodne z naturą rzeczywistości. Heraklit z Efezu mawiał: „nigdy nie wejdziesz do tej samej rzeki…,” gdyż jedyną stałą jest ciągła zmiana. W drodze na wakacje słucham tego zestawu. Pierwsze dwie częstotliwości obudziły pewien dyskomfort. Należało go 1) zauważyć i uhonorować 2) pozwolić mu mówić 3) nie wygaszać go, nie tłumić, nie uciekać od niego. Poczekać aż częstotliwość kamertony dogada się z moją częstotliwością. Przy częstotliwości 396 Hz zaczęła się naturalna transformacja owego dyskomfortu. Napięcie zaczęło ustępować i energia zaczęła się harmonizować. Słucham dalej. Pozdrawiam z Ciechanowa 🙂 kamertonykurs

Kamertony Solfeggio zawsze zadziałają inaczej. Częstotliwości te zawsze zaskakują i podczas  gdy każda z nich ma pewien ...
21/08/2026

Kamertony Solfeggio zawsze zadziałają inaczej. Częstotliwości te zawsze zaskakują i podczas gdy każda z nich ma pewien profil działania, swoją specjalizację, to nigdy nie działają tak samo. Jest to zgodne z naturą rzeczywistości. Heraklit z Efezu mawiał: „nigdy nie wejdziesz do tej samej rzeki…,” gdyż jedyną stałą jest ciągła zmiana. W drodze na wakacje słucham tego zestawu. Pierwsze dwie częstotliwości obudziły pewien dyskomfort. Należało go 1) zauważyć i uhonorować 2) pozwolić mu mówić 3) nie wygaszać go, nie tłumić, nie uciekać od niego. Poczekać aż częstotliwość kamertonu dogada się z częstotliwością, którą jestem. Bo jestem określoną częstotliwością. Ty też jesteś częstotliwością. Przy częstotliwości 396 Hz zaczęła się naturalna transformacja owego dyskomfortu. Napięcie zaczęło ustępować i energia zaczęła się harmonizować. Słucham dalej. Pozdrawiam z Ciechanowa 🙂

Kamertony Solfeggio są przeciekawe. Częstotliwości te mogą dosłownie zdziałać cuda, ale mogą też nie dać Ci żadnych korz...
21/08/2026

Kamertony Solfeggio są przeciekawe. Częstotliwości te mogą dosłownie zdziałać cuda, ale mogą też nie dać Ci żadnych korzyści. Stawiają one bowiem przed nami dość wysokie wymagania. Wymagają: a) wyłącznej uwagi. Jakość ta nie jest ceniona w świecie, w którym dobrze jest być w pędzie i „łapać jak najwięcej srok za ogon”. Przymus ciągłego bycia produktywnym generuje wiele nieskoordynowanych myśli i działań oraz chaosu w naszym życiu. Mozg zapomina o błogości, jaką jest przetwarzanie głębokie pojedynczych treści a rzeczywistość mami, że wiele treści na raz to coś ciekawego. To nieprawda. b) otwarcia się na swoją Podświadomość. Człowiek ma 3 rodzaje umysłu: Świadomy, Podświadomy i Nadswiadomy. Jeżeli mamy jakikolwiek problem i chcemy go rozwiązać, to klucz do zrozumienia problemu znajdziemy na poziomie Podświadomym,. Tylko ten poziom zawiera informacje, o co tak naprawdę chodzi w danej sprawie. To poziom odkrycia korzenia problemu. C) Solfeggio wymagają bezwzględnej szczerości względem siebie, czyli w pierwszej kolejności wskażą nam miejsca, w których jedna strona nas chce X, co często jest wynikiem społecznego czy rodzinnego warunkowania a druga strona chce Y, czegoś PRAWDZIWEGO, autentycznego, ŻYWEGO i najczęściej sprzecznego z X. Wewnętrzne konflikty generują choroby, ale przyglądnięcie się im zagraża naszemu status quo, czyli skutkuje wyjściem poza znany schemat, wyjściem w przestrzeń nową, nieznaną. A to wymaga jednak odwagi….

Kamertony Solfeggio są przeciekawe. Częstotliwości te mogą dosłownie zdziałać cuda, ale mogą też nie dać Ci żadnych korz...
21/08/2026

Kamertony Solfeggio są przeciekawe. Częstotliwości te mogą dosłownie zdziałać cuda, ale mogą też nie dać Ci żadnych korzyści. Stawiają one bowiem przed nami dość wysokie wymagania. Wymagają: a) wyłącznej uwagi. Jakość ta nie jest ceniona w świecie, w którym dobrze jest być w pędzie i „łapać jak najwięcej srok za ogon”. Przymus ciągłego bycia produktywnym generuje wiele nieskoordynowanych myśli i działań oraz chaosu w naszym życiu. Mosh zapomina o błogości, jaką jest przetwarzanie głębokie pojedynczych b) otwarcia się na swoją Podświadomość. Człowiek ma 3 rodzaje umysłu: Świadomy, Podświadomy i Nadswiadomy. Jeżeli mamy jakikolwiek problem i chcemy go rozwiązać, to klucz do zrozumienia problemu znajdziemy na poziomie Podświadomym,. Tylko ten poziom zawiera informacje, o co tak naprawdę chodzi w danej sprawie. To poziom odkrycia korzenia problemu. C) Solfeggio wymagają bezwzględnej szczerości względem siebie, czyli w pierwszej kolejności wskażą nam miejsca, w których jedna strona nas chce X, co często jest wynikiem społecznego czy rodzinnego warunkowania a druga strona chce Y, czegoś PRAWDZIWEGO, autentycznego, ŻYWEGO i najczęściej sprzecznego z X. Wewnętrzne konflikty generują choroby, ale przyglądnięcie się im zagraża naszemu status quo, czyli skutkuje wyjściem poza znany schemat, wyjściem w przestrzeń nową, nieznaną. A to wymaga jednak odwagi….

solfeggio.pl/17345-2/
21/08/2026

solfeggio.pl/17345-2/

Lubię obserwować różne zjawiska. Te zewnętrzne jak i te wewnętrzne. U siebie samej i u innych, w tym zjawiska globalne. ...
21/08/2026

Lubię obserwować różne zjawiska. Te zewnętrzne jak i te wewnętrzne. U siebie samej i u innych, w tym zjawiska globalne.
Od dłuższego czasu przyglądam się zjawisku rozwoju duchowego/osobistego. Jakaż tu jest różnorodność podejść, metod, percepcji, co jest najważniejsze, itd. Bardzo łatwo jest się pogubić w tym gąszczu. Tym bardziej, że nieodłącznym towarzyszem na tej ścieżce jest FOMO, czyli „ fear of missing out.” „Skoro ona była na warsztatach X, to i ja powinnam” /„skoro X idzie w Akupunkturę czy Klawiterapię, to i ja może powinnam….” To podejście, oparte na porównywaniu się z innymi, które jest wszędobylskie i które jest podstawą do rywalizacji, podszyte jest strachem, że jak czegoś nie zrobię, to będę gorsza; coś mnie ominie. Kiedyś patrzyłam na biogram pewnej osoby, która była na „milionie” szkoleń i doszkoleń. Wszystkie bardzo wartościowe. Moja pierwsza/ta prawdziwa/ instynktowna reakcja brzmiała: „co my sobie robimy…. Jak bardzo jesteśmy oddaleni od naszej wewnętrznej mądrości, od siebie.” Myśl druga podważyła tę pierwszą i brzmiała: „ jak to, przecież to mądra osoba. Tyle szkoleń, dyplomów, certyfikatów….” Tzw. „Osoby w rozwoju”, ( samo określenie implikuje podział na osoby rozwijające się i nierozwijające się, ale o tym kiedy indziej) w większości przypadków zapomniały o normalnym zyciu, którego doświadczaliśmy jako dzieci. Ruch był spontaniczny, a nie obudowany naukowymi korzyściami jakie daje i analiza biochemiczną czy inną…. Jadło się, bo było się głodnym, lub chciało się czegoś spróbować czy zachwycić jakimś smakiem, bez obawy o bakterie, wirusy, konserwanty, itp. Rozwój osobisty stał się kolejnym zadaniem do wypełnienia, kolejnym sposobem na zdobycie i obudowanie się kolejnym dyplomem, certyfikatem, stopniem wtajemniczenia. Udowodnieniem sobie, że jestem warta….. tylko czy o to w tym wszystkim chodzi?????? Czy rozwój nie stał się kolejnym sposobem na de facto odejście, a nie zbliżenie się do siebie?
Ja w to już nie idę….

Adres

Dom Przy Lesie
Jordanów
34-240

Telefon

+48604606705

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Instytut Dźwiękoterapii Solfeggio umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Instytut Dźwiękoterapii Solfeggio:

Skróty

Udostępnij