31/08/2026
Między nadzieją, a bezsilnością.
W naszym życiu od zawsze wizyt lekarskich dla Kuby było dużo. Odbywały się one raz częściej, raz rzadziej, ale były zawsze. Od pierwszych dni życia.
Wizyty bywają różne, tak samo jak różne towarzyszą im emocje, czy nastawienie Kuby.
Dziś rano Kuba miał konsultacje logopedyczną, podczas której został doceniony nasz do tej pory włożony wysiłek w zdrowie i funkcjonowanie Kuby. Zostało na niej podkreślone, że nasze działania wraz z opieką ortodontyczną pozwoliły wypracować u Kuby bardzo dobrą mowę.... Tyle dobrego na dziś.
Z jednej wizyty pojechaliśmy na drugą - do Lublina, do genetyka.
Ja jak zwykle zaopatrzona w segregator papierów, wyników i opisów, Kuba nastawiony pozytywnie.
Finalnie?
"Jak na ten moment nic więcej nie można zaoferować", "pozostaje opieka typowo objawowa" - przysięgam serce mi pęka. Serce mi pęka jako matce, która widzi swoje dziecko z wszelkimi przeklętymi objawami... z kołataniami serca, z zaburzeniami rytmu, z osłabieniem i sennością, z brakiem siły, ze zmiennymi nastrojami, z przewlekłymi bólami mięśni i stawów....
I żeby było jasne - nie mam pretensji, ani żadnych negatywnych emocji w stosunku do Pani doktor, bo bardzo doceniam opiekę i wiem, że zrobiła wszystko co mogła... my już po prostu jesteśmy bezsilni, a Kuba skrajnie wyczerpany.
Czekają nas kolejne wizyty - kardiolog, neurolog, gastrolog, dietetyk... Warszawa, Lublin Warszawa i tak w kółko... 🥺
Od blisko roku tak wygląda nasze życie, a natężenie wizyt, konsultacji i pobytów szpitalnych jeszcze nigdy nie było tak duże.
Bardzo Wam wszystkim dziękujemy za całą otrzymaną pomoc i prosimy o nas pamiętać w przyszłości.
Zebrane pieniądze na subkoncie Kuby pomagają nam opłacać wizyty, Nutridrinki, a także leki i suplementy. Bez Was nie byłoby badań genetycznych, najdokładniejszych jakie mogliśmy wykonać i tych, które dały wyniki 6 zmian w 5 genach...
Bez Was nie moglibyśmy przyspieszyć diagnostyki, która opierana tylko na wizytach w ramach funduszu stałaby podejrzewam w miejscu.
Bez Was nie bylibyśmy na tym etapie.
Bardzo dziękujemy, tak prosto z serca każdemu z Was ❤️
Prosimy o nas pamiętać
SMS
Numer: 75142
Treść: JESTEM 6324
BLIK - najszybszy sposób
Numer: 692 093 760
Tytuł: 6324 JAKUB BARTNIK
Przelew tradycyjny
https://sercadlamaluszka.pl/podopieczny/jakub-bartnik/