17/08/2026
Po wakacjach wiele osób nie przegrywa z wagą.
Przegrywa z własnymi myślami.
Wystarczy wyższa liczba na wadze, żeby pojawiło się:
“Wszystko przepadło.”
A potem bardzo łatwo odłożyć powrót do nawyków na później.
Problem polega na tym, że organizm po kilku dniach urlopu często zatrzymuje więcej wody, magazynuje więcej glikogenu, reaguje na większą ilość soli, mniej ruchu czy gorszy sen.
To nie jest automatycznie kilogram tkanki tłuszczowej.
Dlatego zanim wyciągniesz wnioski po pierwszym ważeniu, daj sobie kilka dni i po prostu wróć do swojej codzienności.
Bo efekty najczęściej nie znikają przez wakacje.
Znikają wtedy, gdy po wakacjach przestajemy robić to, co wcześniej działało.