Level Up - Ilona Lenik

Level Up - Ilona Lenik Emocje | Ciało | Energia

Dziś szczególny czas w roku. O Nocy Walpurgi po raz pierwszy przeczytałam w "Sadze o Ludziach Lodu" ponad 20 lat temu.Ta...
30/04/2026

Dziś szczególny czas w roku. O Nocy Walpurgi po raz pierwszy przeczytałam w "Sadze o Ludziach Lodu" ponad 20 lat temu.

Tak, zamiast uczyć się do matury, ja namiętnie czytałam Sagę. 😅. Mało tego, jak czytałam o losach jednego z bohaterów poczułam, że tak ma mieć na imię mój syn, jeśli kiedyś będzie mi dane zostać mamą i mieć synka.

Jeśli ktoś się zastanawia skąd imię mojego synka, to właśnie z tej książki - nie mogłam zignorować tego silnego i potężnego wtedy wewnętrznego głosu, który na ostatniej prostej podczas powrotu z ostatnich badań, gdy właściwie już wybrane było inne imię szepnął mi, a właściwie "zarządził", "Nataniel. Ma być Nataniel".

Ja ten głos i to uczucie w ciele bardzo dobrze znam i już go nie ignoruję 😅 To zawsze zjawia się, by przekazać mi coś potężnego i mu ufam. :)

17/04/2026

Świat nie zwolni na Twoje życzenie, ale Ty możesz zwolnić dla samej siebie.

Nie wszystko musi być „na już”. Nie wszystko wymaga Twojej natychmiastowej reakcji.

Twój układ nerwowy nie jest stworzony do życia w ciągłym pośpiechu.

Zatrzymaj się na moment.
Weź głęboki oddech.
Poczuj swoje ciało.
Wróć do siebie.

Czasem wystarczy kilka spokojnych minut, żeby:
✨ uspokoić głowę
✨ rozluźnić napięcie
✨ poczuć, czego naprawdę potrzebujesz

Jeśli czujesz, że trudno Ci się zatrzymać — nie musisz robić tego sama.

🌿 Moje karty metaforyczne Krajobrazy Duszy pomagają zatrzymać się, zajrzeć do środka i usłyszeć swój wewnętrzny głos.

🌿 Podczas sesji 1:1 wspólnie regulujemy układ nerwowy i uczymy się odpoczywać bez poczucia winy.

Podaruj sobie chwilę oddechu 🤍
💁https://www.naffy.io/ilenik

Szłam dziś po synka do żłobka (jesteśmy w czasie adaptacji) i przyszła do mnie jedna myśl…To, w jakim stanie jesteśmy my...
09/04/2026

Szłam dziś po synka do żłobka (jesteśmy w czasie adaptacji) i przyszła do mnie jedna myśl…

To, w jakim stanie jesteśmy my, ma ogromny wpływ na naszych bliskich, w tym szczególnie dzieci, które chłoną jak gąbka.

Nie chodzi o bycie idealną mamą.

Chodzi o to, czy jesteśmy:

– przeciążone

– odcięte od siebie

– napięte

– czy w kontakcie ze sobą

Bo kiedy jesteśmy nie wyregulowane to często właśnie dzieci czują to pierwsze. Nie dlatego, że robimy coś źle, ale dlatego, że jesteśmy już przepełnione.

Właśnie dlatego praca, którą wykonuję nie jest „rozwojem osobistym”.

To jest powrót do siebie. Do swojego ciała. Do swoich emocji. Do pytania: “Gdzie ja jestem?

Czasem nie mamy na to słów.

I wtedy pomagają mi rzeczy bardzo proste.

Karty. Obraz. Zatrzymanie.

A czasem potrzebujemy wejść głębiej.

I wtedy spotykamy się 1:1.

🤍

Jeśli czujesz, że jesteś dziś przeciążona i chcesz wrócić do siebie — zostawiam Ci dwie drogi:

🍊 Krajobrazy Duszy (Karty metaforyczne z nagraniem audio, które poprowadzi Cię przez pracę z kartami)

🤍 Sesje 1:1

Znajdziesz je na: www.naffy.io/ilenik

29/03/2026

💫 To nie świat się zmienił. To ja wróciłam do siebie. 💫

Kiedy przestajesz szukać akceptacji na zewnątrz, zaczynasz słyszeć swój własny głos.

Kiedy pozwalasz sobie czuć – bez uciekania, bez maski – pojawia się przestrzeń na prawdę. A w niej: spokój, lekkość i autentyczność.

Nie musisz już dopasowywać się, żeby być wystarczająca.
Nie musisz zasługiwać na miłość.
Możesz po prostu być.

Ten proces nie dzieje się z dnia na dzień — ale dzieje się naprawdę, kiedy masz wsparcie i narzędzia. 🤍

Jeśli czujesz, że to Twój moment, zapraszam Cię na:

💁 sesje indywidualne
💁 moje szkolenia, gdzie uczę, jak wracać do siebie i poczuć na nową swoją wartość

Napisz do mnie wiadomość lub kliknij w link w bio, żeby zrobić pierwszy krok ✨

• intencja • świadomość • przebudzenie • praca z emocjami • świadoma mama • układ nerwowy

Praca z ludźmi i towarzyszenie im w życiowych transformacjach jest dla mnie ogromnym przywilejem, ale też wielką odpowie...
21/03/2026

Praca z ludźmi i towarzyszenie im w życiowych transformacjach jest dla mnie ogromnym przywilejem, ale też wielką odpowiedzialnością.

Zawsze czułam, że kiedy ktoś przychodzi na sesję, przynosi ze sobą coś bardzo cennego: swoją historię, swoje emocje, swoje pytania, wyzwania, a także momenty bezradności czy zagubienia.

Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby przestrzeń, którą tworzę w pracy 1:1 czy podczas spotkań grupowych, była miejscem bezpieczeństwa, uważności i szacunku.

Jednocześnie wiem, że moja energia nie z każdym musi rezonować – i to jest dla mnie całkowicie w porządku.

Ja również bardzo uważnie wybieram mentorów i osoby, z którymi pracuję jako klientka. Zawsze warto sprawdzać, komu powierzamy swoją energię, uwagę i pieniądze.

Przez ostatnie dwa lata moje życie przyniosło wiele dużych zmian. To był dla mnie bardzo intensywny czas, dlatego świadomie zawiesiłam w tym czasie sesje 1:1 itd. To oczywiście nie znaczy, że nic się nie działo w tle. Otóż działo się bardzo dużo :)

Poza tym, że zostałam mamą, wzięłam udział w 10-miesięcznym programie Teacher Training i uczyłam się metody Light Healing od wspaniałej Basi Pasek. W miniony weekend z ogromnym wzruszeniem odebrałam dyplom praktyka metody Light Healing.

Jestem gotowa, by nieść to światło dalej. Z ogromnym szacunkiem do procesu drugiego człowieka i z jeszcze większą uważnością niż wcześniej.

Od połowy kwietnia będę miała kilka porannych miejsc na sesje online.

Jeśli poczujesz, że to może być coś dla Ciebie – możesz napisać do mnie wiadomość prywatną.

13/02/2026

A potem 👇

W lewo.

Powtórz ten ruch.

Jak widzisz ruch Twojej głowy sugeruje, by tego nie robić. 😅

Zaobserwuj siebie i swoje reakcje i za każdym razem, gdy złapiesz się na narzekaniu spróbuj nie stawiać kropki na końcu tylko dać ALE i pomyśl co dobrego wynika z tej sytuacji według wzoru

🌀 narzekanie + ALE + pozytywna konsekwencja

Przykłady:
🎁 „Znów ogromny podatek do zapłaty… ALE to znaczy, że mój miesiąc był naprawdę dobry.”
🎁 „To dziecko doprowadza mnie do szału… ALE uczy się stawiać granice i być sobą.”
🎁 "Kaśka przełożyła spotkanie ALE to znaczy, że mam wolne popołudnie, nie muszę nigdzie wychodzić na te mrozy i mogę w końcu obejrzeć najnowszy odcinek mojego serialu".

Metoda pochodzi z książki "To proste" G. McCowena. To niby niewielka rzecz, a zmienia sposób, w jaki programujesz swój umysł

Na co ostatnio narzekałaś i jakie pozytywne konsekwencje możesz wyciągnąć z tej sytuacji? Podziel się w komentarzu swoim przykładem.

➡ Jeśli chcesz więcej takich prostych hacków na trening umysłu i podniesienie swojej życiowej energii, zaobserwuj ten profil.

• intencja • manifestacja • rozwój duchowy • praca z emocjami • świadoma mama • układ nerwowy • trening mentalny

04/01/2026

Mam ostatnio awersję na hasła typu "produktywnośc" i" cele", a w kontekście postanowień noworocznych są one odmieniane przez wszystkie przypadki.

Plan, lista zadań, odhaczanie, ciągłe „jeszcze trochę, jeszcze więcej” - kiedyś były mi bliskie. Dziś czuję, jak moje ciało się napina, gdy tylko to słyszę.

Odkąd zostałam mamą, coraz bliżej mi do innych haseł:
- miękkość
- zatrzymanie
- spokój
- lekkość
- czułość.

Jeden dzień produktywnośc cię nie zniszczy, ale lata życia w napięciu mogą się odbić na m.in.:
- odporności
– hormonach
– trawieniu
– emocjach
– zdolności organizmu do regeneracji

Wieczna pogoń — nawet ta „rozwojowa” — trzyma ciało w stanie przewlekłej aktywacji osi HPA. To oznacza ciągle podwyższony kortyzol, a dla organizmu sygnał: działaj, biegnij, nie zatrzymuj się, bo nie jest bezpiecznie.

Nasz układ nerwowy nie rozróżnia, czy biegniemy po sukces, czy uciekamy przed zagrożeniem..

Dziś uczę się, że zdrowie nie rodzi się z presji, a z regulacji, świadomego oddechu. Z pozwolenia sobie na bycie wystarczającą — bez niezdrowego dążenia do ideału i perfekcjonizmu, bez sprintu.

Prawdziwa regeneracja zaczyna się wtedy, gdy ciało dostaje sygnał bezpieczeństwa. A nie wtedy, gdy robimy "jeszcze więcej”.

Jeśli chcesz, poznać moje sposoby na zatrzymanie się i rozpuszczanie napięcia — takie, które realnie regulują układ nerwowy, a nie tylko dobrze brzmią, zaobserwuj mój profil / zajrzyj do bio 🤍.

Rok 2025 wystrzelił mnie daleko poza strefę komfortu.To był rok bycia w procesie. Rok dyskomfortu, konfrontacji z własny...
30/12/2025

Rok 2025 wystrzelił mnie daleko poza strefę komfortu.

To był rok bycia w procesie. Rok dyskomfortu, konfrontacji z własnymi słabościami, emocjami, lękiem i zmęczeniem.
Rok, w którym nic nie było „łatwe”, za to wszystko było prawdziwe.

Bycie mamą nauczyło mnie pokory, uważności i tego, czym naprawdę jest odpowiedzialność – za siebie i za drugiego człowieka. Każdy dzień był lekcją obecności, regulowania siebie i wracania do serca, nawet wtedy, gdy brakowało sił.

-- Rozwój - -

Ten rok to ogromna praca wewnętrzna – głównie pod skrzydłami cudownej : program TRIUMF, Teacher Training i nauka metody Light Healing. Nie po to, by „naprawiać się”, ale by coraz odważniej stawać w swojej prawdzie i mocy.

-- Uzdrowienie - -

Był też moment, który jeszcze rok temu zamykał pewne drzwi (m.in. do bycia mamą) i kierował mnie w stronę szpitala oraz trudnych diagnoz. Dziś wiem, że ciało potrafi odpowiedzieć na głęboką zmianę wewnętrzną..

Bez ingerencji medycznej, za to z ogromną pracą wewnętrzną – coś, co wydawało się nieodwracalne, po prostu… się cofnęło. To doświadczenie nauczyło mnie zaufania do mądrości ciała i procesu.

-- Ludzie - -

Wsparcie bliskich, , kobiety z grupy ciążowej i grup dla mam niemowląt – to obok mojego synka największy dar tego roku. Wsparcie, czułość, normalność i bycie widzianą dokładnie tam, gdzie byłam.

Nie był to rok sukcesów mierzonych z zewnątrz. To był rok wewnętrznego dojrzewania, puszczania iluzji i budowania fundamentów pod życie w zgodzie ze sobą.

Wchodzę w kolejny rok z mniejszą potrzebą udowadniania czegokolwiek i z większym zaufaniem do siebie, życia i procesu. 🤍

05/12/2025

Zauważyłaś, że nawet kiedy nie widzisz Księżyca — on wciąż tam jest?

Chmury mogą go zasłonić, ale nie mają mocy, by wygasić jego światło.

Dokładnie tak samo jest w życiu.

Bywają momenty zamglenia, ciężaru, niepewności. Myśli i historie, które na chwilę odbierają klarowność.

Ale pod tym wszystkim wciąż jesteś Ty.

Jasna.
Pełna.
Nienaruszona przez to, co chwilowe.

Pełnia przypomina mi co miesiąc:
Twoje światło i Twój blask są większe niż każda chmura, którą dziś widzisz.

Nie uciekam od tego, co trudne. Pozwalam emocjom przez siebie przepłynąć.Wiem, że wszystko, co we mnie ważyło, ciągnęło ...
01/12/2025

Nie uciekam od tego, co trudne. Pozwalam emocjom przez siebie przepłynąć.

Wiem, że wszystko, co we mnie ważyło, ciągnęło w dół, pękało pod palcami — nigdy nie przyszło po to, by mnie złamać.

Przyszło po to, by mnie uczynić pełniejszą.

Właśnie tak działa wewnętrzna alchemia:

• lęk staje się odwagą,
• chaos staje się klarownością,
• ból staje się prawdą,
• a to, co było ołowiem — zaczyna świecić

Złoto nie pojawia się samo. Powstaje tam, gdzie jest uważność, gotowość i zgoda na to, co jest naprawdę, a nie na to, co chciałabym czuć.

I właśnie dlatego…

Zamieniam ołów w złoto. Nie dlatego, że mam moc, ale dlatego, że mam odwagę patrzeć na siebie bez ucieczki.

A kiedy patrzysz prawdzie w oczy — ona zawsze odsłania swój blask.

• intencja • manifestacja • rozwój duchowy • praca z energią

Adres

Katowice
40-121

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Level Up - Ilona Lenik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Level Up - Ilona Lenik:

Udostępnij