Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia

Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia Kod Emocji
Hipnoterapia
Terapie niekonwencjonalne

24/04/2026

Za nami kolejny krok w stronę lepszego samopoczucia! 🌟
Z ogromną radością informujemy, że odbył się drugi wykład w ramach programu ZDROWY SENIOR. Tym razem zgłębialiśmy temat: „Podstawy skutecznej komunikacji”. 🗣️
Naszą prelegentką była niezastąpiona Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia, która podzieliła się cenną wiedzą i praktycznymi wskazówkami. 🎓
✨ Mamy powody do dumy!
Frekwencja wyniosła imponujące 100%! Dziękujemy wszystkim uczestnikom za tak liczne przybycie i niesamowitą energię podczas spotkania.
Razem tworzymy wspaniałą społeczność! Do zobaczenia na kolejnych zajęciach! 👋

❤️
17/04/2026

❤️

Oficjalnie ruszyliśmy! Projekt ZDROWY SENIOR stał się faktem! 🚀
Dzisiejsza inauguracja przerosła nasze oczekiwania. Pierwszy wykład pt. „Jak radzić sobie ze stresem”, który po mistrzowsku poprowadziła Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia zgromadził komplet uczestników.
Frekwencja? 100%! 💯 Wasza obecność i zaangażowanie dają nam ogromny zastrzyk pozytywnej energii do dalszego działania.
To dopiero początek! Już w najbliższy poniedziałek ruszamy z pierwszymi warsztatami ruchowymi. Szykujcie wygodne stroje !
Do zobaczenia! 👋

LEDWO WYRABIASZ NA ZAKRĘCIE?To nie jest tylko zmęczenie.To nie jest „taki etap”.To jest moment, w którym Twoje życie zac...
13/04/2026

LEDWO WYRABIASZ NA ZAKRĘCIE?

To nie jest tylko zmęczenie.
To nie jest „taki etap”.

To jest moment, w którym Twoje życie zaczyna Cię przerastać.


I nie…
to nie jest tylko praca.

To jest:
– pomaganie innym, kiedy sama ledwo stoisz
– obowiązki, które dawno przestały mieć granice
– relacja, w której dajesz więcej niż masz
– macierzyństwo, w którym jesteś „ciągle dla”, ale już nie dla siebie


A Ty dalej:
„dam radę”
„jeszcze tylko to”
„ogarniam”

I jedziesz.

Coraz szybciej.



Aż nagle masz wrażenie,
jakbyś jechała 200 km/h
i wpadła w ostry zakręt.

I nie wiesz, czy wyrobisz.



Ja ten moment znam bardzo dobrze.

Bo to nie jest pierwszy raz..

Pierwszy raz otarłam się o wypalenie, kiedy miałam 20 lat.
Drugi raz kiedy miałam 32.
I dziś mając 41 lat jestem w trzecim takim momencie.

I właśnie z tego trzeciego razu wychodzę.

W ostatniej chwili uniknęłam krasy.

I tym razem zobaczyłam to trochę wcześniej.
Ale nie tak wcześnie jak bym tego chciała..



I widzę to wyraźnie:

to nigdy nie jest jeden obszar
to często jest wszystko naraz



U mnie zaczęło się naprawdę niewinnie.

Wakacje z rodziną…
i cztery książki rozwojowe.

Cztery! W procesie przez 2 tygodnie.. od świtu do nocy.

Dziś wiem, że to nie był rozwój.
To było uciekanie od zatrzymania się.
A co paradoksalne to objaw wyczerpania

Bo jeśli nie potrafisz odpocząć…
to znaczy, że jesteś zmęczona bardziej, niż myślisz.

Dodatkowo
Pozwalanie na przekraczanie swoich granic ..
wikłanie się w nie swoje sprawy..
branie nadprogramowy projektów.. przyjmowanie klientów po godzinach.



Wypalenie nie buduje się tylko z obowiązków

Ono buduje się też z życia,
które cały czas Cię sprawdza.

Ukrywa się za:
Zmęczeniem
Bezsennością
Ale też za:
scrolowaniem
Netflixem
Rozdrażnieniem
Ciągłym rozwojem

I mówi:

„a może jeszcze to…”
„a może jeszcze ten projekt…”
„może jeszcze ten wykład…”
„jeszcze te warsztaty…”
„jeszcze ten wyjazd…”



I jedziesz.

Jedziesz, jedziesz, jedziesz.

Bo ten świat jest nienasycony.

Zawsze będzie chciał więcej.



Tylko pytanie brzmi:

ile Ty jeszcze masz, żeby dawać?
ile masz w sobie energii?



Bo życie będzie sprawdzać.

Raz.
Drugi.
Trzeci…
A nie wyrobisz i wszystko się rozpadnie..


I gdzieś w środku słyszysz:

„to już trzeci raz…”
„dalej chcesz tak iść?”
„dalej chcesz dawać z siebie wszystko?”



Wypalenie nie przychodzi nagle.

Ono się buduje z:
• bycia silną za długo
• ogarniania wszystkiego
• nieproszenia o pomoc
• ignorowania sygnałów z ciała
i co u mnie było kluczowe wszystko miało najwyższy priorytet ❗️



A ciało zawsze mówi pierwsze.

Napięciem.
Zmęczeniem.
Rozdrażnieniem.
Brakiem siły.
Wzdychaniem.
Chorobami.



I w pewnym momencie mówi:

„albo się zatrzymasz… albo ja Cię zatrzymam”



Ja już raz tego nie zauważyłam.

I zapłaciłam za to wysoką cenę.

Dlatego dziś widzę szybciej.

I to jest jedyna różnica.

Nie to, że jestem silniejsza.
Tylko to, że jestem bardziej świadoma.



I powiem Ci coś najważniejszego:

Możesz przeczytać setki książek.
Możesz chodzić na terapię.
Słuchać mądrych podcastów ..

Ale dopóki nie masz w sobie gotowości… i doświadczenia
nie wile się zmieni.



Gotowość to moment, w którym naprawdę widzisz:

„jeśli się nie zatrzymam - stracę siebie”

To dojrzałość,
uważności,
orientacja na siebie ❤️



Ja się zatrzymałam.

I pierwszy raz od dawna…
poczułam spokój.

Nie ekscytację.
Nie ulgę.

Spokój. Ten spokój mnie wzrusza wyjątkowo.



I może to jest najważniejsze:

Nie chodzi o to, żeby nigdy nie wejść w ten zakręt.

Tylko o to, żeby nauczyć się go zauważać wcześniej.

Wyhamować przed nim.


A teraz zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie szczerze:

czy Ty jeszcze prowadzisz swoje życie…
czy już tylko próbujesz wyrobić na zakręcie?

Przy okazji dziękuję mojemu mężowi, rodzinie, terapeutce i menadżerce za wsparcie w tym procesie ❤️



Hej… zatrzymaj się na chwilę. 🤍Zauważyłam coś bardzo wyraźnego po ostatnich sesjach.Ludzie przychodzą po pomoc…dopiero w...
20/03/2026

Hej… zatrzymaj się na chwilę. 🤍

Zauważyłam coś bardzo wyraźnego po ostatnich sesjach.

Ludzie przychodzą po pomoc…
dopiero wtedy, kiedy wszystko już się sypie.

Kiedy:
małżeństwo wisi na włosku
zdrowie zaczyna się rozsypywać
relacje z dziećmi są na granicy
finanse przestają się spinać
albo pojawia się mobbing w pracy, który przekracza wszelkie granice

To nie jest moment „coś zaczyna się dziać”.
To jest moment krytyczny.

I tak — potrafię pomóc w takich sytuacjach.
To często przynosi ulgę, zatrzymanie i pierwszy oddech.

Ale powiem Ci coś bardzo ważnego…

W życiu nie chodzi o to, żeby doprowadzać się do sytuacji krytycznych
i dopiero wtedy się z nich podnosić.

✨ Chodzi o to, żeby żyć w równowadze na co dzień
✨ Żeby reagować wcześniej
✨ Żeby słyszeć siebie, zanim ciało i życie zaczną krzyczeć

Bo 1,5 godziny sesji może przynieść ulgę…
ale to wciąż tylko dotknięcie tego, co jest głębiej.

Prawdziwa zmiana to proces.

A my jako ludzie mamy jeden schemat:
czekamy
zaciskamy zęby
wytrzymujemy
ignorujemy sygnały

…aż w końcu już nie mamy wyjścia.

Ja też kiedyś tak działałam.
Do momentu, kiedy życie mnie naprawdę zatrzymało.

I dziś wiem jedno:

świadomy człowiek nie czeka na kryzys.
świadomy człowiek działa wcześniej.

Zadaj sobie jedno pytanie:

👉 Czy reagujesz, kiedy coś zaczyna się psuć
czy dopiero wtedy, kiedy już naprawdę nie masz wyjścia?

Jeśli czujesz, że jesteś gdzieś pomiędzy…
to jest najlepszy moment, żeby coś zmienić.

W kolejnych dniach pokażę Ci, jak wygląda prawdziwa, głęboka zmiana - krok po kroku.

🤍




Najczęściej to nie świat nas zatrzymuje.To my same.Nie brak możliwości.Nie brak talentu.Nie brak szans.Tylko to, co dzie...
12/03/2026

Najczęściej to nie świat nas zatrzymuje.
To my same.

Nie brak możliwości.
Nie brak talentu.
Nie brak szans.

Tylko to, co dzieje się w naszej głowie.

Kobiety potrafią być niesamowicie wspierające dla innych.

Potrafimy podnosić przyjaciółkę, kiedy się załamie.
Potrafimy mówić dziecku: „dasz radę”.
Potrafimy dodawać odwagi partnerowi.
Potrafimy dm***ać w skrzydła innym ludziom.

Ale kiedy chodzi o nas same…

nagle pojawia się ktoś bardzo surowy.

Ten głos w głowie, który mówi:

„Nie jesteś wystarczająca.”
„Inne są lepsze.”
„Jeszcze nie jesteś gotowa.”
„Nie wychylaj się.”
„Zaraz ktoś zobaczy, że się nie nadajesz.”

I wiesz, co jest w tym najbardziej smutne?

Że często same do siebie mówimy rzeczy, których nigdy nie powiedziałybyśmy osobie, którą kochamy.

Nigdy nie powiedziałabyś przyjaciółce:

„Jesteś beznadziejna.”
„Nie próbuj, bo i tak Ci nie wyjdzie.”
„Nie jesteś wystarczająca.”
„Znowu Ci się nie udało”

A jednak wiele kobiet mówi to do siebie… codziennie.

Może więc jednym z najważniejszych kroków w życiu nie jest bycie perfekcyjną.

Tylko nauczenie się być dla siebie sprzymierzeńcem.

Doceniać swoje starania.
Zobaczyć dobre cechy.
Być dla siebie trochę bardziej łagodną.

Bo kiedy kobieta przestaje walczyć sama ze sobą…

zaczyna mieć ogromną MOC I SIŁĘ

Powiedz dziś do siebie coś dobrego.

I napisz w komentarzu jedną rzecz, którą w sobie lubisz.

Choćby najmniejszą.
moja odpowiedź w komentarzu 😁





Kiedyś myślałam, że muszę być silna.Dziś wiem, że to nie tak.🌷 Dziś jest Dzień Kobiet.I powiem coś, czego uczę się dopie...
08/03/2026

Kiedyś myślałam, że muszę być silna.
Dziś wiem, że to nie tak.

🌷 Dziś jest Dzień Kobiet.

I powiem coś, czego uczę się dopiero z wiekiem.

Przez lata myślałam,
że bycie kobietą oznacza być silną.

Radzić sobie.
Nie narzekać.
Ogarniać wszystko.

Być twardą.

Dziś wiem, że to nieprawda.

Prawdziwa siła kobiety nie polega na tym,
że wszystko znosi w milczeniu.

Prawdziwa siła kobiety polega na tym,
że czuje.

Że ma w sobie wrażliwość.
Że ma w sobie serce.
Że widzi więcej.

I przez długi czas myślałam,
że ta wrażliwość jest moją słabością.

Dziś wiem, że bardzo często
to właśnie moja największa moc.

Bo to ona pozwala mi rozumieć ludzi.
Kochać głębiej.
Widzieć więcej.

Ale jest jeszcze jedna rzecz, którą dziś widzę bardzo wyraźnie.

Bo prawda jest taka,
że żadna silna kobieta nie jest silna zupełnie sama.

Za jej siłą często stoi czyjeś wsparcie.
Czyjaś obecność.
Czyjeś dobre słowo.

I ja też je mam.

W mojej sile zawsze było wsparcie.

Przede wszystkim mojego Męża.
Ale też moich bliskich kobiet:
mojej Mamy, Babci, Cioci, Siostry i Teściowej ❤️

I dziś wiem, że prawdziwa siła to również świadomość,
że ktoś stoi za nami.

Że nie jesteśmy same.

Dlatego dziś, w Dniu Kobiet, życzę sobie jednej rzeczy.

Żeby być coraz bliżej siebie.
Bliżej swojej wrażliwości.
Bliżej tego, kim naprawdę jestem.

Ale życzę sobie też czegoś jeszcze.

Żeby zawsze była obok mnie osoba,
która mnie wspiera — tak jak do tej pory.

Bo wiem, jak wielkie mam w życiu szczęście ❤️

I marzę o tym, żeby tworzyć takie przestrzenie,
w których kobiety mogą się spotykać,
wspierać
i być dla siebie wzajemną siłą i mocą.

Bo kiedy kobiety naprawdę stoją po swojej stronie…

nasza moc się pomnaża.

A Ty?

Czego życzysz sobie dziś jako kobieta? 🌷



Hashtagi






kobietykobietom
silnakobieta
siłakobiet
kobiecainspiracja
kobiecaspolecznosc
kobiecakobiecie
kobiecadroga
rozwojosobisty
świadomakobieta
wdzięczność

Ten tydzień nie był dla mnie łatwy. Musiałam zrezygnować z czegoś ważnego.Z czegoś, co dotyczyło też innych osób.Był smu...
06/03/2026

Ten tydzień nie był dla mnie łatwy.

Musiałam zrezygnować z czegoś ważnego.
Z czegoś, co dotyczyło też innych osób.

Był smutek.
Rozgoryczenie.
Rozczarowanie.

Trochę sobą.
Trochę światem.

Wiecie, jak to jest…
kiedy pojawia się ten moment i zaczynasz pytać:

Dlaczego znowu ja?
Co znowu zrobiłam nie tak?

I właśnie wtedy wydarzyło się coś bardzo małego.

Mój syn jadł płatki śniadaniowe. 🥣
Powiedziałam:
„Dosyp mi jeszcze jedną łyżkę”.

Kiedy nabierałam płatki…
zobaczyłam ten jeden.

Ten, który się uśmiechał. 🙂

I w tym jednym momencie,
kiedy było mi naprawdę ciężko…

ten mały płatek śniadaniowy
zrobił mi dzień.

Serio.

Coś we mnie nagle się uruchomiło.

Poczułam mój wewnętrzny potencjał. ✨
Moje zaufanie do życia. 🌿
I taką cichą myśl:

„Będzie dobrze.”

Bo często jest tak, że te najtrudniejsze momenty
to nie są momenty zniszczenia.

To są momenty zmiany kierunku.

Moment, kiedy życie mówi:
zatrzymaj się,
spójrz inaczej,
idź nową drogą.

I przypomniałam sobie jeszcze jedną ważną rzecz.

My, kobiety, bardzo często zapominamy,
że mamy w sobie ogromną moc. 🔥

Dlatego dziś założyłam czerwone okulary ❤️‍🔥
i postanowiłam, że tak będę patrzeć na ten dzień
i na cały ten tydzień.

To będzie mój tydzień:
✨ zmian
✨ przemyśleń
✨ transformacji

Myślenia o swoich potencjałach,
a nie o tym, co trudne.

I chcę Ci dziś powiedzieć jedno.

Jeśli masz teraz trudniejszy moment…
pamiętaj:

Masz w sobie moc.

Czasami ktoś pomaga nam ją zobaczyć

🌿 partner
🌿 druga kobieta/ przyjaciółka
🌿 terapeuta

A czasami musimy przypomnieć ją sobie same.

Jeśli dziś potrzebujesz wsparcia
jestem przy Tobie.

I wierzę w Ciebie. ❤️








Miesiąc temu chciała się rozwieść.Klientka przyszła do mnie na sesję przekonana, że jej małżeństwo się skończyło.Miała j...
04/03/2026

Miesiąc temu chciała się rozwieść.

Klientka przyszła do mnie na sesję przekonana, że jej małżeństwo się skończyło.

Miała już w głowie plan.
Rozmowę z mężem.
Nowy początek.

To miała być tylko jedna rozmowa przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Podczas sesji wydarzyło się jednak coś bardzo ważnego.

Zaczęłyśmy nazywać emocje, które były w niej od dawna.
Uwolniłyśmy dużo napięcia i trudnych uczuć, które nosiła w sobie.

Pojawiło się samozrozumienie.

Zobaczyła też wiele rzeczy w swojej relacji zupełnie inaczej.

Kiedy emocje zostały uwolnione i nazwane, pojawiła się przestrzeń na coś, czego wcześniej nie było:

spokojną rozmowę z mężem.

Minął miesiąc.

Dziś mówi, że między nimi jest więcej rozmowy.
Więcej bliskości.
Więcej zrozumienia.

Czy wszystko jest idealne?
Nie.

Ale pojawiła się nadzieja a co za tym idzie wiara i przestrzeń na naprawę relacji.

Czasem jedna rozmowa,
jedna sesja,
jedno uwolnienie emocji

potrafi zmienić bardzo wiele.

✨ Jeśli czujesz, że w Twojej relacji jest trudno- napisz do mnie wiadomość. Czasem jedna sesja zmienia wszystko ..

Może razem znajdziemy drogę, której jeszcze nie widzisz

Mapa Marzeń to moment,w którym możesz zobaczyć:czego chceszdokąd idzieszco jest Twojei zacząć nadawać temu kierunek.Jeśl...
26/02/2026

Mapa Marzeń to moment,
w którym możesz zobaczyć:

czego chcesz
dokąd idziesz
co jest Twoje

i zacząć nadawać temu kierunek.

Jeśli czujesz, że to o Tobie
to jest dla Ciebie. 💪

Data: 1 marca
⏰ Godzina: 10:00–15:00
📍 Miejsce: Spółdzielczy Ośrodek Kultury
ul. Zawiszy Czarnego 8
💰 Koszt: 400 zł
📲 Zapisy:
Link w bio, przez Booksy lub telefonicznie: 733 663 449

19/02/2026
Zapraszam do wysłuchania mojej pierwszej medytacji ❤️
13/02/2026

Zapraszam do wysłuchania mojej pierwszej medytacji ❤️

Zatrzymaj się na 15 minuti pozwól sobie marzyćbez ograniczeń

Adres

Plac Wolności 10a/1
Katowice
40-078

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:00
Wtorek 09:00 - 16:00
Środa 09:00 - 16:00
Czwartek 10:00 - 16:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

733600126

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kalina Kruzel Kod Emocji- Hipnoterapia:

Udostępnij