Psychosomatyczna - Joanna Jewusiak

Psychosomatyczna - Joanna Jewusiak Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psychosomatyczna - Joanna Jewusiak, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Ulica Kaliowa 21, Kazmierz.

Psycholog, psychotraumatolog,
psychoterapeuta w trakcie certyfikacji – Kaźmierz | online
Dzieci, młodzież i dorośli
Psychoterapia • konsultacje • diagnoza psychologiczna

🌿 A co, jeśli dziecko świetnie wie, co powinno powiedzieć… ale w prawdziwej sytuacji nie potrafi tego zrobić?Podczas zaj...
02/09/2026

🌿 A co, jeśli dziecko świetnie wie, co powinno powiedzieć… ale w prawdziwej sytuacji nie potrafi tego zrobić?

Podczas zajęć możemy ćwiczyć:

„Poproszę o pomoc.”
„Czy mogę o coś zapytać?”
„Nie zrozumiałem, czy może mi Pani wyjaśnić?”
„Dzień dobry, chciałbym się dowiedzieć…”

Możemy odgrywać scenki, zamieniać się rolami i wspólnie szukać odpowiednich słów.

Ale później przychodzi ta prawdziwa sytuacja. Obca osoba. Sklep. Kawiarnia. Ktoś, kogo trzeba o coś zapytać.

I wtedy nawet proste zdanie może okazać się dużo trudniejsze. ❤️

Dlatego w Akademii Pewności Siebie nie chcę zatrzymywać się wyłącznie na ćwiczeniach przy stoliku. 😊 Pójdziemy krok dalej, kiedy tylko wszystkie dzieci będą gotowe, będziemy stopniowo wychodzić poza gabinet i próbować nowych umiejętności w bezpiecznych, codziennych sytuacjach., takich jak:

🌱 pytanie o produkt w sklepie,
💬 proszenie o informację,
☕ samodzielnie zamówienie czegoś,
🤝 rozpoczęcie krótkiej rozmowy,
❤️ poproszenie o pomoc, kiedy jej potrzebuję
czy zapytanie o drogę

Bez wrzucania na głęboką wodę. Bez: „No idź, przecież to nic trudnego! Z moim wsparciem i z wsparciem grupy.

Najpierw przygotowanie. Potem mały krok. A później kolejny dostosowany do możliwości konkretnego dziecka.

Bo dla jednego dziecka sukcesem będzie samodzielne zamówienie czegoś w kawiarni.

Dla innego spojrzenie na sprzedawcę i powiedzenie „dzień dobry”.

A jeszcze dla innego samo wejście razem z grupą do nowego miejsca. I to też będzie dostosowywane indywidualnie.

Chcę, żeby dzieci mogły nie tylko się dowiedzieć, jak sobie poradzić, ale żeby miały okazję bezpiecznie doświadczyć:

„Zrobiłem to. Bałem się, ale dałem radę." ❤️I to doświadczenie wierzę, że będzie kiełkowało w dziecku.

🌿 Nabór do Akademii Pewności Siebie trwa!

📍 Kaźmierz
👥 kameralne grupy 4–5 osób
📅 spotkania raz w tygodniu, 60–75 minut
🌱 10 spotkań – grupa 6–8 lat
🌱 12 spotkań – grupy 9–12 i 13–16 lat
💰 100 zł / spotkanie – materiały w cenie
💳 płatność miesięcznie z góry

Przyjęcie do grupy poprzedza konsultacja wstępna z rodzicem/opiekunem i dzieckiem, która pozwoli mi poznać potrzeby dziecka i odpowiednio dobrać grupę.

📞 Zapisy i informacje: 601 801 268

🌿 Nabór do Akademii Pewności Siebie trwa!

📍 Kaźmierz
👥 kameralne grupy 4–5 osób
📅 spotkania raz w tygodniu, 60–75 minut
🌱 10 spotkań – grupa 6–8 lat
🌱 12 spotkań – grupy 9–12 i 13–16 lat
💰 100 zł / spotkanie – materiały w cenie
💳 płatność miesięcznie z góry

Przyjęcie do grupy poprzedza konsultacja wstępna z rodzicem/opiekunem i dzieckiem, która pozwoli mi poznać potrzeby dziecka i odpowiednio dobrać grupę.

📞 Zapisy i informacje: 601 801 268

Wrzesień często przedstawiamy dzieciom jako nowy początek.Nowa klasa, nowe zeszyty, spotkanie z kolegami, powrót do prze...
31/08/2026

Wrzesień często przedstawiamy dzieciom jako nowy początek.
Nowa klasa, nowe zeszyty, spotkanie z kolegami, powrót do przedszkola czy szkoły.

Ale nie każde dziecko czeka na ten moment z taką samą radością.

Jedno wejdzie do sali bez oglądania się za siebie.
Drugie będzie potrzebowało naszej dłoni trochę dłużej.
Jedno pierwszego dnia opowie nam wszystko.
Inne odpowie tylko: „było okej” i będzie potrzebowało czasu, żeby oswoić się ze zmianą.

I to jest w porządku.

Adaptacja nie jest wyścigiem.

Początek roku to powrót do rytmu, obowiązków, wielu bodźców, relacji i oczekiwań. Dla części dzieci to naprawdę duża zmiana.

Dlatego w pierwszych dniach września, zamiast pytać wyłącznie:
„Jak było?”
możemy czasem powiedzieć:

„Widzę, że to dla Ciebie dużo. Jestem obok.”

Nie wszystkie dzieci muszą wejść we wrzesień w tym samym tempie. 🤍
Dajmy im trochę czasu.

„Nie chcę wracać do szkoły.”Czasem pierwszą reakcją dorosłego jest:„Przecież będzie fajnie.”„Spotkasz kolegów.”„Zobaczys...
30/08/2026

„Nie chcę wracać do szkoły.”

Czasem pierwszą reakcją dorosłego jest:

„Przecież będzie fajnie.”
„Spotkasz kolegów.”
„Zobaczysz, szybko się przyzwyczaisz.”

Mówimy to, bo chcemy uspokoić dziecko.

Ale czasem warto przez chwilę nie przekonywać.

Tylko posłuchać.

Bo za „nie chcę wracać” może kryć się wiele różnych rzeczy.

🎒 obawa przed ponownym wejściem w szkolny rytm,
👥 trudna relacja z kolegami,
📚 stres związany z nauką i wymaganiami,
🗣️ lęk przed odpowiedziami, oceną czy popełnieniem błędu,
🌿 trudność z rozstaniem po wakacjach,
💭 albo wspomnienie czegoś, co było trudne w poprzednim roku.

A czasem dziecko po prostu dobrze czuło się podczas wakacji i nie ma ochoty, żeby się kończyły.

I to też jest w porządku.

Nie każda niechęć do szkoły oznacza, że dzieje się coś niepokojącego.

Ale każda może być okazją, żeby zamiast od razu uspokajać, zapytać:

„Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w myśleniu o powrocie?”

albo:

„Jest coś, czego najbardziej się obawiasz?”

Czasem dziecko odpowie od razu.
Czasem wzruszy ramionami.
Czasem wróci do tej rozmowy dopiero za kilka dni.

Nie musimy od razu zabierać dziecku jego obawy. Najpierw możemy pomóc mu poczuć, że ma prawo ją mieć. 🤍

A potem wspólnie zastanowić się, czego potrzebuje, żeby ten powrót był choć trochę łatwiejszy.

Z jednej strony czuję trochę ulgi/ Powrót rytmu.Kilka godzin ciszy.Możliwość spokojniejszej pracy.Powrót do swojej codzi...
28/08/2026

Z jednej strony czuję trochę ulgi/

Powrót rytmu.
Kilka godzin ciszy.
Możliwość spokojniejszej pracy.
Powrót do swojej codzienności.

A z drugiej strony łapię się na myśli:

„Szkoda...”

Szkoda tych leniwych poranków.
Tego, że nie trzeba było patrzeć na zegarek.
Że mogliśmy gdzieś pojechać bez myślenia, że jutro trzeba wstać.

I chyba najbardziej tego, że przez chwilę dzieci były po prostu bardziej moje. ❤️

Bez szkoły, zajęć, obowiązków i całej tej codziennej gonitwy.

Kiedyś pewnie pomyślałabym, że te uczucia trochę się wykluczają.

Dziś wiem, że nie muszą.

Można cieszyć się z odzyskanej przestrzeni i jednocześnie tęsknić.

Można potrzebować odpoczynku od dzieci i jednocześnie nie chcieć, żeby jakiś etap się kończył.

Można czuć ulgę i żal.
Radość i smutek.
Gotowość na zmianę i niechęć do niej.

W psychologii nazywamy to ambiwalencją emocjonalną – współistnieniem różnych, czasem przeciwstawnych uczuć wobec tej samej sytuacji.

I myślę sobie, że macierzyństwo jest pełne takich momentów.

Chcemy, żeby dziecko stawało się samodzielne… i tęsknimy za czasem, kiedy potrzebowało nas bardziej.

Cieszymy się z kolejnego etapu… i trochę żegnamy poprzedni.

Może więc nie zawsze trzeba rozstrzygać: „cieszę się czy jest mi smutno?”.

Czasem odpowiedź brzmi:

jedno i drugie. ❤️

Bardzo ważne badanie dla mnie również jako terapeutki pracującej w nurcie TSR.Lubię w tym podejściu właśnie to, że w syt...
26/08/2026

Bardzo ważne badanie dla mnie również jako terapeutki pracującej w nurcie TSR.

Lubię w tym podejściu właśnie to, że w sytuacji, w której człowiek ma wpływ na tak niewiele, nie próbujemy przekonywać go, że „wszystko będzie dobrze”. Szukamy raczej tego, na co nadal ma wpływ, co mu pomaga i z jakich zasobów może dziś skorzystać.

Najnowsza metaanaliza dotycząca osób chorujących onkologicznie pokazuje obiecujące wyniki TSR m.in. w obszarze lęku, objawów depresyjnych, zmęczenia i jakości życia. Jednocześnie jakość dostępnych dowodów jest nadal niska i potrzeba kolejnych badań.

Dla mnie to ważny kierunek - nie zamiast leczenia onkologicznego, ale jako element psychologicznego wsparcia człowieka w chorobie.

Czy TSR może pomóc w pracy z osobami chorującymi na nowotwory? Co mówią o tym najnowsze badania?

Choroby nowotworowe coraz częściej stają się częścią historii, które słyszymy w gabinetach, ale nie tylko. Te historie pojawiają się również w naszych doświadczeniach czy w naszych rodzinach i bliższych lub dalszych kręgach.

Najnowsze badania wskazują, że TSR może być wartościowym elementem wsparcia osób w trakcie leczenia onkologicznego. W 2026 roku w czasopiśmie „Frontiers in Psychology” opublikowano metaanalizę dotyczącą wykorzystania interwencji opartych na TSR we wspieraniu osób chorujących na nowotwory.

Autorzy przeanalizowali 13 badań obejmujących łącznie 1146 pacjentów. Wyniki pokazują, że interwencje oparte na TSR mogą pomagać w zmniejszaniu lęku, objawów depresyjnych oraz zmęczenia związanego z chorobą, mogą także polepszyć jakoś życia.

To ważna obserwacja, szczególnie w przypadku osób, które ze względu na chorobę i leczenie mogą nie mieć siły lub przestrzeni na długie, obciążające interwencje. TSR koncentruje się na tym, co w danej sytuacji jest możliwe: dostępnych zasobach, dotychczasowych sposobach radzenia sobie i małych krokach.

Co warto zapamiętać? Choroba może odebrać człowiekowi część poczucia wpływu. Rozmowa za to pomaga dostrzec to, co nadal jest możliwe, a to może mieć duże znaczenie w jego odzyskiwaniu.

Integri TSR

Źródło: Zhou L, Yuan X, Li Y, Li S, Guo F, Song C, Chen Y and Xiong X (2026) Effectiveness of solution-focused brief therapy on cancer patients: a systematic review and meta-analysis. Front. Psychol. 17:1741088. doi: 10.3389/fpsyg.2026.1741088

❤️ „Nie chcę.” „Nie podoba mi się to.” „Mam inne zdanie.”Dla dorosłego to tylko kilka słów.Dla dziecka powiedzenie ich k...
25/08/2026

❤️ „Nie chcę.” „Nie podoba mi się to.” „Mam inne zdanie.”

Dla dorosłego to tylko kilka słów.

Dla dziecka powiedzenie ich kolegom, przyjaciółce czy całej grupie może wymagać naprawdę dużo odwagi.

Bo co, jeśli się obrażą?
Co, jeśli przestaną mnie lubić?
Co, jeśli się ze mnie zaśmieją?
Może łatwiej będzie się zgodzić, chociaż tak naprawdę tego nie chcę?

Dlatego jednym z ważnych tematów Akademii Pewności Siebie będzie asertywność i stawianie granic. 🌿

Będziemy ćwiczyć między innymi:

🛑 jak powiedzieć „nie” bez agresji i krzyku,
💬 jak wyrazić własne zdanie, nawet jeśli inni myślą inaczej,
❤️ jak mówić o tym, co mi nie odpowiada,
🌱 jak rozpoznawać własne potrzeby i granice,
🤝 jak szanować granice drugiej osoby,
⭐ jak reagować na presję grupy,
💛 jak prosić o pomoc, kiedy samemu trudno sobie poradzić.

Będziemy odgrywać scenki, rozmawiać o sytuacjach, które naprawdę zdarzają się dzieciom, szukać różnych sposobów reagowania i sprawdzać, jak można zadbać o siebie, nie raniąc przy tym innych.

Bo asertywność nie oznacza:

„Zawsze musi być tak, jak ja chcę”.

Asertywność mówi:

„Ja jestem ważny. Ty też jesteś ważny. Możemy mieć inne zdanie.”

I właśnie tego chcę uczyć dzieci. ❤️

Nie zależy mi na tym, żeby każde dziecko stało się przebojowe, głośne czy zawsze pewne siebie. Chcę, żeby coraz częściej potrafiło pomyśleć: „Mój głos jest ważny i mam prawo go użyć, jeśli tylko nie rani drugiej osoby.”

🌿 Nabór do Akademii Pewności Siebie trwa!

📍 Kaźmierz
👥 kameralne grupy 4–5 osób
📅 spotkania raz w tygodniu, 60–75 minut
🌱 10 spotkań – grupa 6–8 lat
🌱 12 spotkań – grupy 9–12 i 13–16 lat
💰 100 zł / spotkanie – materiały w cenie
💳 płatność miesięcznie z góry

Przyjęcie do grupy poprzedza konsultacja wstępna z rodzicem/opiekunem i dzieckiem, która pozwoli mi poznać potrzeby dziecka i odpowiednio dobrać grupę.

📞 Zapisy i informacje: 601 801 268

Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 4W ostatnim poście pisałam o depresji u mężczyzn. Wspieranie rodziców ma...
23/08/2026

Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 4

W ostatnim poście pisałam o depresji u mężczyzn. Wspieranie rodziców ma podwójne znaczenie. Kiedy dbamy o zdrowie psychiczne ojca, dbamy również o dziecko.

Badania pokazują, że kondycja psychiczna ojca również ma znaczenie dla rozwoju dziecka.

Depresja u ojców w okresie poporodowym wiązała się w badaniach z większym ryzykiem późniejszych trudności emocjonalnych i behawioralnych u dzieci.

Badania wskazują również na znaczenie zdrowia psychicznego rodziców dla jakości codziennych interakcji z dzieckiem ich dostępności emocjonalnej, responsywności i synchronii.

To nie oznacza, że depresja taty „skrzywdzi dziecko” albo że rodzic jest odpowiedzialny za późniejsze trudności dziecka.

Rozwój dziecka zależy od bardzo wielu czynników.

Pokazuje nam to jednak coś ważnego:

💛 Zdrowie psychiczne taty nie jest sprawą wyłącznie taty.

Dlatego troska o ojca po narodzinach dziecka jest również elementem troski o całą rodzinę.

Tata też może potrzebować wsparcia.

Źródła:
Ramchandani, P., Stein, A., Evans, J., & O'Connor, T. G. (2005). Paternal depression in the postnatal period and child development: A prospective population study. The Lancet, 365(9478), 2201–2205. https://doi.org/10.1016/S0140-6736(05)66778-5

Paulson, J. F., Keefe, H. A., & Leiferman, J. A. (2009). Early parental depression and child language development. Journal of Child Psychology and Psychiatry, 50(3), 254–262. https://doi.org/10.1111/j.1469-7610.2008.01973.x

Sweeney, S., & MacBeth, A. (2016). The effects of paternal depression on child and adolescent outcomes: A systematic review. Journal of Affective Disorders, 205, 44–59. https://doi.org/10.1016/j.jad.2016.05.073

🧠 Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 3Depresja poporodowa dotyczy także ojcówKiedy słyszymy hasło „depresja...
22/08/2026

🧠 Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 3

Depresja poporodowa dotyczy także ojców

Kiedy słyszymy hasło „depresja poporodowa”, niemal automatycznie myślimy o mamach.

Tymczasem narodziny dziecka są ogromną zmianą dla obojga rodziców.

Badania pokazują, że około 1 na 10 ojców doświadcza depresji w okresie okołoporodowym. Jeszcze większa grupa mężczyzn może doświadczać objawów obniżonego nastroju, lęku czy silnego przeciążenia psychicznego, które nie zawsze oznaczają depresję kliniczną.

Dlaczego ojcowie również mogą doświadczać kryzysu?

Ojcostwo to nie tylko nowa rola i nowa odpowiedzialność.

To także ogromne wyzwanie dla psychiki i organizmu.

Nieprzespane noce.
Przewlekłe zmęczenie.
Zmiana dotychczasowego życia.
Nowa odpowiedzialność.
Zmiany w relacji partnerskiej.
Presja, by „być silnym” i „dać sobie radę”.
A także biologiczna adaptacja organizmu do ojcostwa.

Badania pokazują, że w okresie przechodzenia do roli ojca mogą zachodzić również zmiany hormonalne, m.in. dotyczące testosteronu, oksytocyny czy prolaktyny.

Nie oznacza to, że zmiany hormonalne „powodują” depresję.

Pokazuje natomiast coś niezwykle ważnego:

💛 Psychika i ciało nie funkcjonują oddzielnie.

Na zdrowie psychiczne świeżo upieczonego ojca może wpływać wiele wzajemnie oddziałujących czynników: biologicznych, psychologicznych i społecznych.

W psychologii opisujemy to jako model biopsychospołeczny.

Depresja poporodowa u ojca nie oznacza więc, że jest słaby.

Nie oznacza również, że „nie nadaje się na tatę” albo że nie kocha swojego dziecka.

Oznacza, że on również może potrzebować pomocy.

Bo troska o zdrowie psychiczne po narodzinach dziecka nie powinna kończyć się na mamie.

Zdrowie psychiczne taty także ma znaczenie dla całej rodziny. 🤍

Czy wiedzieliście, że depresja w okresie okołoporodowym może dotyczyć również ojców?

Źródła:
Cameron, E. E., Sedov, I. D., & Tomfohr-Madsen, L. M. (2016). Prevalence of paternal depression in pregnancy and the postpartum: An updated meta-analysis. Journal of Affective Disorders, 206, 189–203. https://doi.org/10.1016/j.jad.2016.07.044

Paulson, J. F., & Bazemore, S. D. (2010). Prenatal and postpartum depression in fathers and its association with maternal depression: A meta-analysis. JAMA, 303(19), 1961–1969. https://doi.org/10.1001/jama.2010.605

Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 2U części mężczyzn w czasie ciąży partnerki pojawiają się dolegliwości s...
20/08/2026

Psychosomatyka w okresie okołoporodowym - część 2

U części mężczyzn w czasie ciąży partnerki pojawiają się dolegliwości somatyczne przypominające objawy ciążowe.

To zjawisko określa się jako zespół kuwady (couvade syndrome).

Najczęściej opisywane objawy to m.in.:
nudności,
zmiany apetytu,
bóle brzucha,
wzdęcia,
zgaga,
bóle pleców,
bóle głowy,
zmęczenie,
trudności ze snem,
zmiany masy ciała.

U części mężczyzn pojawiają się też:
drażliwość,
napięcie,
obniżony nastrój,
lęk związany z ciążą, porodem i nową rolą.
Co na to nauka?

Nie ma jednej, potwierdzonej przyczyny zespołu kuwady.

Badacze wskazują raczej na współdziałanie kilku czynników:

1. Czynniki psychologiczne
Ciąża partnerki może wiązać się z większym stresem, napięciem, lękiem o zdrowie partnerki i dziecka oraz adaptacją do nowej roli.

2. Czynniki społeczne i relacyjne
Zmieniają się obowiązki, relacja partnerska, poczucie odpowiedzialności i sposób funkcjonowania całej rodziny.

3. Czynniki biologiczne
Badania pokazują, że u części przyszłych ojców mogą zachodzić zmiany hormonalne, m.in. w poziomie testosteronu, prolaktyny i kortyzolu.

To ważne, bo pokazuje, że objawów nie trzeba dzielić na „prawdziwe fizyczne” i „tylko psychiczne”.

Organizm reaguje jako całość.

I właśnie tutaj pojawia się psychosomatyka

Psychosomatyka nie oznacza, że ktoś „wymyśla sobie” dolegliwości.

Opisuje wzajemne oddziaływanie procesów psychicznych i fizjologicznych.

Przykład?

Silny stres może zwiększać napięcie mięśni i prowadzić do bólu głowy.
Lęk może wpływać na pracę przewodu pokarmowego.
Przewlekłe pobudzenie może pogarszać sen.
A niewyspanie może zwiększać drażliwość i odczuwanie bólu.

W zespole kuwady podobne mechanizmy mogą nakładać się na zmiany biologiczne związane z przygotowaniem do ojcostwa.

Dlatego bardziej trafne jest pytanie:

Nie „czy to jest w głowie?”, ale „jak ciało i psychika wspólnie reagują na tę ogromną zmianę?”

💛 Zostanie ojcem zaczyna się czasem dużo wcześniej niż w dniu narodzin dziecka.

W swojej własnej terapii nauczyłam się, jak ważna jest dla mnie autentyczność. I dziś wnoszę ją również do gabinetu.Bo m...
20/08/2026

W swojej własnej terapii nauczyłam się, jak ważna jest dla mnie autentyczność. I dziś wnoszę ją również do gabinetu.

Bo myślę sobie: "jak mam pokazać drugiemu człowiekowi, że może nie bać się być sobą, jeśli sama będę bała się być sobą przy nim?". Odsłaniam się więc. 🙂

Nie chcę chować się za rolą terapeutki, która zawsze wie, zawsze ma właściwą odpowiedź i której nic nie porusza.

Czasem mówię: „nie wiem”.
Czasem przyznaję, że czegoś nie zrozumiałam albo że się pomyliłam.
Czasem dzielę się tym, co dzieje się we mnie, jeśli czuję, że może to służyć procesowi.
A czasem w moich oczach pojawiają się łzy, kiedy słyszę coś, co zwyczajnie po ludzku mnie porusza i nie hamuje tych emocji w sobie. Nie ukrywam tego.

Oczywiście terapia ma swoje granice. To nie jest przestrzeń na moje potrzeby ani moje historie. Ale granice nie muszą oznaczać chłodu, dystansu czy udawania, że niczego nie czuję.

Bliskie są mi słowa Junga o tym, że kiedy spotykają się dwie osobowości i zachodzi między nimi prawdziwa reakcja, "obie ulegają zmianie". Właśnie tak rozumiem relację terapeutyczną.

Nie jako spotkanie „tego, który wie” z „tym, który potrzebuje pomocy”, ale jako spotkanie dwóch ludzi z różnymi rolami i odpowiedzialnością, ale jednak ludzi.

Nie oczekuję od osoby siedzącej naprzeciwko mnie odwagi do bycia sobą, której sama nie jestem gotowa pokazać. ❤

Adres

Ulica Kaliowa 21
Kazmierz
64-530

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 19:00
Środa 15:30 - 19:00
Czwartek 15:30 - 17:30
Piątek 15:30 - 19:00
Sobota 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychosomatyczna - Joanna Jewusiak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Psychosomatyczna - Joanna Jewusiak:

Skróty

Udostępnij