22/07/2026
Urlop urlopem, ale mam jedną sprawę do Was, która od dłuższego czasu bardzo mnie męczy.
Jak pewnie wiecie - na początku mojej drogi Wiejskiej Położnej swoją opieką obejmowałam Pacjentki z gminy Kiszkowo. W tej chwili obejmuję wszystkie Dziewczyny do 20 km od Kiszkowa - w każdą stronę - które mają u mnie złożoną deklarację wyboru położnej POZ. Cieszy mnie Wasze zaufanie i to, że polecacie mnie dalej - to dla mnie zaszczyt i chyba najlepsza nagroda za moje serce włożone w tą pracę.
Ale... zawsze jest coś za coś. Kiedy powinnam skończyć pracę o 14.35 (bo tak, nadal karmię piersią), a kończę o 18. Kiedy jadę od jednej Pacjentki do Drugiej ponad 40km, bo akurat urodziły w tym samym czasie i potrzebują mojej wizyty dziś. Kiedy lecę od punktu a do punktu b, kręcąc setki kilometrów miesięcznie. Kiedy przywożę moje Dzieci do domu, a sama biegnę dalej, bo papiery, bo patronaże, bo edukacja popołudniu; kiedy wychodzę i słyszę płacz i pytanie "Mamo, ale dlaczego nas zostawiasz?".
Szczerze... to mnie mocno zatrzymało.
Chciałabym, żeby wszyscy byli zadowoleni, żeby wszystkie z Was jak najlepiej zaopiekowane, żebym miała czas dla moich dzieci, mojego Męża i dla siebie. Żebym w końcu po latach spełniania się jako mama, mogła wrócić do pasji, które kiedyś porzuciłam. Żeby się rozwijać, zrobić w końcu kurs laktacyjny z prawdziwego zdarzenia. Chciałabym... ale tak się nie da. Nie da się zrobić wszystkiego i być wszędzie na 100%.
Dlatego z bólem serca podjęłam decyzję, że nie przyjmuję nowych pacjentek ciężarnych z terminem do końca roku. Nie jestem w stanie prowadzić kolejnych indywidualnych edukacji, dlatego Pacjentki z terminem na 2027r. będę przyjmować wyłącznie na edukacje grupową (max 4 Pacjentki w grupie). Terminy edukacji będą stałe, jedynie tematy warsztatowe tj. Poród, Pierwsza pomoc, Kąpiel i pielęgnacja malucha - tak jak do tej pory - będą umawiane indywidualnie w parach. Oczywiście, każda z Was będzie miała możliwość spotkania indywidualnego ze mną - przed, po edukacji lub w innym umówionym terminie; odpowiem wtedy na pytania, których nie chciałyście zadać na forum czy rozwiejecie swoje wątpliwości. Liczę też, że Wy - moje Pacjentki - dacie sobie w trakcie edukacji mnóstwo wsparcia i otuchy, tak niezbędnych w budowaniu macierzyńskich i rodzicielskich kompetencji.
Ufam też, że tak prowadzone zajęcia uwolnią mi trochę czasu i będę tym samym mogła przyjąć więcej Pacjentek, nie tracąc przy tym jakości opieki, która jest dla mnie priorytetem. I że moje Dzieci odzyskają popołudniami mamę :)
Jednocześnie Pacjentki, które są w tej chwili w edukacji indywidualnej, poprowadzę w tej formie do dnia porodu.
Mam nadzieję, że Pacjentki, którym już odmówiłam opieki na ten rok mnie zrozumieją i jednocześnie, że wszystkie odnajdziemy się w tej nowej edukacyjnej rzeczywistości.
Chciałbym też Was poprosić - zgłaszajcie się do swoich położnych na początku ciąży - już od 10 tc macie prawo do edukacji!
Jeśli chcecie, żebym to ja została Wasze położną, pamiętajcie, że możecie mnie wybrać nawet nie będąc w ciąży ;) wtedy dajecie mi tylko znać na początku ciąży i działamy! :)
Za jakiś czas napiszę dokładnie jak będzie wyglądać edukacja oraz planowane terminy spotkań. Tymczasem wracam do grania z dziećmi w planszówki, biegania, czytania i leniuchowania w towarzystwie mojego Męża :)
Do zobaczenia!