Refleksologia Elwira Grzesik

Refleksologia Elwira Grzesik Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Refleksologia Elwira Grzesik, Kraków.

Refleksolog poszukując w stopach dobrego zdrowia doprowadza organizm do równowagi biologicznej, a poprawiając działanie układu limfatycznego i krwioobiegu sprawia, że ciało mniej choruje.

Refleksologia a Hashimoto – jak wspierać organizm w chorobie autoimmunologicznej ?Nie jestem lekarzem, jestem refleksolo...
04/06/2026

Refleksologia a Hashimoto – jak wspierać organizm w chorobie autoimmunologicznej ?

Nie jestem lekarzem, jestem refleksologiem. Pracuję z ludźmi, którzy przychodzą do mojego gabinetu z różnymi dolegliwościami, problemami zdrowotnymi i konkretnymi diagnozami postawionymi przez lekarzy specjalistów.
To właśnie moi klienci są największą inspiracją do poszerzania wiedzy i zgłębiania kolejnych tematów. Kiedy trafia do mnie osoba z rozpoznaniem Hashimoto, stwardnienia rozsianego, RZS czy inną chorobą przewlekłą, pojawia się we mnie naturalna potrzeba zrozumienia tego schorzenia jeszcze lepiej. Sięgam wtedy do literatury, analizuję dostępne badania, rozmawiam ze znajomymi specjalistami z różnych dziedzin medycyny i terapii oraz szukam informacji, które pozwolą mi świadomie i odpowiedzialnie wspierać osobę siedzącą naprzeciwko mnie.
Nie po to, aby zastępować lekarza czy stawiać diagnozy, lecz po to, aby jak najlepiej wykonywać swoją pracę jako refleksolog. Uważam, że im więcej wiem o trudnościach, z jakimi mierzy się klient, tym skuteczniej mogę dostosować zabieg do jego indywidualnych potrzeb oraz lepiej zrozumieć procesy zachodzące w organizmie.
Artykuły z cyklu „Refleksologia a...” powstają właśnie z tej potrzeby ciągłego uczenia się i dzielenia zdobytą wiedzą. Są próbą spojrzenia na wybrane schorzenia przez pryzmat refleksologii, z poszanowaniem wiedzy medycznej i świadomością, że refleksologia nie leczy chorób, ale stanowi wartościowe wsparcie w drodze do lepszego samopoczucia i odzyskiwania równowagi organizmu.
Tak było również w przypadku Hashimoto – choroby, z którą coraz częściej spotykam się w swojej codziennej praktyce. To właśnie rozmowy z klientami skłoniły mnie do głębszego poznania tego zagadnienia i podzielenia się refleksjami, które znajdziesz w dalszej części tego posta.

Diagnoza- Hashimoto

Niektóre osoby przychodzą zmęczone wielomiesięcznym poszukiwaniem przyczyny swoich dolegliwości. Inne mają już wdrożone leczenie farmakologiczne, ale nadal odczuwają brak energii, problemy ze snem, wahania nastroju czy trudności z koncentracją.
W takich sytuacjach często pojawia się pytanie: czy refleksologia może pomóc?

Odpowiedź wymaga precyzji. Refleksologia nie leczy choroby Hashimoto i nie zastępuje opieki lekarskiej, ale stanowi cenne wsparcie dla organizmu, pomagając odzyskać równowagę, zmniejszyć skutki przewlekłego stresu oraz poprawić ogólne samopoczucie.
Czym jest choroba Hashimoto?
Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytarne zapalenie tarczycy, jest chorobą autoimmunologiczną. Oznacza to, że układ odpornościowy zaczyna błędnie rozpoznawać własne tkanki jako zagrożenie i stopniowo je uszkadza.
W przypadku Hashimoto celem ataku staje się tarczyca – niewielki gruczoł położony u podstawy szyi, który odgrywa ogromną rolę w regulacji metabolizmu, temperatury ciała, pracy serca, układu nerwowego oraz poziomu energii.
Do najczęściej zgłaszanych objawów należą: przewlekłe zmęczenie, senność, problemy z koncentracją, przyrost masy ciała, uczucie zimna, suchość skóry, wypadanie włosów, obniżony nastrój,
bóle mięśni i stawów.
Każdy człowiek doświadcza choroby inaczej. Dlatego tak ważne jest indywidualne spojrzenie na klienta, a nie wyłącznie na diagnozę.
Stres?
Podczas pracy w gabinecie zauważyłam pewną prawidłowość. U osób z Hashimoto bardzo często występuje długotrwałe przeciążenie psychiczne i fizyczne.
Nie oznacza to oczywiście, że stres jest główną przyczyną choroby. Wiemy jednak, że przewlekły stres wpływa na funkcjonowanie układu hormonalnego, nerwowego i odpornościowego. Organizm pozostający przez długi czas w stanie gotowości zaczyna zużywać ogromne ilości energii na utrzymanie równowagi.
W refleksologii szczególną uwagę zwracamy na strefy odpowiadające: przeponie, splotowi słonecznemu, nadnerczom, przysadce mózgowej, tarczycy.
To właśnie te obszary często wykazują wzmożoną wrażliwość u osób żyjących w ciągłym napięciu.

Twórczyni współczesnej refleksologii stóp, Eunice Ingham, wielokrotnie podkreślała, że organizm posiada naturalną zdolność do dążenia do równowagi.
Bardzo ważne...
Refleksologia nie koncentruje się wyłącznie na pojedynczym narządzie. Patrzy na człowieka jako na całość,
na wzajemne powiązania między układem hormonalnym, nerwowym, krążeniem, oddechem i stanem emocjonalnym.
Dlatego podczas pracy z osobą chorującą na Hashimoto nie skupiam się jedynie na refleksie tarczycy. Znacznie ważniejsze staje się spojrzenie na cały organizm i jego aktualne potrzeby.
Refleksy szczególnie istotne podczas pracy z osobą z Hashimoto?
Przysadka mózgowa
Przysadka jest często nazywana „dyrygentem orkiestry hormonalnej”. To ona uczestniczy w regulacji pracy wielu gruczołów dokrewnych, w tym tarczycy.
Praca na refleksie przysadki stanowi ważny element wielu sesji refleksologicznych.
Tarczyca i przytarczyce
Refleksy tarczycy należą do podstawowych punktów uwzględnianych podczas pracy z osobami z zaburzeniami hormonalnymi.
Ich stymulacja wykonywana jest zawsze w ramach pełnego zabiegu, a nie jako izolowana technika.
Nadnercza
Nadnercza odgrywają istotną rolę w reakcji organizmu na stres. Wiele osób z Hashimoto doświadcza długotrwałego przeciążenia, dlatego refleksy nadnerczy często wymagają szczególnej uwagi.
Splot słoneczny
Jest to jeden z najważniejszych punktów relaksacyjnych w refleksologii.
Praca na tym refleksie pomaga klientowi wejść w stan głębszego odprężenia, co często odczuwa już podczas pierwszej sesji.
Kręgosłup
Układ nerwowy pozostaje w ścisłej zależności z funkcjonowaniem całego organizmu, dlatego strefy kręgosłupa są nieodłącznym elementem kompleksowego zabiegu.
Co najczęściej obserwuję u klientów?
Po kilku zabiegach wiele osób zgłasza: poprawę jakości snu, większe poczucie spokoju, zmniejszenie napięcia, lepszą koncentrację, poprawę samopoczucia,
większą świadomość własnego ciała.
Należy jednak pamiętać, że reakcja organizmu jest indywidualna. Nie istnieje jeden schemat, który działa identycznie u wszystkich.
Refleksologia jako element współpracy?
W pracy z osobami chorującymi na Hashimoto szczególnie ważna jest współpraca różnych specjalistów.
Refleksolog nie zastępuje lekarza endokrynologa, dietetyka ani psychologa, ale stanowi część zespołu wspierającego klienta w drodze do lepszego funkcjonowania.
Najlepsze efekty obserwuje się wtedy, gdy człowiek dba o siebie wielowymiarowo:
stosuje zalecone leczenie, wykonuje badania kontrolne, troszczy się o odpowiednią ilość snu, zwraca uwagę na dietę, znajduje czas na regenerację,
korzysta z metod wspierających relaksację, takich właśnie jak refleksologia.
Nie tylko tarczyca?
Pracując z osobami z Hashimoto, często mam wrażenie, że największą potrzebą nie jest wyłącznie wsparcie organizmu, ale również odzyskanie kontaktu z samym sobą.
Żyjemy szybko, przyzwyczailiśmy się ignorować sygnały zmęczenia, odkładać odpoczynek na później i funkcjonować pomimo wyczerpania. Choroba często staje się momentem zatrzymania i zaproszeniem do spojrzenia na własne życie z większą uważnością.
Refleksologia nie daje gotowych odpowiedzi. Tworzy jednak przestrzeń, w której organizm może odpocząć, wyciszyć się i uruchomić swoje naturalne mechanizmy samoregulacji.

Jak mawiała Eunice Ingham:
„Stopy są zwierciadłem ciała.”
Patrząc na stopy, nie widzimy jedynie refleksów poszczególnych narządów. Widzimy historię człowieka, jego napięcia, przeciążenia i potrzeby...

a czasami właśnie od uważnego dotyku i chwili zatrzymania zaczyna się droga do większej harmonii.

RAZEM PO ZDROWIE ❤️

31/05/2026

z całego serca dziękuję Wam za ten wyjątkowy czas wspólnej nauki podczas szkolenia II stopnia refleksologii twarzy.
To były dni pełne uważności, spotkań, wymiany doświadczeń i pięknej energii, którą każdy z Was wniósł swoją obecnością.
Dziękuję za otwartość, zaufanie i gotowość do pogłębiania wiedzy.
Za rozmowy, wzruszenia, wspólny śmiech i chwile zatrzymania.
Za dobro, którym dzieliliście się tak naturalnie i hojnie.
Największą wartością każdego szkolenia są ludzie — a ja miałam ogromne szczęście spotkać właśnie Was.
Każde doświadczenie, każda historia i każde spotkanie pozostawia ślad, który wzbogaca i inspiruje.
Niech refleksologia prowadzi Was dalej — z czułością, mądrością i szacunkiem do drugiego człowieka.
Życzę Wam, aby zdobyta wiedza przynosiła dobre owoce zarówno Wam, jak i osobom, którym będziecie pomagać.
Dziękuję za obecność, serce i wspólną drogę. 💛
Polski Instytut Refleksologii

Dlaczego warto żeby każda mama znała refleksologię?Macierzyństwo zaczyna się od dotyku.Najpierw delikatnego położenia dł...
27/05/2026

Dlaczego warto żeby każda mama znała refleksologię?

Macierzyństwo zaczyna się od dotyku.
Najpierw delikatnego położenia dłoni na brzuchu w czasie ciąży. Potem pierwszego przytulenia noworodka, głaskania małych stóp, uspokajania płaczu, czuwania przy gorączce i bezsennej nocy. Każda mama intuicyjnie wie, że dotyk ma moc. Refleksologia tylko tę intuicję porządkuje i zamienia w świadome narzędzie wspierania zdrowia.
Refleksologia nie jest magią ani tajemniczą sztuką dostępną wyłącznie terapeutom.
Refleksologia to naturalna metoda pracy z organizmem poprzez odpowiednie punkty refleksyjne znajdujące się na całym ciele. Każdy dobrze wykonany ucisk pomaga organizmowi odzyskać równowagę, wyciszyć układ nerwowy i pobudzić naturalne procesy regeneracyjne.

Właśnie dlatego zachęcam, aby każda mama poznała choć podstawy refleksologii.

Mama jest pierwszym terapeutą dziecka
Zanim dziecko nauczy się mówić, komunikuje się ciałem.

Płacze, napina się, nie może zasnąć, cierpi z powodu kolek, ząbkowania czy infekcji.

Mama często czuje bezradność, bo chciałaby pomóc natychmiast.
Refleksologia daje prostą możliwość działania.
Delikatny ucisk odpowiednich stref na stopach może wspierać: wyciszenie i spokojny sen, trawienie i redukcję kolek,
odporność, oddychanie podczas infekcji, rozluźnienie napięć, uspokojenie emocji.

To niezwykłe, jak często kilka minut spokojnego dotyku potrafi zmienić nastrój dziecka bardziej niż kolejne zabawki czy ekran telefonu.

Refleksologia uczy też uważności.

Między obowiązkami, pracą, domem i ciągłą troską o innych bardzo łatwo zapomnieć o sobie.
Refleksologia zatrzymuje, uczy słuchania ciała, zarówno dziecka, jak i własnego.
Kiedy mama masuje stopy swojego dziecka: zwalnia oddech, uspokaja własny układ nerwowy, buduje więź, tworzy przestrzeń bliskości bez pośpiechu.

Wtedy zaczyna piękny rytuał obecności.

Refleksologia pomaga również samej mamie, która często żyje w przewlekłym zmęczeniu.
Bóle głowy, napięcie karku, problemy hormonalne, bezsenność czy stres stają się codziennością. Tymczasem refleksologia może być dla kobiety naturalnym wsparciem w odzyskiwaniu równowagi.
Dlaczego?
Regularna praca na refleksach wspiera:
regenerację organizmu, redukcję stresu, poprawę jakości snu, krążenie, równowagę hormonalną, odprężenie psychiczne.

Mama, która dba o siebie, ma więcej siły dla swoich dzieci i to nie egoizm, to fundament zdrowej rodziny.

To metoda naturalna i bezpieczna
Coraz więcej rodziców szuka metod wspierających organizm w sposób łagodny i nieinwazyjny. Refleksologia nie zastępuje leczenia medycznego, ale może być pięknym uzupełnieniem codziennej troski o zdrowie.
Nie wymaga skomplikowanego sprzętu.
Najważniejsze są: troskliwe dłonie, uważność, regularność i spokojna obecność.
Czasami wystarczy kilka minut dziennie.
Refleksologia daje poczucie sprawczości
Jedną z najtrudniejszych rzeczy w macierzyństwie jest poczucie bezradności. Gdy dziecko cierpi, mama chciałaby zabrać cały ból na siebie.
Refleksologia nie daje obietnic cudów.
Daje coś równie ważnego — możliwość świadomego wspierania.
Mama przestaje być wyłącznie obserwatorem problemu. Zyskuje narzędzie, dzięki któremu może działać spokojnie, łagodnie i z miłością.
Dotyk, który zostaje na całe życie...
Dzieci nie zapamiętają wszystkich zabawek ani idealnie posprzątanego domu, ale zapamiętają ciepło dłoni mamy. Spokój...
Bliskość...
Poczucie bezpieczeństwa...

Bo refleksologia to coś więcej niż technika, to język troski zapisany w dotyku...
a każda mama nosi ten język w sobie od zawsze.

❤️

RAZEM PO ZDROWIE ❤️

3 stopień refleksologii stóp z Wandą Budzanowską- Bratko, to zawsze czas ogromnego wzrostu.Egzamin praktyczny staje się ...
24/05/2026

3 stopień refleksologii stóp z Wandą Budzanowską- Bratko, to zawsze czas ogromnego wzrostu.
Egzamin praktyczny staje się kolejnym ważnym etapem na drodze do bycia refleksologiem — nie tylko sprawdzianem umiejętności, ale również spotkaniem z własną uważnością, pokorą i obecnością.
Dużo dobra.
Dużo wiedzy.
Dużo doświadczenia, które zostaje głęboko w sercu i dłoniach.
Dziękuję wszystkim za ten wspólny czas, rozmowy, naukę i wzajemne wsparcie. Każde takie spotkanie niezmiennie mnie ubogaca i przypomina, jak niezwykłą drogą jest refleksologia.

Bycie nauczycielem w najlepszej szkole refleksologii Polski Instytut Refleksologii, w Polsce to dla mnie zaszczyt.

131 Followers, 71 Following, 23 Posts

13/05/2026

REKONWALESCENCJA PO OPERACJI A REFLEKSOLOGIA

Rekonwalescencja po operacji to czas niezwykle delikatny. Organizm, który przeszedł zabieg chirurgiczny, nie wraca do równowagi wyłącznie poprzez zagojenie rany. Operacja jest ogromnym wysiłkiem dla całego ciała- dla układu nerwowego, limfatycznego, hormonalnego i emocjonalnego. Właśnie dlatego refleksologia staje się cennym wsparciem w procesie zdrowienia.
Refleksologia nie zastępuje leczenia medycznego, ale pomaga organizmowi uruchomić jego naturalne mechanizmy regeneracyjne. Po operacji ciało często działa w stanie przeciążenia: pojawia się obrzęk, napięcie, osłabienie, zaburzenia snu, problemy trawienne czy lęk. Delikatna, odpowiednio prowadzona praca na refleksach pomaga przywrócić organizmowi poczucie bezpieczeństwa i równowagi.
Dlaczego refleksologia jest tak ważna podczas rekonwalescencji?
• Wspiera układ limfatyczny i pomaga zmniejszać obrzęki pooperacyjne.
• Poprawia krążenie, dzięki czemu tkanki są lepiej odżywione i szybciej się regenerują.
• Pomaga wyciszyć układ nerwowy, który po operacji często pozostaje w stanie stresu i napięcia.
• Wspiera detoksykację organizmu po znieczuleniu i lekach.
• Poprawia jakość snu, który jest jednym z najważniejszych elementów gojenia.
• Łagodzi napięcia emocjonalne, lęk i zmęczenie.
• Wspiera pracę narządów osłabionych po zabiegu i farmakoterapii.
• Pomaga odzyskać kontakt z własnym ciałem, które po operacji często bywa odczuwane jako „obce” lub osłabione.
W okresie po operacji w refleksologii szczególnie ważna jest zasada delikatności. Organizm po zabiegu nie potrzebuje intensywnej stymulacji, lecz spokojnego prowadzenia ku równowadze. Czasem kilka subtelnych punktów działa głębiej niż mocna terapia.
Za każdym razem obserwuje reakcje klienta, jego oddech, zmęczenie i tempo regeneracji.
Ogromne znaczenie ma również aspekt emocjonalny. Po operacji wielu ludzi doświadcza nie tylko bólu fizycznego, ale także lęku, bezradności i utraty poczucia kontroli. Dotyk wykonywany z uważnością i spokojem daje poczucie bezpieczeństwa, którego organizm bardzo potrzebuje, aby wejść w proces zdrowienia.
Rekonwalescencja nie jest tylko powrotem do sprawności. To czas, w którym ciało odbudowuje siły, a układ nerwowy uczy się na nowo równowagi. Refleksologia może stać się w tym procesie cichym, ale niezwykle ważnym wsparciem — pomagając organizmowi wrócić nie tylko do zdrowia, ale także do wewnętrznego harmonijnego rytmu.

RAZEM PO ZDROWIE ❤️ Polski Instytut Refleksologii

MENOPAUZA A  REFLEKSOLOGIAMenopauza przychodzi do kobiety inaczej niż miesiączka. Nie jest nagłym wydarzeniem, jest proc...
09/05/2026

MENOPAUZA A REFLEKSOLOGIA

Menopauza przychodzi do kobiety inaczej niż miesiączka. Nie jest nagłym wydarzeniem, jest procesem. Cichym przejściem, które czasem przypomina łagodne wygaszanie światła… a czasem burzę, która pojawia się niespodziewanie i burzy dotychczasowy porządek.
W mojej pracy refleksologa menopauza nie jest końcem, jest momentem głębokiej transformacji. To czas, w którym ciało zmienia swój rytm, a kobieta zostaje zaproszona do zupełnie nowej relacji ze sobą.
Widzę kobiety, które mówią: „już nie poznaję swojego ciała”. Uderzenia gorąca, bezsenność, rozdrażnienie, nagłe zmiany nastroju, zmęczenie, które pojawia się bez wyraźnego powodu… To wszystko potrafi zachwiać poczuciem stabilności. Jakby grunt, który przez lata był znany, nagle zaczął się poruszać.
W refleksologii rozumiem ten czas jako moment intensywnej pracy układu hormonalnego — szczególnie osi podwzgórze–przysadka–jajniki, która stopniowo zmienia swoją aktywność. W tym procesie równie ważny jest układ nerwowy, który często jest przeciążony i nadwrażliwy, oraz nadnercza, które próbują przejąć część funkcji regulacyjnych.
Kiedy zaczynam pracę, znów — nie zaczynam od „objawów”. Zaczynam od człowieka. Od jego napięcia, oddechu, zmęczenia.
Najpierw wyciszam układ nerwowy. Splot słoneczny, przepona — to dla mnie drzwi wejściowe. Często już tutaj pojawia się ulga. Jakby ciało po raz pierwszy od dawna dostało pozwolenie, żeby nie być w ciągłej gotowości.
Potem bardzo uważnie pracuję z układem hormonalnym. Przysadka i podwzgórze — to centrum dowodzenia. Tarczyca — często reagująca na stres i zmiany metaboliczne. Nadnercza — zmęczone, ale niezwykle ważne w tym okresie i jajniki, które powoli wycofują się ze swojej funkcji, ale nadal potrzebują uważności i wsparcia.
Nie pomijam też kręgosłupa — szczególnie odcinka lędźwiowego — oraz pracy nad przepływem limfy i krwi. W menopauzie ciało bardzo potrzebuje ruchu, przestrzeni, odciążenia.
Z czasem widzę, jak organizm zaczyna się adaptować. Uderzenia gorąca łagodnieją, sen wraca — może jeszcze nie idealny, ale głębszy. Emocje przestają być tak gwałtowne. Kobiety mówią, że zaczynają odzyskiwać siebie, ale w inny sposób niż wcześniej. Spokojniejszy. Bardziej świadomy.
Jest w tym coś bardzo poruszającego,
bo menopauza w moim odczuciu nie jest utratą kobiecości. Jest cichym przejściem z działania do bycia, z kontroli do zaufania.
Ciało nie „psuje się” w tym czasie, ono subtelnie zmienia język.

Co robi refleksologia?
Ona daje możliwość, żeby ten nowy język zrozumieć.
Często myślę, że to moment, w którym kobieta może po raz pierwszy naprawdę spotkać siebie — nie przez role, nie przez obowiązki, ale przez czucie.
Właśnie wtedy praca na stopach staje się czymś więcej niż terapią. Staje się towarzyszeniem w zmianie.

RAZEM POD ZDROWIE ❤️

05/05/2026

CZY REFLEKSOLOGIA ZAWSZE DZIAŁA? 😉

Choć refleksologia nie jest cudownym rozwiązaniem na wszystko i nie zawsze „pomaga” w takim sensie, jakiego oczekujemy: nie zawsze znika objaw, nie zawsze pojawia się szybka ulga, nie zawsze efekt jest spektakularny...

Przynosi efekty z każdym zabiegiem❤️

Dlaczego?

Bo organizm jest mądrzejszy, niż nam się wydaje.

Nie działa według naszego planu, tylko według własnej hierarchii potrzeb.

Kiedy pracuję na stopach, nie „naprawiam” ciała, ja raczej zapraszam je do równowagi. Co robi ciało ?
Ono odpowiada tak, jak w danym momencie potrafi najlepiej.

Kiedy przychodzisz do mnie do gabinetu i pytasz ile zabiegów będzie potrzebnych, żeby "pomogło". Odpowiadam często, że nie wiem i uważam, że to jest uczciwa odpowiedź. Każde ciało ma swoje tempo, swoją historię i swoje możliwości regeneracji. Dlatego tak ważne jest, żeby wsłuchać się w to, co organizm do nas mówi i to nie tylko podczas zabiegu, ale też między spotkaniami.
Przychodziła do mnie młoda dziewczyna, która borykała się z silnymi napadami lękowymi, nerwicą, ogromnym napięciem wewnętrznym. Na początku wszystko wskazywało na problem natury psychicznej, ale kiedy zaczęłyśmy spokojnie rozmawiać, układać jej historię, słuchać ciała — pojawił się inny obraz.
Rozregulowany układ hormonalny.
Bolesne miesiączki.
Bóle głowy tuż przed okresem.
Wybudzanie się w nocy, brak regeneracji.
Ciało mówiło od dawna, tylko nikt wcześniej nie połączył tych kropek.
Pracowałyśmy spokojnie, raz w tygodniu. Bez pośpiechu, bez presji na efekt.
Po sześciu zabiegach wydarzyło się coś, co dla niej było przełomem — kolejna miesiączka przyszła bez bólu. Bez skrzepów. Bez nocnych wybudzeń. Po raz pierwszy od dawna poczuła, że jej ciało nie walczy z nią, tylko zaczyna współpracować.
Czy to znaczy, że refleksologia „wyleczyła wszystko”? Nie.
Ale pomogła organizmowi wrócić na właściwe tory.
Czasem efektem jest rozluźnienie, lepszy sen, wyciszenie układu nerwowego. Innym razem coś głębszego — uruchomienie procesów regulacji, które wpływają na wiele obszarów jednocześnie.
Nie warto się zniechęcać, jeśli efekty nie przychodzą od razu.
Ciało nie działa pod presją, ono potrzebuje czasu, uwagi i konsekwencji. Czasem najważniejsze zmiany zachodzą po cichu, poza naszymi oczekiwaniami.
Refleksologia nie zastępuje leczenia, ale potrafi je pięknie wspierać.
Działa najpełniej tam, gdzie spotyka się z uważnością, regularnością i zaufaniem do ciała.
Bo ciało nie jest naszym przeciwnikiem.
Ono cały czas próbuje nas chronić, regulować i przywracać do równowagi, nawet wtedy, gdy objawy wydają się trudne lub niezrozumiałe.
A refleksologia?
Jest jednym ze sposobów, by ten wewnętrzny dialog znów usłyszeć.

Jeśli masz pytania — śmiało napisz do mnie wiadomość.
Postaram się, na tyle ile będę umiała, odpowiedzieć i poprowadzić Cię dalej.

RAZEM PO ZDROWIE ❤️

01/05/2026

GUZ PRZYSADKI MÓZGOWEJ A REFLEKSOLOGIA

Przyszła do mnie pani po 60. roku życia, tuż przed planowaną operacją, z diagnozą guza przysadki mózgowej.

Przysadka mózgowa to niewielki, ale niezwykle ważny gruczoł dokrewny znajdujący się u podstawy mózgu. Często nazywana jest „dyrygentem układu hormonalnego”, ponieważ kontroluje pracę wielu innych gruczołów: tarczycy, nadnerczy, jajników, jąder, a także wpływa na wzrost, płodność, gospodarkę wodną i metabolizm.
Kiedy w przysadce pojawia się guz (najczęściej gruczolak), może dojść do nadmiernego wydzielania hormonów, na przykład hormonu wzrostu, co prowadzi do akromegalii: powiększenia dłoni, stóp, rysów twarzy, obrzęków czy zmian skórnych.
Po operacji guza przysadki mózgowej refleksologia nie zastępuje leczenia endokrynologicznego ani kontroli lekarskiej, ale będzie pięknym wsparciem procesu regeneracji.

W swojej pracy skupiam się na:
– wyciszeniu ukłdu nerwowego i redukcji stresu przed i pooperacyjnego,
– wsparciu układu hormonalnego, szczególnie strefy przysadki i podwzgórza,
– poprawie krążenia limfatycznego i zmniejszeniu obrzęków,
– pracy na nerkach i nadnerczach dla wsparcia adaptacji organizmu,
– strefie przepony i splotu słonecznego dla głębokiego rozluźnienia,
– delikatnym wspieraniu regeneracji całego organizmu.

Szczególnie ważna jest łagodność, zarówno przed jak i po zabiegu organizm nie potrzebuje siły, lecz spokoju i bezpieczeństwa.
Nie pracuję „na guz”, bo guza już nie leczę.
Pracuję na człowieka, który chce wrócić do równowagi.

To właśnie jest prawdziwa rola refleksologii: towarzyszyć organizmowi w zdrowieniu.

Umieszczone zdjęcia są za zgodą mojej podopiecznej.

RAZEM PO ZDROWIE ❤️

„Zaognione stopy”, to potoczne określenie stóp, które są nadmiernie rozgrzane, zaczerwienione, wrażliwe lub bolesne, jak...
28/04/2026

„Zaognione stopy”, to potoczne określenie stóp, które są nadmiernie rozgrzane, zaczerwienione, wrażliwe lub bolesne, jakby „paliły” od środka.

Może to wskazywać na kilka różnych stanów: stan zapalny w organiźmie, np. przeciążenie układu limfatycznego, infekcja, przewlekły stan zapalny.
Mogą to być zaburzenia układu krążenia, nadmierne ukrwienie, zastój żylny albo inne problemy naczyniowe.
Czasem to przeciążenie wątroby lub nerek, to stan kiedy organizm „oddaje” nadmiar ciepła przez kończyny.
Kiedy doświadczamy silnego stresu następuje napięcie układu nerwowego, a stopy bywają wtedy gorące i nadreaktywne.
Choroby takie jak cukrzyca lub neuropatia dają uczucie pieczenia, palenia, mrowienia.
Grzybica, podrażnienie skóry lub alergia kontaktowa mogą również być przyczyną.

W refleksologii zaogniona, bardzo ciepła stopa często sugeruje, że organizm pracuje intensywnie nad jakimś procesem, m.in. oczyszczaniem, stanem zapalnym lub przeciążeniem narządowym.
Widząc takie stopy zwracamy szczególną uwagę na strefy nerek i nadnerczy, układu limfatycznego, wątroby, jelit, splotu słonecznego.

Czasem ciało pokazuje przez stopy to, czego człowiek nie wypowiada... przemęczenie, wypalenie, wewnętrzny bunt albo potrzebę zatrzymania.

W swoim gabinecie bardzo często obserwuję, że zaognione stopy pojawiają się u osób, które są silne dla wszystkich wokół, ale same od dawna nie mają przestrzeni na własny odpoczynek, emocje i regenerację.

Stopy wtedy nie tylko bolą, one opowiadają historię człowieka, bo czasem ciało krzyczy bólem tam, gdzie dusza zbyt długo milczała...

RAZEM PO ZDROWIE ❤️

Adres

Kraków
31-231

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Środa 10:00 - 19:00
Czwartek 10:00 - 19:00
Piątek 10:00 - 19:00
Sobota 09:00 - 13:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Refleksologia Elwira Grzesik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Refleksologia Elwira Grzesik:

Udostępnij