12/08/2026
Czy Twój portfel pamięta Twoich pradziadków?
„Pieniądze i sukces”
Marie-Noëlle Maston-Lerat
Wyobraź sobie taką sytuację: harujesz jak wół, znasz rynek, masz świetne kompetencje, a gdy nadchodzi moment wyceny Twoich usług lub rozmowy o awansie – nagle miękną Ci kolana. Godzisz się na grosze, a wolną gotówkę wydajesz tak szybko, jakby parzyła Cię w dłonie. Brzmi znajomo? Zanim zapiszesz się na kolejny, setny kurs „skutecznego mindfsetu” albo zaczniesz biczować się za brak silnej woli, zrób krok w tył. I to głęboki – najlepiej o jakieś dwa lub trzy pokolenia.
Właśnie do takiej międzypokoleniowej podróży zaprasza Marie-Noëlle Maston-Lerat w swojej książce „Pieniądze i sukces”. Autorka, doświadczona francuska psycholożka kliniczna, psychogenealożka, od lat grzebie w starych rodzinnych szafach, wyciągając z nich nie tylko trupy, ale i… nieświadome blokady finansowe.
Główna teza książki uderza prosto między oczy: nasza relacja z pieniędzmi rzadko bywa w pełni racjonalna. Autorka odrzuca suche, Excelowe podejście do portfela i wprowadza nas w świat psychogenealogii. Okazuje się, że lęki przed bankructwem, wstyd związany z bogaceniem się czy patologiczne oszczędzanie mogą być zakorzenionym w nas spadkiem po przodkach.
Książka w bardzo obrazowy i przystępny sposób wyjaśnia, jak na nasze dzisiejsze decyzje wpływa pamięć rodu:
* Wojenne straty i migracje – które każą nam chomikować każdą złotówkę na „czarną godzinę”.
* Rodzinne lojalności – podświadome poczucie, że jeśli zarobię więcej niż moi rodzice, to ich „zdradzę” i zostanę odrzucony przez grupę.
* Finansowe tabu – sekrety wokół testamentów, oszustw czy niesprawiedliwych podziałów majątku sprzed kilkudziesięciu lat, które rezonują w nas do dzisiaj.
To, co w tej pozycji zachwyca najbardziej, to rezygnacja z nudnej teorii na rzecz genialnych metafor i narzędzi praktycznych. Maston-Lerat w rozdziale poświęconym edukacji finansowej z dzieciństwa bezlitośnie, ale i z humorem dzieli nas na typy osobowości. Pyta wprost: czy Twoi bliscy byli rozrzutnymi konikami polnymi z komornikiem na karku, czy raczej mrówkami-anoreksjami, które trzęsły się nad każdym groszem, odmawiając sobie wszystkiego?
Książka nie zostawia czytelnika z samą diagnozą typu „masz problem”. Dostajemy solidną dawkę pytań diagnostycznych oraz ćwiczeń do samodzielnego rysowania własnego drzewa rodowego (genogramu). To detektywistyczna robota na własnej historii, która pozwala zrozumieć własne finansowe zapętlenia.
Dla kogo jest ta książka?
Jeżeli szukasz magicznego podręcznika pt. „Jak zarobić pierwszy milion w weekend dzięki sile przyciągania”, rzuć to i uciekaj. Maston-Lerat nie daje tanich obietnic i łatwych recept.
To pozycja obowiązkowa, jeśli:
1. Masz szklany sufit – pracujesz ciężko, ale Twoje zarobki od lat stoją w miejscu.
2. Czujesz podświadomy lęk przed sukcesem – boisz się, że bycie „bogatym” oznacza bycie „złym” lub samotnym.
3. Chcesz wreszcie odetchnąć – i przestać traktować stan konta jako emocjonalny rollercoaster pełen wstydu, winy i stresu.
„Pieniądze i sukces” to niezwykle odświeżające, lekko napisane, ale bardzo głębokie spojrzenie na nasze portfele. Pokazuje, że wolność finansowa zaczyna się tam, gdzie kończą się nieświadome, rodzinne długi wdzięczności. Książka daje realne narzędzia, by odciąć stare pępowiny i zacząć zarabiać na własnych warunkach. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – chociażby po to, żeby sprawdzić, co w Twojej głowie wyszeptała Ci Twoja prababcia!
Książki szukaj tutaj:
https://virgobooks.pl/ksiazki/523-pieniadze-i-sukces.html