03/10/2025
Poznajcie TEAM RUNPROGRESS 🩷💙
�Sukcesy i życiówki mówią same za siebie 🏅🤩
�Ale co mówią o nas sami Zawodnicy❓🤪
Dziś przedstawiamy Wam Tomka – weterana biegowych tras, dla którego bieganie to nie tylko sport, ale też sposób na życie, zdrowie i dobrą energię 🚀
"Cześć, witajcie, to ja Tomek Malina, młody, szybki, perspektywiczny... Ok, ok, już bez żartów... Rok 2009, bardzo trudny w moim życiu, wtedy pierwszy raz ubrałem buty i wyszedłem pobiegać. Nie przypuszczałem wówczas, ze to co teraz będę pisał się wydarzy. Nie w głowie były mi zawody, ani regularne treningi, a jedynie tylko odreagowanie od problemów i trudności. A wiedziałem, że sport jest do tego najlepszy! Rozkręciło się jednak, zacząłem trenować częściej, wreszcie wziąłem udział w oficjalnym zorganizowanym biegu. I tak to trwa do tej pory. Uzbierało się już prawie 700 takich biegów na różnych dystansach, w tym m. in. 14 maratonów, 52 półmaratony i 16 biegów 3 kopców. Łącznie starty w zawodach zajęły mi ponad 500 godzin i nabiegałem blisko 6 tysięcy kilometrów (tak, tak, umysł ścisły i lubię statystyki :) Dokładnie 30 maja 2017 r. nastąpił kolejny przełom. Wybrałem się pierwszy raz na zorganizowany trening grupowy prowadzony przez trenera Tomasza Kawika. I zostałem do dzisiaj! Ponad 8 lat i dalej mi się chce! Nawet bardziej, mimo że jestem weteranem i coraz trudniej się ćwiczy i regeneruje. Ale mam za to coraz młodsze koleżanki i młodszych kolegów :) Trenowanie w grupie Tomka daje dużo satysfakcji, jest super atmosfera i nawet trudne treningi znosimy z uśmiechem na ustach. Dobry humor, wzajemne wsparcie, motywacja, coraz lepsze wyniki, to wszystko powoduje, że naprawdę warto z nami trenować. Nie przypominam sobie, żeby w naszej grupie pojawiały się jakieś większe kontuzje czy urazy, a zdecydowana większość osób po pewnym czasie poprawia swoje rekordy. To bez wątpienia zasługa trenera, który wie jak prowadzić zawodników i stawia na zdrowe trenowanie. Dla mnie osobiście to bardzo ważne, moja pasja nie ustaje i ostatnio nawet pomimo ukończonego 50 roku życia (pisałem, że weteran. a pojawiły się rekordy życiowe (5 km, półmaraton, maraton). Czyli warto być regularnym, cierpliwym i można uzyskać życiową formę po wielu latach trenowania. Jest RUNPROGRESS!!! I na koniec najważniejsze. W moim przypadku sport, bieganie, treningi w grupie świetnych ludzi, regularny wysiłek fizyczny, nowe cele i ich realizacja mają bezpośredni wpływ na poprawę zdrowia, stanowią terapię na moje gorsze dni i ciągłe problemy życiowe i zawodowe. Zapewniam, że naprawdę warto trenować we wtorki na Koronie z naszą grupą Runprogress pod okiem trenera Tomasza Kawika. Polecam! Do zobaczenia!"