12/04/2026
Pomyśl o sobie jako o samochodzie wysokiej klasy, w który wlewasz dobre paliwo, dobry płyn silnikowy i inne dobre potrzebne płyny. Dzięki temu samochód funkcjonuje bardzo dobrze 🏎️
A teraz pomyśl o sobie:
🫒Czy wlewasz swój organizm dobre paliwo, dobre płyny, dbasz o inne dobre rzeczy które wpływają na dobre funkcjonowanie organizmu
🍔 Czy wlewasz swój organizm byle jakie paliwo, byle jakie płyny, nie dbasz o rzeczy które są ważne dla dobrego funkcjonowania naszego organizmu czyli sen, aktywność fizyczna, odpoczynek i regularne przeglądy.
Wiele osób narzeka na złe samopoczucie, zmęczenie, brak energii, brak koncentracji. Oczywiście wygodnie jest zwalić to na przykład choroby takie jak chorobę Hashimoto, niedoczynność tarczycy, stres, lekarza czy otoczenie, niż skonfrontować się z tym, że może nasze samopoczucie zależy tylko od nas? Zależy od tego jakim paliwem karmimy nasz organizm i co robimy na co dzień.
Są okresy lepsze lub gorsze. Jesz dobrze i czasami jesz źle, tak paskudnie, że jest ci potem niedobrze. Naprawdę możesz sobie na to pozwolić. Czasami coś jest takie trudne, że nie umiesz inaczej.
Ale, jak wcinasz słodycze i fast foody, to też pomyśl dlaczego to robisz i czy ta sytuacja, ta osoba która cię skrzywdziła, krzywdzi jest warta tego żeby siebie tak upadlać, niszczyć i nie dbać o siebie.
Nie jestem dietetykiem z innej planety tylko mieszkam w kraju, który nazywa się Polska i bywa tutaj różnie, bardzo różnie. Otaczamy się przeróżnymi osobami, na których możemy polegać, ale też takimi przez które cierpimy, osłabiają nas psychicznie. Ale wiesz co, w tej całej huśtawce wychodzą nasze przekonania i nasze budowane przez lata nawyki. Bo w stresie można jeść bardzo źle, ale w stresie można też jeść bardzo dobrze lub po prostu dobrze, nie wymagajmy od siebie jakiś wydumanych ideałów.
Dobrze i nieźle to mantry, które powinny być powtarzane codziennie, bo to jesteś w stanie zrobić
Dzisiaj na śniadanie przygotowałam sobie dobre paliwo, mimo tego, że wczoraj cały dzień przepłakałam z małą przerwą na konferencję w Katowicach na której byłam. Możesz płakać, ale możesz też wstać kolejnego dnia i małymi krokami próbować robić coś inaczej. Co uważam że jest ważne – w lodówce, w szafkach warto żeby były dobre rzeczy, te które lubisz, z których możesz przygotować dobry posiłek.
W menu: bakłażan duszony na maśle sklarowanym z boczniakami i czerwoną cebulą, danie posypałam twardym serem i posypałam natką pietruszki, bardzo fajne źródło witaminy C i folianów. Coś słodkiego czyli uwielbione przeze mnie mango ♥️ teraz jest sezon i jest w fajnych cenach więc w kolejce na lekkie dojrzanie czekają cztery kolejne, a także banan i trochę jabłka. Wszystkie produkty lubię, bo nie widzę powodu, żeby jeść rzeczy których się nie lubi.
Do picia: ziele miodunki, która fajnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie oraz woda. Nie oczekuj po wypiciu kilku łuków wody efektu wow, wyrzutu endorfin, wyrzutu dopaminy, woda służy do tego żeby nawadniać cały organizm i tyle w temacie, nie musi mieć żadnego smaku, chociaż ta wyżej zmineralizowana ma smak minerałów którymi jest wysycona.
Suplementacja: witaminy D, kwasy omega 3, koenzym Q10, selen, witaminy z grupy B, bo w stresie, którymi towarzyszy mi przez kilka ostatnich miesięcy mój układ nerwowy potrzebuje ich po prostu więcej. Jeśli chcesz żebym podała tobie z jakich preparatów korzystam napisz do mnie wiadomość 📨
Czy zgadzasz się że dobre paliwo to podstawa funkcjonowania naszego organizmu czy raczej sądzisz, że można jeść byle i jednocześnie bardzo dobrze funkcjonować.
Zapraszam do dyskusji 👩🏫