Dietetyk w Krakowie

Dietetyk w Krakowie Cennik na stronie www.dietetykwkrakowie.pl w zakładce http://www.dietetykwkrakowie.pl/cennik/ Nazywam się Monika Bigoś i witam cię w moim holistycznym świecie.

Jestem dietetykiem, zielarzem, fitoterapeutą, ambasadorką kampanii społecznej "Żyję świadomie" i autorką książki "Jak zwiększyć odporność swojego dziecka" (Kraków 2019). Czym się kieruję w życiu i w pracy? Stawiam na naturę, holistyczne podejście do organizmu, traktuję swoich pacjentów jako całość, bo tylko zajęcie się całością pozwoli powrócić do zdrowia. Podczas pracy z podopiecznymi włączam rów

nież elementy medycyny Ajurwedyjskiej, która ma bardzo logiczne podejście do zdrowia:

Zadbaj o homeostazę, a wtedy będziesz cieszyć się zdrowiem. Jeśli chorujesz – znajdź przyczynę choroby. Gdy zdawałam dyplom dietetyka w 2002 roku uczono nas jakie diety zalecić pacjentowi na poszczególne jednostki chorobowe. Wtedy to się sprawdzało. Obecnie, we współczesnym, szybkim i stresującym trybie życia już niekoniecznie. Pojawiły się nowe problemy, nowe choroby, a choroby, które kiedyś dotyczyły osób starszych jak na przykład choroby jelit, dotyczą obecnie coraz młodszych osób i dzieci. Dlatego szukam, doszkalam się w innych niż dietetyka dziedzinach, aby w kompleksowy sposób pomóc osobom odzyskać zdrowie i dobre samopoczucie. Co ważne zmiany nawyków nie tylko żywieniowych, w tym pracę nad stresem wprowadzamy, aby te zmiany były trwałe. Zielarstwo i fitoterapia to potężna dawka wiedzy, którą zdobywałam w latach 2020/2021 w Instytucie Zielarstwa Polskiego i Terapii Naturalnych. Zdobyta wiedza pozwala mi w bezpieczny sposób wprowadzać zioła u moich podopiecznych, wspomagać powrót do zdrowia cennymi olejami, a także korzystnie wpływać na funkcjonowanie organizmu za pomocą aromaterapii, hortiterapii, apiterapii. Od dawna stawiam na dobrą diagnostykę, gdyż uważam, że dobry dietetyk również powinien mieć wiedzę z zakresu medycyny, diagnostyki, interpretacji wyników badań, psychologii, psychodietetyki. Nie stawiam diagnozy, to w świetle prawa polskiego zadanie dla lekarza medycyny, ale jeśli widzę, że w wynikach badań jest coś nie tak to odsyłam pacjenta do odpowiedniego specjalisty. Fascynuje mnie anatomia ludzkiego organizmu, dlatego w tym temacie ciągle poszerzam wiedzę. Motywuję do ruchu, gdyż uważam, że ruch to bezpłatne lekarstwo na wiele chorób cywilizacyjnych. Jeśli jest rozsądnie stosowane, nie ma efektów ubocznych. Pacjentom podczas konsultacji pokazuję proste techniki autoterapii, automasażu, zwłaszcza tym, którzy mają problemy z przewodem pokarmowym. Rozluźnianie ciała to podstawa powrotu do zdrowia, a spięte i zestresowane ciało to wstęp do choroby, zwłaszcza tych o podłożu autoimmunizacyjnym, czy związanych z chorobami przewodu pokarmowego. Sama jestem fanką ruchu, a moją miłością są biegi górskie, zwłaszcza te na dystansie ultra. Lubię pracować z osobami aktywnymi, bo wiem, że ruch daje im dużą frajdę, a pogorszenie stanu zdrowia tę frajdę odbiera. Zadbanie o odpowiednią dietę, regenerację, czasami suplementację i fitoterapię wpływa na lepsze osiąganie wyników i zapobiega kontuzjom. Swoją pracę dyplomową z zielarstwa napisałam na temat "Wybrane zioła i apiterapia elementami wspierającymi wydolność, regenerację oraz prawidłowe funkcjonowanie organizmu ultramaratończyka". Moim mottem są słowa Hipokratesa:
„Zostaw leki w aptece jeśli możesz wyleczyć pacjenta za pomocą pokarmu”

16/04/2026

W najbliższych tygodniach nie będzie postów z uwagi na moje zwolnienie lekarskie. Zachęcam do przeglądania starszych wpisów.

Pomyśl o sobie jako o samochodzie wysokiej klasy, w który wlewasz dobre paliwo, dobry płyn silnikowy i inne dobre potrze...
12/04/2026

Pomyśl o sobie jako o samochodzie wysokiej klasy, w który wlewasz dobre paliwo, dobry płyn silnikowy i inne dobre potrzebne płyny. Dzięki temu samochód funkcjonuje bardzo dobrze 🏎️

A teraz pomyśl o sobie:
🫒Czy wlewasz swój organizm dobre paliwo, dobre płyny, dbasz o inne dobre rzeczy które wpływają na dobre funkcjonowanie organizmu
🍔 Czy wlewasz swój organizm byle jakie paliwo, byle jakie płyny, nie dbasz o rzeczy które są ważne dla dobrego funkcjonowania naszego organizmu czyli sen, aktywność fizyczna, odpoczynek i regularne przeglądy.

Wiele osób narzeka na złe samopoczucie, zmęczenie, brak energii, brak koncentracji. Oczywiście wygodnie jest zwalić to na przykład choroby takie jak chorobę Hashimoto, niedoczynność tarczycy, stres, lekarza czy otoczenie, niż skonfrontować się z tym, że może nasze samopoczucie zależy tylko od nas? Zależy od tego jakim paliwem karmimy nasz organizm i co robimy na co dzień.

Są okresy lepsze lub gorsze. Jesz dobrze i czasami jesz źle, tak paskudnie, że jest ci potem niedobrze. Naprawdę możesz sobie na to pozwolić. Czasami coś jest takie trudne, że nie umiesz inaczej.
Ale, jak wcinasz słodycze i fast foody, to też pomyśl dlaczego to robisz i czy ta sytuacja, ta osoba która cię skrzywdziła, krzywdzi jest warta tego żeby siebie tak upadlać, niszczyć i nie dbać o siebie.

Nie jestem dietetykiem z innej planety tylko mieszkam w kraju, który nazywa się Polska i bywa tutaj różnie, bardzo różnie. Otaczamy się przeróżnymi osobami, na których możemy polegać, ale też takimi przez które cierpimy, osłabiają nas psychicznie. Ale wiesz co, w tej całej huśtawce wychodzą nasze przekonania i nasze budowane przez lata nawyki. Bo w stresie można jeść bardzo źle, ale w stresie można też jeść bardzo dobrze lub po prostu dobrze, nie wymagajmy od siebie jakiś wydumanych ideałów.
Dobrze i nieźle to mantry, które powinny być powtarzane codziennie, bo to jesteś w stanie zrobić

Dzisiaj na śniadanie przygotowałam sobie dobre paliwo, mimo tego, że wczoraj cały dzień przepłakałam z małą przerwą na konferencję w Katowicach na której byłam. Możesz płakać, ale możesz też wstać kolejnego dnia i małymi krokami próbować robić coś inaczej. Co uważam że jest ważne – w lodówce, w szafkach warto żeby były dobre rzeczy, te które lubisz, z których możesz przygotować dobry posiłek.

W menu: bakłażan duszony na maśle sklarowanym z boczniakami i czerwoną cebulą, danie posypałam twardym serem i posypałam natką pietruszki, bardzo fajne źródło witaminy C i folianów. Coś słodkiego czyli uwielbione przeze mnie mango ♥️ teraz jest sezon i jest w fajnych cenach więc w kolejce na lekkie dojrzanie czekają cztery kolejne, a także banan i trochę jabłka. Wszystkie produkty lubię, bo nie widzę powodu, żeby jeść rzeczy których się nie lubi.

Do picia: ziele miodunki, która fajnie wpływa na włosy, skórę i paznokcie oraz woda. Nie oczekuj po wypiciu kilku łuków wody efektu wow, wyrzutu endorfin, wyrzutu dopaminy, woda służy do tego żeby nawadniać cały organizm i tyle w temacie, nie musi mieć żadnego smaku, chociaż ta wyżej zmineralizowana ma smak minerałów którymi jest wysycona.

Suplementacja: witaminy D, kwasy omega 3, koenzym Q10, selen, witaminy z grupy B, bo w stresie, którymi towarzyszy mi przez kilka ostatnich miesięcy mój układ nerwowy potrzebuje ich po prostu więcej. Jeśli chcesz żebym podała tobie z jakich preparatów korzystam napisz do mnie wiadomość 📨

Czy zgadzasz się że dobre paliwo to podstawa funkcjonowania naszego organizmu czy raczej sądzisz, że można jeść byle i jednocześnie bardzo dobrze funkcjonować.
Zapraszam do dyskusji 👩‍🏫

W ramach przełamywania przekonań, że ziemniaki tuczą chciałam poinformować, iż 100 g ziemniaków ma tylko około 80 kalori...
10/04/2026

W ramach przełamywania przekonań, że ziemniaki tuczą chciałam poinformować, iż 100 g ziemniaków ma tylko około 80 kalorii. Natomiast 100 g jakichkolwiek słodyczy, słonych przekąsek to wartości kaloryczne sięgające około 500-600 kcal.

Może warto skonfrontować się z tym co tak naprawdę jest problemem i ten problem próbować rozwiązać,? Słodycze najczęściej spożywa się emocjonalnie, gdy człowiek jest odwodniony i po prostu głodny. Może warto zjeść obiad zamiast byle czego lub nic?

Aby obniżyć ładunek glikemiczny ziemniaków warto połączyć je z surowymi warzywami – u mnie surówka z kapusty kiszonej i marchewki polana olejem lnianym oraz dodaj do tego dobre białko – u mnie wątróbka, bo naszła mnie ochota, przy okazji jest to bardzo dobre źródło żelaza. Żelazo się lepiej wchłonie jeśli jesz je w obecności witaminy C (kapusta kiszona, natka pietruszki) oraz gdy do dwóch godzin po nie wypijesz kawy, herbaty, gdyż Jani
zawarte w nich tianiny blokują wchłanianie żelaza nawet w 70%.

Jak zwykle jestem wierna hasłu (tak się to odmienia 🤔): wolność dla ziemniaków 🥔🥔🥔

To nie przychodzi z dnia na dzień. Nie ma trąb, nie ma ogłoszeń. Po prostu pewnego dnia coś w tobie pęka – albo raczej –...
09/04/2026

To nie przychodzi z dnia na dzień. Nie ma trąb, nie ma ogłoszeń. Po prostu pewnego dnia coś w tobie pęka – albo raczej – coś w tobie wstaje.

Masz dość. Nie wściekłości. Nie krzyku. Po prostu ciche, stanowcze: stop, choć jeśli ci się przeleje możesz podnieść głos.

Skąd to się bierze? Z mózgu, który się przeprogramowuje.

Pisałam już o tym: wahania estrogenów i progesteronu zmieniają działanie twojego układu nerwowego. Twoja tolerancja na przeciążenie spada. To, co kiedyś znosiłaś z uśmiechem, teraz wyczerpuje cię do granic.

Do tego dochodzi:
🌹Przewlekłe zmęczenie, które nie mija po przespanej nocy.
🌹Ciało, które boli – mięśnie, stawy, głowa, jeśli masz migrenę mogą one w tym czasie być częściej lub bardziej intensywne
🌹Uderzenia gorąca, które wykańczają cię w ciągu dnia i w nocy.
🌹Mgła mózgowa, przez którą nie możesz się skupić.

I w którymś momencie myślisz: „Ja już nie mogę. Nie mogę więcej.”

STOP. Nie znaczy, że przestajesz kochać. Znaczy, że przestajesz się poświęcać.

Zaczynasz mówić „NIE” rzeczom, na które wcześniej mówiłaś „TAK”:
🌹Nie, nie pójdę na to spotkanie.
🌹Nie, nie zrobię tego za ciebie.
🌹Nie, nie mam teraz energii dla ciebie, bo muszę ją mieć dla siebie.
🌹Nie, nie dam rady ogarnąć wszystkiego, więc ogarnę tyle, ile mogę – resztę ogarnijcie sami.

I tu pojawia się problem: otoczenie nie jest przyzwyczajone do twojego STOP. Przez lata byłaś tą, która potakiwała. Która nie odpuszczała mimo zmęczenia. Która robiła wiele rzeczy za innych – za partnera, za dzieci, za rodziców, za znajomych.

Twoje „TAK” było gwarantem ich wygody. A teraz? Gdy zaczynasz zabierać swoje zasoby – czas, uwagę, energię – dla siebie… oni czują się oszukani, zaskoczeni, czasem nawet obrażeni.

Ale to też wymusza na nich zmianę. I dobrze!
Nagle oni muszą zrobić sobie kanapkę.
Nagle oni muszą zapamiętać o wizycie u lekarza.
Nagle oni muszą posprzątać po sobie.
Nagle oni muszą poradzić sobie z nudą, bo nie masz siły ich zabawiać.
Nagle cała uwaga, która była skupiona na nich, staje się… trochę mniejsza.

Twoja refleksja, droga kobieto: zastanów się, jakie to ma skutki.
Dla ciebie – ulga? Wina? Spokój? Niepokój?
Dla nich – złość? Zmartwienie? A może… wreszcie dorastanie?

Mówienie STOP w perimenopauzie to nie jest egoizm. To konieczność, by przetrwać i odzyskać siebie.

Twoje ciało cię woła. Twój mózg cię woła. Czas zacząć słuchać siebie.

Czy ty też masz ten moment? Czy zaczęłaś już mówić STOP? A może jeszcze boisz się reakcji otoczenia? Opowiedz w komentarzu – twoje doświadczenie jest ważne.

08/04/2026

Pomysł na bardzo szybki obiad, który możesz przygotować w 15-20 minut: makaron z mozzarellą z mleka bawolego i cukinią startą na dużych oczkach tarki. Podduś ją na maśle sklarowanym ze szczyptą soli i pieprzu. Smacznego!

05/04/2026

Raz dwa raz dwa, klaps nr 2. Trochę o kryzysach w życiu, przetrwaniu i o tym czego nauczyły mnie biegi długodystansowe, myślę, że do tego tematu będę często wracała.

Rolka bez sztucznego AI uśmiechu, mówię o życiu, prawdziwym życiu, w którym nie zawsze jest do śmiechu i nie zawsze ludzie się uśmiechają. Może im się łamać głos i każdy z Nas ma do tego prawo.
Moje rolki będą nieidealne, bez makijażu, bo na co dzień się nie maluje, bez tysiąca ujęć żeby było idealnie (no dobra może czasami będzie cięcie 😁), stylizacja normalna, codzienna, terenowa lub domowa lub do pracy. Chyba trzeba wyjść z tego internetowego wyobrażenia piękna, ideału i polotu, a może trzeba ludziom pokazać, że w życiu bywa różnie?...

Dajcie znać co u Was było w ten niedzielny świąteczny poranek i jakie przysmaki jedliście na śniadanie. U mnie przed trasą 6 km, ale mocno pod górkę więc liczy się podwójnie 👈💪 banan i serek waniliowy 😁

Spokojnych Świąt Wielkanocnych 🐣🐰
04/04/2026

Spokojnych Świąt Wielkanocnych 🐣🐰

03/04/2026

Melduję, że wyszło 28,01 km 💪 Czas jak na samopoczucie psychiczne i fizyczne uważam, że bardzo dobry. 4:45, wznios 1036m

Przez całą trasę przyświecał mi cytat z książki "Droga Samuraja", którą pożyczyła mi Iza – kobieta, który ma czarny pas w karate 🥋– ogromny szacun i podziw 😍

Już na wstępie można przeczytać "W umyśle powstaje cierpienie, w umyśle powstaje ustanie cierpienia", słowa Buddy. Bardzo mądre i bardzo mi teraz potrzebne.

Bardzo, bardzo się cieszę, że jeszcze udało mi się doświadczyć kawałka zimy
❄️🤍❄️🤍❄️ sporo śniegu w okolicy między Kudłaczami a Lubomirem. Cała trasa ze sporym błotkiem i roztopami, więc jeśli lubisz chodzić z suchych butach to weź mocny gore-tex lub jeśli tak jak mi ci to nie przeszkadza to śmigaj śmiało, a potem buty wyczyść w Rabie, niech brud spływa do Krakowa 😁

Po powrocie kąpiel i na obiadokolację zrobiłam sobie sałatkę: makaron, fasolka czerwona z puszki, śledzik, rzodkiewka, ogórek, jabłko. Do tego dressing: miód, oliwa, ocet balsamiczny. Nie wiem jak wy ale ja bardzo lubię połączenie słodko słone i często dodaje owoce do sałatek lub miód do dressingu.

Jeszcze trochę pracy przede mną, a jutro - w sobotę konsultacje w Myślenicach, zapraszam 👈

03/04/2026

Raz dwa raz dwa... Uwaga przełamujemy bariery przed mówieniem do kamery 😱🎥
Aby oswoić tygryska zaczynamy od tego co lubię czyli od biegania. Idealnie nie jest, ale Ja wyznaję zasadę, że ideały nie istnieją i każdy kto zaczyna cokolwiek może to robić źle, niedoskonale, nieprofesjonalnie, z lekkim zawieszeniem "Co ja to miałam powiedzieć", ale pamiętajcie ❗❗❗uczymy się na błędach jeśli je potem analizujemy i nie poddawanie się to droga do sukcesu niezależnie jaki sukces chcesz osiągnąć 💪

Dajcie znać co wam się podoba a co nie, wszystko biorę na klatę, którą wzmacniam na siłce dwa razy w tygodniu i wszystko przeanalizuję 😀

Na chwilę zostawmy mazurki, serniczka, sos chrzanowy i jajka, bo chciałabym troszkę opowiedzieć o oliwie, którą dodałam ...
02/04/2026

Na chwilę zostawmy mazurki, serniczka, sos chrzanowy i jajka, bo chciałabym troszkę opowiedzieć o oliwie, którą dodałam do mojego dania: makaron ze szparagami i startym serem grana padano (mój ulubiony, kupiłam sobie kawałek na święta zamiast ciast), szczyptą soli pieprzu i wyborną oliwą od NORSAN Polska
Oliwa, którą widzicie na zdjęciu to istna skarbnica polifenoli, która zawiera 99 punktów w przewodniku Flos Olei. Co to znaczy? 99 na 100 przyznawanych punktów oznacza, że dana oliwa z oliwek jest produktem wybitnym, rzemieślniczym i zalicza się do ścisłej światowej czołówki 🥇

99 punktów to niemal perfekcja, czyni oliwę produktem klasy premium lub extra premium i zasługuje na wyróżnienie w prestiżowym przewodniku Flos Olei czyli "biblii" oliw z oliwek extra virgin 🫒

Oliwa o takiej punktacji charakteryzuje się zazwyczaj bardzo wysoką zawartością polifenoli (antyoksydantów), intensywnym, świeżym aromatem (trawa, pomidor, karczoch) oraz harmonijnym smakiem, w którym goryczka i pikantność są doskonale zbalansowane. Wysoka nota jest przyznawana za rygorystyczny proces produkcji, oliwki zbierane są wcześnie, tłoczone na zimno w ciągu kilku godzin od zbioru, co gwarantuje najwyższą świeżość 🫒
Oliwy z oceną 99 punktów Flos Olei to zazwyczaj produkty pochodzące z najlepszych regionów Hiszpanii (np. Andaluzja) i z tego pochodzi ta którą widzicie na zdjęciu czy Chorwacji (Istria).

Co dobrego polifenole robią w naszym organizmie? Przede wszystkim gaszą stany zapalne 🔥🔥🔥 co jest ważne we wszelkich chorobach o podłożu autoimmunologicznym, u kobiet w okresie perimenopauzy i menopauzy, przy problemach skórnych, a także w sporcie 🏃‍♀️ Jutro funduję sobie stan zapalny, bo planuję zrobić fajną trasę biegową, sztuką jest go potem zgasić za pomocą odpowiedniej regeneracji, suplementacji i przeciwzapalnej diety 🏃‍♀️Oliwa jest rekomendowana w najlepszej diecie która od lat stoi na czele rankingu diet czyli diecie śródziemnomorskiej oraz w diecie DASH, która jest korzystna dla osób które mają problemy sercowo-naczyniowe.

Jeśli masz ochotę przetestować oliwę – a naprawdę warto – to wskakuj w link i skorzystaj z kodu rabatowego -15% 🎁dietetykkr15 przy okazji do koszyka możesz dodać kwasy omega 3, tak, również w nich znajduje się ta cudowna oliwa, a darmowa dostawa jest już od 150 zł 👌
https://norsan-omega.pl/shop/oliwa-z-oliwek/

Wielkanoc. Stół ugina się od jedzenia. Rodzina nalewa kolejny barszcz, dorzuca kawałek ciasta, pyta: „Co tak mało jesz?”...
01/04/2026

Wielkanoc. Stół ugina się od jedzenia. Rodzina nalewa kolejny barszcz, dorzuca kawałek ciasta, pyta: „Co tak mało jesz?”

A Ty – po świętach lub jeszcze w trakcie budzisz się z wzdętym brzuchem, bólem, zmęczeniem i myślisz: „SIBO wróciło", "Brzuchol jak u kobiety w ciąży ", "Muszę jechać na SOR"...

To nie Twoje jelita są zepsute, to kontekst, w którym przyszło im pracować.

Co się dzieje w święta?
🐣Przekarmianie – ilość posiłków i kalorii dramatycznie się zwiększa, a układ trawienny nie nadąża
🐣Szybkie jedzenie – o tym jak wolne jedzenie na znaczenie pisałam we wcześniejszych postach.
🐣Brak przerw między posiłkami – zamiast 3–3,5 godziny odstępu, jesz co chwilę: śniadanie, potem „małe co nieco”, obiad, coś słodkiego, a może dokroić serniczka, co tak mało jesz?

A wiesz, co robi Twój mechanizm czyszczący jelita (MMC – wędrujący kompleks mioelektryczny)? On działa TYLKO w przerwach między posiłkami. Jeśli nie ma przerw – nie ma sprzątania. Bakterie w jelicie cienkim mają czas, by się rozmnażać. I SIBO wraca.

I wreszcie: STRES – choć święta mają być spokojne, często są źródłem napięcia. Organizacja, sprzątanie, gotowanie, a potem… rodzina. Relacje, oczekiwania, komentarze, presja.

I tu pojawia się kluczowa kwestia: asertywność.

„Odmawiać przy kolejnej porcji jedzenia? Nie wypada?”

Wiem. Nie jest łatwo. Babcia nalewa, mama nakłada, ciotka pyta: „Czy ci nie smakuje?”

Ale Twoje zdrowie jest ważniejsze niż czyjeś oczekiwania.

Możesz powiedzieć:
🐰Dziękuję, póki co mam tyle, ile potrzebuję.
🐰Smakuje wyśmienicie, zjem za 2,5 godziny.
🐰Jestem pełna/pełen, ale chętnie wezmę na wynos.

Nie musisz się tłumaczyć. Nie musisz udawać. Możesz po prostu zadbać o siebie.

A może… święta bez jedzenia jako głównego punktu?

Warto odpocząć. Poświęcić czas na rozmowy. Na spacer. Na rozmyślania. Na bycie ze sobą – samotnie lub z tymi, z którymi naprawdę czujesz się dobrze.

Niech jedzenie będzie tłem, a nie celem.

A teraz: co jest dla Ciebie najtrudniejsze w świątecznym stole? Brak przerw? Presja jedzenia? A może stres rodzinny? Napisz – porozmawiajmy 👇

stres jelita

Te kromki z batatów z hummusem oraz krem czekoladowy z pieczonego jabłka i banana będą w moim nowym ebook o diecie przec...
29/03/2026

Te kromki z batatów z hummusem oraz krem czekoladowy z pieczonego jabłka i banana będą w moim nowym ebook o diecie przeciwzapalnej dla kobiet w okresie perimenopauzy 🌹
Tak, w tym czasie w organizmie może tlić się mocny stan zapalny, który zaburza codzienne funkcjonowanie fizyczne i psychiczne o tym dlaczego tak się dzieje przeczytacie w e-booku.
Naszą misją dziewczyny jest gasić ten ogień za pomocą dobrego lekarstwa jakim jest jedzenie. I nie, nie musi ono być bardzo wymyślne, może być proste, z produktów które dostaniesz w każdym dyskoncie czy w sklepie spożywczym.

Kiedy będzie dostępny e-book... wkrótce. Nie podaję określonego czasu z uwagi na trudną dla mnie sytuację prywatną, ale pomyślałam, że jeśli publicznie zapowiem ten mały projekt i odpowiednio mnie zmotywujecie w komentarzach to znajdę siłę by skończyć go w miarę szybko 🤍

Adres

Ulica Piwna 15/5
Kraków
30-527

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 08:00 - 13:00
Czwartek 09:30 - 12:30

Telefon

+48661991666

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietetyk w Krakowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria