10/06/2026
Dzikie jedzonko i przepis na roślinne nuggetsy 🕸️🌿🪶
Próbowaliście kiedyś żółciaka siarkowego nazywanego leśnym kurczakiem?
Teraz jest dobry moment na grzybobranie, bo owocniki są młode, przez co miękkie i soczyste.
Żółciaki najlepiej zbierać z drzew iglastych i zawsze, ale to zawsze trzeba je najpierw porządnie obgotować i wylać wodę oraz dokładnie opłukać. Surowy grzyb jest toksyczny.
Mój sposób na żółciaka:
• żółciak
• panierka panko albo bułka tarta
• mąka pszenna albo z ciecierzycy
• przyprawa do kurczaka złocistego 🤭, sos sojowy oraz pieprz
• masło Eleplant lub olej słonecznikowy
Żółciaka trzeba porządnie ugotować przez 15 min, wylać wodę i dokładnie go opłukać.
Do opanierowania go przygotowuje ciasto z mąki pszennej i wody - konsystencją musi być trochę gęstsza niż ciasta na naleśniki, do tej mikstury dodaje łyżeczkę sosu sojowego i porządną szczyptę przyprawy do kurczaka, dla mnie jest wystarczająco słona, więc nie dodaje już soli, mieszam wszystko dokładnie trzepaczką żeby nie było grudek. Do tego wrzucam żółciaka podzielonego na mniejsze kawałki, wyciągam i strzepuję nadmiar, a potem siup do panierki wysypanej na płaski talerz. Panieruję z dwóch stron, dodaję pieprz i wrzucam na rozgrzany olej lub masło.
Dajcie znać czy macie swoje patenty na żółciaka :*
🙂