09/04/2026
To, co opisuje ta osoba, nie ma nic wspólnego z cudem.
To można bardzo prosto wyjaśnić: poprawą chemii mózgu, która wynika z poprawy funkcjonowania tarczycy.
👉 Kiedy tarczyca jest w napięciu, jej funkcja jest zaburzona.
👉 Kiedy to napięcie zostaje uwolnione, jej funkcjonowanie się normalizuje.
I wtedy wszystko zaczyna się zmieniać.
Regulacja hormonalna się poprawia, chemia mózgu się stabilizuje,
a sposób postrzegania świata ulega zmianie.
To, co widzimy, co czujemy i jak reagujemy — nie jest już takie samo.
Nastrój się stabilizuje.
Reakcje emocjonalne się zmieniają.
Sytuacje, które wcześniej były trudne, przestają działać w ten sam sposób.
Dokładnie to wydarzyło się w tym przypadku:
nie zmieniła się sytuacja zewnętrzna,
zmienił się sposób jej odczuwania.
I to jest kluczowe.
👉 Wiele stanów określanych jako „depresyjne” lub zaburzenia nastroju ma związek — bezpośredni lub pośredni — z zaburzeniami funkcjonowania tarczycy.
Ale uwaga:
te zaburzenia nie zawsze są widoczne w badaniach.
Mogą istnieć realne napięcia w obrębie tarczycy, które mają duży wpływ na organizm,
a mimo to wyniki badań pozostają w normie.
Dlatego tak ważne jest uwalnianie tych napięć,
aby tarczyca mogła odzyskać swoje prawidłowe funkcjonowanie.
To nie jest cud.
To jest fizjologia.