09/01/2022
Cześć! Coś na zaczynający się tydzień. Krótko, zwięźle i mam nadzieję na temat 🙂
"Paranoja, czyli myślenie obrazami"
Myślenie obrazami jest częścią naszego życia. Poprzedza ono myślenie zwerbalizowanymi zdaniami i może zawierać różnego rodzaju treści. Często jako dzieci, język obrazowy wykorzystujemy do tak zwanego magicznego myślenia. W życiu dorosłym potrafimy całkowicie wyprzeć ze świadomości ten sposób postrzegania wewnętrznej rzeczywistości, który uruchamia w nas nieposkromioną wrażliwość lub potężne lęki. Potrafimy zaprzeczać obrazom powstającym w przestrzeni psychicznej w mgnieniu oka i na ich miejsce wrzucamy, kolokwialnie mówiąc treści zwerbalizowane. Języka wyobrażeniowego, inaczej mówiąc obrazowego, najczęściej używają artyści i plastycy, próbujący w swych pracach przenieść to co widoczne wewnątrz za pomocą palety barw na obraz lub na rzeźbę. Im precyzyjnej zdołają tego dokonać tym bardziej prawdziwa ekspresja w prezentowanym dziele. U dzieci, obserwuje się jego używanie mniej więcej koło pierwszego roku życia.
Ja jednak chcę odnieść się w tym artykule do tego magicznego języka jako części paranoidalnego świata ludzkich przeżyć. Badacze tejże tematyki wspominają, że ta część psychiczności często dostarcza nam obrazów, które niechętnie byśmy przyjęli jako np. część naszych pragnień lub części osobowości. Ba, w psychopatologii istnieje tendencja do określania tego, o czym tu mowa, w zaburzeniach paranoidalnych, jako czegoś, co podlega tak silnemu wyparciu, że skłonni jesteśmy mówić o tym świecie, że jest urojeniowy. Psychiatria nie daje słuszności twierdzenia realności temu światu, choć Arystoteles twierdził, że ....
Reszta pod linkiem:
Myślenie obrazami jest częścią naszego życia. Poprzedza ono myślenie zwerbalizowanymi zdaniami i może zawierać różnego rodzaju treści. Często jako dzieci, język obrazowy wykorzystujemy do tak zwanego magicznego myślenia. W życiu dorosłym potrafimy całkowicie wyprzeć ze świadomośc...