02/06/2026
Kwitną akacje więc zaraz będą wakacje… Zapach kwitnącej akacji to dla mnie jeden z najpiękniejszych zapachów początku lata. Od dzieciństwa kojarzy mi się ze słońcem, ciepłem i powietrzem pachnącym tymi białymi kwiatami.
Postanowiłam zatrzymać ten przepiękny aromat i właściwości tej rośliny robiąc gliceryt z kwiatów Robinii akacjowej. Dlaczego? Kwiaty robinii zawierają naturalne flawonoidy, związki polifenolowe oraz substancje o działaniu antyoksydacyjnym, które pomagają chronić skórę przed stresem oksydacyjnym i wspierają jej naturalną równowagę.
W połączeniu z gliceryną, która skutecznie wiąże wodę w naskórku, gliceryt działa nawilżająco, zmiękczająco i kojąco. Świetnie sprawdza się w kosmetykach do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i potrzebującej ukojenia. Dzięki temu skóra staje się gładsza i mniej podatna na przesuszenie.
Gliceryt kwiatowy można wykorzystać dodając do toników, mgiełek, serum, kremów czy balsamów, dzięki czemu wzbogacimy receptury o cenne składniki pochodzące prosto z kwiatów.
Aby przygotować gliceryt wystarczy wrzucić kwiaty do słoiczka i zalać gliceryną tak, żeby przykryć surowiec. Przed zalaniem można de delikatnie spryskać alkoholem i zostać na ok. 30 min aby oddały do gliceryny więcej substancji czynnych. Należy też codziennie wstrząsać aby surowiec nie zapleśniał. Macerat jest gotowy po ok. 3 tygodniach.
Gdyby można było zamknąć lato w jednym składniku kosmetycznym, co by to było dla Ciebie?