Dieta Misja Możliwa

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Dieta Misja Możliwa Pomagam całym rodzinom zmienić nawyki żywieniowe. 15 lat doświadczenia w procesach indywidualnych i rodzinnych. Od 2017 r. Napisz lub zadzwoń 721 400 666

Czy zdrowa dieta może być Misją Możliwą do realizowania przez całe życie?Może. Trzeba tylko wiedzieć jak to zrobić.Pomaganie ludziom w zakresie odżywiania jest moją prawdziwą Misją, dlatego dzielę się wiedzą i doświadczeniem. Od 2010 roku prowadzę indywidualne poradnictwo dietetyczne udoskonalając swoje metody. praktykuję pracę w systemie coachingowym oraz psychodietetycznym. Specjalizuję się w zmianie nawyków żywieniowych całych rodzin. Jestem współautorką "Standardów żywienia dzieci chorych" Pediatrii Praktycznej.Prywatnie mama Jakuba, opiekunka buldoga Borysa. Zawodowo dietetyk kliniczny, biochemik, diet coach. Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyłam dodatkowo dwie roczne szkoły podyplomowe związane z odżywianiem człowieka oraz akredytowany przez IC program Diet coachingu, Staż szkoleniowy z Psychodietetyki, a także wiele innych kursów, szkoleń i konferencji związanych z dietetyką i psychologią. Posiadam wykształcenie pedagogiczne, jestem certyfikowanym Konsultantem Kryzysowym. Do odżywiania podchodzę w ujęciu interdyscyplinarnym, motywuję, wspieram, pomagam.Potrzebujesz więcej informacji?

Październiku, czekałam na ciebie Ty doskonale wiesz jak ważnym miesiącem dla mnie jesteś. To w twoich dniach wiele lat t...
02/10/2026

Październiku,

czekałam na ciebie
Ty doskonale wiesz jak ważnym miesiącem dla mnie jesteś. To w twoich dniach wiele lat temu pojawiłam się na świecie. Pięknie w tym roku się zaczynasz, świecisz słońcem nadziei.
Korzystam ile tylko mogę.

Mam do ciebie jak co roku prośbę.
Proszę przypomnij wszystkim kobietom by zbadały swoje piersi. Pokaż im, że to ważne. Wesprzyj te, które tego potrzebują.
Bądź dla nas wszystkich różowy, niezależnie od tego jaką pogodą nas obdarujesz. Doceniam każdy twój dzień. Dziękuję.
Cieszę się, że jesteś ❤️

Z pozdrowieniami
Aga

Przyjęłam w trakcie swojego życia mnóstwo osób, które przeszły na wegetarianizm. Najczęstszym błędem jaki popełniali był...
01/10/2026

Przyjęłam w trakcie swojego życia mnóstwo osób, które przeszły na wegetarianizm. Najczęstszym błędem jaki popełniali było to, że zabierali z talerza białko pochodzące z mięsa i nie dawali nic w zamian.
A co mogłoby być w zamian? Jeśli jedzą produkty odzwierzęce to oczywiście nabiał, jajka, ryby. Jeśli mowa o wege to oczywiście suche nasiona roślin strączkowych czyli soczewica, ciecierzyca, soja, fasola. Warto pamiętać, by dołożyć do nich zboża, orzechy i nasiona. I kontrolować porcje.

I obowiązkowo pamiętać o suplementacji. Jakiej? Zapraszam wszystkich wegetarianów na konsultacje, bo tu warto dokonać najpierw oceny stanu odżywienia.

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wegetarianizmu 🫘🫛🌱. Uwielbiam ten model żywienia. Podaję kilka moich szybkich przykładów posiłków wegetariańskich. Ja najczęściej korzystam z tofu, jest smaczne i szybkie w przygotowaniu i dobrze się po nim czuję.

Z pozdrowieniami
Aga, która jeszcze nie jest wegetarianką

Czy da się namówić kogoś do odchudzania czyli rzecz z kategorii „próbuję ją namówić, pracuję nad nią”. Pamiętam jak była...
29/09/2026

Czy da się namówić kogoś do odchudzania czyli rzecz z kategorii „próbuję ją namówić, pracuję nad nią”.
Pamiętam jak byłam w tamtym momencie życia. Zaczęło się ode mnie, kiedy ja już poczułam się nad wyraz oświecona w temacie jedzenia chciałam całemu światu zaimplementować to dobro które wydawało mi się wówczas dobrem najwyższym. Co więc robiłam? No właśnie tłumaczyłam, a słowa moje brzmiały jak groch odbijający się od ściany. Z uporem maniaka mówiłam swoje, próbując zmienić jedynie ton byle dotarło, groźbą i prośbą i nic. A osoba którą chciałam zmienić upierała się jeszcze mocniej, im bardziej naciskałam tym większy opór czułam. Trwało to trochę zanim zrozumiałam, że droga do zmiany kogokolwiek nie tędy prowadzi. To zupełnie inne pole na które warto wyjść i tam rozsypać ziarenka. A potem już tylko podlewać, doglądać, chwasty wyrywać. Stwarzać dobre środowisko do wzrostu tego co chcemy by wzrastało. I cierpliwie pozwolić dojrzewać do tej zmiany.

Z pozdrowieniami
Aga, która też długo dojrzewa do zmian

Jesień przyszła. 🍁A wraz z nią przypominajka 👇Suplementuj witaminę D —————— Rekomenduję sprawdzenie stężenia 25(OH)D (ka...
25/09/2026

Jesień przyszła.
🍁
A wraz z nią przypominajka
👇
Suplementuj witaminę D
——————
Rekomenduję sprawdzenie stężenia 25(OH)D (kalcydiolu) i dobór dawki.
Dane, które widzicie pochodzą z III krajowej konferencji szkoleniowej Otyłość 2026, która odbywa się w ten weekend. Dr hab. n. med. Waldemar Misiorowski podaje wyższe dawki dla osób z otyłością lub niedoborami.
Ja proponuję zawsze sprawdzić poziom po letnich miesiącach.

Rekomenduję też dużo spacerów, miłą lekturę i dobre jedzenie. 😁🍁

Z pozdrowieniami
Aga

 Jestem w trakcie oficjalnej Certyfikacji Lipidologów. Dziś całe popołudnie słucham specjalistów, którzy mówią o nowych ...
22/09/2026


Jestem w trakcie oficjalnej Certyfikacji Lipidologów. Dziś całe popołudnie słucham specjalistów, którzy mówią o nowych wytycznych PTL a mówią dosyć ciekawie na temat modyfikacji stylu życia.

1.Dieta, którą warto wprowadzić by chronić serducho to dieta Portfolio.
2.Nic nie zastąpi aktywności fizycznej. O tym można długo i dużo.
3. Nutraceutyki znikną z wytycznych wkrótce ale to nie znaczy, że nie mają dobrej literatury. Oczywiście zawsze ryzyko sercowo- naczyniowe ocenia lekarz i to on podejmuje decyzję o włączeniu statyn. Jeśli się z jakiegoś powodu nie da to można rozważyć suplementy.

Najważniejsze to umieć wprowadzić zdrowy styl życia do swojego żyćka. Ale tym zajmujemy się w gabinecie.

Pozdrawiam „sercowców”

Aga

18/09/2026

————————
-To z czym ma Pani największy kłopot? Słyszę, że dobrze się odżywia, je w miarę regularnie, bilansuje dobrze posiłki
- No ja wiem, wiem, tylko ten wieczór …
- Co z tym wieczorem jest nie tak
- To, że ja zajadam. Włączam serial i odrazu wstaję po jedzenie
- I co Pani robi dalej?
- Siadam, jem i oglądam
- I?
- Strasznie się wtedy objadam, nawet tego nie kontroluję
- A jak Pani myśli czemu to jest takie trudne?
- Bo odłączam zupełnie myślenie, muszę się zresetować
- Czyli jaka to jest potrzeba?
- Odpoczynku chyba, relaksu jakiegoś, odreagowania, sama nie wiem

Dalszy ciąg rozmowy zostawię.
Wieczorem najczęściej zajadamy niezaspokojone potrzeby. Potrzeba bliskości, odpoczynku, relaksu to chyba podium najczęściej zajadanych potrzeb.
————————
Następnym razem zatrzymaj się na chwilę. I zadaj sobie to pytanie: czego teraz tak naprawdę potrzebuję?

Z pozdrowieniami
Aga ☺️

16/09/2026

Wiele osób tego nie robi i później są w punkcie wyjścia, z jeszcze większym poczuciem straty. To szalenie ważny temat.

Jeśli chorujesz na otyłość i wreszcie zdecydowałaś się na leczenie to pamiętaj jedna ważną zasadę: czas przeznaczony na leczenie jest czasem, który warto dobrze wykorzystać.
Co to znaczy? teraz gdy już bierzesz lek wreszcie będzie możliwe wprowadzenie zdrowych nawyków. Gdy tego nie zrobisz, z różnych powodów, a przestaniesz w pewnym momencie brać leki kilogramy wrócą.

Nie ma innej metody. To choroba przewleka z tendencja do nawrotów. Dlatego tak ważne jest bycie równolegle w procesie z kimś kto Ci pomoże te nawyki budować. Możesz to oczywiście zrobić sama jeśli masz wiedzę, doświadczenie w tym temacie, wiesz na czym to polega i potrafisz wdrożyć w życie te zasady. Z drugą osobą jest po prostu łatwiej bo Cię o to zapyta, pomoże zweryfikować pewne rzeczy, ustali z Tobą konkretne działania i wyegzekwuje realizację.

To bardzo ważny czas, czas leczenia. Proszę wykorzystaj go świadomie by uniknąć nawrotów.



Z pozdrowieniami
Aga

Gdy zrobiłam go w ubiegłą niedzielę i rozszedł się z prędkością światła, a dodam, że konsumenci byli zgoła wymagający to...
13/09/2026

Gdy zrobiłam go w ubiegłą niedzielę i rozszedł się z prędkością światła, a dodam, że konsumenci byli zgoła wymagający to stwierdziłam, że go powtórzę. I oto tym sposobem upiekłam go już od tamtego czasu trzeci raz 😀A nie lubię powtarzać, zwłaszcza że zbliża się czas szarlotki.

Serniczek z air fryer

Wymieszaj łyżką: ser, jogurt, żółtka jaj, słodziwo.
Ubij białka na sztywną pianę. Wymieszaj wszystko. Piecz ok 50 minut temp 160 st.

W podziale na 8 porcji jeden kawałek liczy
160 kcal i 17 g białka

Niezły jest 😀

Polecam i pozdrawiam
Aga

11/09/2026

-Pani Agnieszko, a czym jest ta relacja z ciałem? - zapytała, a mnie to pytanie zatrzymało. Bo jak opowiedzieć słowami o uczuciu tak bardzo intymnym i subtelnym. Wizyta dobiegała już końca, odpowiedziałam więc tak jak umiałam i miałam wrażenie że to co mówię nie wyraża do końca tego co czuję. Wróciłam do domu, usiadłam i jeszcze raz odpowiedziałam sobie na to pytanie.

—————
Zacznijmy od początku. Czym w ogóle jest relacja? To kontakt, więź, układ emocjonalny. Każda relacja międzyludzka zaczyna się od zobaczenia. Widzimy kogoś i nasze neurony lustrzane w sekundę instruują co dalej, czy chcemy wejść w tę relację czy nie. I nie zawsze jest tak, że ktoś musi nam się spodobać z wyglądu byśmy chcieli nawiązać z nim relacje. Ba! Czasem ta osoba nam się na początku nie podoba. Ale coś nas ciągnie w tamtą stronę. Zaczynamy się mimo wszystko poznawać. Rozmawiać ze sobą. Dajemy sobie więcej zainteresowania, czasu, uwagi. I w ten sposób nawiązuje się jakiś rodzaj relacji.
I z ciałem jest tak samo. Trudno mówić o dobrej relacji gdy jest się odwróconym w drugą stronę, nie chce się nawet spojrzeć, gdy jest się uprzedzonym, gdy się ocenia, wyzywa, nie szanuje, nie reaguje. Gdy jest się obrażonym, obojętnym.
Relacja z ciałem to pewien rodzaj dialogu, w którym jedno widzi drugie, umie rozpoznać potrzeby i odpowiedzieć na nie. To rodzaj bezpiecznej więzi.
To dziś dla mnie pewien rodzaj uczucia, „kiedy jedno spada w dół drugie ciągnie je ku gorze”.

Niezależnie od tego jak daleko się już odbiegło warto wrócić do ciała. Bo to najważniejsza relacja, od której wszystko co dobre dopiero się zaczyna. ❤️

PS. Czy masz dziś dobrą relację z ciałem?

Z pozdrowieniami
Aga

08/09/2026

A może w zmianie nawyków za mało mówimy o DUMIE? 🏃‍♀️

Kiedy chcemy zacząć biegać, lepiej jeść albo bardziej o siebie dbać, często skupiamy się na tym, co nam nie wychodzi: nie zrobiłam treningu, zjadłam inaczej niż planowałam, znowu odpuściłam…I próbujemy motywować się presją. Tymczasem psychologia sugeruje, że poczucie dumy może pomagać nam wytrwać w działaniu.

Emocja po treningu może więc być nie tylko przyjemnym uczuciem, ale także informacją zwrotną dla kolejnego działania.
Dlatego po treningu, zamiast zastanawiać się ile kalorii spaliłaś, spróbuj: jestem dumna, że wyszłam, mimo że nie miałam ochoty.
Zamiast mówić, że nie zrobiłaś całego planu,
powiedz, że jesteś dumna, bo zrobiłaś część.

Badania nad body pride sugerują, że korzystniejsza może być duma związana z tym, co ciało potrafi, a nie wyłącznie z jego wyglądem.
Po kolejnym treningu nie pytaj więc tylko ile km zrobiłaś, zapytaj z czego jesteś dzisiaj dumna.
Bo zmiana nawyku nie polega na tym, że nigdy nie wypadasz z planu.
Polega na tym, że coraz łatwiej wracasz do działania. 😁

Z pozdrowieniami
Aga

Adres

Okólna 43A/43B
Marki
05-270

Godziny otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 20:00

Telefon

+48721400666

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dieta Misja Możliwa opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Dieta Misja Możliwa:

Skróty

Udostępnij