20/04/2026
Kara może być naprawdę dotkliwa — nawet do 1 miliarda złotych.
UOKiK sprawdza, czy Allegro promowało własne formy dostawy kosztem innych przewoźników, ograniczając tym samym uczciwą konkurencję.
Sprawa jest poważna — urząd uzyskał zgodę sądu na przeszukania w biurach firmy w Poznaniu i Warszawie. To pokazuje skalę podejrzeń.
W tle mamy rynek, na którym firmy takie jak InPost inwestują i płacą w Polsce ogromne podatki — dlatego równe zasady gry są kluczowe.
Na końcu chodzi o coś prostego: żeby klient sam decydował, jak chce odebrać swoją paczkę — bez żadnych „podpowiedzi” zmieniających wybór.
Jak myślicie — skończy się tylko na karze, czy będą większe zmiany?