18/06/2026
Kim jesteś?
Jestem Betina 💚🌲zielona wiedźma, terapeutka holistyczna i założycielka Laboratorium Ciała i Duszy. Łączę pracę z ciałem, energią, naturą i intuicją, pomagając ludziom odnaleźć równowagę, spokój oraz głębszy kontakt ze sobą.
Dlaczego nazywasz siebie zieloną wiedźmą?
Ponieważ moja ścieżka jest związana z naturą. Pracuję z roślinami, ziołami, żywiołami i energią Matki Ziemi. Wierzę, że natura jest jednym z największych nauczycieli uzdrawiania.
Czym zajmujesz się na co dzień?
Prowadzę ceremonie kakao, kręgi kobiet, rytuały intencyjne, czakroterapię oraz masaże. Tworzę przestrzeń, w której człowiek może zatrzymać się, odetchnąć i usłyszeć własną duszę.
Czy pracujesz z tarotem?
Tak. Karty Tarota traktuję jako narzędzie wglądu i refleksji. Nie służą mi do przewidywania przyszłości, lecz do odkrywania tego, co często ukryte jest głęboko w podświadomości.
Czy zajmujesz się magią świec?
Tak. Pracuję z symboliką kolorów, intencją i energią świec. To forma świadomego rytuału, który pomaga skupić uwagę na tym, co chcemy zaprosić do swojego życia lub od czego pragniemy się uwolnić.
Skąd wiesz, że czujesz więcej niż inni?
Od dziecka byłam bardzo wrażliwa na emocje, atmosferę miejsc i energię ludzi. Przez lata nauczyłam się rozumieć ten dar i wykorzystywać go w pracy z drugim człowiekiem.
Co jest dla Ciebie najważniejsze podczas pracy z ludźmi?
Autentyczność, bezpieczeństwo i brak oceniania. Każdy człowiek przychodzi ze swoją historią, a moim zadaniem jest stworzenie przestrzeni, w której może być sobą.
Co wyróżnia Twoje ceremonie?
Nie tworzę gotowych schematów. Każde spotkanie jest żywe i powstaje z energii grupy. Łączę pracę z ciałem, oddechem, medytacją, rytuałem, muzyką i naturą.
Czy uważasz się za osobę duchową?
Tak, ale duchowość rozumiem jako głęboki kontakt ze sobą i światem. Nie chodzi o ucieczkę od rzeczywistości, lecz o pełniejsze jej przeżywanie.
Co chciałabyś przekazać osobom, które trafiają do Laboratorium Ciała i Duszy?
Że nie muszą być idealne. Wystarczy, że przyjdą takie, jakie są. Czasami największa przemiana zaczyna się od chwili, gdy pozwalamy sobie po prostu być.
Jedno zdanie o sobie?
Jestem kobietą, która słucha szeptów natury, wierzy w moc intencji i pomaga innym odnaleźć drogę do własnego światła.
Skąd zaczęła się Twoja duchowa ścieżka?
Tak naprawdę wszystko zaczęło się od snów. Od dzieciństwa zwracałam uwagę na symbole, obrazy i przesłania, które pojawiały się podczas snu. Wiele ważnych decyzji, odpowiedzi i inspiracji przychodziło do mnie właśnie wtedy, gdy zasypiałam. Do dziś sny są dla mnie jednym z najważniejszych języków duszy.
Co Cię inspiruje?
Przede wszystkim natura. Kocham las o świcie, zapach ziemi po deszczu, zioła, dzikie kwiaty i miejsca, w których można usłyszeć własne myśli. Czuję głęboką więź z Matką Ziemią i wierzę, że to właśnie w naturze człowiek najłatwiej odnajduje siebie.
Co robisz, gdy nie pracujesz z ludźmi?
Tworzę. Kocham sztukę, malarstwo, rękodzieło i wszystko, co powstaje z serca. Twórczość jest dla mnie formą medytacji i rozmowy z własną duszą. Wierzę, że każdy przedmiot wykonany ręcznie niesie w sobie energię osoby, która go stworzyła.
Dlaczego fascynuje Cię kultura słowiańska?
Ponieważ czuję w niej bliskość natury, dawną mądrość i szacunek do cykli życia. Inspirują mnie słowiańskie legendy, obrzędy, symbole oraz dawne wierzenia związane z żywiołami, przodkami i światem przyrody.
Kim jesteś poza wszystkimi nazwami i rolami?
Jestem kobietą, która słucha snów, rozmawia z lasem, tworzy sercem i wierzy, że magia zaczyna się tam, gdzie człowiek odzyskuje kontakt ze swoją naturą.
Dlaczego stworzyłaś Laboratorium Ciała i Duszy?
Ponieważ wierzę, że wielu ludzi zgubiło po drodze kontakt ze sobą. Żyjemy szybko, często zapominając o własnych potrzebach, emocjach i duchowości. Chciałam stworzyć miejsce, które pomoże ludziom zatrzymać się, spojrzeć w głąb siebie i odnaleźć własną ścieżkę.
Jaka jest misja Laboratorium Ciała i Duszy?
Moją misją jest inspirowanie ludzi do bardziej świadomego życia. Chcę pokazywać, że można żyć bliżej natury, własnej intuicji i serca. Chcę edukować, wspierać i pomagać odkrywać potencjał, który każdy nosi w sobie.
Czego mogą nauczyć się osoby, które trafiają do Ciebie?
Przede wszystkim słuchania siebie. Uczę, że odpowiedzi często znajdują się bliżej, niż nam się wydaje. Pomagam odzyskać kontakt z własną intuicją, emocjami, ciałem i duchowością.
Co chciałabyś, aby ludzie wynosili ze spotkań z Tobą?
Więcej spokoju, zaufania do siebie i odwagi, by podążać własną drogą. Chciałabym, aby przypomnieli sobie, że mają w sobie więcej mocy, światła i mądrości, niż często sądzą.
Czy uważasz, że każdy człowiek ma w sobie duchowość?
Tak. Uważam, że duchowość nie jest czymś zarezerwowanym dla wybranych. To naturalna część człowieka. Czasami wystarczy zwolnić, wyciszyć się i ponownie usłyszeć własną duszę.
Czym dla Ciebie jest Laboratorium Ciała i Duszy?
To nie tylko miejsce pracy. To przestrzeń spotkań, rozwoju, uzdrawiania i odkrywania siebie. To miejsce, w którym ciało, umysł i dusza mogą wrócić do harmonii.