Twoja Położna- Maria Trzcińska. Indywidualna Praktyka Położnej

Wskazówki dojazdu

Twoja Położna- Maria Trzcińska. Indywidualna Praktyka Położnej Indywidualna Praktyka Położnej
Magister Położnictwa,
Specjalistka pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego

„Skąd mam wiedzieć, czy moje dziecko się najada?”To jedno z najczęstszych pytań, które słyszę od mam karmiących piersią....
14/09/2026

„Skąd mam wiedzieć, czy moje dziecko się najada?”

To jedno z najczęstszych pytań, które słyszę od mam karmiących piersią. Szczególnie w pierwszych tygodniach, kiedy nie widzimy ilości wypitego mleka, łatwo zacząć zastanawiać się, czy pokarmu rzeczywiście jest wystarczająco dużo.

Skuteczności karmienia nie oceniamy jednak na podstawie jednego karmienia ani tego, jak długo dziecko pozostaje przy piersi.

Patrzymy przede wszystkim na przyrost masy ciała, liczbę mokrych pieluszek oraz sposób, w jaki dziecko ssie i połyka pokarm. Od około 5. doby życia oczekujemy zwykle przynajmniej 6 dobrze zmoczonych pieluszek na dobę. Podczas efektywnego karmienia można zaobserwować głębokie, rytmiczne ruchy żuchwy i momenty połykania.

Warto też pamiętać, że częste domaganie się piersi nie oznacza automatycznie, że mleka jest za mało. Noworodki karmią się często, czasem seriami, a potrzeba ssania wiąże się nie tylko z głodem. Pierś pomaga dziecku również w regulacji i daje mu bliskość.

Tak samo ilość mleka, którą uda się odciągnąć laktatorem, nie jest miarodajnym testem ilości pokarmu w piersiach. Dziecko i laktator pobierają mleko w zupełnie inny sposób.

Jeśli więc pojawiają się wątpliwości, warto spojrzeć na karmienie całościowo. Masa ciała, pieluszki, efektywność ssania i połykania oraz obserwacja dziecka mówią nam znacznie więcej niż liczba minut spędzonych przy piersi.

A jeśli mimo tego trudno ocenić, czy karmienie przebiega prawidłowo, warto skonsultować je z położną. Czasem wystarczy jedna dokładna obserwacja karmienia, żeby znaleźć przyczynę trudności albo po prostu upewnić się, że wszystko jest w porządku.

Pozycje wertykalne to wszystkie pozycje, w których ciało kobiety znajduje się w ułożeniu pionowym lub półpionowym. Ich s...
29/07/2026

Pozycje wertykalne to wszystkie pozycje, w których ciało kobiety znajduje się w ułożeniu pionowym lub półpionowym. Ich stosowanie podczas porodu sprzyja jego fizjologicznemu przebiegowi i wspiera naturalne mechanizmy, dzięki którym dziecko stopniowo przemieszcza się przez kanał rodny.

Jedną z największych zalet pozycji wertykalnych jest wykorzystanie siły grawitacji. Ułatwia ona obniżanie się dziecka w miednicy, wspiera prawidłowe wstawianie się główki i może korzystnie wpływać na postęp porodu. Zmiana pozycji często pomaga również zmniejszyć odczuwanie bólu, poprawia komfort rodzącej oraz daje większą swobodę ruchu.

Coraz częściej podczas porodu stosowane jest znieczulenie zewnątrzoponowe, które może ograniczać możliwość przyjmowania części pozycji wertykalnych. Nie oznacza to jednak, że należy pozostawać przez cały czas w jednej pozycji. Jeżeli stan mamy i dziecka na to pozwala, warto zmieniać ułożenie ciała i wykorzystywać te pozycje, które w danym momencie są bezpieczne i możliwe do przyjęcia. Nawet niewielka zmiana pozycji może korzystnie wpłynąć na przebieg porodu.

Do najczęściej wykorzystywanych pozycji wertykalnych należą:
🤍 stanie,
🤍 pochylenie do przodu z podparciem,
🤍 przysiad,
🤍 półprzysiad z podparciem,
🤍 chodzenie i kołysanie biodrami,
🤍pozycja na boku
🤍pozycja na kolanach

Na grafice znajdziesz krótkie omówienie każdej z tych pozycji oraz ich najważniejsze zalety.

Połóg to czas ogromnych zmian. Nie tylko w życiu, ale także w ciele kobiety.Wiele mam przyznaje, że niektóre rzeczy zask...
16/06/2026

Połóg to czas ogromnych zmian. Nie tylko w życiu, ale także w ciele kobiety.

Wiele mam przyznaje, że niektóre rzeczy zaskoczyły je bardziej niż sam poród.

🤍 Skurcze macicy po porodzie mogą być bolesne, szczególnie podczas karmienia piersią. To efekt działania oksytocyny, która pomaga macicy wrócić do rozmiarów sprzed ciąży.

🤍 Brzuch nie znika od razu po porodzie. Macica potrzebuje kilku tygodni, aby się obkurczyć, a tkanki stopniowo się regenerują. To całkowicie naturalne, że przez pewien czas nadal możesz wyglądać jak w ciąży.

🤍 Zmęczenie w połogu potrafi być naprawdę przytłaczające. Organizm regeneruje się po porodzie, a jednocześnie uczy się funkcjonować przy częstych pobudkach i nowym rytmie dnia.

🤍 Wiele kobiet doświadcza nasilonej potliwości, szczególnie w nocy. To jeden ze sposobów, w jaki organizm pozbywa się nadmiaru płynów zgromadzonych w czasie ciąży i dostosowuje się do zmian hormonalnych.

🤍 Możesz być szczęśliwa z narodzin dziecka, a jednocześnie odczuwać smutek, wzruszenie, niepokój czy potrzebę płaczu. W pierwszych dniach po porodzie wiele kobiet doświadcza tzw. baby blues. To naturalna reakcja organizmu na ogromne zmiany hormonalne i emocjonalne.

Połóg nie jest czasem powrotu do formy.

To czas gojenia, regeneracji i odnajdywania się w nowej roli.

Daj sobie prawo do odpoczynku. Daj sobie czas. 🤍

Drogie Pacjentki 🤍W ramach współpracy z Lansinoh  moje pacjentki podczas wizyt poporodowych oraz zajęć szkoły rodzenia ...
19/05/2026

Drogie Pacjentki 🤍
W ramach współpracy z Lansinoh  moje pacjentki podczas wizyt poporodowych oraz zajęć szkoły rodzenia otrzymują drobne upominki i próbki produktów wspierających mamy w okresie połogu i karmienia piersią.

To produkty, które często pojawiają się również w mojej codziennej pracy z kobietami po porodzie i podczas konsultacji laktacyjnych, dlatego cieszę się, że mogę przekazywać je dalej także w formie praktycznych pakietów dla pacjentek 🤍

Dodatkowo mam dla Was kod rabatowy:

▫️ ODPOLOZNEJ20
▫️ -20% na zakupy online w sklepie Lansinoh

Kod można wykorzystać przy zamówieniach produktów dostępnych na stronie producenta.

Jeśli kompletujecie wyprawkę, przygotowujecie się do porodu lub jesteście już po narodzinach maluszka, zachęcam do skorzystania 😊

Będzie mi również miło, jeśli udostępnicie post dalej przyszłym mamom, którym taki rabat może się przydać ✨

Czasem kobieta jeszcze w ciąży dokładnie widzi swój poród.Wie, czego chce. Czyta, przygotowuje plan porodu, ćwiczy oddec...
16/05/2026

Czasem kobieta jeszcze w ciąży dokładnie widzi swój poród.
Wie, czego chce. Czyta, przygotowuje plan porodu, ćwiczy oddech, wyobraża sobie siebie spokojną, opanowaną, „radzącą sobie”.

A potem poród wygląda zupełnie inaczej.

Pojawia się strach.
Bezradność.
Ból większy, niż się spodziewała.
Krzyk, choć miało go nie być.
Łzy.
Poczucie utraty kontroli.
Czasem nawet wstyd:
„Nie tak miałam wyglądać w porodzie”.
„Myślałam, że dam radę inaczej”.

I bardzo wiele kobiet nosi to później w sobie po cichu.

Żal po porodzie, którego nie przeżyły tak, jak sobie wymarzyły.
Żałobę po swoim wyobrażeniu porodu.
Bo przecież miał być piękny, spokojny, świadomy.
A był chaotyczny, trudny, pełen emocji, których wcześniej nie znały.

I chcę Ci powiedzieć coś bardzo ważnego:
to nie znaczy, że zawiodłaś.

W położnictwie nie wszystko da się przewidzieć.
Czasem sytuacja zmienia się w kilka minut i trzeba podejmować decyzje nie według planu, tylko według bezpieczeństwa mamy i dziecka.

Dlatego tak ważne jest, żeby obok była położna, przy której kobieta nie czuje oceny.
Tylko wsparcie.
Spokój.
Obecność.
Ktoś, komu można zaufać wtedy, kiedy samej trudno już zebrać myśli.

A później…
trzeba sobie czasem ten poród ułożyć w głowie od nowa.
Przeżyć go jeszcze raz.
Dać sobie zgodę na smutek, rozczarowanie i wszystkie emocje, które przyszły razem z nim.

Nie mówmy kobietom:
„Nie przesadzaj”.
„Najważniejsze, że dziecko zdrowe”.
„Nie rozdrapuj tego”.

Bo oczywiście, zdrowie dziecka jest najważniejsze.
Ale poród dotyczy nie tylko dziecka.

Dotyczy też kobiety.
Jej ciała.
Jej psychiki.
Jej poczucia bezpieczeństwa i tego, z czym zostanie po tym doświadczeniu jeszcze przez wiele miesięcy, a czasem lat.

Bo dobry poród nie zawsze wygląda idealnie.
Ale nadal może być ważny, bezpieczny i pełen ogromnej kobiecej siły.🤍🤍

Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom, w moim gabinecie pojawił się nowy sprzęt – bilirubinometr do przezskórnego pomi...
12/05/2026

Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom, w moim gabinecie pojawił się nowy sprzęt – bilirubinometr do przezskórnego pomiaru bilirubiny u noworodków i niemowląt. 🤍

To nowoczesne urządzenie pozwala w kilka sekund ocenić poziom żółtaczki bez konieczności pobierania krwi.

Badanie jest:
▫️ bezbolesne
▫️ nieinwazyjne
▫️ szybkie i bezstresowe dla maluszka
▫️ bezpieczne i możliwe do wykonania wielokrotnie
▫️ wykonywane przez przyłożenie sondy do skóry dziecka

Pomiar pomaga ocenić, czy żółtaczka ma charakter fizjologiczny i wymaga jedynie obserwacji bez interwencji medycznych, czy poziom bilirubiny jest na tyle wysoki, że wymaga dalszej diagnostyki laboratoryjnej oraz konsultacji lekarskiej.

To szczególnie ważne w pierwszych dobach życia noworodka, kiedy poziom bilirubiny potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie.

Badanie daje możliwość szybkiej oceny sytuacji bez stresu dla dziecka i rodziców. Dla wielu rodzin to także większy spokój i możliwość kontroli żółtaczki bez konieczności wykonywania od razu badań laboratoryjnych. 🤍

Pomiar bilirubiny można wykonać:
▫️ jako pojedynczą usługę
💰 koszt: 70 zł

lub

▫️ w ramach wizyty poporodowej
💰 koszt wizyty wraz z pomiarem bilirubiny: 240 zł

Badanie można wykonać w gabinecie lub w Waszym domu. 🏡

Jeśli zauważyłaś u swojego maluszka zażółcenie skóry, większą senność, trudności z wybudzaniem do karmienia albo po prostu chcesz skontrolować poziom bilirubiny i mieć większy spokój, zapraszam do kontaktu 🤍

Osoba towarzysząca przy porodzie – jak naprawdę możesz pomóc? 🤍„Bo ja nie będę wiedział, co robić…” – to zdanie pojawia ...
29/04/2026

Osoba towarzysząca przy porodzie – jak naprawdę możesz pomóc? 🤍

„Bo ja nie będę wiedział, co robić…” – to zdanie pojawia się bardzo często, ale prawda jest taka, że w porodzie nie chodzi o to, żebyś wszystko wiedział i kontrolował.

Twoja rola jest dużo prostsza i jednocześnie bardzo ważna. Dajesz kobiecie poczucie bezpieczeństwa. A ono w porodzie naprawdę ma ogromne znaczenie – wpływa na to, jak kobieta przeżywa skurcze, jak się otwiera, jak współpracuje z własnym ciałem.

Najważniejsza jest Twoja obecność. Spokojna, bez napięcia. Bez nerwowego szukania „co teraz robić”. Czasem największym wsparciem jest to, że jesteś obok, trzymasz za rękę, jesteś blisko.

Druga rzecz to uważność. W porodzie kobieta często skupia się na sobie, na ciele, na bólu. Nie zawsze powie wprost, czego potrzebuje. Jednego momentu będzie chciała ciszy, za chwilę masażu, potem żebyś nic nie mówił, tylko był. Warto patrzeć, słuchać i reagować na to, co się dzieje tu i teraz.

I słowa. One naprawdę mają znaczenie.

Są takie, które potrafią dodać siły:
„jestem przy Tobie”
„świetnie sobie radzisz”
„oddychaj, jestem tu”
„dasz radę”
„jestem z Ciebie dumny”

I są takie, które niestety często się pojawiają, a potrafią tylko zwiększyć napięcie:
„przesadzasz, inne kobiety też rodzą”
„to jeszcze nie boli tak bardzo”
„weź się w garść”
„uśmiechnij się”
„już prawie koniec” – kiedy to nie jest prawda

Dla kobiety to jest realny, intensywny wysiłek i ból. Nie potrzebuje porównań ani ocen. Potrzebuje, żeby ktoś ją widział i traktował poważnie to, co przeżywa.

Warto też pamiętać o prostych, praktycznych rzeczach. Podanie wody, poprawienie poduszki, pomoc w zmianie pozycji, przypomnienie o oddechu, wsparcie przy prysznicu, czasem rozmowa z personelem, kiedy kobieta nie ma na to siły. To są drobiazgi, ale w trakcie porodu mają ogromną wartość.

Kiedy kobieta czuje się bezpiecznie i ma obok siebie wspierającą osobę, łatwiej jej wejść w swój rytm porodu, mniej się napina i lepiej współpracuje z ciałem.

Nie musisz być ekspertem. Nie musisz mieć gotowych scenariuszy.

Wystarczy, że jesteś naprawdę przy niej 🤍

Kikut pępowiny -jak o niego dbać?Najważniejsze: czysto, sucho i dostęp powietrza. Naprawdę nie trzeba robić nic skomplik...
11/04/2026

Kikut pępowiny -jak o niego dbać?

Najważniejsze: czysto, sucho i dostęp powietrza. Naprawdę nie trzeba robić nic skomplikowanego.

Podczas kąpieli staramy się go specjalnie nie moczyć, ale jeśli się zamoczy – nic się nie dzieje. Wystarczy dokładnie osuszyć gazikiem i tyle. Nie panikujemy ani nie unikamy wody za wszelką cenę.

Na co dzień:
• jak jest czysty – nie ruszamy
• jak się zabrudzi (mocz, kupka) – przemywamy wodą i dokładnie osuszamy
• pieluszkę zawijamy tak, żeby kikut był odkryty
• nie przykrywamy go na stałe gazikami

Aktualnie rekomenduje się tzw. suchą pielęgnację. Oznacza to, że rutynowa dezynfekcja nie jest konieczna u zdrowych noworodków. Wcześniej była standardem, teraz wiemy, że nie przyspiesza gojenia, a może wręcz opóźniać odpadnięcie kikuta. Środki odkażające stosujemy tylko przy konkretnych wskazaniach.

Kikut najczęściej odpada między 5 a 14 dobą życia, czasem trochę później i nadal jest to w normie.

Po odpadnięciu:
• może pojawić się niewielka ilość krwi lub wilgotna wydzielina – to fizjologiczne
• pępek goi się jeszcze kilka dni
• dalej dbamy o czystość i suchość

Do kontroli:
• narastające zaczerwienienie wokół pępka
• nieprzyjemny zapach
• ropna wydzielina
• obrzęk
• sączenie utrzymujące się dłużej

Im mniej ingerencji, tym lepiej – spokojna, prosta pielęgnacja w zupełności wystarcza.

Są takie słowa, które trafiają dokładnie tam, gdzie trzeba. Ten post jest jednym z nich.Czytam i czuję, że to jest dokła...
05/04/2026

Są takie słowa, które trafiają dokładnie tam, gdzie trzeba. Ten post jest jednym z nich.

Czytam i czuję, że to jest dokładnie to, czego życzyłabym każdej kobiecie, każdej rodzinie – wiary, spokoju, nadziei i ludzi obok, którzy potrafią być wtedy, kiedy jest trudno.

Dla mnie to też bardzo osobiste. Justyna jest dla nas kimś ważnym. To ona była tym światłem na samym początku naszej drogi, kiedy wszystko było niepewne i pełne lęku. Pamiętam ten telefon, kiedy zapłakana mówiłam, że moje wcześniaki jadą do niej do szpitala. I jej spokojne słowa: „Maryś, oni nie są chorzy, oni są niedojrzali. Potrzebują czasu”.

Te zdania zostały ze mną na długo. Wracały do mnie każdego dnia, kiedy patrzyłam na nich w inkubatorze. Dawały spokój, kiedy było go najmniej.

I właśnie takich ludzi Wam życzę. Takich słów. Takiego wsparcia, które naprawdę niesie.

Dziękuję Justyna ❤️

Rozmowa dwóch bliźniaków w łonie matki :

Pierwszy : Wierzysz w życie po porodzie ?

Drugi : Jasne , coś musi tam być. Wydaje mi się, że właśnie po to tu JESTEŚMY, aby PRZYGOTOWAĆ SiĘ DO TEGO CO BĘdzie POTEM … 🌁☁️🥹♥️

Pierwszy : Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma ..

Drugi : No nie wiem, będzie więcej światła ,może będziemy biegać i jeść buzią.

Pierwszy : Przecież to nie ma sensu. Biegać się nie da. A kto widział żeby jeść ustami ? Przecież żywi nas pępowina.

Drugi : I zobaczymy mamę ( ... ) 😍

Pierwszy : Mama ?! Ty wierzysz w mamę ?

Drugi : No, przecież jest wszędzie wokół nas.

Pierwszy : Nie wierzę.

Drugi : Jak to ? Przecież jak jesteśmy cicho możesz posłuchać jak śpiewa albo poczuć jak głaszcze NASZ świat ( ... ).🥹😍♥️

To fragment kazania z mszy Rezurekcyjnej rok temu w Lipsku. No tak, potem bo jesteśmy tutaj na chwilę. I rok temu w tym samym miejscu zamarzyłam, by dane mi było zostać mamą.
Dosłownie kilka miesięcy później będąc już w 21 tyg ciąży właśnie tutaj na niedzielnej mszy poczułam pierwszy raz ruchy 😍

Dziś o 6 rano, lekko spóźniona, wzruszona jestem tu znów, a w domu mąż kołysze płaczącego Tymoteusza.

I właśnie tego Wam życzę ♥️życzę WIARY w każdym aspekcie 🙏 że jesteśmy tu na chwilę, bo ważne jest POTEM ☁️
Duchowym bo niezależnie od wyznania - nie znam wiary, która nie czyni człowieka dobrym, a dobre uczynki sprawiają, że wiara nie jest martwa.

Życzę WIARY w swoich bliskich i zaufania do siebie, bo to fundament.

By w trudnych chwilach życia pojawił się ktoś to powie ,,dasz radę wiesz”, kto będzie zapewniał że jesteście ważni, spojrzeniem zobaczy więcej niż można powiedzieć, zaprosi na kawę czy spacer poświęcając swój czas.

Życzę takich ludzi, którzy będą znać wartość czasu, bo nie ma nic cenniejszego co można podarować drugiemu człowiekowi - swój czas!

Życzę byście mimo wszystko umieli zobaczyć sens tam gdzie trudno jest go zobaczyć na starcie, byście w trudach dalej mieli nadzieję.
I ostatecznie życzę wdzięczności … za każdą z dobrych w życiu chwil.

Wesołych Świąt 🐣

Adres

Myszyniec
07-430

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Twoja Położna- Maria Trzcińska. Indywidualna Praktyka Położnej opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij