24/07/2026
> Kiedyś myślałam, że zdrowe odżywianie musi być perfekcyjne.
🤍Dziś wiem, że najważniejsza jest równowaga.
Czasem owsianka, czasem kawa i ciasto z bliskimi. Czasem trening, a czasem odpoczynek.
Przez 9 lat pracy z pacjentami nauczyłam się, że nie trzeba robić wszystkiego na 100%, żeby osiągnąć efekty. Często znacznie lepiej sprawdza się konsekwentne realizowanie zaleceń w 50% niż perfekcja przez kilka tygodni.
Widziałam też, do czego mogą prowadzić skrajne restrykcje i dzielenie jedzenia na „dobre” i „złe”. U części osób zamiast poprawy zdrowia pojawiał się lęk przed jedzeniem, poczucie winy czy niezdrowa relacja z jedzeniem. Nierzadko moją pracą było później odbudowanie tej relacji i pokazanie, że zdrowe odżywianie nie musi oznaczać życia pełnego zakazów.
Dlatego w moim gabinecie nie znajdziesz perfekcjonizmu. Znajdziesz za to indywidualne podejście, rozsądek i nawyki, które można utrzymać przez lata. 🤍
A Ty - wolisz zasadę „wszystko albo nic”, czy stawiasz na równowagę?
Miłego wieczoru 🤍