Komórki macierzyste terapie eksperyment / Stem cells experimental therapies

Komórki macierzyste terapie eksperyment / Stem cells experimental therapies Komórki macierzyste terapie eksperymentalne / Stem cells experimental therapies

04/05/2026

Terapia genowa i edycja genów CRISPR – rewolucja medyczna czy luksus dla nielicznych?

Wstęp

Edycja genów, szczególnie technologia CRISPR-Cas9, należy do największych przełomów w medycynie XXI wieku. Po raz pierwszy w historii medycyny możemy precyzyjnie „poprawiać” lub regulować wadliwe geny, co otwiera drogę do leczenia przyczynowego chorób genetycznych, w tym rzadkich dystrofii mięśniowych takich jak LAMA2-CMD (uszkodzony gen LAMA2).

Niestety, za tym potencjałem stoją ogromne koszty, ryzyka i nierówności dostępności. W tym artykule omawiamy aktualne ceny terapii, działające firmy, korzyści, ryzyka oraz sytuację w różnych krajach (stan na 2026 rok).
Aktualne ceny terapii genowych i CRISPR
Terapie genowe i oparte na edycji genów należą do najdroższych leków w historii:

Casgevy (Vertex/CRISPR Therapeutics) – pierwsza zatwierdzona terapia CRISPR (niedokrwistość sierpowata i β-talasemia): 2,2 miliona dolarów za pacjenta.
Elevidys (Sarepta, na dystrofię Duchenne’a): ok. 3,2 mln USD.
Inne terapie (np. Lenmeldy, Hemgenix, Zynteglo): w przedziale 2–4,25 miliona dolarów za jednorazowe leczenie.

Typowy koszt zatwierdzonej terapii genowej/CRISPR w USA: 1,5–4 miliony dolarów. W Europie ceny po negocjacjach rządowych są często niższe, ale nadal liczone w milionach euro.
Dla LAMA2-CMD nie ma jeszcze zatwierdzonej terapii. Najbardziej zaawansowana firma – Modalis Therapeutics (Japonia/USA) – rozwija MDL-101 (aktywacja kompensacyjnego genu LAMA1 za pomocą CRISPR-GNDM). Jest na etapie przedklinicznym/IND (plan IND mid-2026). Gdy wejdzie na rynek, eksperci szacują cenę w podobnym zakresie: 2–3+ miliony dolarów.
Inne firmy (np. SEAL Therapeutics – Szwajcaria) pracują nad „linker proteins” kompensującymi brak lamininy-α2, ale też na wczesnym etapie.

Korzyści terapii genowych

Jednorazowe leczenie — potencjalnie wyleczenie lub znacząca poprawa na całe życie (w przeciwieństwie do leków przyjmowanych codziennie).
Precyzyjne działanie na poziomie genetycznym — zatrzymanie lub odwrócenie postępu choroby.
Dla dzieci z LAMA2 lub podobnymi dystrofiami: poprawa siły mięśniowej, dłuższe przeżycie, lepsza jakość życia, uniknięcie wentylacji mechanicznej i całkowitej zależności.
Szeroki potencjał — od chorób rzadkich po nowotwory i choroby cywilizacyjne.

Badania przedkliniczne Modalis pokazały poprawę siły mięśniowej i dłuższe przeżycie u myszy z modelem LAMA2. Podobne wyniki dają nadzieję na realną zmianę rokowania.

Ryzyka i wady

Mimo obiecujących wyników, terapia genowa niesie poważne ryzyka:

Efekty off-target — niechciane edycje w innych miejscach genomu, co może prowadzić do nowotworów lub innych mutacji.
Reakcje immunologiczne na wektory wirusowe (AAV) — zapalenie, utrata skuteczności terapii.
Nieodwracalność zmian — raz wprowadzona edycja genów zostaje na całe życie (i może być dziedziczona w przypadku terapii germline).
Długoterminowe skutki nieznane — obserwacja pacjentów trwa dopiero kilka lat.
Ryzyko produkcji i skalowania — problemy z jakością wektorów AAV.

W badaniach klinicznych zdarzały się poważne działania niepożądane (gorączka, infekcje, problemy immunologiczne). Dla nastolatków (np. 15-latek) ryzyko może być wyższe niż u młodszych dzieci ze względu na dojrzałość układu odpornościowego.
Kraje liderzy i dostępność

Stany Zjednoczone — lider rynku (FDA zatwierdziła najwięcej terapii). Najwyższe ceny, ale najlepsze refundacje w programach Medicaid dla rzadkich chorób.
Europa — rygorystyczne regulacje EMA. Niższe ceny po negocjacjach (np. Holandia domaga się „społecznie akceptowalnych” cen Casgevy). Wielka Brytania (MHRA) jako pierwsza zatwierdziła Casgevy. Polska – badania kliniczne możliwe, ale terapia komercyjna jeszcze daleko.
Chiny — agresywny rozwój, tańsze eksperymentalne terapie CRISPR (czasami 250–500 tys. USD), ale mniejsza transparentność i regulacje.
Arabia Saudyjska, Bahrajn — zatwierdziły Casgevy, inwestują w medycynę genową. Kraje rozwijające się — praktycznie niedostępne ze względu na cenę.

Przyszłość – spadną ceny?
Prognozy wskazują na obniżkę kosztów dzięki:

Konkurencji między firmami.
Ulepszeniu technologii (tańsza produkcja AAV, nowe platformy).
Modelom płatności (płatność za efekt, raty, ubezpieczenia).
Wsparciu rządów i organizacji pacjentowskich (vouchery, dotacje Orphan Drug).

Jednak w najbliższych 5–7 latach terapie na LAMA2 pozostaną ekstremalnie drogie.

Podsumowanie

Edycja genów to nadzieja dla dzieci z uszkodzonym genem LAMA2 i tysiącami innych pacjentów. Firmy takie jak Modalis Therapeutics, Vertex czy SEAL Therapeutics popychają granicę nauki. Korzyści mogą być życiowe, ale ryzyka medyczne, etyczne i ekonomiczne są ogromne.

Dla polskich rodzin: monitorujcie clinicaltrials.gov, strony Modalis, Cure CMD i LAMA2 Europe. Kontakt z centrami neuromięśniowymi w Polsce (Warszawa, Kraków) i udział w rejestrach pacjentów to obecnie najlepsze kroki.

Rewolucja genetyczna dopiero się zaczyna. Pytanie brzmi: czy społeczeństwa i systemy ochrony zdrowia będą w stanie uczynić ją dostępną nie tylko dla najbogatszych?

Źródła: dane z FDA, EMA, publikacji Modalis (2025/2026), artykułów naukowych (Human Gene Therapy, CRISPR Medicine News) oraz raportów rynkowych.

Dwa stany pozywają bank krwi pępowinowej za fałszywe reklamyProkuratorzy generalni Teksasu i Arizony twierdzą, że Cord B...
11/04/2026

Dwa stany pozywają bank krwi pępowinowej za fałszywe reklamy
Prokuratorzy generalni Teksasu i Arizony twierdzą, że Cord Blood Registry, firma przechowująca komórki pępowinowe, czerpała zyski z wprowadzania w błąd młodych rodziców.

https://www.nytimes.com/2026/03/25/health/cord-blood-registry-false-advertisements.html

Autorzy: Sarah Kliff i Azeen Ghorayshi
Reporterzy zbadali branżę banków krwi pępowinowej w 2024 roku.
25 marca 2026 r.

Dwa stany pozywają firmę przechowującą komórki macierzyste noworodków, twierdząc, że wprowadziła rodziców w błąd co do wartości medycznej swoich drogich usług.

Firma Cord Blood Registry przechowuje ponad milion próbek krwi pępowinowej w Tucson w Arizonie, pobierając od rodzin opłaty w wysokości tysięcy dolarów. CBR twierdzi na swojej stronie internetowej, że przechowywanie tych komórek w zamrażarce to „niepowtarzalna okazja”, ponieważ mają one „potencjał leczenia ponad 80 schorzeń”.

To i inne twierdzenia są fałszywe, zgodnie z pozwem złożonym przez prokuratora generalnego stanu Teksas w zeszłym miesiącu i podobnym pozwem z Arizony w zeszłym roku. Współczesna medycyna ma niewielkie zastosowanie w prywatnie przechowywanej krwi pępowinowej, zauważono w pozwach, powołując się na śledztwo New York Timesa w sprawie oszukańczego marketingu tej branży. Urzędnicy z Teksasu i Arizony domagają się od CBR usunięcia oszukańczych reklam i wypłacenia odszkodowań rodzinom, które zostały wprowadzone w błąd ich twierdzeniami. „Wiemy, że tak wiele rodzin zostało oszukanych przez tę firmę w momencie, gdy są w najtrudniejszym momencie” – powiedziała Kris Mayes, prokurator generalna Arizony, w
wywiadzie. Pani Mayes zalicza się do grona oszukanych: trzynaście lat temu zbankowała krew pępowinową swojej córki w CBR.

„Ktoś mi powiedział, że istnieje możliwość wykorzystania krwi pępowinowej do uratowania życia dziecka w przyszłości” – powiedziała. Kris Mayes, prokurator generalna Arizony, sama była klientką Cord Blood Registry. CBR złożyła wniosek o umorzenie sprawy w Arizonie, argumentując, że umowa z klientem firmy zawierała zastrzeżenia dotyczące ryzyka i przydatności pobierania komórek noworodków. („Nie ma gwarancji ani zapewnienia co do sukcesu” – czytamy). W listopadzie sędzia odrzucił wniosek firmy. CBR nie odpowiedziało jeszcze w sądzie na pozew w Teksasie ani na prośbę „The Times” o komentarz.

Ponad dwa miliony próbek krwi pępowinowej znajduje się w podmiejskich magazynach w całym kraju. Około połowa z nich jest przechowywana w zakładzie CBR w Tucson. To lukratywny biznes: firmy pobierają od rodzin kilka tysięcy dolarów z góry za pobranie pępowiny dziecka, a następnie setki dolarów rocznie za opłaty za przechowywanie. Branża ta dynamicznie się rozwijała w ciągu ostatniej dekady, wspierana inwestycjami dużych firm produkujących sprzęt medyczny i rekomendacjami celebrytów.

Jednak komórki macierzyste z krwi pępowinowej mają niewielką wartość medyczną, jak wykazało śledztwo „The Times”. Lekarze
rzadko używają krwi pępowinowej dzięki postępowi, który ułatwił przeszczepianie dorosłych komórek macierzystych. Śledztwo „Timesa” wykazało, że od 2010 roku odnotowano zaledwie 19 przeszczepów komórek macierzystych z użyciem krwi pępowinowej dziecka.

Co więcej, nieliczni rodzice, którzy próbują pobrać próbki krwi pępowinowej z banków, często odkrywają, że są one bezużyteczne — albo dlatego, że ich objętość jest zbyt mała, albo zostały zanieczyszczone drobnoustrojami. Federalni inspektorzy udokumentowali oznaki rozwoju bakterii w magazynie CBR.

Jednak marketing firmy reklamuje „najwyższą jakość opieki i ochrony” dla każdej próbki. W pozwie Arizony stwierdzono, że CBR „ukrywa przed konsumentami poważne obawy dotyczące skażenia
i ryzyko, aby nadal pobierać opłaty za przechowywanie”.

Firma zaangażowała takie gwiazdy jak Drew Barrymore i Chrissy Teigen do swoich kampanii reklamowych w telewizji i mediach społecznościowych. (CBR usunęło stronę internetową dotyczącą
współpracy z panią Teigen, która nie odpowiedziała na prośbę o komentarz).

Po dochodzeniu Timesa opublikowanym w lipcu 2024 r. prokurator generalny Kalifornii, Rob Bonta, wydał publiczne ostrzeżenie dotyczące bankowania krwi pępowinowej. „W miarę jak postęp medycyny się poprawia, zbyt wiele rodzin i lekarzy nadal jest wprowadzanych w błąd co do potencjału prywatnie przechowywanej krwi pępowinowej” – ostrzegał wówczas. Pani Mayes, prokurator generalna Arizony, powiedziała, że ​​musi dokonać ostatniej płatności z tytułu opłat za przechowywanie krwi pępowinowej swojej córki, zanim będzie mogła wypowiedzieć umowę.

„Czujesz się jak zła matka, jeśli tego nie robisz” – powiedziała. Ale „to, co oni robią, jest nielegalne” – dodała. „Któż by pomyślał, że znajdę się w sytuacji, w której będę mogła coś z tym zrobić”.

The attorneys general of Texas and Arizona contend that Cord Blood Registry, which stores umbilical cord cells, profited from misleading new parents.

Pierwsza taka decyzja na świecie. Japonia zatwierdza terapię https://geekweek.interia.pl/nauka/news-pierwsza-taka-decyzj...
08/03/2026

Pierwsza taka decyzja na świecie. Japonia zatwierdza terapię

https://geekweek.interia.pl/nauka/news-pierwsza-taka-decyzja-na-swiecie-japonia-zatwierdza-terapie,nId,22616391

Nowatorskie terapie Parkinsona i niewydolności serca, oparte na "przeprogramowanych" w laboratorium komórkach uzyskały warunkową zgodę japońskiego ministerstwa zdrowia. Preparaty mają trafić na rynek w ciągu kilku miesięcy - będą to pierwsze na świecie komercyjnie dostępne produkty medyczne wykorzystujące komórki iPS.

Lekarze w kitlach i okularach AR lub VR podczas innowacyjnej terapii serca. Hologram na sali operacyjnej.
Japonia zatwierdziła pierwsze na świecie komercyjnie dostępne produkty medyczne wykorzystujące komórki iPS.123RF/PICSEL
Przeprogramowane komórki w leczeniu. Japonia dopuszcza terapię iPS

Japonia jako pierwszy kraj na świecie zatwierdziła komercyjne zastosowanie terapii opartej na komórkach macierzystych iPS w leczeniu choroby Parkinsona, a także ciężkiej niewydolności serca. Komórki iPS to wyspecjalizowane komórki, które zostały genetycznie "przeprogramowane" w laboratorium. Potrafią przekształcić się w niemal każdy typ komórek ciała, co umożliwia leczenie szeregu chorób.

Terapie z wykorzystaniem iPS, celowane w chorobę Parkinsona i niewydolność serca, przynosiły obiecujące wyniki podczas testów na ludziach, jednak niektórzy badacze twierdzili, że dane kliniczne są zbyt ograniczone, by bezpiecznie wprowadzać leczenie na rynek. Teraz jednak oficjalnie potwierdzono, że firmy stojące za nowymi preparatami otrzymały warunkową zgodę od japońskiego ministerstwa zdrowia.

Choroba Parkinsona i ciężka niewydolność serca
Jako pierwszy indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste otrzymał prof. Shinya Yamanaka, za co w 2012 r. dostał medycznego Nobla. Komórki iPS dają ogromne nadzieje w medycynie regeneracyjnej, dlatego od czasu odkrycia trwają prace nad opartymi na nich terapiami. Teraz firma farmaceutyczna Sumitomo Pharma ogłosiła, że otrzymała zielone światło na produkcję i sprzedaż preparatu Amchepry - przeznaczonego do terapii choroby Parkinsona. Leczenie polega na przeszczepianiu komórek macierzystych iPS do mózgu pacjenta. Japońskie ministerstwo zdrowia zatwierdziło również ReHeart - struktury mięśnia sercowego opracowane przez startup medyczny Cuorips, które po wszczepieniu pacjentom mogą pomagać w tworzeniu nowych naczyń krwionośnych i przywracaniu funkcji serca, donosi AFP.

Leczenie w obu przypadkach polega na pobraniu komórek krwi od ochotników i "przeprogramowaniu" ich w indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste - iPS, "które mają zdolność przekształcania się w dowolny typ komórek w organizmie". W przypadku choroby Parkinsona następuje "nakłonienie przeprogramowanych komórek do przekształcenia się w komórki progenitorowe produkujące dopaminę", podaje "Nature", a w niewydolności serca "iPS różnicuje się w komórki mięśnia sercowego, a następnie hoduje w płaty liczące nawet do 100 milionów komórek".

Testy na ludziach - niewielka grupa, obiecujące efekty
W testach Amchepry wzięło udział siedmiu pacjentów z chorobą Parkinsona w wieku od 50 do 69 lat. Każdemu wszczepiono do obu półkul mózgu łącznie pięć do dziesięciu milionów komórek. Pacjentów obserwowano przez dwa lata i nie odnotowano poważnych działań niepożądanych. U czterech osób zauważono poprawę objawów, podaje AFP. ReHeart opracowany w celu leczenia ciężkiej niewydolności serca, został przetestowany na ośmiu osobach, podaje "Nature". Wyniki pokazały, że lek "wydawał się bezpieczny i wykazywał oznaki, że pomaga niektórym uczestnikom zwiększyć aktywność fizyczną".

Zgoda na zastosowanie innowacyjnych terapii ma charakter "tymczasowej licencji" przyznanej po ocenie bezpieczeństwa i skuteczności terapii na podstawie danych z testów od mniejszej liczby pacjentów niż w standardowych badaniach klinicznych leków, podaje AFP. Według doniesień, powołujących się na resort zdrowia, terapie mogą trafić na rynek i zostać podane pacjentom już tego lata. Byłyby to pierwsze na świecie komercyjnie dostępne produkty medyczne wykorzystujące komórki iPS.

https://www.przegladursynowski.pl/zdrowie/16815/terapia-komorkami-macierzystymi-nie-moze-byc-oferowana-jako-usluga-klini...
01/02/2026

https://www.przegladursynowski.pl/zdrowie/16815/terapia-komorkami-macierzystymi-nie-moze-byc-oferowana-jako-usluga-kliniczna-w-leczeniu-autyzmu-sad-najwyzszy/

Terapia komórkami macierzystymi nie może być oferowana jako usługa kliniczna w leczeniu autyzmu: Sąd Najwyższy
Obraz używany wyłącznie w celach reprezentacyjnych. | Zdjęcie: Hinduskie „terapie” komórkami macierzystymi nie mogą być oferowane jako usługa kliniczna w leczeniu zaburzeń ze spektrum autyzmu (ASD) poza zatwierdzonymi i monitorowanymi próbami klinicznymi lub warunkami badawczymi, orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z piątku (30 stycznia 2026 r.).

Skład sędziowski JB Pardiwala i R. Mahadevan skrytykowali rząd Unii za brak działań przeciwko osobom oferującym takie terapie, co skłoniło rodziców i opiekunów do poszukiwania niesprawdzonych metod leczenia dla ich dzieci cierpiących na ASD, ponosząc ogromne koszty finansowe. Sąd nakazał rządowi powołanie specjalnego organu nadzorującego badania nad komórkami macierzystymi w całym kraju. Brak dowodów naukowych Komisja stwierdziła, że terapeutyczne zastosowanie komórek macierzystych w przypadkach ASD, w oparciu o niepewną wiedzę naukową lub dowody dotyczące ich skuteczności w leczeniu lub możliwych następstw, nie spełniałoby „rozsądnego standardu opieki”, jaki lekarze winni są swoim pacjentom.

„Brakuje ustalonych dowodów naukowych na skuteczność i bezpieczeństwo terapeutycznego stosowania komórek macierzystych w przypadku ASD. W rezultacie lekarze nie posiadają „odpowiednich informacji”, aby przede wszystkim zapewnić swoim pacjentom” – zauważył sąd. Sąd wyjaśnił, że rodzice, opiekunowie i opiekunowie nie mogą żądać, aby terapia komórkami macierzystymi była podawana w ramach usługi klinicznej. Świadoma zgoda nie jest możliwa „Nawet zgoda uzyskana od pacjentów nie byłaby ważna, ponieważ nie można spełnić warunku wstępnego ujawnienia odpowiednich informacji” – stwierdził sąd. Choć zgoda jest sposobem korzystania z autonomii pacjenta, nie można jej „rozciągać w taki sposób, aby oznaczała uprawnienie do poddania się procedurze klinicznej, która jest niepotwierdzona naukowo, niedopuszczalna etycznie i wykracza poza granice rozsądnej praktyki medycznej” – stwierdził sąd. Poza tym „zgoda” oznacza „świadomą zgodę, opartą na odpowiednim ujawnieniu charakteru, procedury, celu, korzyści, skutków, alternatyw, znacznych zagrożeń oraz niekorzystnych konsekwencji odmowy leczenia”. Fałszywa nadzieja wyrok zapadł na podstawie serii petycji budzących obawy związane z szerzącym się promowaniem, przepisywaniem i podawaniem terapii komórkami macierzystymi w leczeniu ASD przez kliniki w całym kraju. Składający petycję argumentowali, że chociaż sama terapia komórkami macierzystymi znajduje się na etapie eksperymentalnym, reklamowano ją jako „leczenie” i „lekarstwo” na ASD.

Zauważyli, że osoby, u których zdiagnozowano ASD i ich opiekunowie, niczego nie podejrzewając, pokładają swą dorozumianą wiarę w placówkach oferujących terapię komórkami macierzystymi w nadziei na „cudowne lekarstwo”. W petycjach argumentowano, że rząd dopuścił się również uchybienia w zezwalaniu na takie terapie komórkami macierzystymi, co stanowiło naruszenie nowych zasad dotyczących nowych leków i badań klinicznych z 2019 r. ogłoszonych na mocy ustawy o lekach i kosmetykach z 1940 r. oraz Krajowych wytycznych dotyczących badań nad komórkami macierzystymi, 2017 opublikowane przez Indyjską Radę Badań Medycznych.

Miały leczyć najcięższe choroby i dać nam długowiecznośćKomórki macierzyste od lat budzą ogromne emocje wśród pacjentów ...
02/01/2026

Miały leczyć najcięższe choroby i dać nam długowieczność
Komórki macierzyste od lat budzą ogromne emocje wśród pacjentów i naukowców. Chociaż ich potencjał w leczeniu niektórych schorzeń jest udowodniony, coraz częściej pojawiają się nieuczciwe oferty, które żerują na nadziei i desperacji chorych oraz ich rodzin. Prof. dr hab. Józef Dulak, wybitny biolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, na łamach Medone3tu przestrzega przed fałszywymi terapiami i niekontrolowanym wykorzystaniem komórek macierzystych, zwłaszcza w medycynie estetycznej.

Komórki macierzyste od lat budzą ogromne emocje wśród pacjentów i naukowców. Chociaż ich potencjał w leczeniu niektórych schorzeń jest udowodniony, coraz częściej pojawiają się nieuczciwe oferty, które żerują na nadziei i desperacji chorych oraz ich rodzin. Prof. dr hab. Józef Dula...

Terapia komórkowa w leczeniu dystrofii mięśniowej Duchenne’a: obietnice, wyzwania i kontrowersjeAgnieszka Łoboda, Józef ...
03/12/2025

Terapia komórkowa w leczeniu dystrofii mięśniowej Duchenne’a: obietnice, wyzwania i kontrowersje

Agnieszka Łoboda, Józef Dulak

Pomimo szeroko zakrojonych badań, dystrofia mięśniowa Duchenne'a, choroba nerwowo-mięśniowa spowodowana niedoborem dystrofiny, kluczowego białka strukturalnego mięśni, pozostaje chorobą nieuleczalną. Jedną z potencjalnych opcji leczenia, obecnie badanych, jest terapia komórkowa, choć nie została ona jeszcze klinicznie potwierdzona. Kilka strategii, w tym wykorzystanie komórek satelitarnych mięśni, mezoangioblastów (komórek macierzystych wielopotencjalnych związanych z naczyniami krwionośnymi) oraz komórek mięśniowych pochodzących z indukowanych pluripotentnych komórek macierzystych (iPSC), wyłoniło się jako narzędzia do przywracania ekspresji dystrofiny i regeneracji uszkodzonej tkanki mięśniowej. Niemniej jednak, każda z tych metod wiąże się z istotnymi ograniczeniami, takimi jak słabe wszczepianie komórek, niska skuteczność podawania oraz ryzyko odrzucenia przeszczepu przez układ odpornościowy. Ponadto, długoterminowe bezpieczeństwo, możliwość działania rakotwórczego i działania pozacelowe muszą zostać rygorystycznie ocenione. Co ważne, ta ostatnia technologia, wykorzystująca kardiomiocyty zróżnicowane z iPSC, ma potencjał w leczeniu kardiomiopatii, głównej przyczyny zgonów pacjentów z DMD. Jednocześnie pojawiło się kilka interwencji z wykorzystaniem komórek o rzekomym potencjale komórek macierzystych, co budzi wątpliwości zarówno naukowe, jak i etyczne. Niniejszy przegląd podsumowuje ostatnie postępy w rozwoju terapii komórkowych DMD, podkreślając obiecujące postępy i jednocześnie krytycznie analizując wątpliwe podejścia.

Despite extensive studies, Duchenne muscular dystrophy, a neuromuscular disorder caused by the lack of dystrophin, a key muscle structural protein, remains an incurable disease. One of the potential treatment options currently being investigated is cell therapy, although it has not yet been clinical...

Strategie genetyczne w terapii dystrofii mięśniowej Duchenne’aAgnieszka Łoboda 1, Jeffrey S Chamberlain 2, Józef Dulak 1...
03/12/2025

Strategie genetyczne w terapii dystrofii mięśniowej Duchenne’a

Agnieszka Łoboda 1, Jeffrey S Chamberlain 2, Józef Dulak 1

Dystrofia mięśniowa Duchenne'a (DMD) to ciężkie, sprzężone z chromosomem X zaburzenie genetyczne spowodowane mutacjami w genie DMD , który koduje dystrofinę, niezbędne białko strukturalne mięśni. Obecnie nie ma lekarstwa na DMD, a dostępne terapie koncentrują się głównie na łagodzeniu objawów, a nie na korygowaniu podstawowego defektu genetycznego. Jednak przywrócenie skróconej wersji dystrofiny oferuje potencjał częściowego wyeliminowania przyczyny choroby. Niniejszy przegląd koncentruje się na obietnicach i wyzwaniach związanych z różnymi strategiami genetycznymi, takimi jak pomijanie eksonów, zastępowanie genów i edycja genów (np. z wykorzystaniem CRISPR-Cas9), mającymi na celu przywrócenie lub zastąpienie ekspresji dystrofiny lub zwiększenie ekspresji utrofiny, paralogu dystrofiny, którego ekspresja zachodzi głównie w życiu płodowym. Na koniec rozważane są nowe podejścia do terapii modulacyjnych. Chociaż nie są one w stanie wyeliminować przyczyny DMD, oferują potencjał złagodzenia szeroko zakrojonych konsekwencji niedoboru dystrofiny. Chociaż niektóre z tych interwencji wykazały obiecujące wyniki badań przedklinicznych i wczesne sukcesy kliniczne, nadal istnieją wyzwania związane z optymalizacją metod podawania, kontrolą odpowiedzi immunologicznej i zapewnieniem długoterminowej skuteczności terapeutycznej. Osiągnięcie tego ostatniego będzie kluczowe dla wykazania skuteczności już zarejestrowanych strategii pomijania eksonów i terapii genowej z użyciem mikrodystrofiny, co ma ogromne znaczenie dla wiarygodności tej dziedziny.

Duchenne muscular dystrophy (DMD) is a severe, X-linked genetic disorder caused by mutations in the DMD gene, which encodes dystrophin, an essential structural muscle protein. Currently, there are no cures for DMD, and available therapies primarily focus on alleviating symptoms rather than co...

Naukowcy z UJ odkrywają nowe mechanizmy dystrofii mięśniowej typu LAMA2Polsko-szwajcarski zespół badaczy pod kierunkiem ...
02/12/2025

Naukowcy z UJ odkrywają nowe mechanizmy dystrofii mięśniowej typu LAMA2

Polsko-szwajcarski zespół badaczy pod kierunkiem prof. Markusa Rüegga z Biozentrum Uniwersytetu w Bazylei w Szwajcarii i oraz prof. Józefa Dulaka z Zakładu Biotechnologii Medycznej Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii (WBBiB) UJ opublikował w czasopiśmie "Nature Communications" obszerną pracę badawczą opisującą nieznane wcześniej mechanizmy dystrofii mięśniowej spowodowanej mutacją w genie LAMA2.

Gen LAMA2 koduje białko lamininę α2, istotny składnik błony podstawnej mięśni szkieletowych, łączący cytoszkielet komórki mięśniowej z macierzą pozakomórkową.

Dystrofia mięśniowa typu LAMA 2 może dotykać pacjentów obu płci, u których nastąpiła mutacja w genie LAMA2. W najcięższej postaci, spowodowanej całkowitym brakiem funkcjonalnej lamininy α2, choroba ujawnia się wkrótce po urodzeniu, pacjenci nie osiągają zdolności do samodzielnego chodzenia, mają problemy z oddychaniem. Występuje także w łagodniejszej formie, objawiającej się m.in. częściowym upośledzeniem zdolności ruchowych.

Dotychczas mechanizm choroby wiązano przede wszystkim z dysfunkcją dojrzałych włókien mięśniowych. Badania naukowców ze Szwajcarii i Polski pokazały jednak, że problem ma głębszy charakter, bowiem zaczynać się już może na etapie komórek macierzystych mięśni szkieletowych – czyli komórek satelitarnych. Komórki te odpowiedzialne są za regenerację włókien mięśniowych. W komórkach satelitarnych pozbawionych lamininy α2 zaburzone są ich zdolności do podziałów, co w konsekwencji prowadzi do upośledzenia efektywnego odtwarzania komórek mięśniowych. Badania opublikowane w Nature Communications miały wszechstronny charakter i wykazały, że zaburzenia spowodowane brakiem lamininy α2 są charakterystyczne zarówno dla komórek satelitarnych myszy jak i człowieka. Zespół szwajcarski, w którym główną rolę odegrał Dr Timothy McGowan, pierwszy autor pracy, uzyskał m.in. myszy z mutacją w genie Lama2 wyłącznie w komórkach satelitarnych i dowiódł, że komórki takie wykazują wewnętrzne zaburzenia, ograniczające ich zdolności regeneracji mięśni. Z kolei zespół z Uniwersytetu Jagiellońskiego pokazał, iż podobne zaburzenia obecne są także w ludzkich komórkach satelitarnych pozbawionych lamininy α2.

Uzyskanie komórek satelitarnych od pacjentów wymagałoby wykonywania biopsji mięśniowych, które w ich stanie zdrowia są niewskazane ze względów medycznych i etycznych. Ponadto, komórki satelitarne izolowane z ludzkich mięśni trudniej się hodują, co uniemożliwia prowadzenia badań na dużą skalę.

Z pomocą przychodzą jednak wyjątkowe narzędzia inżynierii genetycznej, stosowane od wielu lat w badaniach przez zespół Zakładu Biotechnologii Medycznej. Zespół profesora Dulaka w szerokim zakresie stosuje metodę uzyskiwania indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych (iPSC), które można otrzymać poprzez odpowiednią genetyczną manipulację komórek zróżnicowanych, np. białych krwinek. Komórki krwi, poprzez wprowadzenie do nich czterech genów (tzw. koktajl Yamanki – od nazwiska Prof. Shinya Yamanaki, wyróżnionego nagrodą Nobla w roku 2012 za opracowanie metody uzyskiwania iPSC) przekształcają się do macierzystych komórek pluripotencjalnych, które badacze mogą różnicować do rozmaitych komórek wyspecjalizowanych, np. komórek satelitarnych a następnie do komórek mięśniowych (Rycina). Z iPSC możliwe jest także uzyskiwanie także tak trudno dostępnych komórek jak kardiomiocyty (komórki mięśnia sercowego) czy neurony.

Zespół Zakładu Biotechnologii Medycznej specjalizuje się w badaniach z zastosowaniem iPSC i opublikował dotychczas wiele prac, w których wykorzystał to narzędzie do badania mechanizmów chorób takich jak dystrofia mięśniowa Duchenne’a i Beckera, rdzeniowy zanik mięśni, stwardnienie zanikowe boczne, reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca czy genetycznie uwarunkowane obrzęki limfatyczne. Co ważne, mutacje wywołujące określone choroby można precyzyjnie naprawiać w iPSC dzięki zastosowaniu innej metody – edycji genów CRISRP/Cas, także wyróżnionej nagrodą Nobla dla Emanuelle Charpentier i Jennifer Doudny w roku 2020 (należy tutaj podkreślić także rolę Virginiusa Siksnysa z Uniwersytetu Wileńskiego, który zaproponował wykorzystanie tego bakteryjnego systemu do modyfikacji genomów w tym samym czasie co obie uczone – i cała trójka otrzymała w 2018 r. Nagrodę Kavli, uznawaną za Nobla z nanotechnologii).

Kilka lat temu zespół profesora Dulaka, dzięki zastosowaniu edycji genów wprowadził mutację występującą w genie LAMA2 do komórek iPSC otrzymanych od zdrowego dawcy i w ten sposób stworzył model badawczy tej choroby. Obecnie te komórki wraz z drugim zestawem (zdrowych oraz z inną wprowadzoną mutacją w genie LAMA2), otrzymanym przez dr Jacka Stępniewskiego, zostały wykorzystane do uzyskania ludzkich komórek satelitarnych i zbadania ich właściwości. Doświadczenia wykonane przez mgr Martę Białobrzeską wykazały, że ludzkie komórki satelitarne pozbawiane lamininy α2 wykazują podobne upośledzenia proliferacji jak mysie komórki, badane przez zespół szwajcarski. Dodatkowe analizy globalnej ekspresji genów, w których uczestniczył także dr Krzysztof Szade, kierownik Pracowni Komórek Macierzystych WBBiB UJ wskazały na zestawy genów, które mogą odgrywać rolę w tych zaburzeniach.

Przeprowadzone badania stanowią istotny krok w zrozumieniu mechanizmów tej rzadkiej, ale często dramatycznie rozwijającej się choroby, zagrażającej życiu pacjentów i w znaczący sposób upośledzających jakość ich życia. Dalsze badania mogą wskazać potencjalne podejścia terapeutyczne. W tym miejscu należy jednak podkreślić, że fakt, iż dystrofia typu LAMA2 związana jest z upośledzeniem funkcji komórek macierzystych mięśni (czyli komórek satelitarnych) nie oznacza, że dowolne komórki macierzyste, czy też często komórki tylko tak nazywane a nie mające takich właściwości, mogą być oferowane jako terapie w tej nieuleczalnej chorobie. Jest to wciąż ważny problem, bowiem wielu pacjentów cierpiących na ciężkie choroby czy zaburzenia rozwojowe (jak autyzm czy dziecięce porażenie mózgowe) nieustannie spotyka się z ofertami takich nieuzasadnionych zabiegów, także w Polsce.

Badania zespołu profesora Dulaka w zakresie dystrofii mięśniowych dotyczą przede wszystkim częstszej choroby jaką jest dystrofia mięśniowa Duchenne’a. Prowadzone są one dzięki grantom uzyskiwanych z Narodowego Centrum Nauki, w tym we współpracy z Komisją Europejską. Obecnie zakończył się drugi grant MAESTRO kierowany przez prof. Dulaka. To dzięki metodom opracowanym i wdrożonym w ramach tego projektu możliwe były także badania nad dystrofią typu LAMA2.

Artykuł opublikowany w "Nature Communications" dostępny jest w poniższym linku:

https://www.uj.edu.pl/wiadomosci/-/journal_content/56_INSTANCE_d82lKZvhit4m/10172/159913164

Adres

Nowa Wola

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Komórki macierzyste terapie eksperyment / Stem cells experimental therapies umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij