W Świecie Empatii - Osteopatia Kranialna i Refleksologia Monika Szpendowska

W Świecie Empatii - Osteopatia Kranialna i Refleksologia Monika Szpendowska Pomagam ciału wrócić do równowagi. Pracuję poprzez dotyk i uważność, wspierając regulację układu nerwowego.

Moi Drodzy.Ustawa Lex Szarlatan jest potrzebna zarówno dla mnie, jako profesjonalnej terapeutki z dyplomami, jak i dla C...
01/06/2026

Moi Drodzy.

Ustawa Lex Szarlatan jest potrzebna zarówno dla mnie, jako profesjonalnej terapeutki z dyplomami, jak i dla Ciebie, klienta, który potrzebuje wspierać swoje zdrowie lub leczenie naturalnie u kompetentych osób.

Jednakże obecna ustawa narusza prawa wolności wyboru, jej niejasne zapisy mogą w bardzo szybki i bezsensowny sposób zamknąć wiele gabinetów i pozbawić z pracy oraz doprowadzić nawet do ogromnych długów rodzin terapeutów.

Mało tego. Ta ustawa ma na celu pozbawić Was, pacjentów i klientów z możliwości korzystania z terapii naturalnych. Komplementarnych. Holistycznych.

I to niezależnie czy jesteś Coachem, Psychologiem, czy nawet lekarzem. Ta ustawa będzie mogła obłożyć Cię karą lub pozbawić pracy pasji nawet jeśli wykonujesz inny zawód, bardziej uznany przez środowisko osób, które tą ustawę napisały.

Dlatego proszę, podpisz petycję, aby zmieniono zapisy tej ustawy na bardziej rzetelne. Więcej informacji w linku.

Pozdrawiam,
Monika Szpendowska

PETYCJA W SPRAWIE OCHRONY WOLNOŚCI WYBORU TERAPII KOMPLEMENTARNYCH ORAZ SPRZECIWU WOBEC NIEJASNYCH ZAPISÓW PROJEKTU „LEX SZARLATAN” Do:Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,Ministerstwa Zdrowia,Komisji Zdrowia,Rzecznika Praw Obywatelskich My, ni& #38...

22/05/2026

To jest jedno z tych nagrań, których od początku brakowało mi tutaj najbardziej.

Bo choć nie pokazuje w 100% całego procesu terapii i wszystkich elementów mojej pracy, pozwala zobaczyć jej najważniejszy sens: spokojny, regulacyjny i uważny kontakt z ciałem człowieka.

Moja praca opiera się na subtelnych technikach terapii manualnej, inspirowanych osteopatią kranialną, refleksologią terapeutyczną oraz współczesnym spojrzeniem na układ nerwowy i napięcia w ciele.

Nie jest to terapia siłowa ani bolesna.
Pracuję delikatnym, precyzyjnym dotykiem, dostosowanym do wrażliwości organizmu i aktualnego stanu pacjenta.

W gabinecie szczególną uwagę kieruję na:
•układ nerwowy,
•napięcia mięśniowo-powięziowe,
•oddech i pracę przepony,
•regulację napięcia autonomicznego,
•przeciążenia wynikające ze stresu, bólu lub długotrwałego napięcia.

🟡 Refleksologia terapeutyczna oraz subtelna praca manualna mogą wspierać organizm m.in. poprzez:
poprawę regulacji układu nerwowego,
zmniejszenie napięcia w ciele,
poprawę jakości snu i regeneracji,
wyciszenie nadmiernego pobudzenia,
poprawę oddechu i świadomości ciała,
wspomaganie pracy z przewlekłym stresem i przeciążeniem.

W refleksologii stóp, rąk, twarzy pracuję w sposób spokojny i terapeutyczny — bez agresywnego ucisku czy wywoływania bólu.
Całe ciało zawiera bardzo bogatą sieć receptorów nerwowych i połączeń sensorycznych, dlatego odpowiednio prowadzony dotyk może wpływać na regulację całego organizmu oraz stan autonomicznego układu nerwowego.

🟡 Osteopatia kranialna natomiast jest bardzo subtelną formą terapii manualnej, skoncentrowaną na jakości napięć tkanek, oddechu organizmu i jego zdolności do autoregulacji.
Często pomaga osobom żyjącym w przewlekłym napięciu, przeciążeniu emocjonalnym, zmęczeniu lub długotrwałym stresie.

Moim celem nie jest „silna ingerencja” w ciało, ale stworzenie takich warunków, w których organizm może stopniowo wracać do większej równowagi, miękkości i regulacji. To spokojna, uważna forma pracy z ciałem — oparta na obserwacji, fizjologii, relacji i szacunku do granic organizmu.

Na końcu chciałabym podziękować każdej osobie, która pojawiła się w moim gabinecie.
Za zaufanie.
Za otwartość.
Za gotowość do spotkania z własnym ciałem i jego historią. Każdemu dziecku i osobie dorosłej.

Wiem, że dla wielu osób przyjście na terapię jest czymś więcej niż tylko wizytą.
To często pierwszy moment zatrzymania się, zauważenia własnego napięcia, zmęczenia czy przeciążenia.

Dziękuję wszystkim moim podopiecznym za to, że pozwalają mi towarzyszyć sobie w tym procesie.
Za zaufanie do mojej pracy, ale też — co równie ważne — za zaufanie do samych siebie i własnego organizmu.

Bardzo bliskie jest mi holistyczne spojrzenie na zdrowie, w którym ciało, układ nerwowy, emocje, oddech i codzienne doświadczenia człowieka wzajemnie się ze sobą łączą.

I właśnie w takim podejściu staram się pracować każdego dnia — spokojnie, uważnie i z szacunkiem do indywidualnej historii każdego człowieka 🌿

* Na wideo widzicie Państwo sesję Osteopatii Kranialnej połączonej z neuroedukacją somatyczną. Oprócz tego pracuję równie często Refleksologią stóp, rąk, twarzy, stawiam bańki ogniowe na napięcia mięśniowe, blizny, by wzmocnić odporność i szkolę głównie rodziców oraz partnerów z Masażu Shantala, Refleksologii stóp, twarzy i Baniek ogniowych. Od czasu do czasu szkolę profesjonalistów.

P.S. Dziękuję mojemu mężowi, mojemu wiernemu fanowi tego, co kocham i za czym podążam. Dziękuję Ci skarbie za to, że mogliśmy wspólnie nagrać to wideo ♡.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

POWIĘŹ — ciche medium, które łączy ciało, emocje i energięCoraz więcej osób słyszy o powięzi, ale wciąż mało kto wie, ja...
19/05/2026

POWIĘŹ — ciche medium, które łączy ciało, emocje i energię

Coraz więcej osób słyszy o powięzi, ale wciąż mało kto wie, jak niezwykła to struktura.
W ujęciu zachodniej medycyny jest to ciągła, trójwymiarowa sieć tkanki łącznej, która przenika całe ciało — mięśnie, organy, nerwy, naczynia, a nawet komórki.

Ale jeśli spojrzymy szerzej — przez pryzmat osteopatii, Medycyny Chińskiej, refleksologii i psychobiologii — powięź okazuje się czymś zdecydowanie więcej.

✅️ 1. Powięź jako mapa napięć i przepływów (perspektywa osteopatyczna)

W osteopatii mówimy, że powięź to „język ciała”.
To właśnie ona opowiada nam:

•gdzie ciało „trzyma” historię porodu, operacji, wypadku czy stresu,
•gdzie są zakotwiczone dawne kompensacje,
•jak organizm próbuje zachować równowagę.

Powięź przewodzi też mikroruchy narządów, rytmy płynowe i subtelne napięcia, które terapeuta czuje w biodynamicznym podejściu jako „puls życia”.

Kiedy pracujemy z powięzią, nie „rozciągamy” jej siłowo —
my wsłuchujemy się, gdzie ciało chce pójść, i podążamy za procesem.

✅️ 2. Powięź w Medycynie Chińskiej — sieć Qi i emocji

W TCM powięź odpowiada temu, co nazywamy Jing-Luo — siecią meridianów.
To przez powięź wędruje Qi, krew, informacja i… emocje.

Stagnacja Qi → sztywność, ból, blokady.

Nadmiar Yang → napięcie, „twardość” powięzi.

Niedobór Yin → suchość, ograniczoną elastyczność i przeciążenia.

💡Narządy Zang-Fu również odbijają się w powięzi:

Wątroba (Gan) zarządza swobodnym przepływem Qi → jej stagnacja daje napięcia w przeponie, karku, biodrach.

Śledziona (Pi) „utrzymuje struktury” → gdy jest osłabiona, powięź staje się wiotka, a ciało „zapada się”.

Nerki (Shen) odpowiadają za esencję i głębokie tkanki — gdy są osłabione, regeneracja jest trudniejsza.

Dlatego praca powięziowa jest też pracą z Qi i równowagą Yin–Yang.

✅️ 3. Powięź w refleksologii — mikrosystemy odbijające całe ciało

Refleksologia opiera się na założeniu, że stopy, dłonie, twarz i uszy są mapami ciała.
A te mapy mają sens właśnie dlatego, że powięź jest ciągła.

Punkt na stopie połączony z wątrobą czy przeponą to nie „magia”, lecz wynik:

•ciągłości powięzi,
•dróg nerwowych,
•oraz odruchów autonomicznych.

Punkt boli?
To często sygnał, że w danym obszarze ciała powięź jest zablokowana, zagęszczona lub nadmiernie pobudzona.

✅️ 4. Powięź w psychobiologii — gdzie ciało przechowuje emocje

Powięź jest niezwykle bogata w receptory czucia. Reaguje natychmiast na:

•stres,
•lęk,
•przeciążenie emocjonalne,
•nieskończone „muszę” i „powinnam”.

Dlatego mówimy, że „ciało pamięta”.
Konflikty relacyjne często widać w klatce piersiowej i szyi,
lęk w biodrach i przeponie,
obciążenia rodzinne w okolicy lędźwi i brzucha,
przemilczone emocje – w mięśniach twarzy, szczęce, dnie jamy ustnej.

Gdy pracujemy powięziowo w sposób łagodny i uważny, często pojawia się:

poczucie ulgi,
głębokie oddechy,
rozluźnienie,
czasem łzy — jako naturalny sposób uwalniania napięcia.

_________
💡Dlaczego warto dbać o powięź?

Bo powięź to:

przestrzeń przepływu Qi, krwi i limfy,

regulator układu autonomicznego,
nośnik emocji,

„ramy” dla całego układu mięśniowo-szkieletowego,

źródło czucia, propriocepcji i poczucia bezpieczeństwa w ciele.

_________
❣️Gdy powięź jest nawodniona, elastyczna, sprężysta — całe ciało pracuje lepiej.

Powięź nie jest „modą”.
To system komunikacji ciała, który łączy medycynę Zachodu, Wschodu i terapię manualną w jeden spójny obraz.

Gdy dotykamy powięzi — dotykamy całego człowieka:
jego historii, emocji, energii, rytmów i napięć.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

Ukończyłam dziś kurs dla zaawansowanych„Kanały akupunktury w terapii manualnej” u Michała Szymańskiego.Było to dla mnie ...
17/05/2026

Ukończyłam dziś kurs dla zaawansowanych
„Kanały akupunktury w terapii manualnej” u Michała Szymańskiego.

Było to dla mnie kolejne spojrzenie na ciało człowieka — nie tylko przez pryzmat mięśni, stawów czy napięć, ale również układu nerwowego, przepływu oraz wzajemnych połączeń całego organizmu.

Tradycyjna Medycyna Chińska to niezwykle rozległy system pracy z człowiekiem, wymagający lat nauki, praktyki i dużego poświęcenia. Im bardziej poznaję tę wiedzę, tym bardziej widzę, jak bardzo ciało, emocje, napięcia i codzienne funkcjonowanie są ze sobą połączone.

Według TCM w ciele przebiegają meridiany — kanały, przez które przepływa energia i informacje wspierające prawidłową pracę organizmu. Gdy dochodzi do przeciążenia, stresu, urazu, napięcia lub długotrwałego życia w gotowości, przepływ ten może zostać zaburzony. Ciało często pokazuje to wtedy poprzez:

- ból,
- napięcie,
- sztywność,
- przeciążenie,
- uczucie zastoju,
- zmęczenie lub pobudzenie układu nerwowego.

Na ten moment nie zajmuję się klasyczną Medycyną Chińską, ale chcę coraz świadomiej wdrażać elementy tej wiedzy do swojej pracy — szczególnie w połączeniu z:

- Refleksologią Terapeutyczną,
- terapią manualną,
- oraz Osteopatią Kranialną.

Widzę ogromną wartość w tym, aby patrzeć na człowieka całościowo — zarówno pod względem napięć ciała, jak i regulacji układu nerwowego.

Ta wiedza może wspierać pracę m.in. przy:

- bólach kręgosłupa,
- napięciach karku i głowy,
- przeciążeniach kończyn,
- napięciach brzucha i przepony,
- przewlekłym stresie,
- przeciążonym i pobudzonym układzie nerwowym.

I chyba właśnie to najbardziej fascynuje mnie w terapii —
że ciało bardzo często opowiada swoją historię, zanim człowiek zdąży wypowiedzieć ją słowami.

Continuum Michał Szymański - fizjoterapia/akupunktura/szkolenia przepięknie dziękuję za dzielenie się Twoją wiedzą ❣️

___________
*Kilka smaczków o TCM:

Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej w ciele przebiegają meridiany — kanały, przez które przepływa energia oraz informacje wspierające prawidłową pracę organizmu. Kiedy dochodzi do przeciążenia, stresu, urazu lub długotrwałego napięcia, przepływ ten może zostać zaburzony. Ciało często pokazuje to wtedy poprzez ból, napięcie, sztywność, uczucie ciężkości, zmęczenie lub pobudzenie układu nerwowego.

W TCM poszczególne układy i narządy połączone są ze sobą znacznie głębiej niż tylko fizycznie. Przykładowo:

🌳 Wątroba / Jue Yin: zastój emocji, napięcie, drażliwość, bóle wędrujące, skurcze, tiki, napięcia przepony czy przeciążenie tylnej taśmy.
🌾 Śledziona / Tai Yin: ciężkość, zmęczenie, obrzęki, „stanie” nóg, wzdęcia, nadmierne myślenie i przeciążenie troską.
🌬 Płuca: rytm, oddech, regulacja autonomiczna, napięcie klatki piersiowej, płytki oddech czy trudność w „puszczaniu”.
🔥 Serce i Osierdzie: regulacja emocjonalna, poczucie bezpieczeństwa, kontakt ze światem, nadreaktywność i przeciążenie bodźcami.
💧 Nerki: regeneracja, zasoby organizmu, przewlekły stres, wyczerpanie i oś hormonalna.
🌡 San Jiao: przestrzenie i membrany w ciele, komunikacja między układami, przepływ płynów oraz integracja całego organizmu.

Bardzo ciekawym systemem jest również San Jiao — Potrójny Ogrzewacz. Współcześnie można porównać go do systemu komunikacji i przepływu w organizmie. Odpowiada za regulację płynów, temperatury, przestrzeni w ciele oraz swobodny przepływ pomiędzy różnymi układami organizmu. Coraz częściej widzę, jak wiele napięć współczesnego człowieka związanych jest właśnie z przeciążeniem układu nerwowego, ciągłą gotowością i utratą naturalnego rytmu ciała.

I bardzo często u współczesnych ludzi wygląda to tak: góra jest przegrzana i przeciążona, środek napięty, a dół słabo „dożywiony” przepływem.
Głowa pracuje za dużo. Klatka piersiowa trzyma stres. Brzuch się zaciska. Nogi stają się ciężkie. Miednica bywa odłączona od reszty ciała.

Właśnie dlatego tak ogromną wartość widzę w spokojnej pracy z układem nerwowym i ciałem poprzez:
Refleksologię Terapeutyczną,
Osteopatię Kranialną,
pracę z przeponą,
spokojny dotyk,
ruch,
oddech,
regulację napięcia.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

Od czasu do czasu trafiają do mnie osoby bardzo skupione na duchowości i rozwoju „energetycznym”. I chcę powiedzieć coś ...
14/05/2026

Od czasu do czasu trafiają do mnie osoby bardzo skupione na duchowości i rozwoju „energetycznym”. I chcę powiedzieć coś ważnego — szczególnie dziś, kiedy wokół terapii i pracy z ciałem narasta wiele niebezpiecznych uproszczeń.

Nie każda reakcja organizmu jest „uwalnianiem”.
Nie każde napięcie jest „blokadą energetyczną”.
Nie każda intensywna reakcja podczas terapii oznacza „głęboki proces”.
Czasem oznacza przeciążony, rozregulowany układ nerwowy i brak kontaktu ze sobą.

Duchowość może być pięknym zasobem.
Ale może też stać się mechanizmem unikania odpowiedzialności, konfrontacji, leczenia psychiatrycznego, psychoterapii, zmian w życiu codziennym.

Dlatego mądry terapeuta nie powinien brać odpowiedzialności za emocje, życie i decyzje klienta, a brać odpowiedzialność za to jak poprowadzi sesję terapeutyczną oraz czy przeprowadzi dobry wywiad i udzieli podsumowania po wizycie.

Jako terapeutka pracuję z ciałem, człowiekiem i relacją. To dla mnie bardzo ważne, aby właśnie w pracy z ciałem stawiać na realność.
Kontakt.
Regulację układu nerwowego.
Stopniowe budowanie bezpieczeństwa w ciele i emocjach.

Są osoby, które LATAMI szukają kolejnych terapii, kręgów, kursów, warsztatów rozwoju czy innych podobnych metod, próbując znaleźć kogoś, kto „zabierze” ich napięcie, lęk, cierpienie albo chaos, w którym żyją. Ale ciało nie potrzebuje ciągłego „odczyniania”, zdejmowania energii i szukania kolejnych duchowych przyczyn. Często potrzebuje rzeczy dużo bardziej podstawowych:
– odpoczynku,
– snu,
– jedzenia odpowiedniego dla tej konkretnej osoby,
– ruchu,
– psychoterapii,
– granic,
– stabilizacji,
– dobrych relacji,
– regularności i codziennej troski o siebie.

I chcę też uspokoić — subtelne emocje, wzruszenie, rozluźnienie czy łzy podczas terapii są czymś naturalnym. Ciało reaguje. Układ nerwowy reaguje. To jest zdrowe❣️

Mówię tutaj o sytuacjach, w których człowiek zaczyna oddawać sprawczość na zewnątrz i traktować terapię jak magiczne rozwiązanie zamiast wsparcia w realnym procesie zmiany.

Niestety NADMIERNA obecność na kręgach duchowych, energetycznych, terapiach opartych na silnym przeżywaniu lub wzmacnianiu za „głębokie procesy” — może w pracy delikatnym dotykiem uruchamiać lawinę emocji, projekcji, somatyzacji albo wręcz performowania procesu terapeutycznego. Są także osoby, które BARDZO MOCNO żyją interpretacją doznań, symboliką, „energią”, czy ciągłym skanowaniem ciała. Dlatego reakcje na sesjach terapeutycznych z ciałem mogą być nienaturalnie silne, co może wręcz przypominać rodzaj transu.

A prawdziwy, zdrowy rozwój często jest dużo mniej spektakularny, niż pokazuje internet.
Ale za to bardziej stabilny, dojrzały i osadzony w rzeczywistości.

Najbardziej dojrzale terapeutyczna praca, jaką znam, nie odrywa człowieka od życia.
Tylko pomaga mu wrócić do siebie.

Jest to dla mnie szczególnie ważne w pracy osteopatii kranialnej (terapii czaszkowo-krzyżowej) — metody, która przez swoją subtelność często przyciąga osoby bardzo skupione na duchowości. Zdarza się, że w niektórych środowiskach ta forma pracy zaczyna być przedstawiana bardziej jako „połączenie z duszą” niż realna praca z ciałem i układem nerwowym człowieka.

A przecież właśnie ta delikatność, cisza i spokojny dotyk działają regulująco na przeciążony, pobudzony organizm. To nie magia. To często neurofizjologia, bezpieczeństwo i możliwość wejścia ciała w stan głębszego wyciszenia.

I paradoksalnie — im bardziej człowiek odcina się od realnego kontaktu ze swoim ciałem na rzecz samych interpretacji duchowych, tym częściej ciało zaczyna mówić bólem, napięciem, bezsennością czy przeciążeniem układu nerwowego. Bo ciało nie chce być pomijane. Ono chce być usłyszane.

P.S. Nie neguję w tym poście rozwoju osobistego jako takiego, czy pracy bioenergoterapeutycznej. Jednakże intencja czy nadmiarowość, z którą działamy oraz pomijanie życia cielesnego ma tutaj ogromne znaczenie.

Ważne. Mam nadzieję, że odczytasz mój post z dobrą intencją, a jeśli masz w związku z czym kolwiek wątpliwości, napisz do mnie. To dla mnie ważne, aby nasza komunikacja była jasna i otwarta.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

🌿 „Refleksologia stóp dla bliskich - praktyczny kurs podstaw” — szkolenie dla rodziców i bliskich 🌿Za nami wyjątkowe spo...
12/05/2026

🌿 „Refleksologia stóp dla bliskich - praktyczny kurs podstaw” — szkolenie dla rodziców i bliskich 🌿

Za nami wyjątkowe spotkanie szkoleniowe.
I po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że refleksologii nie da się nauczyć wyłącznie „techniką”.

To przede wszystkim nauka:
🤍 uważnego dotyku
🤍 relacji
🤍 słuchania ciała
🤍 i pracy z drugim człowiekiem poprzez obecność i regulację układu nerwowego.

Podczas szkolenia uczestniczki uczyły się:
• różnych rodzajów dotyku terapeutycznego
• pracy z udem, kolanem, łydką i stopą
• przejść refleksologicznych na poszczególnych obszarach stopy
• oraz charakterystycznego „chodzenia” kciukiem i dłońmi po refleksach.

To właśnie ta niezwykle precyzyjna, czasem wręcz koronkowa praca na palcach i stopach często przynosi najpiękniejsze efekty w obszarze:
✨ wyciszenia układu nerwowego
✨ regulacji napięcia
✨ poprawy snu
✨ wspierania emocji i poczucia bezpieczeństwa.

Każda uczestniczka otrzymała również autorski skrypt z instrukcją pracy ze stopami oraz opisem:
• czym jest refleksologia,
• czym nie jest,
• oraz kiedy może stanowić szczególne wsparcie dla organizmu.

To, co było dla mnie najpiękniejsze podczas tego szkolenia, to ogromna otwartość dziewczyn na naukę i relację. Wszystkie uczestniczki są moimi stałymi klientkami lub mamami dzieci, które wcześniej korzystały z terapii refleksologicznej i doświadczyły jej działania na sobie.

Dlatego jeszcze bardziej porusza mnie to, że chcą nieść ten dotyk dalej — do swoich domów, dzieci i bliskich 🤍

Bo naprawdę wierzę, że nie ma nic cenniejszego niż rodzic, który potrafi:
• wyregulować własny układ nerwowy,
• zatrzymać się,
• i z czułością dotknąć swojego dziecka.

A refleksologia stóp potrafi być do tego piękną i bardzo głęboką drogą.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

Praca z niemowlętami to zawsze praca w relacjiCoraz częściej trafiają do mnie noworodki i niemowlęta.Zdarza się, że bard...
05/05/2026

Praca z niemowlętami to zawsze praca w relacji

Coraz częściej trafiają do mnie noworodki i niemowlęta.
Zdarza się, że bardzo wrażliwe, reaktywne, potrzebujące ukojenia i regulacji.

W takich sytuacjach przyglądam się nie tylko dziecku,
ale też mamie — jej regulacji, napięciu, sposobowi reagowania i bycia.

Bo w pierwszych miesiącach życia
układ nerwowy dziecka reguluje się poprzez opiekuna.

Jeśli mama jest bardzo skupiona, czujna, reaguje na każdy ruch czy dźwięk dziecka —
układ nerwowy maluszka również może być w ciągłej gotowości.

I chcę to powiedzieć z bardzo ważnego miejsca.

Ja wiem, jak to jest.

Jak to jest się martwić.
Jak to jest być czujną na każdy oddech.
Jak to jest żyć w napięciu i ciągłym sprawdzaniu, czy wszystko jest w porządku.

Urodziłam bliźniaczki — skrajne wcześniaki.
1 kg i 1,5 kg.
Z zagrożeniem życia.

Spędziły prawie 2 miesiące w szpitalu po porodzie.

Przeszłam tę drogę.
Od lęku i napięcia,
przez zadaniowość i kontrolę,
do miejsca, w którym zaczęłam wracać do siebie i macierzyństwo stało się miękkie, przyjemne, pełne miłości i wdzięczności.

Dziś moje córki mają ponad 9 lat 🤍

I z tej perspektywy wiem jedno —
dziecko nie potrzebuje mamy idealnej.
Potrzebuje mamy, która ma dostęp do siebie.

Dlatego w pracy z niemowlętami
tak ważne jest dla mnie, żeby zaopiekować również mamę. Szczególnie cenny jest tutaj udział również mamy na swojej terapii z ciałem. Wówczas jej układ nerwowy oraz maluszka mają szansę się zintegrować.

Bo spokojniejsza mama,
to spokojniejszy układ nerwowy dziecka.

To nie jest o tym, że robisz coś źle.
To jest o tym, jak bardzo jesteście połączeni ♡.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

29/04/2026

Refleksologia to metoda, która pracuje z całym organizmem — dlatego jej zastosowanie jest szerokie:
✔ regulacja układu nerwowego (wyciszenie, lepszy sen, redukcja stresu)
✔ stany lękowe, obniżony nastrój, przeciążenie emocjonalne
✔ zaburzenia hormonalne (PMS, bolesne miesiączki, wsparcie płodności)
✔ problemy trawienne (wzdęcia, zaparcia, napięcia brzucha)
✔ wsparcie pracy układu limfatycznego i odpornościowego
✔ szybsza regeneracja organizmu (po chorobie, wysiłku, operacjach)
✔ przeciążenia fizyczne (sport, praca stojąca, napięcia powięziowe)
✔ bóle różnego pochodzenia (mięśniowe, napięciowe, pooperacyjne)

👶 U dzieci i niemowląt:
✔ napięcia w ciele (zarówno obniżone, jak i wzmożone)
✔ trudności ze snem i wyciszeniem
✔ kolki, problemy trawienne
✔ ząbkowanie (łagodzenie bólu i napięcia)
✔ częste infekcje, wirusówki (wsparcie regeneracji)
✔ nadpobudliwość, trudności w regulacji emocji, tiki

🌿 Refleksologia:
✔ wspiera naturalne procesy samoregulacji organizmu
✔ działa zarówno na ciało, jak i emocje
✔ może być stosowana także w domu — jako forma bliskości i wsparcia dla najbliższych

❗️Szkolenie "Refleksologia stóp dla nieprofesjonalistów" 9-10 maja, Olsztyn, Jaroty❗️

szczegóły szkolenia i opinie w linku w komentarzu 👇🏼.

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka, Filozofka kognitywna

Ostatnie 4 dni spędziłam na bardzo intensywnym i jednocześnie niezwykle poruszającym szkoleniu.Miałam przyjemność uczest...
20/04/2026

Ostatnie 4 dni spędziłam na bardzo intensywnym i jednocześnie niezwykle poruszającym szkoleniu.

Miałam przyjemność uczestniczyć w Podyplomowym Szkoleniu z Osteopatii Pediatrycznej prowadzonym przez Marc'a Deora — francuskiego osteopatę, który mieszka i pracuje w Cambridge w Anglii, i od kilku lat podróżuje po wielu krajach przekazując wiedzę Violi Frymann.

To, co było dla mnie szczególnie ważne, to fakt, że szkolenie oparte było na podejściu i sposobie pracy właśnie Violi Frymann — jednej z najważniejszych postaci w osteopatii pediatrycznej na świecie.

Były to dni pełne:
• nauki konkretnych technik
• bardzo intensywnej pracy palpacyjnej
• pogłębiania czucia — szczególnie na poziomie płynowym

I to właśnie ten ostatni element jest dla mnie ogromnie istotny.
Bo praca na poziomie płynów to nie tylko technika.
To umiejętność słuchania ciała głębiej — tam, gdzie często nie dociera już klasyczna biomechanika.

✨ Co to oznacza dla moich klientów?

To szkolenie pozwala mi jeszcze dokładniej:
• rozpoznawać subtelne napięcia w ciele
• pracować z układem nerwowym w bardziej precyzyjny sposób
• wspierać regulację organizmu, a nie tylko „rozluźniać objawy”
• podążać za tym, co ciało pokazuje — a nie narzucać mu kierunku

Szczególnie ważne jest to w pracy z:
• niemowlętami i dziećmi
• osobami wrażliwymi, przeciążonymi stresem
• klientami z objawami, które „nie mają jednej przyczyny”

✨ Kilka słów o Violi Frymann

Viola Frymann (1921–2016) była amerykańską lekarką osteopatii (brytyjskiego pochodzenia) i jedną z pionierek osteopatii pediatrycznej.

Przez wiele lat pracowała z dziećmi — od noworodków po młodzież — pokazując, jak ogromne znaczenie ma delikatna, uważna praca z ciałem od najwcześniejszych momentów życia.

Prowadziła jedne z pierwszych badań nad wpływem osteopatii czaszkowej na rozwój dzieci. W swojej pracy obejmującej ponad 1250 noworodków wykazała, jak często napięcia powstałe w trakcie porodu mogą wpływać na funkcjonowanie dziecka. Zauważyła, że tzw. dysfunkcje czaszkowo-krzyżowe pojawiają się szczególnie często po długich, trudnych lub pierwszych porodach, a ich obecność może wiązać się z takimi objawami jak problemy z karmieniem, kolki, drażliwość czy zaburzenia snu.

W badaniu z 1992 roku („Effect of osteopathic medical management on neurologic development in children”) wykazała również, że dzieci objęte opieką osteopatyczną osiągały poprawę w zakresie funkcji neurologicznych i rozwojowych. W kolejnych latach swojej pracy klinicznej konsekwentnie obserwowała, że odpowiednio prowadzona terapia osteopatyczna może wspierać naturalne procesy regulacyjne organizmu i wpływać na poprawę ogólnego funkcjonowania dzieci.

Jej podejście opierało się na głębokim szacunku do ciała i przekonaniu, że organizm ma zdolność do samoregulacji — jeśli stworzy mu się do tego odpowiednie warunki.

✨ I na koniec coś, co szczególnie mnie porusza w tej pracy

Coraz mocniej widzę, jak ogromne znaczenie ma praca z twarzoczaszką.
Szczęka i twarzoczaszka często nie są źródłem problemu —
ale są miejscem, w którym ciało go „trzyma”.

Praca w tym obszarze może wspierać m.in.: • napięciowe bóle głowy
• zgrzytanie zębami (bruksizm)
• napięcia w szyi i karku
• trudności z oddychaniem
• zmęczenie i przeciążenie układu nerwowego
• problemy w obrębie jamy ustnej u niemowląt

To był dla mnie bardzo ważny krok w rozwoju.
Taki, który nie tylko daje nowe narzędzia — ale pogłębia sposób patrzenia na ciało.

I ogromnie się cieszę, że mogę to wnosić do mojej pracy z moimi podopiecznymi 🤍

Pozdrawiam serdecznie,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami Ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka

Miałam przyjemność towarzyszyć pięknej i świadomej istocie — kobiecie w ciąży, która marzyła o porodzie naturalnym.Jej p...
10/04/2026

Miałam przyjemność towarzyszyć pięknej i świadomej istocie — kobiecie w ciąży, która marzyła o porodzie naturalnym.

Jej pierwsza ciąża zakończyła się cesarskim cięciem, dlatego tym razem bardzo zależało jej na innym doświadczeniu — takim, w którym ciało będzie mogło współpracować, a nie zatrzymywać proces.

W trakcie ciąży pracowałyśmy z napięciami w obrębie miednicy, kręgosłupa i narządów wewnętrznych, a także z układem nerwowym, który odgrywa kluczową rolę w przebiegu porodu.

W terapii łączyłam pracę czaszkowo-krzyżową, techniki wisceralne oraz refleksologię (stóp, twarzy, głowy i uszu).
Równolegle moja klientka korzystała z fizjoterapii uroginekologicznej, ćwiczyła oraz była aktywna zawodowo, co dodatkowo wspierało naszą pracę.

Z perspektywy ciała ten proces polegał na:
– zmniejszaniu napięć w obrębie przepony, miednicy i powięzi
– poprawie ruchomości struktur czaszki i regulacji napięcia oponowego
– wsparciu nerwów czaszkowych i autonomicznego układu nerwowego
– przywracaniu równowagi pomiędzy napięciem a rozluźnieniem

Z perspektywy emocji towarzyszyłam, byłam obecna, byłam w czułości i otwartości (moim nieodzownym zapleczem są tutaj studia z Coachingu oraz podstawowa wiedza psychologiczna).

Ciało zaczęło reagować inaczej. Pojawiła się przestrzeń, oddech i większe poczucie bezpieczeństwa. Moja podopieczna urodziła naturalnie, tak jak chciała, jak marzyła.

Bo poród to nie tylko kwestia siły — ale zdolności do puszczenia napięcia. Świadomego kontaktu ze sobą, swoimi myślami, uczuciami i ciałem.

Jeśli jesteś w ciąży i czujesz, że Twoje ciało potrzebuje wsparcia — możesz przygotować je do porodu poprzez pracę z układem nerwowym i tkankami ❤️. Do czego bardzo serdecznie Cię zapraszam.

Pozdrawiam ciepło,
Monika Szpendowska - Osteopatka kranialna, Refleksolożka Terapeutyczna, Terapeutka Bańkami ogniowymi, Masażu Shantala, Coachka


Adres

Ulica Edwarda Mroza 12/27
Olsztyn
10-692

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 14:00
Czwartek 10:00 - 14:00
Piątek 10:00 - 13:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy W Świecie Empatii - Osteopatia Kranialna i Refleksologia Monika Szpendowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do W Świecie Empatii - Osteopatia Kranialna i Refleksologia Monika Szpendowska:

Udostępnij