Tak dla Klinicznego Centrum

Wskazówki dojazdu

Tak dla Klinicznego Centrum Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Tak dla Klinicznego Centrum, Zdrowie i medycyna, W. Reymonta 8, Opole.

Jesteśmy inicjatywą zrzeszającą pacjentki, personel oraz mieszkańców Opolszczyzny, którzy stanowczo sprzeciwiają się planom włączenia Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK).

🚨 GRA W DOBREGO I ZŁEGO POLICJANTA? CZYLI KONSOLIDACJA OPOWSKICH SZPITALI W PRAKTYCE 🚨Wczorajszy (17.09) dzień przyniósł...
18/09/2026

🚨 GRA W DOBREGO I ZŁEGO POLICJANTA? CZYLI KONSOLIDACJA OPOWSKICH SZPITALI W PRAKTYCE 🚨
Wczorajszy (17.09) dzień przyniósł nam istny rollercoaster emocji. Z jednej strony w mediach czytamy piękne słowa władz UO i USK o "europejskich standardach" i poprawie jakości. Z drugiej strony mamy brutalną rzeczywistość: kordon ochrony pod drzwiami Senatu UO i pracowników szpitala potraktowanych jak intruzów. Skandal, o którym wciąż huczy całe Opole! 😡
Senat Uniwersytetu Opolskiego dał wczoraj „zielone światło” na kierunek zmian. Ale jak wczytamy się w szczegóły, wyłania się zupełnie inny obraz tej "strategicznej" operacji:
📉 Brak jakichkolwiek analiz! Z wypowiedzi jasno wynika, że do tej pory nie przedstawiono żadnych konkretnych wyliczeń. Chwała Radzie UO i jej przewodniczącemu za to, że wprost zażądali "twardych danych" (o długach, dotacjach, inwestycjach), zanim zapadną ostateczne decyzje. Jak można w ogóle planować łączenie szpitali bez takich dokumentów na stole?!
🏃‍♂️ Podejrzany pośpiech Urzędu Marszałkowskiego. I tu zaczyna się robić naprawdę dziwnie... Senat UO mówi: "potrzebujemy danych, to nie jest ostateczna decyzja", a tymczasem Urząd Marszałkowski już na DZIŚ (18.09) w trybie pilnym zaprasza związki zawodowe z „Reymonta” na konsultacje społeczne! 🤯
Wygląda to tak, jakby komuś zależało na tym, aby jak najszybciej, wręcz na kolanie, pozbyć się Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii z rąk województwa.
⚠️ Kto będzie następny?
Trzeba zadać to pytanie głośno. Jeśli Urząd Marszałkowski tak łatwo chce się pozbyć "porodówki", to co będzie dalej? Kto pójdzie pod młotek jako następny? Onkologia? Szpital przy ul. Wodociągowej? Taka taktyka "skubania tematu po trochu" budzi ogromny niepokój o całą opolską ochronę zdrowia.
Podsumowując: wczorajszy dzień obnażył wiele absurdów i pokazał arogancję władzy (zamknięte drzwi przed pracownikami). Dał jednak też odrobinę nadziei. Fakt, że zażądano dokumentów i audytów, pokazuje, że to szaleństwo MOŻNA powstrzymać! 💪
Będziemy patrzeć im na ręce. Udostępniajcie, niech wszyscy dowiedzą się, jak wygląda ta "nowoczesna" konsolidacja! 📢

🛑 SKANDAL NA UNIWERSYTECIE OPOLSKIM! Gdzie podział się dialog społeczny? Zamiast rozmów – zamknięte drzwi i kordon ochro...
17/09/2026

🛑 SKANDAL NA UNIWERSYTECIE OPOLSKIM! Gdzie podział się dialog społeczny? Zamiast rozmów – zamknięte drzwi i kordon ochrony! 🛑
Dziś (17 września) Senat Uniwersytetu Opolskiego obradował nad kierunkiem połączenia szpitala przy ul. Reymonta z USK. Niestety, o losach placówki i jej pracowników decydowano... bez nich.
🏥 Ponad 20-osobowa delegacja pracowników Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii odbiła się od drzwi. Według relacji świadków, z decyzji rektora wejścia na posiedzenie pilnowała ochrona – to bezprecedensowa sytuacja w historii uczelni! Wpuszczano „tylko zaproszonych”.
Gdzie w tym wszystkim miejsce na obiecany dialog?
❌ Przedstawiciele załogi nie mogli nawet stanąć pod salą obrad.
❌ Wspólne stanowisko związków zawodowych (NSZZ „Solidarność”, OPZZ i FZZ), punktujące brak analiz ze strony USK i brak procedur informacyjnych, według naszych ustaleń w ogóle nie trafiło do rąk głosujących senatorów!
❌ Konsultacje społeczne mają się odbyć... ale dopiero PO podjęciu uchwały!
Nie mówimy „nie” dla samych zmian. Mówimy: SPRAWDZAMY!
Pytamy głośno władze Uczelni i decydentów:
1️⃣ Kto i dlaczego wystawił ochronę przeciwko pracownikom opolskiego szpitala?
2️⃣ Dlaczego zatajono głos strony społecznej przed senatorami (lub dlaczego go zignorowano)?
3️⃣ Gdzie są rzetelne materiały i dlaczego pracownicy nie są słuchani PRZED podjęciem kluczowych decyzji?
📢 GŁOS PRACOWNIKÓW TEŻ JEST WAŻNY! Dialogu nie prowadzi się przez zamknięte drzwi!
👉 Byliście dziś pod Uniwersytetem? Macie zakulisowe informacje w sprawie tej konsolidacji? Piszcie śmiało i anonimowo (zapewniamy pełną dyskrecję): 📧 [email protected]
Udostępnijcie ten post! Niech mieszkańcy Opola dowiedzą się, jak w praktyce wygląda restrukturyzacja opolskiej ochrony zdrowia.

Wizyta minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, w towarzystwie władz marszałkowskich i dyrekcji USK, dokładnie w p...
17/09/2026

Wizyta minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, w towarzystwie władz marszałkowskich i dyrekcji USK, dokładnie w przeddzień kluczowego głosowania Senatu Uniwersytetu Opolskiego (17 września), z całą pewnością nie jest przypadkiem. To celowy i klasyczny zabieg polityczno-wizerunkowy.
Można wskazać kilka powodów takiej "promocji" USK właśnie w tym momencie:
⚬ Demonstracja siły i jedności politycznej: Pojawienie się minister zdrowia (władza centralna), marszałka (władza regionalna, organ tworzący) oraz władz uczelni i szpitala ma pokazać, że projekt konsolidacji ma pełne, potężne poparcie na każdym szczeblu.
⚬ Presja na Senat UO: Taka wizyta tuż przed głosowaniem to wyraźny sygnał dla członków Senatu UO, w jakim kierunku oczekuje się od nich oddania głosu. Buduje to narrację o "nieuchronności" i "prestiżu" całego procesu.
⚬ Przykrycie braku dialogu społecznego: Szeroka promocja sukcesów i planów rozwoju USK w mediach ma na celu zdominowanie przekazu i zagłuszenie argumentów podnoszonych przez protestujące załogi. Jak czytamy w "Głosie Opolskich Szpitali", proces ten toczy się bez rzetelnych analiz udostępnionych stronie społecznej oraz przy jawnym ignorowaniu głosów związkowców.
Czy losy Klinicznego Centrum są już przesądzone?
Na poziomie dzisiejszego głosowania uniwersyteckiego – najprawdopodobniej tak. Wizyta najwyższych władz państwowych tuż przed nim to przysłowiowa "kropka nad i". Co więcej, z dokumentu "Głos Opolskich Szpitali" jasno wynika, w jakich warunkach to głosowanie się odbywa:
⚬ Senat UO głosuje 17 września nad uchwałą w sprawie połączenia Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii z USK.
⚬ Odbywa się to w sytuacji, w której Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego (WRDS) wciąż nie wyznaczyła terminu posiedzenia w tej sprawie, o co strona społeczna zabiegała od końca lipca.
⚬ Autorzy biuletynu wprost wskazują, że organ podejmujący decyzję (Senat) zrobi to, zanim organizacje pracownicze zdążą przedstawić swoje racje na uprawnionym do tego forum.
⚬ Dla Senatu UO właściwa kolejność procedowania (najpierw dialog, potem decyzja) "jest już nie do uratowania".
Czy to oznacza absolutny koniec walki o szpital przy Reymonta?
Jeszcze nie. Choć dzisiejsza decyzja Senatu UO otwiera drzwi do przejęcia, nie kończy ona formalnie całego procesu. Zgodnie z harmonogramem przedstawionym w biuletynie:
⚬ Właściwa uchwała konsolidacyjna ma trafić pod obrady sejmiku województwa opolskiego dopiero w październiku.
⚬ Pracownicy szpitali nie składają broni – zapowiadają na 28 września manifestację w Opolu, jeśli próby dialogu nie przyniosą rezultatu.
Podsumowując: wczorajsza wizyta to próba narzucenia narracji o wielkim sukcesie i przypieczętowania losów Centrum na etapie uniwersyteckim. Dla załogi oznacza to przeniesienie ciężaru walki na kolejny etap – przed październikowym głosowaniem radnych sejmiku.

🚨 Czy los Klinicznego Centrum został przesądzony w kuluarach?! 🚨Jutro (17 września) o godzinie 12:00 rozpocznie się kluc...
16/09/2026

🚨 Czy los Klinicznego Centrum został przesądzony w kuluarach?! 🚨
Jutro (17 września) o godzinie 12:00 rozpocznie się kluczowe posiedzenie Senatu Uniwersytetu Opolskiego. To właśnie tam ma odbyć się głosowanie w sprawie kontrowersyjnego przyłączenia Klinicznego Centrum do USK.
Dla pracowników i pacjentek ta perspektywa to ogromny stres, morze negatywnych emocji i uzasadnione obawy o przyszłość miejsca, które jest dla nas tak ważne. Wszyscy wciąż żyjemy nadzieją, że Senat jednak pójdzie po rozum do głowy i stanowczo zagłosuje PRZECIWKO tej fuzji.
Ale w tym wszystkim jest jeden szczegół, który budzi największy niesmak... 😡 Na godzinę 15:00, zaledwie chwilę po głosowaniu, zaplanowano już oficjalny briefing prasowy z udziałem władz UO i USK!
Nasuwają się więc bardzo smutne i bolesne pytania:
❓ Czyżby władze już z góry wiedziały, jaki będzie wynik „demokratycznego” głosowania?
❓ Czy Kliniczne Centrum zostało już po cichu zagarnięte i pogrzebane, a jutrzejszy Senat to tylko formalność?!
Nie zgadzamy się na traktowanie pracowników, pacjentek i całego naszego szpitala z takim lekceważeniem! Bądźmy jutro myślami z załogą Klinicznego Centrum. Oby zwyciężył zdrowy rozsądek! 💪🏥
Udostępniajcie, niech ten temat nie przejdzie bez echa!

16/09/2026
🔔🔔🔔 Jeśli myśleliście, że za planem wchłonięcia Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii przez USK st...
11/09/2026

🔔🔔🔔 Jeśli myśleliście, że za planem wchłonięcia Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii przez USK stoją twarde wyliczenia i dobro pacjentów to wczorajszy WRDS brutalnie pozbawia złudzeń.
To, co zaprezentował Urząd Marszałkowski - a konkretnie Pani Wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura - to festiwal rzucania pustymi wyuczonymi hasłami bez żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Szpital to nie tylko budynki. Szpital to LUDZIE! Tymczasem okazuje się, że władzom województwa z łatwością przychodzi oddanie lekką ręką własnego majątku i świetnego zespołu specjalistów, który ten szpital tworzy. Zero refleksji.
Zamiast merytorycznej dyskusji, słyszymy wyuczone na pamięć formułki: „Powstanie Centrum Pediatrii!”, „Wybudujemy”. Brzmi pięknie, prawda? Tylko przed kamerami. Bo gdy padają konkretne, merytoryczne pytania, zapada wymowna cisza.
Pani Marszałek forsuje potężną zmianę w opolskiej ochronie zdrowia, ale pytana o szczegóły:
🔴 Ile łóżek ma znajdować się w Centrum Pediatrii? - nie wie,
🔴 Jak ma ono wyglądać i jaka ma być jego organizacja? - nie wie,
🔴 Co z wcześniej kierowanymi do Pani pismami? - nie wie, pierwsze słyszy!!!
Czy to jest jakaś nowa polityczna retoryka? Udawać, że się nic nie wie, żeby nie musieć brać odpowiedzialności? Jak można cokolwiek uruchamiać, budować i niszczyć to, co działa dobrze nie mając o własnym projekcie zielonego pojęcia?!
Na miłość boską! Skoro osoby decyzyjne nic nie wiedzą o fuzji, którą same przeforsowują, to skąd mogą wiedzieć, czego naprawdę potrzebują dziś kobiety, noworodki i całe społeczeństwo województwa opolskiego?!
Nie ma naszej zgody na zarządzanie zdrowiem Opolan w ciemno. Decyzje o pacjentkach i pracownikach nie mogą zapadać na podstawie wyuczonych na pamięć haseł!
Udostępniajcie! Niech mieszkańcy wiedzą, jak wyglądają kulisy decyzji o naszym bezpieczeństwie zdrowotnym. Co myślicie o takiej postawie władz województwa? Dajcie znać w komentarzach! 📢👇

Ponieważ ostatnio negatywnych emocji nam nie brakuje, mała wstawka na rozluźnienie konsolidacyjnych emocji 😜
10/09/2026

Ponieważ ostatnio negatywnych emocji nam nie brakuje, mała wstawka na rozluźnienie konsolidacyjnych emocji 😜

🚑 Konsolidacja czy polityczne wrogie przejęcie?! Ratujmy opolską porodówkę! 🚑Gwałtownie rosną emocje wokół planów wchłon...
09/09/2026

🚑 Konsolidacja czy polityczne wrogie przejęcie?! Ratujmy opolską porodówkę! 🚑

Gwałtownie rosną emocje wokół planów wchłonięcia Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii przez Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu. Urząd Marszałkowski mówi o „szansie i rozwoju”, ale prawda wygląda zupełnie inaczej.
Ogromne brawa dla dr. n. med. Marka Chowańca, zastępcy dyrektora ds. lecznictwa! 👏💪 Jako jedyny miał odwagę stanąć w obronie Szpitala, rzucić rękawicę Urzędowi Marszałkowskiemu i powiedzieć głośno to, o czym mówi się w kuluarach.
Dlaczego ta konsolidacja to zły pomysł?
📍 Chodzi tylko o 70 milionów złotych: W tej układance nie chodzi o dobro naszych pacjentek. Prawda jest taka, że USK potrzebuje naszego oddziału patologii noworodka wyłącznie po to, by spełnić warunki i zgarnąć 70 mln zł na swoje Centrum Pediatrii.
📍 Koniec rozwoju porodówki: Od lat planowaliśmy termomodernizację, wymianę okien i instalacji, modernizacji źródła ogrzewania. Jako szpital samorządowy mieliśmy na to szansę. Po przejęciu te pieniądze przepadną i są to pieniądze większe niż planowane 70 mln za konsolidacje, a wszystko, co wypracujemy, oddamy do USK. Przestaniemy istnieć jako niezależny podmiot – staniemy się tylko dwoma podrzędnymi oddziałami.
📍 Fikcyjny dialog: Władze chwalą się "transparentnością", a tymczasem pracownicy dowiadują się o swojej przyszłości... z mediów! Rzetelnych konsultacji społecznych ze związkami po prostu nie ma.
📍 Brak realnych korzyści dla kobiet: Nasze pacjentki nie potrzebują zmiany i "krótszej ścieżki leczenia" w USK. W zeszłym roku zaledwie 10 pań wymagało tam kontynuacji leczenia. System, który mamy obecnie, po prostu działa!
Duży wcale nie znaczy lepszy!
Władze regionu powtarzają, że „duży może więcej”. Dr Chowaniec trafnie przypomina: kiedyś próbowano podzielić województwo opolskie używając podobnych argumentów. Udało się to powstrzymać dzięki oporowi mieszkańców. Teraz czas powstrzymać niszczenie naszej porodówki!
Nie poddajemy się. Związkowcy domagają się pilnego zwołania Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Jeśli władze nadal będą głuche na nasze argumenty, 28 września wychodzimy na ulice Opola!�
🛑 Udostępnij ten post! Pokażmy, że opolska porodówka ma nasze wsparcie i nie pozwolimy na jej likwidację pod przykrywką politycznej fuzji! 💪🆘

🚑 NIE POZWÓLMY ZNISZCZYĆ DOBRZE DZIAŁAJĄCEGO SZPITALA W OPOLU! 🚑Zarząd województwa forsuje niebezpieczny plan. Pod płasz...
08/09/2026

🚑 NIE POZWÓLMY ZNISZCZYĆ DOBRZE DZIAŁAJĄCEGO SZPITALA W OPOLU! 🚑

Zarząd województwa forsuje niebezpieczny plan. Pod płaszczykiem "analiz" chcą połączyć nasze świetnie prosperujące Kliniczne Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii (KCGPiN) przy ul. Reymonta z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym (USK).
Pytamy głośno: W CZYIM TO JEST INTERESIE!? 😡
Oto fakty, o których władza wolałaby milczeć:
⭐️ Nasz szpital NIE JEST zadłużony! Ani trochę! Działa wzorowo i ma w toku inwestycje warte blisko 98 milionów złotych! Zmiana właściciela może sprawić, że te ogromne pieniądze na modernizację po prostu przepadną. Po co psuć to, co dobrze działa?
⭐️ Fikcyjny dialog. Urząd Marszałkowski chwali się "transparentnością", a tymczasem pracownicy wciąż nie znają odpowiedzi na najważniejsze pytania. Zamiast być rzetelnym gospodarzem, urząd zachowuje się tak, jakby już przehandlował nas do USK, żeby łatać ich dziury finansowe.
⭐️ Konflikt interesów? Pani Wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura, która promuje ten pomysł, jest jednocześnie... przewodniczącą Rady Społecznej w naszym KCGPiN! Powinna bronić naszego szpitala jak niepodległości, a zamiast tego zmienia retorykę jak chorągiewka na wietrze i chce nas utopić w długach USK!
Nie damy się zwieść mglistym obietnicom i ciągłym kłamstwom. Pacjenci, zwłaszcza matki i noworodki, zasługują na bezpieczeństwo i stabilność, a pracownicy na szacunek – a nie na polityczne eksperymenty!
Jeżeli rozmowy nie przyniosą konkretów i władza się nie opamięta, 28 września wychodzimy na wielką manifestację w Opolu!
👊 Bądźcie tam z nami!
Udostępnijcie ten post! Mieszkańcy regionu muszą wiedzieć, co po cichu planuje się zrobić z ich szpitalami! 📢

Adres

W. Reymonta 8
Opole
45-066

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Tak dla Klinicznego Centrum opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij