12/02/2026
Przepis na domowe pączki
Jest to prosty schemat, który co prawda nie dorówna przepisowi z zeszytu babci, ale każdy wyrobi dobre ciasto i upiecze swoje smaczne pączki.
- 3 szklanki mąki to ok 50 dkg (szklanka to ok 170g)
- 250 ml mleka, letniego, ciepłego
- 30 g drożdży mokrych/świeżych lub 7-10 gram suchych
- 70 g cukru
- 2 jajka i jedno żółtko (lub na bogato tylko 4 żółtka – jeżeli ma ktoś pomysł na białko)
- 50g masła, ok 1/4 kostki
- ½ łyżeczki soli
- łyżka/dwie spirytusu lub octu spirytusowego
- olej lub smalec do pieczenia 1-1,5 litra
(- opcjonalnie niektórzy dodają ziemniaka (100-200g) przepuszczonego przez praskę, aby była jednolita masa- ziemniak sprawia że ciasto dłużej utrzyma wilgoć i świeżość)
Lukier i posypka
200g cukru pudru
3-4 łyżki soku z pomarańczy ( lub gorącej wody,mleka)
1 łyżeczka soku z cytryny do przełamania smaku
2-3 łyżeczki posiekanej skórki pomarańczowej kandyzowanej/ wiórki czekoladowe.
Aby ciasto mało odpowiedni szybki wzrost zaleca się zrobić rozczyn z drożdży: do małej miski dodajemy drożdże, łyżeczkę cukru, łyżkę-dwie mąki, ok 1/3 szklanki ciepłego mleka i odstawiamy 10-20 minut aż drożdże staną się aktywne. W drugiej dużej misie łączymy wszystkie pozostałe składniki: mąkę, sól cukier, ciepłe mleko, rozkłócone jajka i żółtko, roztopione ciepłe masło, łyżkę alkoholu, dodajemy rozczyn drożdży i mieszamy ręcznie lub mikserem ok 10 minut, do plastycznego ciasta, (niektóre ciasta chłoną więcej lub mniej wody, jeśli ciasto jest za sztywnie dodajemy łyżkę wody lub mleka, a jeśli jest za luźne łyżkę mąki). Po wyrobieniu odstawiamy w ciepłe miejsce (najlepiej od 24-30 stopni - taką temperaturę wzrostu lubią drożdże - jednak nie więcej jak 35 stopni) do czasu, aż ciasto się podwoi.
Po tym czasie je zagniatamy i tu mamy dwa sposoby postępowania:
- marmoladę dodajemy po upieczeniu - jest to najlepszy sposób dlatego, że marmolada nie oziębia nam ciasta i mamy krótszy czas pieczenia (dokładnie 3 min z jednej i 3 z drugiej) a pączki będą mniej spieczone na zewnątrz , a wypieczone w środku. Marmoladą nadziewamy pączki po upieczeniu rękawem cukierniczym z wąską końcówką lub wąską strzykawką, (mogła nam taka zostać z lekarstwa na gorączkę dla dzieci) Casto wałkujemy na grubość 2,5cm szklanką lub krążkiem o średnicy 7-8 cm, układamy je na oprószonej mąką stolnicy i odstawiamy na 20 -30 minut do wyraźnego podrośnięcia, pod delikatnym przykryciem, aby nie wyschły
- drugi sposób jest taki: cześć ciasta wałkujemy na grubość 1-1,5 cm, lekko zaznaczamy szklanką czy wykrawaczem kółka, na ich środek wykładamy trochę marmolady, czekolady, powidła …ach „słodkości" , przykrywamy drugim rozwałkowanym kawałkiem ciasta, dociskamy oba ciasta wokół nadzienia i wycinamy całe, gotowe pączki. Układamy je na oprószonej mąką stolnicy i odstawiamy na 20 -30 minut do wyrośnięcia pod delikatnym przykryciem aby nie wyschły
Kiedy uznamy, że pączki zwiększyły objętość pieczemy! Znowu mamy dwie możliwości:
- wkładamy pączki do gorącego oleju ok 170stC i pieczemy 3 minuty z jednej i 3 minuty z drugiej strony, po tym czasie odsączamy na ręczniku papierowym. Smażymy tak, aby góra paczka, który wyrastał, w tłuszczu znalazła się pod spodem, potem go odwracamy.
- łagodniejsza wersja bez oleju jest taka, że smarujemy pączki smalcem i pieczemy je w piekarniku (ustawiony góra dół ok 15 minut (+/- 2 min) 170stC) aż będą jasnozłote
Wykończenie :
Posypujemy na szybko cukrem pudrem lub ozdabiamy lukrem.
Lukier: cukier puder, szczyptę soli, sok z cytryny i gorące mleko, wodę sok), wszystko razem uciekamy na gładką, błyszcząca masę.
Ciepłe pączki kąpiemy w lukrze, posypujemy skórką z pomarańczy, lub wiórkami czekolady Candy ChocoConfetti
SMACZNEGO!