Magda Leszko Harmonia Ciała

Magda Leszko Harmonia Ciała Pracuję z ciałem. Chodź na mięśniowo-powięziowe uwalnianie emocji i traumy - Mer, balansowanie łona - Mizan, hawajskie Lomi Lomi Nui, nasiadówkę oraz warsztaty.
(1)

Jak to jest pozwolić sobie naprawdę być sobą?Nie dostosowywać swego głosu, emocji i potrzeb  tylko po to, żeby ktoś obok...
13/05/2026

Jak to jest pozwolić sobie naprawdę być sobą?
Nie dostosowywać swego głosu, emocji i potrzeb tylko po to, żeby ktoś obok poczuł się bardziej komfortowo.
Wracać do siebie krok po kroku.
Do własnego rytmu.
Do własnego ciała.
Do własnej prawdy.
Powiedzieć „nie”.
Wyjść z miejsca, które już boli.
Zapłakać po latach trzymania wszystkiego w sobie.
Odpocząć bez poczucia winy.
Zamilknąć zamiast ciągle się tłumaczyć.
Może właśnie od tego zaczyna się prawdziwy spokój — kiedy przestajesz walczyć ze sobą i wreszcie stajesz po swojej stronie.

Zmieniła się.Nie dlatego, że ktoś jej powiedział, jaka ma być.Nie dlatego, że wzięła się w garść.Tylko dlatego, że zaczę...
05/05/2026

Zmieniła się.
Nie dlatego, że ktoś jej powiedział, jaka ma być.
Nie dlatego, że wzięła się w garść.
Tylko dlatego, że zaczęła wracać do siebie.
Zrzuciła okolcowaną zbroję, którą nosiła latami.
To napięcie, to najeżenie na męskie, ta gotowość do obrony – zaczęło się rozpuszczać.
Przestała naddawać.
Przestała tłumaczyć się z siebie.
Przestała dopasowywać się do tego, czego oczekują inni.
Złagodniała.
Ale nie dlatego, że się poddała.
Tylko dlatego, że przestała się bać.
Uciszyła wewnętrznego żandarma, który mówił jej, jaka powinna być.
Zamiast tego zaczęła słuchać ciała.
Zaczęła je dotykać z uważnością.
Z intencją. Bez oceny.
Nawet te miejsca, których wcześniej nie lubiła.
Jej nogi – które były dla niej trudne – zaczęły się zmieniać.
Nie dlatego, że „coś zrobiłyśmy”.
Tylko dlatego, że w końcu zostały zobaczone i przyjęte.
Wyszła z dynamiki, która ją obciążała.
Zdjęła okulary iluzji.
I powiedziała ostatnio zdanie, które zostało ze mną: „Wracam do ustawień fabrycznych.”

Kiedy wysłałam jej tekst do akceptacji, napisała: "Czuję się fantastycznie, zadziwiające dla mnie jest to co się stało w mojej głowie. Jakby mi przeskoczyła jakaś klapka albo przestawiła się zwrotnica i wjechałam na inny tor... Czuję w ciele zupełnie inne siły i entuzjazm. Tak po prostu jest mi dobrze, spokojnie".

To nie jest zmiana.
To jest powrót.
Pięknie ten proces obserwować.
🍀

🍀 Inspiracja na dzisiaj:"W każdej kobiecie drzemie potężna siła, bogactwo dobrych instynktów, moc twórcza oraz odwieczna...
28/04/2026

🍀 Inspiracja na dzisiaj:
"W każdej kobiecie drzemie potężna siła, bogactwo dobrych instynktów, moc twórcza oraz odwieczna, prastara mądrość.”
– Clarissa Pinkola Estes

Ona nie jest grzeczna.

Ona jest w Twoim ciele. W biodrach, które pamiętają ruch. W oddechu, który czasem zatrzymujesz, żeby się zmieścić. W głosie, którego nie wypowiadasz do końca.

To jest ta część Ciebie, która czuje zanim pomyślisz. Która wie, zanim zapytasz. Która nie potrzebuje zgody.

I ona nie zniknęła.

Ona czeka. Pod napięciem. Pod kontrolą. Pod „powinnam”.

Wraca, kiedy przestajesz się pilnować. Kiedy ciało zaczyna mówić głośniej niż głowa. Kiedy jesteś wśród kobiet, które też przestają się chować.

Tam zaczyna się coś prawdziwego. Miękkiego i jednocześnie bardzo żywego.

-------
Jeśli tęsknisz za czuciem swojego ciała zapraszam Cię na Ceremonię kakao w duchu kręgu kobiet. Już 22 maja, g. 18.30.

"Kobieta, która wraca do swojego ciała, wraca do swojej dzikiej natury.A tam, pod warstwami napięcia i bólu, czeka życie...
15/04/2026

"Kobieta, która wraca do swojego ciała, wraca do swojej dzikiej natury.
A tam, pod warstwami napięcia i bólu, czeka życie.”
- C. Pinkola Estes

I ja to widzę każdego dnia.

Kobiety, które przychodzą, często są odłączone.
Od brzucha. Od oddechu. Od czucia.
Są w głowie, w zadaniach, w napięciu, w byciu dla innych.

I ciało to wszystko pamięta.

Ale kiedy zaczynasz wracać,
kiedy ktoś dotyka Cię z uważnością,
kiedy przestajesz się spinać i na chwilę puszczasz kontrolę —
dzieje się coś bardzo pierwotnego.

Ciało zaczyna oddychać.
Zaczyna czuć.
Zaczyna żyć.

I nagle pojawia się coś, co było pod tym wszystkim od dawna:
ciepło, miękkość, czasem łzy,
a czasem cicha, spokojna radość.

Twoja dzika natura nie zniknęła.
Ona tylko czekała, aż do niej wrócisz.

I nie potrzebujesz do tego rewolucji.
Czasem wystarczy jeden moment prawdziwego czucia.

Jeśli czujesz to lekkie drżenie w ciele, kiedy czytasz te słowa,
to nie jest przypadek.
Twoje ciało pamięta, jak to jest być dotykaną z czułością.
Jak to jest mięknąć, zamiast się spinać.
Jak to jest pozwolić sobie poczuć więcej.
Możesz do tego wrócić.

Zapraszam Cię do przestrzeni, w której Twoje ciało znów zaczyna mówić,
a Ty zaczynasz je naprawdę słyszeć.

Przychodzi do mnie za każdym razem gdy ciało zawoła. Znam jej historię związków i relacji. Trudnych, wymagających, koszt...
08/04/2026

Przychodzi do mnie za każdym razem gdy ciało zawoła. Znam jej historię związków i relacji. Trudnych, wymagających, kosztujących ją wiele.
Wchodzi bez żadnych oczekiwań. Patrzę na ciało. Przez moment stoi prosto, a potem nagle się cofa. Wygląda jakby ktoś chciał ją zdmuchnąć. Nogi momentalnie zmieniają kolor. Proszę, żeby położyła się na brzuchu. Dużo zapisanego w stopach, palcach, szyi. W którymś momencie płacze. Pytam, o czym te łzy?
- Nie są godni, nie są godni ci mężczyźni.
Pracuję dalej. Kiedy wstaje po sesji wygląda 10 lat młodziej.
- Przyszli - dzieli się.
- Kto? - pytam.
- Tata. Potem tata jego taty. I wyciągnęli mnie z tej sypialni. Z tej sypialni, w której było tak dużo mężczyzn. A każdy z nich mnie niegodny.
Godność. Ona jest taka cicha, nie potrzebuje niczego. Już nie dam się zdmuchnąć - dodaje na koniec.
Wzruszająca to była sesja.
🍀

Znowu poleciałam bez wcześniej ustalonego planu. Grafika wypełnionego od rana do wieczora. Listy miejsc must see i aktyw...
26/03/2026

Znowu poleciałam bez wcześniej ustalonego planu. Grafika wypełnionego od rana do wieczora. Listy miejsc must see i aktywności must do. Kontrola została schowana do kieszeni.
I nagle okazało się, że wszystko samo się układa. Wychodzę na drogę, a zza rogu wyłania się autobus, który zatrzymuje się przed moimi nogami i zabiera w nowe miejsce.
Przechodząca obok kobieta mówi: Idź tam, jest pięknie.
Nogi same niosą jakby mówiły: zobaczmy co za zakrętem.
Ciało, wcześniej zmęczone, nabiera witalności, wspinając się po skalistych ścieżkach ku górze.

Czy da się odpuścić kontrolę zawsze i wszędzie? Nie wiem.
Czy potrafię za każdym razem poddać się nurtowi życia? Nie.
Czy kiedyś przyjdzie taki moment? Może.

----------
A kogo woła praca z ciałem gdzie można zasmakować puszczenia kontroli, zapraszam od 7.04.
M.

Czasem nie potrzeba więcej odpowiedzi. Wystarczy przestrzeń.Wyjść. Usiąść gdzieś, gdzie nic Cię nie pogania. Poczuć wiat...
24/03/2026

Czasem nie potrzeba więcej odpowiedzi. Wystarczy przestrzeń.
Wyjść. Usiąść gdzieś, gdzie nic Cię nie pogania. Poczuć wiatr, ziemię, swoje ciało.
I zobaczyć, co się wydarzy, kiedy przestaniesz się spieszyć.
Może dziś nie chodzi o to, żeby zrobić więcej. Może chodzi o to, żeby przez chwilę po prostu być.

19/03/2026

Czym jest tzw. Pozorne pogorszenie?
Chcecie się dowiedzieć?
Obejrzyjcie.
I zanim pojawią się ewentualne pytania wyjaśniam, że tego typu przypadki, o których mówię w rolce, pojawiają się raz na kilkadziesiąt osób ☺️.

🍀 Dziś opowieść z gabinetu.Siada spokojnie na fotelu. Opowiada, że przyszła się zrelaksować i w zasadzie wszystko jest o...
17/03/2026

🍀 Dziś opowieść z gabinetu.

Siada spokojnie na fotelu. Opowiada, że przyszła się zrelaksować i w zasadzie wszystko jest ok.
- "Czuję się całkiem dobrze" - mówi. "Wprawdzie bolą mnie trochę barki, plecy i drętwieją palce, ale generalnie wszystko jest w miarę dobrze".
Kiedy pytam ją o dzieciństwo i relacje z rodzicami, nagle oczy zachodzą jej łzami. Wspomina o mamie, z którą od zawsze miała trudną relację. Dużo krytyki, dużo dystansu. Kiedy zagłębiamy się w temat, opowiada o całej linii rodowej, o kobietach, które nie przekazywały sobie miłości; o matkach, które nie potrafiły dać córkom miłości; o babci, która nigdy nie zaakceptowała jej taty.

Kładzie się na stół. W trakcie pracy płacze, ale nie wydaje głosu. Łzy płyną jej po policzkach, choć gardło jest w permanentnym zacisku.
- "Czuję złość... czuję złość całej linii kobiet ... i smutek. Nie chcę przekazać tego dalej swoim córkom"- mówi.

Kiedy pracuję z brzuchem i z miednicą, zaczyna puszczać i pozwalać sobie na szloch. Warczy, zaciskając dłonie. Zachęcam: "Idź za ciałem, możesz wstać i zacząć uderzać".
Powoli podnosi się i zaczyna walić w poduszkę. Pozwala ciału na tyle, na ile potrafi wyrazić to, co trudne. Stoję z boku, nie przeszkadzam.

Po wszystkim pytam ją jak się czuje.
- "Lżej" - odpowiada.
Na koniec sesji dzieli się: "To był mój pierwszy raz kiedy pozwoliłam sobie na puszczenie gardła i głosu".
-"Dobra robota"- odpowiadam. "Możesz być z siebie dumna".

Dzień dobry moi mili,dzisiaj krótko o tym jak mądrość ciała wciąż mnie zaskakuje. Kiedy tylko w głowie pojawia się myśl ...
13/03/2026

Dzień dobry moi mili,
dzisiaj krótko o tym jak mądrość ciała wciąż mnie zaskakuje. Kiedy tylko w głowie pojawia się myśl
"Już wszystko widziałam", rzeczywistość natychmiastowo pokazuje, że jest inaczej 😉. Stoję na stołem i nie wychodzę z zachwytu, mówiąc do siebie w głowie " Wow, co ja tu widzę!".

Ciało samo reguluje ile jest w stanie uwolnić i jak to robi. Czasami jest bardzo intensywnie, by potem wszystko mogło się zbalansować spokojem i lekkością.
Bywa bardzo zaskakująco w trakcie, by po sesji usłyszeć jak mówicie: "Nie wiedziałam ile w sobie noszę".

Co najlepiej zrobić na stole? Nie przeszkadzać ciału, nie hamować, nie powstrzymywać.
Nie ma co się bać, nie taki diabeł straszny 😉. Wystarczy zaufać.

Dobrego dnia
M.

---------
A za kilka dni rolka o tzw. Pozornym pogorszeniu. Cóż to takiego 🤔? Dowiecie się w przyszłym tygodniu.

Inspiracja na wtorek:"Najważniejsze jest to, żeby być w zgodzie ze sobą, nawet jeśli nie wszystkim się to podoba.”— Kata...
10/03/2026

Inspiracja na wtorek:
"Najważniejsze jest to, żeby być w zgodzie ze sobą, nawet jeśli nie wszystkim się to podoba.”
— Katarzyna Nosowska
😉

Adres

Aleja Jana Pawła II 23c
Płock
09-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 14:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magda Leszko Harmonia Ciała umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Magda Leszko Harmonia Ciała:

Udostępnij