25/07/2026
Przeczytaj uważnie, to apel o pomoc 👇
"Nasza historia zaczęła się w 2020roku kiedy Mikołaj zachorował na guza mózgu. Leczenie przyniosło efekt i guz został usunięty po chemioterapii, operacji usunięcia guza i radioterapii. Podczas leczenia Mikołaj doznał także udaru, przez co ma niedowład prawostronny i afazję. Przez prawie 5 lat cieszyliśmy się, że pokonaliśmy największego wroga, skupiliśmy się na powrocie Mikiego do sprawności, ale niestety pojawiła się wznowa na nerwie wzrokowym. Nasze szczęście trysło jak bańka mydlana, a nasz syn musi kolejny raz zacząć walkę z niezwykle trudnym i groźnym przeciwnikiem. W chwili obecnej Mikołaj jest po 5 wlewach sterydowych, dwóch chemioterapiach z powikłaniami i niepewnym losie co dalej.... Wiemy, że przed nami jeszcze długie miesiące walki, a nasze oszczędności niestety się kurczą, dlatego prosimy o wsparcie nas i naszego syna w leczeniu, dojazdach i wszelkich kosztach... Wiemy, że nie cofniemy się przed niczym żeby Mikołaj znowu był zdrowy, jednak bez pieniędzy będzie to bardzo trudne. Za każde wsparcie ogromnie dziękujemy."
Pisze mama Mikołaja, pani Marta Nowak.
W chwili obecnej Mikołaj jest po rezonansie, chemia, którą dostawał nie zadziałała na guza.
Lekarze prowadzą konsultacje co dalej, jeszcze nie wiedzią, ale idą w kierunku biopsji. Rodzina czeka również na odpowiedź z Niemieckiego ośrodka.
Mikołaj podłamał się psychicznie, a jego mama, pani Marta wraz z całą rodziną chorują razem z nim, przechodząc przez to wszystko.
Jeżeli chcesz pomóc, zajrzyj do komentarzy, tam znajdziesz link do zbiórki 👇
➡️ Zalajkuj, skomentuj bądź udostępnij dalej ten post - to również bardzo pomoże w zbiórce, dzięki temu informacja dotrze do większej ilości osób.
______________________________________