Gabinet Psychoterapii i Terapii Uzależnień "Psychosfera" Katarzyna Wałęsa

Gabinet Psychoterapii i Terapii Uzależnień "Psychosfera" Katarzyna Wałęsa psychoterapia indywidualna, psychoterapia par, terapia uzależnień

"EMOCJONALNY ŚMIETNIK"Bulimia przejawia się jednocześnie na poziomie fizycznym i emocjonalnym. Wiele zachowań osoby cier...
14/09/2026

"EMOCJONALNY ŚMIETNIK"
Bulimia przejawia się jednocześnie na poziomie fizycznym i emocjonalnym. Wiele zachowań osoby cierpiącej na to zaburzenie pokarmowe może przebiegać według wzorca porównywalnego do objadania się, a następnie zwracania przyjętych treści.

Pewna nastolatka kupowała ubrania, zakładała je tylko jeden raz, po czym upychała odzież do szafy. Od czasu do czasu sprzątała, pakowała wszystko do plastikowych worków i wynosiła do kubła na śmieci. Nastolatkowie przejawiający zachowania o charakterze bulimicznym funkcjonują emocjonalnie według specyficznych mechanizmów.

Williams dowodzi, że miały one szczególną relację z rodzicami, zwłaszcza z matką, dla której w dzieciństwie stawały się na zasadzie odwrócenia ról emocjonalnym śmietnikiem na nieprzetrawione emocje.

Stephen Briggs, Praca z nastolatkami i młodymi dorosłymi

COKOLWIEK MYŚLISZNie, niczego nie biorę do siebie. Cokolwiek myślisz, cokolwiek czujesz, to twój problem nie mój. Po pro...
13/09/2026

COKOLWIEK MYŚLISZ
Nie, niczego nie biorę do siebie. Cokolwiek myślisz, cokolwiek czujesz, to twój problem nie mój. Po prostu tak widzisz świat. Nie ma w tym niczego osobistego, bo ROZPRAWIASZ SIĘ ZE SOBĄ, a nie ze mną. Inni też mają swoje zdanie zgodne z ich systemem wartości, Więc nic z tego, co myślą o mnie, o mnie nie świadczy. Świadczy o nich.

Don Miguel Ruiz

fot. Katarzyna Sypniewska-Wałęsa Photography & Adam Sypniewski & Guitar

G O D N O Ś Ć🌾Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą. Nie potrzeba, iżby cały wszec...
12/09/2026

G O D N O Ś Ć
🌾
Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą. Nie potrzeba, iżby cały wszechświat uzbroił się, aby go zmiażdżyć: mgła, kropla wody wystarczy, aby go zabić.

Ale gdyby nawet wszechświat go zmiażdżył, człowiek byłby i tak czymś szlachetniejszym niż to, co go zabija, ponieważ wie, że umiera, i zna przemoc, którą wszechświat ma nad nim. Wszechświat nie wie nic.

Cała nasza godność spoczywa tedy w myśli. Stamtąd trzeba nam się wywodzić, a nie z przestrzeni i czasu, których nie umielibyśmy zapełnić. Silmy się tedy dobrze myśleć: oto zasada moralności.

Blaise Pascal
Człowiek nie jest wielki dlatego, że może wszystko.

Może właśnie dlatego, że potrafi wiedzieć, że nie może wszystkiego — i mimo tej wiedzy może świadomie wybierać, jak chce żyć.

Jest w tej myśli coś bardzo bliskiego psychoterapii.

Możliwość zatrzymania się i powiedzenia sobie:
„widzę, co się ze mną dzieje, rozumiem, co czuję i co mną kieruje — ale nie muszę bezwiednie za tym podążać”.

Nie zawsze mamy wpływ na to, co się w nas pojawia.
Na lęk, złość, smutek, wspomnienie, impuls, automatyczną myśl.

Ale możemy próbować zauważyć to, co się wydarza, nazwać to i zdecydować, co z tym zrobimy.

Być może właśnie w tej przestrzeni — pomiędzy tym, co się w nas pojawia, a tym, jak na to odpowiadamy — zaczyna się kawałek naszej wolności.

I może także kawałek naszej godności.

fot. Katarzyna Sypniewska-Wałęsa Photography

11 wrześniaN I E N A W I Ś ĆI nagle skończy sięTo wszystko w co wierzysz...
11/09/2026

11 września
N I E N A W I Ś Ć
I nagle skończy się
To wszystko w co wierzysz...

utwór pochodzi z płyty "Miłość w czasach popkultury" wydanej w 1999...

NASI „WEWNĘTRZNI PRZEWODNICY” ⛈️To, w jaki sposób tłumaczymy dziecku świat, jest tak naprawdę opowieścią o tym, jak my t...
11/09/2026

NASI „WEWNĘTRZNI PRZEWODNICY”
⛈️
To, w jaki sposób tłumaczymy dziecku świat, jest tak naprawdę opowieścią o tym, jak my ten świat widzimy i przeżywamy. I o tym, czego się boimy, a więc przed czym chcemy nasze dzieci ostrzec.

Jeżeli miałam w dzieciństwie trudne doświadczenia z rówieśnikami, a dziecko powie mi, że pokłóciło się z koleżanką – jest większe prawdopodobieństwo, że zareaguję niepokojem.
A jeżeli miałam z rówieśnikami dobre doświadczenia, możliwe, że odpowiem: „Tak w życiu jest, czasem się kłócimy. To nic strasznego”.

Sama pamiętam sytuację, kiedy mój syn miał trzy lata i po raz pierwszy usłyszał głośny grzmot nadchodzącej burzy. Spojrzał na mnie z pytaniem w oczach: „czy mam się bać?”.
I wtedy poczułam, że to jest ten moment, w którym decyduję, jak mu opowiem o burzy. Bo jeśli krzyknę: „Burza! Uciekamy!” – wybiorę opis świata związany z niepokojem. A jeśli spokojnie powiem: „Idzie burza, pewnie będzie padać. Lepiej się zebrać, bo zmokniemy.” – jest to już zupełnie inna opowieść.

Aldona Czajkowska

fot. Pinterest

P U S T Y N I A🟡Nie każdą pustynię da się nawodnić z zewnątrz.Czasem zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś sam zauw...
10/09/2026

P U S T Y N I A
🟡
Nie każdą pustynię da się nawodnić z zewnątrz.
Czasem zmiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś sam zauważy, jak wiele kosztuje go pozostawanie w nieustannej gotowości do walki.

fot. Katarzyna Sypniewska-Wałęsa Photography

ZIMNA WROGOŚĆ 🔵🔴🔵..gdy nasze spontaniczne postawy wobec innych są nieprzyjazne, zasady moralne nie hamują agresji, przec...
09/09/2026

ZIMNA WROGOŚĆ
🔵🔴🔵..gdy nasze spontaniczne postawy wobec innych są nieprzyjazne, zasady moralne nie hamują agresji, przeciwnie, są dodatkowym instrumentem, który jej służy. Wszyscy znamy tę ZIMNĄ WROGOŚĆ, jaka bije od osób aseptycznie moralnych i zasadniczych, gdy wytropią kogoś, kto ma odmienne zasady lub nie ma żadnych. Zasady moralne są maską ukrywająca niezdolność do przyjęcia świata.

Jolanta Brach-Czaina, Szczeliny istnienia

obraz Serifa

A U T E N T Y C Z N O Ś Ć🎭Jadę do pracy.Kolejny dzień. Kolejna droga pomiędzy polami a lasem.Lubię ten czas, kiedy coś p...
08/09/2026

A U T E N T Y C Z N O Ś Ć
🎭
Jadę do pracy.
Kolejny dzień. Kolejna droga pomiędzy polami a lasem.

Lubię ten czas, kiedy coś przykuwa moją uwagę, zatrzymuje mnie i zaczyna układać się w pytanie.

Jakiś czas temu pojawiło się słowo:

AUTENTYCZNOŚĆ

Co właściwie ono oznacza?
Kiedy jesteśmy autentyczni?
Kto o tym decyduje?
Czy istnieje jakaś rama, według której można rozpoznać: to jest prawdziwe, a to już nie?

Widzę różne komentarze dotyczące korzystania z ChataGPT. Słyszę oburzenie młodych osób, kiedy ktoś przyznaje, że używa go do wyszukiwania informacji, porządkowania myśli albo pisania tekstów. Przeczytałam też wypowiedź znajomej fotografki, która uznała, że ludzie korzystający z takiej pomocy przestają być sobą. Że ich teksty nie są już ich tekstami. Że stają się nieautentyczni.

I zaczęłam się zastanawiać, gdzie właściwie przebiega ta granica.

Sama jestem nie tylko psychoterapeutką, ale również fotografką. Od lat korzystam z Photoshopa, Lightrooma, presetów i innych narzędzi do obróbki zdjęć.

Które zdjęcie jest więc autentyczne?

To surowe, zapisane w pliku RAW?
Czy to, które później wywołuję, wydobywając z niego światło, cień, kolor i atmosferę, którą zobaczyłam, zanim nacisnęłam spust migawki?

Czy obraz przestaje być mój tylko dlatego, że użyłam narzędzia, aby nadać mu ostateczny kształt?

Być może autentyczność nie jest tym samym co surowość.

Czy nieobrobione, jest prawdziwsze?
Czy coś co zostało opracowane, poprawione czy uporządkowane, staje się fałszywe?

Istnieją książki podpisane nazwiskiem osoby, która nie napisała samodzielnie każdego zdania, lecz opowiedziała swoją historię, nadała jej sens, autoryzowała tekst i wzięła za niego odpowiedzialność. Od dawna istnieją redaktorzy, korektorzy, tłumacze, ghostwriterzy, konsultanci. Twórcy korzystają z cudzych pytań, wiedzy, rozmów, słowników, archiwów i wyszukiwarek.

Zatem czy używanie sztucznej inteligencji można tak łatwo uznać za dowód na nieautentyczność?

Na tegorocznym IMPACie Olga Tokarczuk powiedziała, że korzysta z narzędzi AI co wzbudziło wobec niej falę ocen i krytyki. Jakby mniej ważne było to, w jaki sposób z nich korzysta, a ważniejsze stało się samo oskarżenie: skoro używa, to znaczy, że coś za nią tworzy.

Jakbyśmy bardziej potrzebowali wydać wyrok, niż naprawdę usłyszeć, co druga osoba mówi.

A przecież samo narzędzie nie mówi jeszcze nic o autentyczności człowieka.

Można używać pięknych słów i nie mieć z nimi żadnego wewnętrznego związku.
Można napisać wszystko samodzielnie i stworzyć zupełnie fałszywy obraz siebie.
Można też przynieść własne doświadczenie, myśl, zdjęcie, emocję i poprosić kogoś lub coś o pomoc w znalezieniu dla nich formy.

Pytanie nie musi więc brzmieć:

Czy zrobiłam wszystko całkowicie sama?

Może ważniejsze jest:

Czy rozpoznaję siebie w tym, pod czym się podpisuję?
Czy ten tekst wyraża coś, co naprawdę pomyślałam, przeżyłam i czuję?
Czy rozumiem jego znaczenie i biorę za nie odpowiedzialność?

Autentyczność dotyczy także relacji.

Czy jestem nieautentyczna, kiedy nie pokazuję całej siebie?

Niekoniecznie.

Być może właśnie pozostaję wtedy w zgodzie ze sobą. Nie chcę ujawniać wszystkiego. Chronię swoją prywatność. Mówię tylko tyle, ile mogę powiedzieć bez przekraczania własnych granic.

Autentyczność nie musi oznaczać emocjonalnego ekshibicjonizmu.

Nie polega na wypowiadaniu każdej myśli.
Nie wymaga odsłaniania każdej rany.
Nie oznacza życia bez masek, ról i społecznych kontekstów.

Czasami maska chroni.
Czasami pozwala przetrwać trudny moment.
Czasami jest świadomym wyborem, a nie zdradą siebie.

Nieautentyczność zaczyna się być może nie wtedy, gdy czegoś nie ujawniamy, ale wtedy, gdy tracimy kontakt z tym, co naprawdę czujemy, myślimy i wybieramy. Kiedy pokazujemy światu obraz, w który sami nie wierzymy. Kiedy wypowiadamy cudze słowa, nie sprawdzając, czy są także nasze.

Mam wrażenie, że słowo „autentyczność” zaczyna dziś pełnić funkcję moralnego stempla.

To jest autentyczne.
Tamto nie jest.
Ten człowiek jest prawdziwy.
Tamten już nie.

A może autentyczność nie jest cechą, którą można komuś przyznać albo odebrać na podstawie jednego narzędzia, zdjęcia, tekstu czy sposobu pracy.

Może jest relacją ze sobą.

Uczciwością wobec własnego doświadczenia.
Świadomością swoich wyborów.
Odpowiedzialnością za to, co pokazujemy światu.
I zdolnością rozpoznania siebie w tym, co tworzymy.

Być może autentyczność nie oznacza, że wszystko muszę zrobić sama.

Może oznacza, że nie oddaję komuś innemu odpowiedzialności za to, kim jestem i pod czym składam swój podpis…

Takie to rozważania w drodze do gabinetu – dobrego dnia 😊

fotografia Katarzyna Sypniewska-Wałęsa Photography a graffiti wypatrzone na jednej z ulic Gniezna - przepuszczone przez Photoshopa - zatem AUTENTYCZNE... ?

POTRZEBY! 🎈• Anna Kalita - Zatem przychodzą na terapię, pomimo że się nie znoszą.• Alicja Kuczyńska-Krata – Od lat toczą...
07/09/2026

POTRZEBY!
🎈
• Anna Kalita - Zatem przychodzą na terapię, pomimo że się nie znoszą.

• Alicja Kuczyńska-Krata – Od lat toczą ze sobą regularną wojnę, żyją nawet nie obok siebie, ale w izolacji. Jako para dotknęli dna. Bardzo często są takim życiem bardzo zmęczeni. Totalnie wyczerpani! I nie mają pojęcia, co z tym zrobić.

• Anna Kalita - A ty uczysz, jak mają ze sobą rozmawiać tak, by się nie ranić. Wyrażając uczucia i emocje.

• Alicja Kuczyńska-Krata – Przede wszystkim POTRZEBY! W PSYCHOLOGII DEFINIUJE SIĘ JE WRĘCZ JAKO GŁÓD, KTÓRY DOMAGA SIĘ ZASPOKOJENIA.
Można o tym nie mówić, można swoje potrzeby wypierać, ale one i tak rządzą naszym życiem. Wyraża się to poprzez negatywne emocje i te wszystkie kłótnie spod znaku "bo ty to nigdy", "bo ty to zawsze".

Nawet sobie nie wyobrażasz, jaka to dla mnie satysfakcja, prawdziwa radość, kiedy zamiast tego kobieta lat 50 mówi mężowi: "Kiedy się wściekam, nic mi więcej nie jest potrzebne, tylko żebyś mnie przytulił. A on jest zaskoczony, bo gdy ona się wkurza, to myśli, że to jego wina, więc usuwa się jej z pola widzenia. A potem dochodzi do wniosku, że on też tęskni za bliskością. Za tym, że jak byli młodzi, to zawsze spali w objęciach.

Kiedy i jej, i jemu udaje się odblokować emocje – te pary ruszają! Z sesji na sesję przychodzą do mnie, jakby inni ludzie. Bywa, że sami z siebie się śmieją, przedrzeźniają to, jak ze sobą rozmawiali. BO BALON NADĘCIA PĘKŁ, ZŁOŚĆ PRYSŁA.

WO 12.08.2026

fot. Pinterest

R A D O Ś Ć🥾🥾Leżała radośćSzli ludzie i przeszliLeżała radośćZa wcześnieZa wcześnie pannie która była ładnaZa późno chło...
06/09/2026

R A D O Ś Ć
🥾🥾
Leżała radość
Szli ludzie i przeszli
Leżała radość
Za wcześnie

Za wcześnie pannie która była ładna
Za późno chłopcu który był po wszystkim
A obok czasu
Tych zafrasowanych
Którzy są po to
By zacieniać ściany

Leżała radość
Szli ludzie i przeszli
Ujrzała radość
Zniszczone podeszwy

S. Grochowiak

fot. Katarzyna Sypniewska-Wałęsa Photography

Adres

Ulica Orzeszkowej 13/3/przy PALMIARNI
Poznan
60-778

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii i Terapii Uzależnień "Psychosfera" Katarzyna Wałęsa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii i Terapii Uzależnień "Psychosfera" Katarzyna Wałęsa:

Skróty

Udostępnij