09/08/2026
❌ Dopadła i mnie ta paskudna przypadłość 2 lata temu,
czyli ogólnie mówiąc nierównowaga mikrobiologiczna w jelitach oraz brak regulacji psychosmoatycznej powodująca:
🔻IBS - przewlekłe zaburzenie czynnościowe przewodu pokarmowego o złożonej przyczynie
🔻SIBO - przerost bakterii produkujących wodór
🔻IMO - nadmiar mikroorganizmów produkujących metan
✖️ Skumulowało się potężnie, między innymi:
👉 nietolerancja histaminy (dieta przeciwzapalna)
👉 dieta bez glutenu, bez laktozy, bez nabiału
👉 mnóstwo! nietolerancji pokarmowych i alergenów
(z owoców mogę wyłącznie maliny, z warzyw: sałata, ogórek, papryka, cukinia, dynia, marchewka, ziemniaki)
💀 Generalnie koszmar.
Ból który nie pozwalał normalnie funkcjonować od samego rana, gdzie po wypiciu zwykłej wody było jeszcze gorzej. Mnóstwo badań i tysiące wydanych pieniędzy. Testowanie na sobie doboru produktów i modelu żywienia, który jakkolwiek pozwoli mi przetrwać. Stosowanie złożonej suplementacji i leków.
Czuję, że moje ciało nie chce mięśni jako tkanki ekskluzywnej, wysokoenergetycznej w utrzymaniu. Spadłem do rekordowo niskiej wagi. Samopoczucie paskudne ale na zewnątrz zawsze dobra mina do złej gry. I w końcu potrzeba czasu...
🥗 Co prawda ciągle jem w sposób mega ograniczony i każdy dzień wygląda niemal tak samo, ale gdyby nie zaangażowanie mojej Żony w cały proces, prawdopodobnie dziś leżałbym w szpitalu z jeszcze bardziej rozwalonymi flakami, ciałem i głową.
To głównie JEJ efekty pracy widzicie na rolce! 💙
✅ Teraz jest już lepiej ale muszę ciągle uważać.
❌ Jedna zła decyzja i ból wraca.
💣 Jestem jak tykająca bomba od środka.
Chcecie zapytać o jakiś szczegół dotyczący badań, żarcia, suplementacji, radzenia sobie czy... Przepisów? 🥗🍝
Pytajcie w komentarzach 👇