Vetcardia - Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna

Vetcardia - Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna Informacja o VETCARDIA Dysponujemy aparatami do EKG, ECHO serca oraz holterem (od połowy maja 2012) oraz urządzeniami do pomiaru ciśnienia krwi.

Szanowni Państwo,
Nasza przychodnia to efekt zapotrzebowania na wyspecjalizowane usługi medyczne w postaci diagnostyki i leczenia chorób układu krażenia oraz układu oddechowego. Specjalistyczna przychodnia weterynaryjna VETCARDIA jest lecznicą o profilu kardiologiczno-pulmonologicznym, w której uzyskają Państwo pomoc w zakresie szeroko pojętej diagnostyki klinicznej z tego zakresu. Dodatkowo nie

wyobrażamy sobie pracy z pacjentami kardiologiczno-pulmonologicznymi bez dobrze wyposażonej pracowni cyfrowej rentgenowskiej . Przychodnia mieści się w lokalu przy ulicy Kijowskiej 11 (w połowie długości budynku). Dojazd do lecznicy od ulicy Kijowskiej lub Markowskiej (możliwość zaparkowania samochodu na tyłach budynku). Istnieje możliwość wykonania badań dodatkowych z opisem (EKG, ECHO, RTG, HOLTER) oraz pełnej konsultacji z ustaleniem koniecznych badań dodatkowych i leczenia. Zapraszamy
Lek.wet. Rafał Niziołek
dr n.wet. Katarzyna Kraszewska
Lek.wet. Katarzyna Koprowska
Lek.wet.Michał Gajewski
Lek.wet. Martyna Ochocka
Lek.wet. Aleksandra Kolibczyńska

Technicy
Valentina Holdis
Oksana Rybak

Pracownik recepcji
Natalia Derkach

Światowy Dzień Lekarza Weterynarii Z okazji tego wyjątkowego dnia chcę zatrzymać się na chwilę i powiedzieć głośno o oso...
25/04/2026

Światowy Dzień Lekarza Weterynarii

Z okazji tego wyjątkowego dnia chcę zatrzymać się na chwilę i powiedzieć głośno o osobach z mojego najbliższego zawodowego otoczenia. To zdjęcie mówi wszystko — obecni współpracownicy i ci, którzy odeszli, ale wciąż do nas wracają, bo tu po prostu dobrze się czują. Fantastyczny zespół świetnych lekarzy !

Jestem niezmiernie wdzięczny, że mogę pracować z tak oddanymi, utalentowanymi i pełnymi pasji lekarzami i specjalistami. Wasze codzienne zaangażowanie w zdrowie naszych pacjentów jest dla mnie ogromną inspiracją.

Z wieloma z nich pracuję już wspólnie ponad 20 lat!

Do obecnych i byłych członków zespołu:
Dziękuję za wszystko, co wnosicie do tej pięknej profesji. Sprawiacie, że przychodzenie do pracy to czysta przyjemność.

Tutaj jesteśmy na Kongresie PAVC w zeszły weekend a Polish Association of Veterinary Cardiology to poniekąd nasze "dziecko" — bo nie tylko razem pracujemy, ale razem się rozwijamy.

Serdeczne pozdrowienia dla tych, którzy też są z nami "duchem" gdzieś w Polsce (lek.wet. Mirosława Ziemba, lek.wet. Julia Ziółkowska, dr. nauk wet. Justyn Gach, lek. wet. Zuzanna Uljanowska)

No I serdecznie pozdrowienia i życzenia dalszej współpracy dla naszych najbliższych sąsiadów "przez ścianę" - zespołowi COMFORTVET ! Bez Waszej pomocy byłoby znacznie trudniej poprawiać dobrostan wspólnych pacjentów.

lek.wet. Rafał Niziołek

Szanowni Państwo, Na najbliższe kilka miesięcy, a kto wie może i dłużej  dołącza do nas nowy stażysta.  Filip Grange (wy...
22/04/2026

Szanowni Państwo,

Na najbliższe kilka miesięcy, a kto wie może i dłużej dołącza do nas nowy stażysta.

Filip Grange (wymowa: Granż)

Absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, który pasję do kardiologii rozwijał już od czasów studenckich – jako aktywny członek Sekcji Kardiologii w Kole Medyków Weterynaryjnych. Brał udział w licznych szkoleniach i konferencjach branżowych, m.in. w cyklu Szkoły Kardiologii Perfectvet oraz I Sympozjum Kardiologii Weterynaryjnej.

Doświadczenie praktyczne zdobywał zarówno w kraju, jak i za granicą. Odbył staż na oddziale kardiologii ENVA – École Nationale Vétérinaire d'Alfort, jednej z najstarszych szkół weterynaryjnych na świecie, położonej w pobliżu Paryża. Uzupełnieniem jego kształcenia był także staż w pracowni echokardiografii Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie.

Nieustannie poszerza swoją wiedzę, uczestnicząc w kolejnych kursach i szkoleniach. Równolegle pracuje jako lekarz internista w przychodni weterynaryjnej w Radomiu.

Prywatnie kibicuje San Antonio Spurs w NBA, jest wielkim miłośnikiem historii – szczególnie okresu II wojny światowej – oraz biegle posługuje się językiem francuskim.

IV Kongres Polskiego Stowarzyszenia Kardiologii Weterynaryjnej (PAVC)W dniach 18–20 kwietnia z powodzeniem odbył się IV ...
20/04/2026

IV Kongres Polskiego Stowarzyszenia Kardiologii Weterynaryjnej (PAVC)

W dniach 18–20 kwietnia z powodzeniem odbył się IV Kongres Polskiego Stowarzyszenia Kardiologii Weterynaryjnej (PAVC) — wydarzenie, które zgromadziło blisko 300 uczestników z Polski oraz kilku krajów ościennych.

Sercem Kongresu był niezwykle bogaty program naukowy, przygotowany przez czołowych specjalistów krajowych i zagranicznych. Wykładowcy poruszyli szeroki wachlarz zagadnień — od patologii, elektrofizjologii i farmakoterapii, przez kardiochirurgię, po echokardiografię i kliniczne aspekty kardiologii weterynaryjnej.

Piątek upłynął pod znakiem zajęć praktycznych: warsztatów z interpretacji obrazów echokardiograficznych prowadzonych przez prof. Gerharda Wessa (dipl. ACVIM/ECVIM) oraz szkoleń z elektrokardiografii pod kierunkiem dr Jany Friederich (dipl. ACVIM) z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium.

Sobotnie sesje przyniosły pasjonujące doniesienia naukowe — prof. Agnieszka Noszczyk-Nowak przedstawiła nowatorskie metody leczenia arytmii z zastosowaniem ablacji, a dr Kieran Borgeat (dipl. ECVIM/ACVIM) omówił kliniczne podejście do omdleń oraz patologii związanych ze zwężeniem aorty i tętnicy płucnej. Dzień wzbogaciły dodatkowo praktyczne prezentacje przypadków klinicznych przygotowane przez koleżanki i kolegów z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Na zakończenie sobotniej sesji dr Rafał Niziołek podzielił się z uczestnikami swoją naukową pasją, przedstawiając wybrane zagadnienia z ewolucji układu krążenia zwierząt.

W niedzielę prof. Gerhard Wess przybliżył zagadnienia kardiomiopatii rozstrzeniowej i chirurgicznego leczenia zastawki mitralnej z wykorzystaniem implantów TEER, natomiast prof. Jens Häggström szczegółowo przedstawił problematykę endokardiozy i kardiomiopatii przerostowej. Zwieńczeniem dnia — i całego Kongresu — były przypadki kliniczne zaprezentowane przez dr Janę Friederich: wyjątkowo zaskakujące zagadki diagnostyczne, które śmiało mogłyby posłużyć za scenariusz do serialu o doktorze House'ie.

W Kongresie uczestniczył cały zespół naszej przychodni — zarówno w sesjach warsztatowych, jak i wykładowych.
Szczególne podziękowania należą się dr Kasi Kraszewskiej, która od pierwszej edycji PAVC pełni rolę głównego organizatora i kierownika naukowego Kongresu, wkładając w to przedsięwzięcie ogromne serce i zaangażowanie. Tegoroczna edycja okazała się wyjątkowo udana — wielu uczestników zgodnie podkreślało, że był to najlepszy i najdoskonalej zorganizowany Kongres w dotychczasowej historii tego wydarzenia.

Miejmy nadzieję, że za dwa lata spotkamy się ponownie — i że kolejna edycja będzie jeszcze lepsza.

Szanowni Państwo ! WAŻNE OGŁOSZENIE ! Uprzejmie informujemy, w dniu 17.04.2026 (piątek) rozpoczyna się Kongres Weterynar...
16/04/2026

Szanowni Państwo ! WAŻNE OGŁOSZENIE !

Uprzejmie informujemy, w dniu 17.04.2026 (piątek) rozpoczyna się Kongres Weterynaryjny PAVC (Polskiego Stowarzyszenia Kardiologii Weterynaryjnej), na którym wszyscy jesteśmy uczestnikami i jednymi z organizatorów.
W związku z tym nasza Przychodnia tego dnia będzie zamknięta.

Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za wyrozumiałość.

Ciągle uczymy się, aby jeszcze lepiej dbać o zdrowie Waszych czworonogich przyjaciół.

Od 20.04.2026 pracujemy bez zmian.

DRODZY KLIENCI Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych składamy Wam i Waszym najbliższym najserdeczniejsze życzenia.N...
05/04/2026

DRODZY KLIENCI

Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych składamy Wam i Waszym najbliższym najserdeczniejsze życzenia.

Niech ten wyjątkowy czas będzie pełen radości, spokoju i rodzinnego ciepła. Niech przyniesie wytchnienie od codziennych trosk, a każdy dom wypełni atmosfera wiosny, nadziei i odnowy.

Wesołego Alleluja!
Cały Personel Przychodni Weterynaryjnej

JEDNOCZEŚNIE INFORMUJEMY ŻE W PONIEDZIAŁEK 6 KWIETNIA PRZYCHODNIA JEST NIECZYNNA

W̳C̳Z̳O̳R̳A̳J̳ P̳O̳Ż̳A̳R̳T̳O̳W̳A̳L̳I̳Ś̳M̳Y̳ - D̳Z̳I̳Ś̳ N̳A̳ P̳O̳W̳A̳Ż̳N̳I̳E̳WARTO PRZECZYTAĆ DO KOŃCA 𝗭𝗮 𝗸𝘂𝗹𝗶𝘀𝗮𝗺𝗶 𝘇̇𝗮𝗿𝘁𝘂...
02/04/2026

W̳C̳Z̳O̳R̳A̳J̳ P̳O̳Ż̳A̳R̳T̳O̳W̳A̳L̳I̳Ś̳M̳Y̳ - D̳Z̳I̳Ś̳ N̳A̳ P̳O̳W̳A̳Ż̳N̳I̳E̳

WARTO PRZECZYTAĆ DO KOŃCA

𝗭𝗮 𝗸𝘂𝗹𝗶𝘀𝗮𝗺𝗶 𝘇̇𝗮𝗿𝘁𝘂 𝘇 𝟭 𝗸𝘄𝗶𝗲𝘁𝗻𝗶𝗮
𝗧𝗮𝗸, 𝗚𝗮𝗯𝗶𝗻𝗲𝘁 𝗗𝗶𝗮𝗴𝗻𝗼𝘀𝘁𝘆𝗸𝗶 𝗦𝗮𝗺𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲𝗹𝗻𝗲𝗷 𝗯𝘆ł 𝘇̇𝗮𝗿𝘁𝗲𝗺.

Ale jak każdy dobry żart ma gdzieś w sobie ziarno prawdy. A właściwie kilka ziaren, o których warto powiedzieć wprost.

Wizyta u lekarza weterynarii to czas, za który płacicie. I co ważniejsze - czas, w którym podejmowane są decyzje dotyczące zdrowia Waszego pupila. Warto go w pełni wykorzystać.

𝗣𝘂𝗻𝗸𝘁𝘂𝗮𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰́ 𝘁𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰́
Godzina wizyty to czas w gabinecie — nie czas otwarcia drzwi lecznicy. Przyjście z zapasem pozwala zarejestrować się spokojnie, oswoić zwierzę z otoczeniem i zacząć rozmowę z lekarzem bez pośpiechu.

𝗟𝗲𝗸𝗮𝗿𝘇 𝗯𝗲̨𝗱𝘇𝗶𝗲 𝘄𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶𝗮ł 𝘁𝘆𝗹𝗲, 𝗶𝗹𝗲 𝗺𝘂 𝗽𝗼𝘄𝗶𝗲𝗰𝗶𝗲
Wywiad to połowa diagnozy. Im dokładniej opisujesz objawy — kiedy się pojawiły, jak długo trwają, co je nasila — tym więcej informacji lekarz ma do dyspozycji i większe szanse na właściwe rozpoznanie.

𝐃𝐨𝐤𝐮𝐦𝐞𝐧𝐭𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐦𝐚 𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞
Jeśli zwierzę było wcześniej leczone gdzie indziej — przynieście dokumenty. Nie opis słowny, nie zdjęcie kartki. Pełna historia choroby - leki z dawkowaniem, wyniki badań krwi, moczu, skany z usg/echo.

𝐑𝐓𝐆 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐤 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐭𝐨𝐰𝐲
Zdjęcie zdjęcia RTG z telefonu rozmiaru znaczka — to nie jest dokumentacja. Przydatne są zdjęcia na płycie CD lub przesłane mailem, ale dobrej jakości. Różnica w możliwościach oceny jest w takim przypadku ogromna.
Istnieje dość prosta zasada - im więcej precyzyjnych informacji dostarczycie, tym więcej konkretnych odpowiedzi i skuteczniejszą pomoc możecie otrzymać. To nie ograniczenie — to mechanizm, który działa na Waszą korzyść.
Natomiast dobrze przygotowana wizyta — z dokumentacją, historią leczenia — to coś, co realnie zmienia jakość opieki, którą możemy Waszym podopiecznym zapewnić.

𝐖𝐩𝐚𝐝𝐧𝐞̨ 𝐛𝐞𝐳 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢, 𝐭𝐨 𝐜𝐡𝐲𝐛𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦
czyli o tym, dlaczego jeden telefon może zmienić wszystko — dla Waszego zwierzęcia i dla całego zespołu.

Wyobraźcie sobie, że w tej chwili w naszej przychodni pracuje dwóch lub trzech lekarzy. Każdy z nich ma pacjenta w gabinecie albo kogoś czekającego w poczekalni. Rejestratorka odbiera telefony, technik asystuje przy badaniu. Wszystko działa — bo jest zaplanowane.
I wtedy otwierają się drzwi. Ktoś wchodzi bez zapowiedzi. Nie ma w tym złej woli. Często jest za to zwierzę w złym stanie ogólnym, zdenerwowany właściciel i szczere przekonanie, że „to nie zajmie dużo czasu” albo wręcz odwrotnie…zajmie to mnóstwo czasu bo stan pacjenta jest krytyczny. Tyle że w tym momencie cały ten sprawnie działający zespół musi zatrzymać się i znaleźć miejsce, którego w danej chwili po prostu może nie być.
Rejestratorka i technicy szukają „dziury" w grafiku. Lekarz zostaje poproszony między pacjentami. Nikt nie wie, ile czasu zajmie ta wizyta. Czekający właściciele się niecierpliwią. Wszyscy są pod presją.

𝗔 𝗺𝗼𝘇̇𝗲 𝘁𝗿𝘇𝗲𝗯𝗮 𝘇𝗮𝗱𝘇𝘄𝗼𝗻𝗶𝗰́ 𝗶 𝘂𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱𝘇𝗶𝗰́❓
Lekarz zazwyczaj wie, kiedy może mieć chwilę oddechu. Możemy zaproponować optymalny moment — albo uczciwie powiedzieć, że dziś nie damy rady i skierować do miejsca, które pomoże szybciej. Nikt nie czeka w niepewności.
Nasza przychodnia to nie ostry dyżur. Nie zawsze, a często nie jesteśmy w stanie zapewnić bezpiecznego oczekiwania pacjentowi w stanie nagłym. Nie mamy do tego pełnego zaplecza szpitalnego. To nie znaczy, że odwracamy się plecami. Znaczy, że w pewnych sytuacjach wiemy, że pacjent potrzebuje czegoś więcej niż możemy mu tu i teraz dać. Dlatego staramy się kierować do większych lecznic wyposażonych w oddział intensywnej opieki, salę zabiegową, więcej personelu i całodobową obserwację — miejsc, które są do tego przystosowane i gdzie zwierzę będzie bezpieczne.
Jeśli Wasze zwierzę jest w złym stanie — zadzwońcie zanim wsiądziecie do samochodu. Powiemy Wam szczerze, czy można do nas przyjechać i kiedy, czy też lepiej od razu skierujemy Was do kliniki, która ma więcej możliwości. Stracicie dwie minuty. Możecie zaoszczędzić godzinę i — dosłownie — coś więcej. Czasem jest to uratowane życie Waszego zwierzęcia, jeśli zgodnie z naszymi wskazówkami trafi w odpowiednie miejsce w odpowiednim czasie. To nie jest nasza zła wola, że nie chcemy Was przyjąć, często wiemy, że nie zapewnimy takiej pomocy jak w innym miejscu.
Telefon to nie biurokracja. To narzędzie, które sprawia, że cały system działa na Waszą korzyść — a nie przeciwko Wam w momencie, gdy najbardziej potrzebujecie pomocy.

𝗦𝗰𝗲𝗻𝗮𝗿𝗶𝘂𝘀𝘇 𝗽𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝘆 :
𝗔 𝗯𝗼 𝘁𝗼 𝘇̇𝗼𝗻𝗮 𝘄𝗶𝗲. 𝗝𝗮 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶ł𝗲𝗺
Czyli o tym, co naprawdę przyspiesza wizytę — i co ją potrafi wstrzymać na pewien czas, zanim w ogóle się zacznie.

Zdarza nam się przyjmować pacjentów, których opiekun wie o nich bardzo mało.
Imię — zazwyczaj tak.
Rasa — najczęściej, albo sami to odnotujemy.
Ale wiek, szczepienia, leki, historia chorób — tu bywa różnie.
A zdarzają się wizyty, które zaczynają się mniej więcej tak:
𝗕𝗼 𝗺𝗶 𝗹𝗲𝗸𝗮𝗿𝘇 𝗸𝗮𝘇𝗮ł 𝘁𝘂 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗷𝗲𝗰𝗵𝗮𝗰́.
Staramy się pomóc mimo to, ale bezpośredni kontakt z lekarzem kierującym często skraca drogę do diagnozy. Który lekarz? Z jakiej lecznicy?�„Nie wiem, żona umawiała. Mam tu gdzieś kartkę..."
Nie ma w tym nic złego — rozumiemy, że nie zawsze ta sama osoba opiekuje się zwierzęciem i prowadzi jego dokumentację. Ale jeśli to możliwe — warto przyjść przygotowanym. Albo przynajmniej zadzwonić do tej żony, zanim wejdziemy do gabinetu.

𝗗𝗿𝘂𝗴𝗶 𝘀𝗰𝗲𝗻𝗮𝗿𝗶𝘂𝘀𝘇, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆 𝘇𝗻𝗮𝗺𝘆 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝗰𝘆:
𝗢𝗽𝗶𝗲𝗸𝘂𝗻 𝗺𝗮 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗼…𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲𝘀́.
Pierwsze dziesięć minut wizyty to spektakl poszukiwań. Nerwowe przeszukiwanie torebki. Stos kartek — wyniki sprzed trzech lat wymieszane z tymi z zeszłego tygodnia. Telefon odblokowywany pięć razy w poszukiwaniu maila, który „gdzieś tu jest". A potem triumfalne: „Mam nagranie jak kaszle!" — i pięć minut przewijania przez zdjęcia psa śpiącego na kocu, jedzącego z miski, wychodzącego na spacer, znowu śpiącego...
Nagrywanie objawów to rewelacyjny pomysł. Serio. Tylko że szukanie go w galerii liczącej kilkaset zdjęć zabiera czas, który moglibyśmy poświęcić na badanie.

𝐂𝐨 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐩𝐨𝐦𝐚𝐠𝐚 ❓
Oto krótka lista rzeczy, które warto mieć gotowe:
- podstawowe dane o zwierzęciu (wiek, masa ciała (choćby przybliżona), szczepienia, stosowane leki — nazwa, dawka, od kiedy)
- skierowanie lub informacja od lekarza kierującego — na piśmie. Nie opis słowny. Najlepiej wydruk lub plik. Wiemy wtedy, z kim rozmawiamy i co już zostało zrobione.
- wyniki badań — posortowane, najnowsze na wierzchu
Krew, mocz, posiewy. Daty mają znaczenie — wynik sprzed trzech lat i wynik sprzed tygodnia to dwie różne informacje.
- RTG i USG — optymalnie pełne pliki, nie zdjęcie zdjęcia. Płyta CD lub plik przesłany mailem. Miniatura z telefonu nie pozwala ocenić obrazu. Opis bez obrazu to tylko połowa informacji.
- nagranie objawów — znalezione przed wejściem do gabinetu. Kaszel, kulawizna, omdlenia, drgawki, dziwne zachowanie — nagranie bywa nieocenione. Tylko proszę odszukać je w galerii zanim usiądziemy naprzeciwko siebie.

𝐙𝐚𝐬𝐚𝐝𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚̨ 𝐥𝐮𝐛𝐢𝐦𝐲:
𝐆𝐚𝐛𝐢𝐧𝐞𝐭 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐞 𝐧𝐚 𝐬𝐳𝐮𝐤𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐢𝐧𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚𝐜𝐣𝐢 — 𝐭𝐨 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐞 𝐧𝐚 𝐢𝐜𝐡 𝐨𝐦𝐚𝐰𝐢𝐚𝐧𝐢𝐞.
𝐈𝐦 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐤𝐨𝐧𝐤𝐫𝐞𝐭𝐨́𝐰 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐧𝐨𝐬𝐢𝐜𝐢𝐞, 𝐭𝐲𝐦 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐤𝐨𝐧𝐤𝐫𝐞𝐭𝐨́𝐰 𝐰𝐲𝐧𝐨𝐬𝐢𝐜𝐢𝐞.

𝗦𝗲𝗴𝗿𝗲𝗴𝗮𝘁𝗼𝗿 𝗶𝗱𝗲𝗮𝗹𝗻𝘆 𝗶 𝗺𝗮𝗶𝗹 𝘄𝘆𝘀ł𝗮𝗻𝘆 𝘇 𝗽𝗼𝗰𝘇𝗲𝗸𝗮𝗹𝗻𝗶
O organizacji dokumentacji medycznej — i o tym, że dobre chęci potrzebują jeszcze dobrego timingu. Organizacja dokumentacji medycznej Waszego zwierzęcia to jedna z najcenniejszych rzeczy, które możecie zrobić. Naprawdę. Ale są dwie pułapki, w które wpada nawet najbardziej skrupulatny właściciel.

𝐓𝐞𝐫𝐚𝐳 𝐨 𝐖𝐚𝐬 — 𝐨 𝐭𝐲𝐜𝐡, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐳𝐲 𝐫𝐨𝐛𝐢𝐚̨ 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞.
𝐀𝐥𝐛𝐨 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨.

𝐏𝐮ł𝐚𝐩𝐤𝐚 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐚: 𝐬𝐞𝐠𝐫𝐞𝐠𝐚𝐭𝐨𝐫 𝐳𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦
Zdarza nam się przyjmować pacjentów, których opiekunowie przynoszą na wizytę segregator. Pełen, chronologiczny, z zakładkami. Historia życia w trzech tomach. To naprawdę imponujące. I szczerze — wzruszające.
Ale jeśli przychodzicie na badania kwalifikujące do zabiegu, a lekarz potrzebuje wyników z ostatnich kilku dni — przekopywanie się przez kompletną historię medyczną od szczenięcia nie przyspiesza wizyty. Przyspiesza ją wyciągnięcie na wierzch tego, co aktualne.

𝐏𝐮ł𝐚𝐩𝐤𝐚 𝐝𝐫𝐮𝐠𝐚: 𝐦𝐚𝐢𝐥 𝐰𝐲𝐬ł𝐚𝐧𝐲 𝐳 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐥𝐧𝐢
To dość często zdarza się podczas konsultacjji skomplikowanych przypadków — tomografia, wiele skanów USG, obszerna historia. Zapobiegliwy właściciel wie, że materiału jest dużo i że lekarz nie zdąży go przejrzeć podczas wizyty. Wpada więc na świetny pomysł: wyśle wszystko mailem wcześniej.

I wysyła. Godzinę przed wizytą. Albo już siedząc w poczekalni. A potem wchodzi do gabinetu z pytaniem:
„Nie wiem, czy pan już przejrzał te wyniki... czy może pan już wie, co jest mojemu zwierzęciu?”

Lekarz między pacjentami nie ma godziny na analizę tomografii. Mail wysłany w ostatniej chwili to mail, który trafi do przejrzenia po wizycie — albo w czasie, który powinien być poświęcony Waszemu zwierzęciu.

𝐉𝐚𝐤 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢𝐜́ 𝐭𝐨 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐳𝐞 ?
Wyślij materiały tydzień wcześniej z krótką informacją, czego dotyczy przypadek. I to już się dzieje. Mamy takie wizyty przygotowanych opiekunów, którzy wysłali wcześniej komplet informacji i nas o tym poinformowali. Lekarz może zarezerwować czas na przejrzenie. No i jeśli dokładnie przejrzał Wasze materiały, bo miał je na czas wie, od czego zacząć. To nie jest utrudnienie — to najprostsza droga do lepszej diagnozy.

Ale 1–2 dni przed to minimum, żeby materiał trafił do kogoś w odpowiednim momencie i nie zginął w natłoku wiadomości.

𝐂𝐎 𝐙𝐀𝐁𝐑𝐀𝐂́ 𝐙𝐀𝐖𝐒𝐙𝐄 ❓
Aktualne leki z dawkowaniem. Ostatnie wyniki badań. Skierowanie lub informacja od lekarza kierującego. Nagranie objawów (gotowe do odtworzenia).

𝐂𝐎 𝐙𝐀𝐁𝐑𝐀𝐂́ 𝐖 𝐖𝐄𝐑𝐒𝐉𝐈 𝐌𝐀𝐗 ❓
Pełna historia chorób przy nowym lekarzu lub skomplikowanym przypadku. RTG i USG sprzed lat przy diagnostyce przewlekłej. Historia szczepień przy wyjazdach lub procedurach.

________________________________________________________

𝐂𝐳𝐲 𝐦𝐨𝐳̇𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐫𝐳𝐮𝐜𝐢𝐜́ 𝐨𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐧𝐚 𝐭𝐞 𝐰𝐲𝐧𝐢𝐤𝐢❓
Dlaczego odmawiamy konsultacji online — i co zamiast tego naprawdę pomaga.

To prośba, którą rozumiemy bardzo dobrze. Macie zwierzę, macie wyniki, macie niepokój. Jesteście daleko lub sytuacja nie pozwala na podróż. Chcecie tylko krótkiej rozmowy, szybkiej oceny, swojego spokoju.
I właśnie dlatego — nie z biurokracji, nie z wygody — w większości przypadków odmawiamy. Żeby Wam to wytłumaczyć, musimy powiedzieć kilka rzeczy wprost.

Dlaczego "tylko rzucenie okiem" nie istnieje w medycynie weterynaryjnej :
1. 𝐖 𝐏𝐨𝐥𝐬𝐜𝐞 𝐭𝐞𝐥𝐞𝐩𝐨𝐫𝐚𝐝𝐚 𝐰𝐞𝐭𝐞𝐫𝐲𝐧𝐚𝐫𝐲𝐣𝐧𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐚𝐥𝐞𝐠𝐚𝐥𝐢𝐳𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚̨ 𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚̨ 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐚𝐤𝐭𝐮 𝐳 𝐩𝐚𝐜𝐣𝐞𝐧𝐭𝐞𝐦.
Stawianie diagnozy lub zalecanie leczenia bez bezpośredniego badania zwierzęcia jest niezgodne z prawem — niezależnie od intencji i wiedzy lekarza.
2. 𝐁𝐚𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐨𝐛𝐫𝐚𝐳𝐨𝐰𝐞 𝐭𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨𝐤𝐮𝐦𝐞𝐧𝐭𝐲 — 𝐭𝐨 𝐮𝐦𝐢𝐞𝐣𝐞̨𝐭𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐢 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐞𝐤𝐬𝐭. 𝐔𝐒𝐆 𝐢 𝐞𝐜𝐡𝐨 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐚 𝐭𝐨 𝐛𝐚𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐮𝐛𝐢𝐞𝐤𝐭𝐲𝐰𝐧𝐞.
Ich wartość zależy od jakości aparatu, doświadczenia badającego, współpracy zwierzęcia w danej chwili. Opis wyniku bez dostępu do pełnego zapisu wideo czy skanów to jak recenzja filmu, którego nie widzieliśmy. Pliki często po prostu nie istnieją lub nie mogą być udostępnione. Nie ma obowiązku wydawania nagrań z badań ultrasonograficznych. Wiele lecznic przechowuje je wyłącznie u siebie. Oceniamy wtedy opis — a opis bez obrazu to tylko część prawdy.

𝟯. 𝗟𝗲𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗼𝗯𝗿𝗮𝘇 𝗸𝗹𝗶𝗻𝗶𝗰𝘇𝗻𝘆.
Jeśli zwierzę jest już leczone farmakologicznie, wyniki sprzed kilku tygodni mogą nie odzwierciedlać aktualnego stanu. Ocena "na zimno" archiwalnych badań może prowadzić do fałszywych wniosków — w obie strony.

𝐊𝐨𝐧𝐬𝐮𝐥𝐭𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐨𝐧𝐥𝐢𝐧𝐞 𝐰𝐲𝐧𝐢𝐤𝐨́𝐰, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐣 𝐞𝐟𝐞𝐤𝐭𝐞𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐮𝐬𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐰ł𝐚𝐬́𝐜𝐢𝐜𝐢𝐞𝐥𝐚 𝐛𝐞𝐳 𝐳𝐛𝐚𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐳𝐰𝐢𝐞𝐫𝐳𝐞̨𝐜𝐢𝐚, 𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐛𝐲𝐜́ 𝐠𝐫𝐨𝐳́𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐚 𝐧𝐢𝐳̇ 𝐛𝐫𝐚𝐤 𝐤𝐨𝐧𝐬𝐮𝐥𝐭𝐚𝐜𝐣𝐢. 𝐃𝐚𝐣𝐞 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐞 𝐩𝐞𝐰𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 𝐭𝐚𝐦, 𝐠𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐣 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐚.

𝗖𝗢 𝗭𝗔𝗠𝗜𝗔𝗦𝗧 𝗧𝗘𝗚𝗢 𝗡𝗔𝗣𝗥𝗔𝗪𝗗𝗘̨ 𝗗𝗭𝗜𝗔Ł𝗔 ❓
Najczęściej nie zostawiamy Was bez wyjścia. Są dwie formy, które rzeczywiście pomagają:

𝐑𝐨𝐳𝐦𝐨𝐰𝐚 𝐥𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳 - 𝐥𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳
Jeśli Wasz lekarz prowadzący skontaktuje się z nami bezpośrednio — możemy rozmawiać w sposób, który jest niemożliwy w rozmowie z właścicielem. Wspólny język medyczny, możliwość przesłania plików, precyzyjne ustalenie dalszego postępowania. To najlepsza forma konsultacji na odległość. Możecie zaaranżować taką rozmowę, jeśli Wasz lekarz będzie chciał takiej pomocy od nas.

𝐖𝐢𝐳𝐲𝐭𝐚 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐢𝐬𝐭𝐚
Przyjeżdżacie do nas z całą dokumentacją — nie po to, żeby ją przepisać do naszego komputera, ale żeby stanowiła punkt odniesienia. Poprzednie wyniki pomagają ocenić zmianę w czasie, efekty leczenia, kierunek dalszej diagnostyki. To wizyta, która ma sens.

Po szczerej rozmowie telefonicznej bardzo często udaje nam się znaleźć dobre wyjście — ustalić optymalny termin wizyty, ocenić czy i kiedy podróż jest wskazana, a czasem skierować do miejsca bliższego Wam, które będzie w stanie pomóc równie dobrze.

Kiedy stan zwierzęcia nie pozwala na dłuższą podróż — powiedzcie nam to od razu. To właśnie jest moment, w którym wspólnie szukamy rozwiązania. Nie odmawiamy pomocy. Odmawiamy pomocy pozornej.
Odmowa konsultacji online to nie dystans ani brak chęci. To uczciwa odpowiedź na pytanie: czy jesteśmy w stanie Wam rzeczywiście pomóc w tej formie? Jeśli nie — mówimy to wprost i szukamy drogi, która naprawdę zadziała.

𝗭𝗮𝗰𝘇𝗲̨𝗹𝗶𝘀́𝗺𝘆 𝗼𝗱 𝘇̇𝗮𝗿𝘁𝘂 𝗼 𝗚𝗮𝗯𝗶𝗻𝗲𝗰𝗶𝗲 𝗗𝗶𝗮𝗴𝗻𝗼𝘀𝘁𝘆𝗸𝗶 𝗦𝗮𝗺𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲𝗹𝗻𝗲𝗷 — 𝗸𝗼𝗻́𝗰𝘇𝘆𝗺𝘆 𝗻𝗮 𝗰𝘇𝘆𝗺𝘀́, 𝗰𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗷𝗲𝗴𝗼 𝗼𝗱𝘄𝗿𝗼𝘁𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶𝗮̨: 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗸𝗼𝗻𝗮𝗻𝗶𝘂, 𝘇̇𝗲 𝗱𝗼𝗯𝗿𝗮 𝗼𝗽𝗶𝗲𝗸𝗮 𝘄𝗲𝘁𝗲𝗿𝘆𝗻𝗮𝗿𝘆𝗷𝗻𝗮 𝘄𝘆𝗺𝗮𝗴𝗮 𝗼𝗯𝗲𝗰𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶, 𝗸𝗼𝗻𝘁𝗲𝗸𝘀𝘁𝘂 𝗶 𝗼𝗱𝗽𝗼𝘄𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶𝗮𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶.

𝗭̇𝗮𝗱𝗻𝗲 𝘇 𝘁𝘆𝗰𝗵 𝘁𝗿𝘇𝗲𝗰𝗵 𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗶𝗲𝘀́𝗰𝗶 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘄 𝗺𝗮𝗶𝗹𝘂 𝘇 𝘇𝗮ł𝗮̨𝗰𝘇𝗻𝗶𝗸𝗶𝗲𝗺.

________________________________________________________

𝐈 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐨…

Może nadszedł już czas aby zorganizować sobie dokumentację w telefonie. Jeden folder wydzielony specjalnie dla zwierzęcia, podzielony na kategorie — zamiast szukania w ogólnej galerii i skrzynce mailowej. Idealna opcja na takie wizyty, gdzie trudno się czegoś doszukać, albo lekarz jednak chciałby zajrzeć do starszych wyników. Albo jeszcze lepiej…jedziecie na urlop ze swoim pupilem. Teczki, segregatory zostają w domu. Telefon z uporządkowanymi danymi jedzie z wami. Może to być również tablet.

𝐂𝐨 𝐰𝐚𝐫𝐭𝐨 𝐳𝐠𝐫𝐨𝐦𝐚𝐝𝐳𝐢𝐜́ ❓

1. Wyniki badań - krew, mocz, posiewy
2. Opisy wizyty
3. Karty leczenia, historia choroby
4. Pliki graficzne (jeśli są dostępne) - dobrej jakości rentgenogramy (!), skany usg, ew. obrazy z tomografu (oczywiście do tego odpowiednie opisy wykonane przez lekarza…aby były w jednym miejscu).
5. Filmiki z objawami, których problemy dotyczą (kaszel, omdlenie, kulawizna, napad padaczkowy, itp)
6. Leki - nazwy, dawki, jak długo były podawane (niektórzy nawet te leki przynoszą, żeby czegoś nie pomylić...tak też można.
7. Ew. szczepienia (ale tu zwykle przydaje się książeczka zdrowia lub paszport)...w naszym przypadku akurat mniej istotne.

𝐈 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐞𝐤𝐬𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚ł𝐨 𝐀𝐈

Dziękujemy

lek.wet. Rafał Niziołek

Ps. Dla potrzeb tego tekstu niektóre ważne elementy są pogrubione, ale nie zawsze unicode pozwala pogrubić polskie znaki diakrytyczne za co przepraszam czytających.

Ale że tak wszyscy na jedną godzinę się zjechali? Co ciekawe, że w przypadku tej rasy nie ma kłótni i awantur tylko mizi...
02/04/2026

Ale że tak wszyscy na jedną godzinę się zjechali? Co ciekawe, że w przypadku tej rasy nie ma kłótni i awantur tylko mizianki i merdanki 😍. Cavisie! Całą poczekalnia Wasza!

SZANOWNI PAŃSTWO,URUCHAMIAMY NOWĄ, PRZEŁOMOWĄ USŁUGĘZ ogromną przyjemnością informujemy, że wychodząc naprzeciw rosnącem...
01/04/2026

SZANOWNI PAŃSTWO,

URUCHAMIAMY NOWĄ, PRZEŁOMOWĄ USŁUGĘ

Z ogromną przyjemnością informujemy, że wychodząc naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu naszych Klientów, oddajemy do Państwa dyspozycji niezwykłą i nowatorską usługę.

GABINET DIAGNOSTYKI SAMODZIELNEJ (GDS-1).

W odpowiedzi na liczne sygnały od Państwa — w tym spontaniczne wizyty bez wcześniejszego umówienia, wpadanie między pacjentami oraz trudności z dostępem do naszych lekarzy — postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom i uprościć cały proces diagnostyczny.

CO OFERUJEMY?

🔬 Pełen dostęp do aparatu USG I EKG— nowoczesny aparat do usg z kilkoma głowicami, aparat do ekg, spirytus, żel i instrukcja obsługi w języku polskim dostępne na miejscu. Badania wykonują Państwo samodzielnie, we własnym tempie i według własnego uznania.

🤖 Stanowisko AI-Diagnostyka — udostępniamy nasz komputer z dostępem do najnowocześniejszych systemów sztucznej inteligencji: ChatGPT, Gemini oraz innych wiodących platform. To właśnie algorytm przejmie rolę doradcy medycznego i pomoże Państwu ustalić diagnozę oraz plan leczenia Waszego pupila. Po waszej stronie jest badanie.

👨‍🔧 Wsparcie techniczne — do Państwa dyspozycji pozostaje nasz wykwalifikowany technik lub stażysta, który sprawnie włączy aparat, nałoży żel oraz uprzejmie wskaże w które miejsce przyłożyć głowicę, pomoże w jej doborze oraz wskaże miejsca przypięcia elektrod. Interpretacja obrazów i zapisu EKG pozostaje — zgodnie z duchem samodzielności — całkowicie w Państwa gestii.

📅 Rezerwacja — nie jest wymagana. Podobnie jak dotychczas, zapraszamy o dowolnej porze, najlepiej bez uprzedzenia. Być może, jeśli gabinet będzie zajęty przez innego klienta trzeba będzie poczekać.

CENNIK:
Usługa dostępna jest w atrakcyjnej cenie, która zależna jest od czasu przebywania w gabinecie, wykorzystania aparatu do usg i ekg, a także czasu pracy z systemem AI na naszym komputerze.

WAŻNA INFORMACJA PRAWNA:

Przychodnia nie ponosi odpowiedzialności za diagnozy postawione przez ChatGPT, Gemini ani żaden inny system AI, jak również za interpretacje dokonane przez właściciela zwierzęcia, jego znajomych obecnych podczas wizyty oraz przypadkowych przechodniów zaproszonych do pomocy.

Nasz zespół lekarzy pozostaje do Państwa dyspozycji w tradycyjny sposób — po wcześniejszym umówieniu telefonicznym — dla tych, którzy jeszcze preferują tę przestarzałą formę opieki weterynaryjnej.

Z poważaniem i pełnym profesjonalizmem,
Zespół Przychodni VETCARDIA

Doktor Rafał Niziołek zadebiutował dziś w roli wykładowcy na szkoleniu będącym częścią certyfikacji "Kardiologia psów i ...
07/03/2026

Doktor Rafał Niziołek zadebiutował dziś w roli wykładowcy na szkoleniu będącym częścią certyfikacji "Kardiologia psów i kotów" pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt. Miał okazję zaprezentować słuchaczom dwa wykłady - "Wpływ chorób ogólnych na czynność skurczową serca" oraz "Manifestacja chorób ogólnych w układzie krążenia". Jutro jeszcze jeden wykład pod tytułem "Wodobrzusze - czy to tylko nadmiar płynów?".

Nasz wykładowca lek. wet. Rafał Niziołek jest absolwentem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie z 1996 roku. Założyciel pierwszej w Polsce specjalistycznej przychodni kardiologicznej dla zwierząt – VETCARDIA (2012).
Doświadczenie kliniczne
Przez kilkanaście lat pracował w wielu lecznicach w Warszawie, w tym w Przychodni dla Zwierząt Boss, Żoliborskiej Klinice Weterynaryjnej, Natolińskiej Lecznicy Weterynaryjnej, Przychodni Weterynaryjnej Marysin. Pracował również w pracowni kardiologicznej Kliniki Małych Zwierząt SGGW. Międzynarodowe doświadczenie zdobywał podczas staży klinicznych w Royal (Dick) Veterinary College w Edynburgu (Szkocja), Tierklinik Vetsuisse Faculty University w Bernie oraz Cabinet Vétérinaire Amberger-Philip w Genewie (Szwajcaria), a także w Heart Station Kliniki Uniwersyteckiej w Uppsali (Szwecja).
Wykształcenie i kwalifikacje
Odbył liczne szkolenia zagraniczne w ramach projektu ESAVS: Cardiology I–V, Emergency and Critical Care I–II oraz Feline Cardiology and Respiratory Medicine. W 2024 roku zakończył edukację egzaminem, uzyskując Certificate of Advanced Studies (CAS) z dziedziny kardiologii weterynaryjnej. Posiada również tytuł Specjalisty Chorób Psów i Kotów. Wśród jego nauczycieli są uznani specjaliści z kraju (prof. dr hab. Urszula Pasławska, dr n. wet. Bohdan Kurski) oraz z zagranicy (prof. Christophe Lombard, prof. Clarence Kvart, prof. Gerhard Wess, prof. Claudio Bussadori, prof. Jens Häggström, prof. Karsten Schober, prof. David Spreng, dr Alan Kovacevic, dr Armelle de la Forcade, dr Jennifer
Devey).
Specjalizacja
Specjalizuje się w echokardiografii, ultrasonografii płuc i klatki piersiowej, stanach nagłych kardiologicznych i oddechowych oraz przewlekłej terapii pacjentów kardiologicznych i pulmonologicznych – głównie psów, kotów i fretek. Współpracuje również ze specjalistami
medycyny dzikich zwierząt, wspierając badania kardiologiczne i oddechowe zwierząt z ogrodów zoologicznych w Warszawie i Łodzi.
Działalność naukowa i dydaktyczna
Członek Europejskiego Stowarzyszenia Kardiologów Weterynaryjnych (ESVC), współzałożyciel Polskiego Stowarzyszenia Kardiologów Weterynaryjnych (PAVC) oraz członek Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt. Autor licznych publikacji naukowych i wykładowca na wielu konferencjach w Polsce i za granicą.

Profesor Marek Galanty przez wiele lat był naszym chirurgicznym mentorem. Pod jego czujnym okiem wyrastał talent doktora...
16/02/2026

Profesor Marek Galanty przez wiele lat był naszym chirurgicznym mentorem. Pod jego czujnym okiem wyrastał talent doktora Rafała Kraszewskiego, z Nim operowaliśmy pierwsze krtanie, zamykaliśmy przetrwałe przewody tętnicze, usuwaliśmy zmienione płuca oraz grasiczaki. Niezwykle spokojny, zawsze opanowany, doskonały w swoim fachu. Fantastyczny chirurg teraz potrzebuje naszej pomocy.

Mamy powody do dumy!Zeszły weekend był dla nas bardzo intensywny — oficjalnie rozpoczęło się dwuletnie Szkolenie Certyfi...
15/01/2026

Mamy powody do dumy!

Zeszły weekend był dla nas bardzo intensywny — oficjalnie rozpoczęło się dwuletnie Szkolenie Certyfikacyjne z Kardiologii! To wyjątkowe wydarzenie dla całego środowiska weterynaryjnego w Polsce, a my mamy zaszczyt być jego częścią.

Uczestniczymy w tym szkoleniu na różnych poziomach — ale o tym opowiemy więcej w kolejnych postach. Czeka nas wspólnie naprawdę ekscytująca droga pełna nauki i rozwoju!

Na razie mamy jednak powody do dumy przede wszystkim z jednego, szczególnego powodu...

✨ Dr nauk wet. Katarzyna Kraszewska objęła funkcję Kierownika Szkolenia Certyfikacyjnego z Kardiologii! ✨
To ogromny zaszczyt i wyjątkowe wyróżnienie — zarówno dla niej, jak i dla całego naszego zespołu. Powierzenie tak odpowiedzialnej i prestiżowej roli to dowód uznania dla jej kompetencji i autorytetu w dziedzinie kardiologii weterynaryjnej.
Znając ogromne doświadczenie kliniczne dr Kraszewskiej, a przede wszystkim jej niezrównane umiejętności organizacyjne — zdobyte przy realizacji Kongresów PAVC oraz licznych szkoleń Perfectvet — nie mamy najmniejszych wątpliwości, że z tą rolą poradzi sobie doskonale. Uczestnicy szkolenia są w najlepszych rękach!

Serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia! 🩺❤️
Już nie możemy się doczekać kolejnych weekendów pełnych kardiologicznej wiedzy. Bądźcie z nami — będziemy dzielić się relacjami!

Adres

Ulica Kijowska 11
Praga
03-743

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 20:00

Telefon

22 415 55 60

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Vetcardia - Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Vetcardia - Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna:

Udostępnij

Kategoria