22/07/2025
Moje myśli krążą ostatnimi czasy wokół śmierci. Straty, ulotności, żałoby.... Dziś przyszły do mnie słowa, które pięknie opisują to, jak można pomóc osobie, która doświadcza żałoby.
Dzielę się z Wami ich mądrością, delikatnością i uważnością na drugiego czlowieka.
"Po śmierci Carla obecność Giovanny okazała się prawdziwie zbawienna. Tylko ona pojęła, że jedynym sposobem na bycie blisko Anny było towarzyszenie jej w drobnych, codziennych czynnościach..(...) Po jakimś czasie zaczęła wysuwać w stronę Anny nieśmiałe propozycje: " Może pójdziemy na zakupy, spiżarka jest pusta?" " Masz ochotę się przejść? Takie piękne dziś słońce" " Chcesz ukręcić pesto na obiad?" Dołożyła wszelkich starań, by ulżyć jej bólu po śmierci Carla, a jednocześnie podarować to, czego najbardziej było jej trzeba: ciszę, pozwalającą oddychać świeżym jeszcze wspomnieniem." (...)
Polecam lekturę " Listonoszki z Apulii" Francesci Giannone tym, którzy potrzebują zatrzymania, nadziei, historii o miłości do drugiego człowieka w jej różnej postaci.
I wiecie, uważam, że wszystko co najważniejsze i najpiękniejsze zawarte jej w prostocie.