23/07/2026
W dyskusji o tym, czy obecnie istnieje nadwykrywalność autyzmu i ADHD, warto opierać się nie tylko na opiniach, ale też na tym, co pokazują wyniki badań naukowych i epidemiologicznych.
🔎 1. Częstsze diagnozy nie muszą od razu oznaczać „fałszywych” zaburzeń
W wielu krajach obserwuje się wyraźny wzrost liczby rozpoznawanych przypadków ADHD i ASD — i to nie tylko u dzieci, ale też u dorosłych. Dane z dużych analiz wskazują, że część tego wzrostu może wynikać z lepszego dostępu do diagnozy, świadomości społecznej oraz zmian w kryteriach diagnostycznych, a nie koniecznie z rzeczywistego wzrostu zachorowań. 
👀 To trochę jakbyśmy przez lata mieli bardzo ciemne światło, a teraz nagle je mocniej włączyli — zaczynamy dostrzegać osoby, które wcześniej mogły pozostać niezauważone. 
📈 2. Badania sugerują też możliwość częściowego nadrozpoznawania, szczególnie u osób z łagodniejszymi objawami
Przegląd dużej liczby badań wskazuje, że diagnozy ADHD rosną i obejmują także przypadki z łagodniejszymi symptomami. W takich sytuacjach korzyści z postawienia diagnozy — i decyzji o leczeniu — nie zawsze są jednoznaczne. 
🧠 3. Komorbidność utrudnia jednoznaczne wnioski
ADHD i ASD często współwystępują (choć różne badania podają różne liczby), co może komplikować obraz kliniczny i wpływać na tempo diagnozy. 
📊 4. Niektóre dane mogą wskazywać, że wzrost diagnoz nie idzie w parze ze wzrostem symptomów populacyjnych
Niektóre badania epidemiologiczne (np. z Szwecji) pokazują, że mimo znacznego wzrostu formalnych diagnoz, nasilenie objawów w populacji nie zawsze rośnie w tym samym tempie — co też może sugerować wpływ czynników systemowych, a nie tylko czystej zmiany epidemiologicznej symptomów. 
Podsumowując:
Tak — diagnozy autyzmu i ADHD stają się częstsze.
Część tego wzrostu wynika z lepszej wiedzy, większej świadomości społecznej i medycznej oraz zmian w sposobie diagnozowania.
Niektóre analizy sugerują, że wśród nowych diagnoz znajduje się więcej przypadków z łagodniejszymi objawami niż kiedyś, co rodzi pytania o granicę między rozpoznaniem pomocnym a nadmiernym etykietowaniem.
To nie znaczy, że diagnozy są „bez sensu” — ale podkreśla, jak ważna jest staranna, rzetelna diagnoza kliniczna, aby pomoc trafiła do tych, którzy jej naprawdę potrzebują.
W Aurum Vita możesz przeprowadzić diagnozę ADHD u dzieci, młodzieży i dorosłych.
Warto podkreślić:
🔹 diagnoza to przede wszystkim lepsze zrozumienie siebie lub swojego dziecka,
🔹 to uporządkowanie trudności i nazwanie mechanizmów,
🔹 to możliwość dobrania adekwatnego wsparcia.
Diagnoza ADHD nie oznacza automatycznie wdrażania farmakoterapii. Dla wielu osób kluczowe okazują się psychoedukacja, trening umiejętności, praca terapeutyczna czy zmiana strategii funkcjonowania.
Bo kiedy rozumiemy, z czego wynikają nasze trudności — możemy nauczyć się żyć lepiej. Świadomie. Z większą ulgą. I z poczuciem wpływu.