MOC DOBRA Ania Nowak

MOC DOBRA Ania Nowak MOC DOBRA to przestrzeń, w której ciało może odetchnąć 🌿

ŚWIADOMOŚĆ CIAŁA - TO NIE DZIAŁAsprawdziłem to na sobie!skwitował stanowczo ojeju jak się zaperzyłam na te słowa z tego ...
02/03/2026

ŚWIADOMOŚĆ CIAŁA - TO NIE DZIAŁA
sprawdziłem to na sobie!
skwitował stanowczo

ojeju jak się zaperzyłam
na te słowa

z tego wszystkiego nie dopytywałam
o szczegóły tego doświadczenia

A PO CO TAK W OGÓLE
TA CAŁA ŚWIADOMOŚĆ?

***

odpowiedź przyszła
z Nią

pracujemy od dawna
mini kroczkami

najpierw
budując zaufanie
potem czucie
czegokolwiek
poza
"d o b r z e"
rozwarstwiając je
na więcej i więcej
odcieni

to trwa wiele wiele
miesięcy

droga ze sztywności
w miękkość
pozwolenia
by płynęły łzy
często i gęsto

z pozornej siły
ku mocy
przewalenia (dosłownie)
największych gabarytów
w życiu
w przeciągu
kilku miesięcy
własnymi dłońmi
na nogach
co wydawały się
nic nie móc

droga ku
sobie 💜

ku wzruszeniu
zobaczenie siebie
po raz pierwszy
w życiu
w bezradności
w sprawczości
w kobiecej subtelności
w "niepełnosprawności"
w dorosłym
i tym, co cały czas
dziaciakuje
domagając się uwagi
jak szczeniak
co plącze kroki

wiesz, mówi
NIE CZUJĘ JUŻ DO NIEGO ŻALU
wiem, że to nienormalne
ale nie czuję

byłam bardzo sceptyczna
gdy miesiąc temu
pracowałysmy z emocjami
ale ostatnio zasypiając
zorientowałam się
że tego już nie czuję
dziwnie z tym
że tego już nie ma
a przecież logicznie powinno

uśmiechnęłam się
takie to jest

takie to jest gdy
się wreszcie dopełnia
bez kurczowego trzymania
bo na inaczej
brak odwagi
albo miejsca
i lęku
razem

no ale to nienormalne
przecież

być może to był
paradygmat
dla całych pokoleń
jedyny znany
bo takie to wtedy było
bez innego wyjścia

a to odczucie...
nie da się już odpamiętać
i odczuć
ono poszerza
Ciebie

że to nie musi być już takie
jak dotąd

jest coś poza

i że ciężkie
może się rozpuścić
w lekkość

że możesz wybrać inaczej

TYDZIEŃ BUDZENIA ZE ŚWIATŁEM DNIAto było moje wyzwanie minionego tygodnia.Efekty zaskoczyły mnie już pierwszego poranka ...
19/02/2026

TYDZIEŃ BUDZENIA ZE ŚWIATŁEM DNIA
to było moje wyzwanie minionego tygodnia.

Efekty zaskoczyły mnie już pierwszego poranka - do tego stopnia, że postanowiłam dodać to do moich codziennych rytuałów.

Ale do konkretów 🙌

INSPIRACJĄ i motywatorem była chęć sprawdzenia na własnej skórze różnicy w rozpoczynaniu dnia naturalnym światłem dnia zamiast niebieskim z telefonu.

Okazuje się, że światło dzienne ma niebagatelny wpływ na funkcjonowanie naszego ciała.
Kluczowymi są pierwsze 10-30 min po przebudzeniu.

W dużym skrócie pierwszy kontakt siatkówki oka ze światłem dziennym ustawia cały dzień poprzez uruchomienie produkcji odpowiednich hormonów w ich naturalnym (nie chaotycznym) rytmie.

MOJE ZAŁOŻENIA STARTOWE

☀️ budzić się bez dotykania i używania telefonu do godz 12 w południe

☀️ świadomy kontakt wzrokowy ze światłem dziennym niezależnie od pogody

EFEKTY I SPOSTRZEŻENIA

Najtrudniejsza była pierwsza godzina pierwszego dnia - umysł przyzwyczajony do nadmiarowej stymulacji domagał się pod milionem pretekstów kontaktu z telefonem.

muszę to teraz sprawdzić
muszę odpisać
na którą dziś do pracy - czy na pewno dobrze pamiętam?
o skończył się cynamon - zaraz kupię
czy mam wiadomość od kuriera?
potrzebuję kalkulatora, by to wyliczyć

uspokoił się, gdy te wszystkie "naglące" potrzeby zapisałam na kartce

potem było już coraz piękniej 💜

✨ CZAS rozciągnął się jak rozlewisko ogromnej rzeki - w niemal bezkres.
Pierwsza godzina trwała najdłużej. Jak trzy wcześniej.
W tym czasie zrobiłam tyle rzeczy, że niedowierzalam jak to możliwe.
Wystarczyło i czasu i energii.

✨ SPOKÓJ I OSADZENIE
to są najcenniejsi beneficjenci tego eksperymentu
Mój przewrażliwiony układ nerwowy odetchnął. Głęboko.
Gdy zniknął nadmiar chaotycznych bodźców, zaczął się natychmiast regenerować, otulać i żywic spokojem.
Potrafiłam siedzieć i kontemplować widok za oknem bez potrzeby niczego. To było potężnym ukojeniem - zasysającym.
Poczułam jak bardzo byłam przed chwilą rozchwiana, zabierana przez emocje, które nie mogły się w spokoju dopełnić i wygasić.
I jak często nie było mnie w swoim ciele.

Pragnienie spokoju było tak wielkie, że mogłabym pić jak z oceanu.

Siedząc tak, napływała błogość. Po prostu.
Napłynęła i wypełniła tę gorąca pustkę, która kipiała dotąd w nadmiarze nie wnosząc zbyt wiele treści - ani ważnych, ani potrzebnych.

To była taka ulga 🤍

✨ KLAROWNOŚĆ I KREATYWNOŚĆ
pojawiły się od pierwszych chwil niemal
Ilość fajnych pomysłów, rozwiązań, inicjatyw mnie zaskoczyła. Jakby rozwiązał się worek z prezentami.
Domykały się sprawy dawno utknięte i zdania, którym brakowało odpowiedniej formy.

✨ REGULACJA
zamiast chaosu, kompulsywności, nadmiaru, wyczerpania

Zwróciłam uwagę, że odczucie głodu jest mniejsze i mniej kompulsywne. Nawet zakupy "na głodnego" były spokojniejsze. Zdecydowanie mniej potrzebowałam, by wysycic głód.

Bardzo mnie zaskoczyła jakość obecności z moim partnerem. Pojawiło się w tym więcej spokoju, autentycznej niezakłóconej obecności. Zupełnie inny wymiar rozmów.
Prosty spokój, choć siadaliśmy do trudnych dialogów.
Była w tym lekkość, która zaowocowała w kolejnym tygodniu przełomowymi rozstrzygnięciami.

✨ CZYTANIE
też tak macie, że czytacie jednocześnie 20 książek i kupujecie w tym czasie kolejne?
Wierzę, że nie jesteśmy ostatnim pokoleniem czytającym papierowe książki, jednak te czasy nie sprzyjają temu.
Dzięki mojemu eksperymentowi znowu zaczęłam czytać. Pierwsze wersy czytałam po kilka razy, bo mózg miał trudność, by przestawić się na offline - bez scrolowania, szatkowania uwagi - na długi ciągły tekst i utrzymanie ciągłości uwagi.
Po kilku dniach wybudzilam się w nocy z myślą, żeby sięgnąć po książkę na uśpienie a po kilku kolejnych poczułam ekscytację przed chwilą czytania.

Tak, czytanie potrzebuje czasu. Innego czasu i innej częstotliwości mózgu, niż te, w których funkcjonujemy na codzień.
Potrzebujemy o to specjalnie zadbać.
To jest umiejętność zanikająca jak woda na pustyni.

Wielką radość, jak dziecko, miałam przy tym czytaniu.

✨ SEN
głębszy i potrzebowałam mniej czasu, by wyhamować po intensywnym dniu.
Coraz wcześniej też zaczęłam się sama budzić.
Mój organizm zaczął naturalnie reagować na światło i razem z nim się wybudza.

✨ TOLERANCJA SENSORYCZNA
cały system przyzwyczaił się do spokoju, spójnych, bardziej czytelnych dla niego bodźców - na tyle, że obcowanie z kakofonią różnych dźwięków jednocześnie stało się trudne do przyjęcia.
Od lat nie oglądam/slucham w domu telewizora, radia (ani w aucie), teraz wyłączałam nawet ulubioną relaksacyjna muzykę, bo czułam w tym niepotrzebny nadmiar.

Tyle tylko z jednego tygodnia.
To było przebogate i zaskakujące doświadczenie dla mnie 💜

Polecam je jako formę powrotu do swojego ciała i życia tutaj i teraz, non excuses✨

DŁONIE SĄ PRZEDŁUŻENIEM SERCA 💜Barbara Ann Brennanamerykańska bioenergoterapeutkai autorka książki "Dłonie pełne światła...
11/02/2026

DŁONIE SĄ PRZEDŁUŻENIEM SERCA 💜

Barbara Ann Brennan
amerykańska bioenergoterapeutka
i autorka książki "Dłonie pełne światła"

połączenie dłoni i serca
zauważyła już medycyna chińska
poprzez przebieg dwóch meridianów
serca właśnie i osierdzia
które mając swoje źródło
w klatce piersiowej
kończą się na
odpowiednio
małym i środkowym
palcu dłoni

gdy się zakochujemy
to chcemy dotykać
lub spróbować czyjegoś dotyku

przez dotyk
jesteśmy
najbardziej obecni
z inną istotą
(bo dotykać możemy
przecież też ulubionego kota
lub psa)

dłońmi
natychmiast
i najpełniej
czujemy

głęboko
szeroko
i wielowymiarowo
to jest doświadczenie
bardzo cielesne
często nie znajdujące
trafnego nadpisania
w warstwie werbalnej

dotykiem rodzice
przekazują
pełnię miłości dziecku

niemowlę uczy się z niego
pierwszego kontaktu
który potem staje się
matrycą dla dorosłych relacji
ze światem

relacji które będzie
uważać za bezpieczne
stabilne, wspierające
lub zagrażające, chwiejne
nieobecne, "głodne"

dotyk nie potrzebuje słów
otwarta dłoń
otwarte serce

dotyk jest jednym
z najsilniejszych kanałów
regulacji układu nerwowego

często słyszę

gdy dotyka mnie
mój partner
wszystko ze
mnie schodzi

dotyk
jest dostępny
dla każdego
egalitarny
i najbardziej
wszechstronny

unikatowy
jak linie papilarny

coraz bardziej
potrzeba go
w tym świecie

to jest coś
na co popyt
nie maleje

w języku angielskim
pięknie się mówi

stay in touch
lub krótko
in touch

w bliskości 💜🙌💜

ILUSTRACJA: znalezione w przestrzeni internetu

Autonomiczny układ nerwowy i trauma...🥀Autonomiczny układ nerwowy (AUN) odpowiada za to, czy ciało jest w stanie pobudze...
08/02/2026

Autonomiczny układ nerwowy i trauma...🥀
Autonomiczny układ nerwowy (AUN) odpowiada za to, czy ciało jest w stanie pobudzenia czy odpoczynku.

Jego głównym zadaniem jest ocena: czy jesteśmy bezpieczni.
Po doświadczeniu traumy AUN może pozostać w trybie zagrożenia, nawet wtedy, gdy realne niebezpieczeństwo już nie istnieje.

W takiej sytuacji ciało funkcjonuje w ciągłej gotowości.
Może to objawiać się:
▪️napięciem mięśni
▪️trudnością w rozluźnieniu
▪️nadmierną czujnością
▪️brakiem poczucia ▪️bezpieczeństwa

To nie jest kwestia „słabej woli”.
To automatyczna reakcja układu nerwowego.
Część współczulna AUN odpowiada za mobilizację i reakcję stresową (walka/ucieczka).
Część przywspółczulna odpowiada za wyciszenie, regenerację i odbudowę.
W procesie zdrowienia ważne jest stopniowe aktywowanie części przywspółczulnej.
Nie dzieje się to przez myślenie, lecz przez doświadczenia z ciała.
Pomocne są:
▪️spokojny oddech
▪️poczucie oparcia i stabilności
kontakt z ciałem
▪️powtarzalne sygnały ▪️bezpieczeństwa
Celem nie jest brak stresu, lecz elastyczność układu nerwowego — zdolność do powrotu do równowagi po pobudzeniu.
Z czasem ciało uczy się, że rozluźnienie jest bezpieczne.
A poczucie bezpieczeństwa może stać się realnym doświadczeniem.

TEKST I ILUSTRACJA

O RÓŻNYCH PERSPEKTYWACHdzisiaj pozostaję w pytaniuo drogę środka pomiędzy racją a relacją pomiędzy tym, co podpowiada gł...
01/02/2026

O RÓŻNYCH PERSPEKTYWACH

dzisiaj pozostaję w pytaniu
o drogę środka
pomiędzy racją a relacją
pomiędzy tym, co podpowiada głowa
a tym, co szepce intuicja
pomiędzy oporem a poddaniem
pomiędzy utknięciem w twierdzy
a otwarciem na dialog
pomiędzy dwoma granicami
pomiędzy światami

nie szukam kompromisu
chcę konsensusu
gdzie obydwie strony
czują się usłyszane
i zobaczone
vin - vin
w bilansie

gdzie jest nie tylko
przestrzeń na dialog
jak parytety w instytucjach
ale jego żywa obecność

żywa obecność

żywa
w której i 6 i 9
współistnieją
jako części
tego samego

nikt nie przykrywa
nikogo
nie dominuje
nie napiera
nie zawłaszcza
nie chowa się
nie wycofuje
nie zatrzaskuje

to moje doświadczenie
mijającego tygodnia
jak być uważną
na TEN moment
gdy za chwilę
będzie mnie za dużo
gdy nie spotkam się
z czyimś potrzebami
gdy popłynę w swoją (tylko)
stronę
będąc przekonaną, że nadal
mam pasażera na pokładzie

gdzie jest ta
niepisana
niematerialna
(a jednak istniejąca)
strefa spotkania
a gdzie rozpoczyna się
samotny rejs?

jak dotykać w tym?
na który obszar terapeutyczny
się zdecydować
bo Ktoś pokazuje
tutaj miejsce bólu
a ja czuję, że przyczyna
jest zupełnie gdzie indziej

jak dotykać?
zostać w obecności
czekając na odpowiedź
czy uspokoić głowę
działaniem?

jak spotkać się
z tym co ja czuję
i tym co Ty czujesz?

(to jedno
z najbardziej
wymagających
pytań)

jak wybrać
gdy nie ma
złych odpowiedzi?
złych obiektywnie
modalności?

pozostaję z tymi pytaniami
być może samo
ich postawienie
jest sensem
samoistnym
niosącym
istotną wartość
wnoszącą coś
dla puli Dobra

jeśli chcesz dodać
głos w tej sprawie
zapraszam 💜

ILUSTRACJA: znalezione w przestrzeni internetu

PROSTEod czego byś zaczął?jaki byłby Twój pierwszy krok?co przestałabyś odkładać na później?
30/01/2026

PROSTE

od czego byś zaczął?
jaki byłby Twój pierwszy krok?
co przestałabyś odkładać
na później?

Czasami dobrze dobrana suplementacja potrafi zmienić diametralnie samopoczucie psychiczne. Osłabić stany lękowe, ugrunto...
25/01/2026

Czasami dobrze dobrana suplementacja potrafi zmienić diametralnie samopoczucie psychiczne.
Osłabić stany lękowe, ugruntować, poprawić ogólny nastrój.

Warto patrzeć szeroko nie ograniczając się tylko do jednej ścieżki balansowania zdrowia.
Warto docierać do korzeni, które powodują konflikt/dyskomfort.
Warto szukać nie wykluczając nie sprawdziwszy.

udostępniam dzięki inspiracji Moniki Malon - Breath & Bodywork

Przed terapią lub wizytą u psychiatry czy psychologa zrób wyniki badań ambulatoryjnych.
💜Zanim zaczniemy szukać psychicznych przyczyn problemów takich jak depresja, lęki czy wahania nastroju, warto najpierw sprawdzić, czy nie mają one źródła w organizmie. Często to właśnie drobne zaburzenia fizjologiczne, których nie zauważamy na co dzień, wpływają na nasze samopoczucie, energię i koncentrację. Ich skorygowanie potrafi znacząco poprawić nastrój i jakość życia, zanim w ogóle dotkniemy kwestii stricte psychicznych.
💜 Na pierwszej konsultacji zawsze proszę, aby udać się do lekarza rodzinnego i wykonać podstawowe badania ambulatoryjne. To ważny krok, który pozwala rozeznać się, czy źródłem dolegliwości mogą być czynniki fizjologiczne – często imitujące objawy psychiczne.
💜 Ważna uwaga zanim przejdziesz dalej:
Badania, o których wspominam, są wartościowym punktem wyjścia, ale nie zastępują konsultacji z lekarzem. Najlepiej, aby ich zakres dobrał internista, endokrynolog lub lekarz rodzinny na podstawie objawów i wywiadu.
Poniższa lista ma charakter orientacyjny – pokazuje, jak bardzo zdrowie fizyczne i psychiczne są ze sobą powiązane.
💜 Oto zestaw podstawowych badań ambulatoryjnych, które warto wykonać:
• Morfologia krwi z rozmazem – ocenia ogólny stan zdrowia, wykrywa niedokrwistość i stany zapalne, które mogą powodować zmęczenie, osłabienie i obniżony nastrój.
• TSH, FT3, FT4 – hormony tarczycy; niedoczynność i nadczynność mogą dawać objawy depresyjne, lękowe, drażliwość, problemy ze snem i koncentracją.
• Witamina D3 (25(OH)D) – jej niedobór jest powiązany z obniżonym nastrojem, zmęczeniem i większym ryzykiem depresji.
• Witamina B12 i kwas foliowy – niski poziom może powodować zmęczenie, mgłę mózgową, drażliwość i wahania nastroju.
• Elektrolity (Na, K, Mg, Ca) – zaburzenia wpływają na napięcie nerwowe, skurcze mięśni, lęk, drżenia, gorszą koncentrację.
• Glukoza na czczo ± krzywa cukrowa/insulinowa – niestabilny cukier i insulinooporność mogą powodować spadki energii, drażliwość i senność.
• CRP lub OB – markery stanu zapalnego; przewlekły stan zapalny obciąża ciało i psychikę.
• Lipidogram – ocenia gospodarkę tłuszczową i pośrednio stan metaboliczny.
• Kortyzol (poranny lub dobowy) – zaburzenia kortyzolu mogą powodować lęk, zmęczenie, bezsenność i wahania nastroju.
• Hormony płciowe – testosteron u mężczyzn, estradiol i progesteron u kobiet; wpływają na nastrój, energię, libido i regulację cyklu.
💜 A kto proponuje takie podejście?
Coraz więcej lekarzy – psychiatrów, endokrynologów i internistów – podkreśla, że diagnostyka somatyczna jest fundamentem w zrozumieniu objawów psychicznych. Ciało i umysł zawsze działają razem.

💜 Przykład z praktyki
Ostatnio przyszła do mnie klientka, która opisywała: nadmierną pobudliwość, drażliwość, lęk, wahania nastroju, bezsenność, gonitwę myśli, napięcie emocjonalne oraz epizody obniżonego nastroju i chwilowej euforii.
Dopiero po wykonaniu badań okazało się, że przyczyną była nieleczona nadczynność tarczycy.
Po wdrożeniu leczenia endokrynologicznego objawy ustąpiły samoistnie.
💜 Podsumowanie
Zanim zaczniemy szukać przyczyn depresji, lęków czy wahań nastroju wyłącznie w psychice, warto spojrzeć na organizm jako całość. Niedobory witamin, zaburzenia hormonalne, insulinooporność czy przewlekłe stany zapalne mogą znacząco wpływać na nastrój, energię i funkcjonowanie poznawcze.
💜 Pamiętaj: poważnych zaburzeń psychicznych nie da się wyleczyć samą suplementacją, ale wyrównanie parametrów fizjologicznych tworzy solidny fundament pod skuteczną terapię.
Zdrowie fizyczne i psychiczne to dwie strony tej samej monety. Dbając o ciało – wspierasz umysł. Podoba Ci się to, co czytasz? 📝
Możesz symbolicznie podziękować tutaj: https://Suppi.pl/1bfz11kn9q – każde podziękowanie dodaje mi skrzydeł!

JEDNĄ Z NAJCENNIEJSZYCH RZECZYktórą wyniosłam z ostatnichwarsztatów to słuchanie siebiesłyszeniei odpowiadanie na to woł...
24/01/2026

JEDNĄ Z NAJCENNIEJSZYCH RZECZY
którą wyniosłam z ostatnich
warsztatów
to słuchanie siebie

słyszenie
i odpowiadanie
na to wołanie

wcale niełatwe
wyjście z
to tylko
przecież nie
na chwilę
później
wytrzymam

moja droga
do tego czucia była
naprawdę długa
lata

bo po pierwsze że
w ogóle mogę

rozpuszczenie
zamrożenia czucia
a potem wejście
w moc
że mogę zareagować
że wolno mi stanąć w swojej
obronie
że wolno mi zabrać głos

że moje nogi mogą
się ruszyć
krok za krokiem
wyjść
zdecydować inaczej

że moje ręce są władne
cokolwiek zrobić
we własnej sprawie
że mogą nieprzyjąć
lub wziąć w objęcia
że mogą
że mogą

wiesz co było
dla nich najtrudniejsze?
zacisnąć się w pięść
chwycić coś

knebel na wyrażanie
sprzeciwu

po drugie
połączenie
czucia z działaniem
z czułości dla siebie

bo już czułam
a nie mogłam
i zamierałam w tej bezmocy
uwikłanie
utknięcie
przyskrzynienie

ktoś zdjął wtedy
ze mnie poczucie winy
że zawodzę je
zostawiam
zdradzam

bo nie zareaguję
dopóki nie poczuję się
bezpieczna

i to po trzecie
zaopiekowanie siebie
w poczuciu lęku
i braku bezpieczeństwa
oswojenie z nim
zobaczenie czym ten lęk
o czym i nauczenie
współbyć dobrze

tak i pierwszy raz
udało mi się
postawić pewny
choć jeszcze
mało
wyrazisty krok
nawet połowę go
w obronie swojego
czucia

zaskoczyła mnie
reakcja ciała
które było już gotowe
skryć się
w znanym skrypcie
zamrożenia
a przyszła
lekkość
rozrzedzenie
coś innego

pierwszy raz
w całości
spojrzałam na siebie
w lustrze z miłością
której każdą literę
czuję
bez wstydu

JAKAŚ nie nie musisz być jakaś taka śmakanie musisz pasować jak kółeczko czy trójkącikw zabawceby przynależeć by być w ś...
22/01/2026

JAKAŚ

nie
nie musisz być
jakaś
taka
śmaka

nie musisz pasować
jak kółeczko czy trójkącik
w zabawce
by przynależeć
by być w środku

możesz mieć własny
kształt
i treść
możesz nadać temu
własne znaczenie
możesz być pierwszym
lub pierwszą
którzy tak zrobią
lub zrobią inaczej
lub nie zrobią w ogóle

możesz spotykać się
w kręgu i być mężczyzną
możesz nie malować rzęs
i być ładną
możesz czuć i być silnym
możesz mieć krótkie włosy
i być kobiecą

nie musisz też być
goscinią
by być kobietą

i nie musisz być
cały czas taka sama
by być rozpoznawalną
lub respektowaną

możesz
być zdrowym
jedząc owoce
i zdrowym jedząc mięso

możesz być dobrym
człowiekiem
popełniając błędy

możesz być
możesz oddychać
możesz wybierać

nie musisz prosić
o pozwolenie
to nie wymaga niczyjej zgody
lub akceptacji

nikt nie ma prawa oceniać
poziomu twojej
kobiecości
męskości
lub wystarczalności
nawet w dobrej wierze

nikt nie wie lepiej
kim jesteś

nie musisz też
"uzdrawiać"
czegoś
co już jest
i od zawsze
było
co zawsze
miałeś
lub miałaś

po prostu
możesz być

STOPY I NOGI jako dolny system podparcia i transmisji sił stanowił obszar pogłębionej eksploracji podczas pierwszego z r...
19/01/2026

STOPY I NOGI
jako dolny system podparcia i transmisji sił
stanowił obszar pogłębionej eksploracji podczas pierwszego z rocznego cyklu szkoleń Juia Szczepaniszyn Wolność Ciała dotyczącego rozluźniania powieziowego.

Podstawą każdej stabilnej, bezpiecznej i dobrze rokującej struktury są ugruntowane fundamenty.

W ciele człowieka na poziomie fizycznym to dobrze zakorzenione stopy. Stopy rozluźnione, dobrze skontaktowanie z podłożem, elastyczne, sprężyste i czułe.

Od lat uwielbiam je dotykać, czytać i pracować z nimi. Rozczulają mnie, wzruszają i opowiadają historie, o których nie opowie język, mimika, ani mowa ciała. Na nich zapisane jest czasem to, co trudno przyjąć głowie i co za dużo dla serca.
To co chciałoby się odepchnąć, wykopać z pamięci i czucia. Wdeptać w ziemię i nigdy tam nie wracać.
Czasem pokazują się jako starsze, niż reszta ciała lub niedorosłe do reszty. Przygniecione ciężarem, rozdeptane życiem, bezsilne, słabe lub pulsujące rozchwianym rytmem niczym bomba zegarowa.

Te warsztaty dały grunt do nowego wymiaru mojej pracy i mam nadzieję jeszcze większej efektywności 💜

Dotykałyśmy tego, co wpływa na model zakorzenienia stóp w podłożu.
Ten czas był o tym jak relacja ze środowiskiem, w którym wyrastamy, może warunkować naprężenie palców, modelować łuki stop, zbliżać lub oddalać od ziemi, próbować dramatycznie się jej chwycić lub zaprzeć.
I... jak to przekłada się strukturalnie, piętro po piętrze na całą konstrukcję ciała - aż po sam szczyt.

Efekty pracy były fascynujące ✨

Widziałyśmy jak zmieniają się poszczególne elementy tej całej konstrukcji, gdy może się ona wreszcie osadzić, wesprzeć, SPOCZĄĆ na stopach.
Jak wówczas płynie oddech, emocje, energia.
Jak rozluźniają się plecy, ramiona i twarz.
Tak ✨ jak bardzo zmienia się twarz.

Gdybyście zobaczyli zdjęcie sprzed warsztatów, rozpoznalibyście tę wspaniałą różnicę.
Nasze twarze i sylwetki po są zupełnie inne.
Kobiece, pełne blasku, mocy i piękna.
A... nikt nie dotykał głowy.

Ciekawym energetycznie aspektem było doświadczenie uwolnienia kobiecej energii, gdy osiada na stabilnej strukturze, która łączy je z korzeniami a poprzez to, odnawia więź z Ziemią - archetypicznym centrum Kobiecej Mocy.

Dziękuję, za bezpieczną a jednocześnie nie pozbawioną wyzwań formę, która objęła zarówno moje ciało, które potrzebowało zimowego wycofania bez transformujacego dotyku i nową rolę asystenta, o którą bym nie poprosiła, gdybym nie została zaproszona do niej. Wdzięczność, że mogłam dotknąć czegoś poza moim wyobrażeniem 💜

Dużo wdzięczności popłynęło też do mojego mężczyzny, który stoi przy mnie dając dodatkowe wsparcie na osadzanie i harmonizowanie tych jakości we mnie 💜

Nieodmiennie czuję się w obfitości, którą karmi mnie zawsze ta przestrzeń u Julii - jej wspaniała wiedza, doświadczenie i czucie.

Dziękuję 🙏

Wierzę, że to co robimy, wnosi dużo dobra dla nas, dla świata i ludzi 💜

Nie raz doświadczyłam, czym jest widzenie.I nie trzeba w tym nic robić, by wiele poruszyć, ulżyć, dopełnić.
13/01/2026

Nie raz doświadczyłam, czym jest widzenie.
I nie trzeba w tym nic robić, by wiele poruszyć, ulżyć, dopełnić.

Widzę Cię...
-----------------

Każdy potrzebuje świadka

Tego jak JEST
Jak wzrasta
Co przeżywa
Z czym się zmaga
Jak go to zrujnowało, a potem przebudowało...

Widzę Cię...

To jest o miłości

Widzę Cię

Nie osądzam
Nie oceniam
Nie daję rad
Nie przerabiam
Nie tłumaczę
Nie zagłuszam

Widzę Cię

Takie to masz
Właśnie takie...

Tak widziane może zająć swoje miejsce
I może transformować...

To jest o miłości...

Adres

Ulica Przecznica 1
Puszczykowo
62-040

Godziny Otwarcia

Wtorek 12:00 - 21:00
Środa 12:00 - 21:00
Piątek 12:00 - 21:00
Sobota 12:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MOC DOBRA Ania Nowak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do MOC DOBRA Ania Nowak:

Udostępnij