27/08/2026
PONAD MILION. KAŻDEGO DNIA.
I wiele osób nawet nie wie, że doszło do zakażenia.
Według WHO każdego dnia na świecie wśród osób w wieku 15–49 lat dochodzi do ponad 1 miliona nowych zakażeń uleczalnymi STI. Chodzi o cztery zakażenia: chlamydiozę, rzeżączkę, kiłę i rzęsistkowicę. Większość tych zakażeń przebiega bezobjawowo.
I tu jest rzecz, o której zdecydowanie za rzadko się mówi.
Objawy mogą się pojawić, ale nie muszą. STI mogą przebiegać bez bólu, pieczenia, wydzieliny czy innych zauważalnych dolegliwości. Dlatego brak objawów nie pozwala wykluczyć zakażenia. WHO podkreśla, że STI są często bezobjawowe, a jeśli objawy występują, mogą być niespecyficzne.
Bez objawów nie znaczy bez konsekwencji. Nierozpoznane i nieleczone zakażenia mogą mieć wpływ na zdrowie seksualne i reprodukcyjne. WHO wskazuje m.in. na niepłodność i powikłania ciąży, nowotwory.
Czy warto się zbadać?
Jeśli doszło do sytuacji, która mogła wiązać się z ryzykiem zakażenia STI, nie warto oceniać ryzyka wyłącznie na podstawie tego, czy „coś widać” albo „coś boli”. Diagnostyka pozwala wykrywać również zakażenia bezobjawowe.
Gdzie szukać pomocy w Polsce?
Można zgłosić się m.in. do wenerologa lub poradni dermatologiczno-wenerologicznej. Do wenerologa w ramach NFZ nie jest potrzebne skierowanie.
Kiedy wykonać badania?
Nie ma jednej odpowiedzi właściwej dla wszystkich STI i wszystkich sytuacji. Dlatego po kontakcie, który mógł wiązać się z ryzykiem zakażenia, warto skonsultować diagnostykę zamiast czekać na pojawienie się objawów.
Nic nie boli? Nic nie widać? Nie zgaduj. Sprawdź.
W profilaktyce STI nie chodzi o ocenianie czyjegoś życia seksualnego tylko o wczesne wykrycie zakażenia, leczenie i ochronę zdrowia swojego oraz partnera lub partnerki.
Źródło danych epidemiologicznych: https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/sexually-transmitted-infections-%28stis%29
Informacja o dostępie do wenerologa w Polsce: https://pacjent.gov.pl/internetowe-konto-pacjenta/eskierowanie